praca-jak sobie radzicie w chorobie??

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

jak z praca w chorobie?

mam prace i sobie w niej radze
9
41%

mam prace, ale sobie w niej nie radze
1
5%

chce zmienic prace
2
9%

nie mam pracy, ale szukam
5
23%

nie mam pracy i nie szukam
2
9%

nie mam pracy- jestem na zasilku,rencie itp
3
14%

 
Liczba głosów : 22

praca-jak sobie radzicie w chorobie??

Avatar użytkownika
przez slow motion 31 sty 2013, 19:52
kasiątko, staż płatny? co dokladnie robisz?
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

praca-jak sobie radzicie w chorobie??

Avatar użytkownika
przez black swan 31 sty 2013, 19:52
Tak się zastanawiam, czemu w szkołach nie uczy się o robieniu pieniędzy..? O pieniądzu samym w sobie. Pewnie to by szkodziło systemowi, byłoby za mało głupich ludzi pracujących jak tryby w machinie, nie byłoby taniej siły roboczej... :?
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

praca-jak sobie radzicie w chorobie??

przez Anna Maria 01 lut 2013, 12:37
slow motion, płatny.
Co robię? Wycinam ulotki,wcześniej kalendarze wycinam i oprawiam,dopilnowuje biura podczas nieobecności szefa tzn. obsługuje klientów,odbieram telefony,do tego typowe zajęcia dla stażystów czyli wysłać list,posprzątać itp.
Anna Maria
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

praca-jak sobie radzicie w chorobie??

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 02 mar 2013, 20:24
pracuję bo muszę. Niestety chyba dopadło mnie wypalenie zawodowe bo coraz gorszy mam stosunek do mojej pracy. Innej w mojej okolicy nie znajdę łatwo, jest nieźle płatna i niezbyt czasochłonna ale mnie zżera od środka to poczucie zmęczenie i wypalenia
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

praca-jak sobie radzicie w chorobie??

Avatar użytkownika
przez black swan 02 mar 2013, 23:47
jest nieźle płatna i niezbyt czasochłonna

To co to za wspaniała praca? :P
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

praca-jak sobie radzicie w chorobie??

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 03 mar 2013, 11:58
może przesadziłam pisząc, że nieźle płatna :mrgreen: uczę w podstawówce. a mieszkam w takim rejonie, że stała praca za 2 tysiące to jest super fucha, więc biorąc pod uwagę województwo jest nieźle. Uczę już 10 lat i silnie odczuwam to na psychice.
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

praca-jak sobie radzicie w chorobie??

Avatar użytkownika
przez black swan 03 mar 2013, 15:10
Ahaaa... No ja psychicznie bym chyba jednego dnia nie wytrzymała w takiej pracy.
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

praca-jak sobie radzicie w chorobie??

Avatar użytkownika
przez L.E. 03 mar 2013, 15:15
znudzona-ona, a ja bym właśnie chciała taką pracę :mrgreen:
Ale rozumiem Twoje odczucia.
Miałam praktyki w szkole i po kilku godzinach prowadzenia lekcji czułam jakby mózg mi się przewrócił na drugą stronę :mrgreen:
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

praca-jak sobie radzicie w chorobie??

Avatar użytkownika
przez Sorrow 03 mar 2013, 18:05
Najdłużej udało mi się utrzymać pracę przez miesiąc. Mam takie dolegliwości że momentami uniemożliwiają przyjście do pracy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

praca-jak sobie radzicie w chorobie??

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 03 mar 2013, 18:13
moja praca ma zalety i wady. Uczenie to ciągła interakcja z ludźmi, wstrzymywanie swoich emocji, sięganie do najgłębszych pokładów cierpliwości. Na dodatek mam naprawdę trudną szefową, która nam życie "umila" jak może. ale wiem, że z boku może wydawać się idealna. Ja bym ją zmieniła, ale nie mam na jaką :)
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

praca-jak sobie radzicie w chorobie??

Avatar użytkownika
przez black swan 03 mar 2013, 19:09
znudzona-ona, ja w Twojej pracy bym się bała nie tyle szefowej, co tych dzieci.
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

praca-jak sobie radzicie w chorobie??

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 03 mar 2013, 19:21
dzieci... dzieci są niestety z roku na rok coraz bardziej zblazowane, znudzone wszystkim, roszczeniowe i nie uznające autorytetów. A dyrekcja po nas jeździ jak po łysej kobyle :)
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

praca-jak sobie radzicie w chorobie??

Avatar użytkownika
przez black swan 03 mar 2013, 19:56
Nie dziwię się, że dzieci takie są, internet i telewizja robi im wodę z mózgów.
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

praca-jak sobie radzicie w chorobie??

Avatar użytkownika
przez Sorrow 03 mar 2013, 23:38
black swan napisał(a):Nie dziwię się, że dzieci takie są, internet i telewizja robi im wodę z mózgów.

Za moich czasów podwórko robiło dzieciom wodę z mózgów :D .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 10 gości

Przeskocz do