***SNY***

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez anonim 01 lis 2006, 20:11
Biegnę wzdłuż płotu drażniąc go patykiem, aż nagle... płot się kończy. Nie wiem czy to nie z jakiegoś filmu.


Często w bajkach disney'a są takie motywy, albo z Tom'em i Jerry :)
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 02 lis 2006, 01:32
Ciemny las........obraz czarno-biały.....grupka ludzi wśród nich ja.....puste drzewa bez lisci....i ta zgniła atmosfera....że cos sie stanie....Widok łupanych kamieniem kości ramion i nóg......przcinanych scięgien....W końcu zostaje sam....nikogo wokół....przerazajaca samotnośc i niemoc....gdzie iść?.......Za chwilę nad moja głowa pojawia sie siekiera....i mężczyzna który ja trzyma, majacy obłęd w oczach....

Tyle pamietam z mojego snu, który przyśnił się mi przedwczoraj...zerwałem się zlany potem i z krzykiem.....Jeden z najgorszych snów w życiu.....dobrze ze to tylko sen......i mam nadzieje że nie proroczy....
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez davina 02 lis 2006, 12:37
:arrow: :arrow: a mój najgłupszy sen to taki :arrow:
nie umiem pływać i może dlatego mi się takie dziwe coś śni :arrow: siedzę na srodku oceanu na ławeczce nie mogę się ruszyć bo spadne i czekam az ktoś mnie uratuje hahahh
Avatar użytkownika
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
14 paź 2006, 12:10

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez korres1 02 lis 2006, 16:04
davina napisał(a)::arrow: :arrow: a mój najgłupszy sen to taki :arrow:
nie umiem pływać i może dlatego mi się takie dziwe coś śni :arrow: siedzę na srodku oceanu na ławeczce nie mogę się ruszyć bo spadne i czekam az ktoś mnie uratuje hahahh


jak woda jest czysta i niezmącona to dobrze. jak brudna - żle. Tak przynajmniej twierdzi moja mama.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Avatar użytkownika
przez davina 07 lis 2006, 21:10
to byla brudna woda :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
14 paź 2006, 12:10

Avatar użytkownika
przez korres1 10 lis 2006, 10:44
To żle wróży. Nie pamiętam dokładnie, czy to wróży źle na przyszłość, czy jest tylko odbiciem problemów, które narastają w tzw. bieżącym życiu. Jak będę gadać z mamą, to się jej spytam.
A mi ostatnio się śniło, że mnie skatowała grupa 13-latków, małych i chudych... hm. zupełnie jak w tym gimnazjum w Gdańsku.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

przez mmarta 28 lis 2006, 23:58
Jakiś czas temu miałam serię snów z deszczem. Jak siedzę w pokoju i pada. Siedzę w pokoju, a deszcz zaczyna przedostawać się do środka. I zawsze gdy budziłam się rano to czułam przeraźliwy smutek z tych snów.

A najgłupszy sen: Miałam tasiemca, który chodził mi pod skórą. Widziałam jak porusza się mi po twarzy, przesuwało sie takie długie zgrubienie. I mówiłam o tym rodzicom, i innym, ale nikt mi nie wierzyl. W końcu babcia przyznała mi rację. Dała mi miskę gorącego mleka i kazała inhalować się oparami. Zwymiotowałam, i widziałam jak pasożyt jeden jeszcze na ziemi sie ruszał ;)
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
17 lis 2006, 23:38
Lokalizacja
Elbląg

Avatar użytkownika
przez maiev 29 lis 2006, 00:00
mnie sie ostatnio śnią takie rzeczy, że budzę się wystraszona o 4 rano. Nie wiem, to po tych lekach czy co? Lepiej żeby się nie spełniały. Chociaż i tak są takie dziwaczne, że chyba w normalnym świecie nie mogłyby się spełnić. Mam taką nadzieję.
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Mizer 29 lis 2006, 20:00
o matko...
\
tragedia jak mi sie po nocach sni, to co za dnia dobija


ostatnio rozpoznaje sen od rzeczywistości i się świetnie w nim bawię, nie muszę się martwic o nic.. o to


co jest po przebudzeniu.


takie zajebiste pokonywanie lęków, bo nic mnie nie obchodzi. jesteście tylko snem, ja rządzę, ja robię co chcę.
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez korres1 29 lis 2006, 23:19
Hm. Ostatnio śniło mi się, że mój kolega napił się piwa, które było przeznaczone dla mnie. Spadł ze stołka. Jakiś gangster wyszczerzył się i rzucił: nie dzwoń po pogotowie, ten środek, który połknął twój koleżka wypali mu flaki jak kwas w trzy minuty.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

niemarzenia senne

Avatar użytkownika
przez Anies 18 gru 2006, 22:18
Miałam kilka dni temu dziwny sen, inny niż wcześniejsze, w których pewne wątki powtarzają się. Rozmawiałam w tym śnie z moja koleżanką Ewą,
która stwierdziła, że chce wybrać się w podróż. Pokazała mi na mapie, znajdującej się gdzieś daleko w dole, małą wyspę. Nie mówiąc nic więcej skoczyła w jej kierunku.
Przez chwilę nie wiedziałam co zrobić. Wyciągnęłam rękę w kierunku tej mapy i coraz wyraźniej widziałam znajdującą się na niej wyspę. Najpierw jako niewyraźną plamę,
potem wyraźniej obrysowaną i kolorową jak na mapie geograficznej. Po chwili mapa wciągnęła mnie do siebie i upadłam na piaszczystą plażę.
Spacerowało tam sporo nieznanych mi osób. Podszedł do mnie jakiś mężczyzna o sniadej karnacji, nie wiem skąd znalazł się przy mnie duży, ciepły ręcznik, którym zostałam owinięta. Mężczyzna wyprowadził mnie z plaży, przez kamieniste wzniesienie, poniżej którego znajdował się ogromny plac. Tam również spacerowali nieznani przeze mnie ludzie.
Zostałam doprowadzona do jakiegoś wyjścia i pamietam, że było mi bardzo zimno a mężczyzna obejmował mnie ramieniem. Przy wyjściu okazało się, że nastąpiła pomyłka
w kierunku do którego miałam zmierzać i mój opiekun postanowił sprawdzić inne wyjście mnie pozostawiając przykrytą ręcznikiem...cdn.
pogrążona w pustce
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
10 gru 2006, 16:23
Lokalizacja
Chełm

przez EWUCHA 19 gru 2006, 14:07
ja miałam ostatnio bardzo dziwny sen spóbuje go opisac moze ktos mi go wyjasni a wiec śniłami sie nieznajoma dziewczyna w ciązy kt€rą wiozłam na łuzku szpitalnym przez długi jasny korytaz nagle zjawili sie lekazre i ja zabrali ja sie darłam i leciałam za nimi i nagle zobaczyłam jak ona umiera czułam jakbym ja traciła to coś i ja czułam jak odchodzi wrrrrrrrr to takie dziwne uczucie trudne do opisania zerwałam sie serducho mi waliło az mie klatka bolała niemogłam juz usnąc miałam takie uczucie jakbym czegoś niezrobiła i jagby mie cos łączyło z ta osobą bardzo bardzo blizkiego ,opiwiedziałam mezowi moj sen stwierdził ze zaduzo zeczy przezywam ale to takie dziwne uff pozdrawiam wszystkich pa
ewucha
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
16 lis 2006, 21:10

Sen przedstawiający lęk -A rodzice się z tego śmieją

przez Alison 29 gru 2006, 18:53
Elo , to znów ja tym razem w innej sprawie .
Niedawno temu miałam sen który zaczął się spotkaniem z przyjaciólmi , później stałam razem z psem obok sklepu . Mama była w środku ojciec stał ze mną .
Po chwili tata poszedł do mamy , wszystko słyszałam , mówił grzecznie że musimy iść .Mama przyaknęła ale nie przychodzila. Tata znowu sprubował .Gdy powiedział K ... Mama odwróciła się gwałtownia i krzyknęl na cały sklep , tak chrypliwie dziwnie jak zazwyczaj to robi i bardzo głośno "O CO CI CHODZI!!?"
Ja zwinęłam się w kulkę i przestraszona obudziłam się ze snu ...Powiem wam że te obrazy były okalane dziwnym światłem a na końcu jak się zwinęłam (zatkałam też uszy ) Wszystko strasznie rozbłysło .
powiedziałam to matce , ona zaczęła się śmiać. bez skrupułów odeszła odemnie i uśmiechała się. U mnie w domu mama częśto na wszystkich krzyczy szczególnie na mnie i na młodsza siostrę (mam jeszcze starszą) Wydziera się na nas ...Bez powodu , ciągle daje mi do zrozumienia że ja jestem be ,ostatnio powiedziała że lepiej nic nie dawać do mnie do pokoju bo wszystko sie niszczy , albo że lepiej nie znosić Zuzi dywanu na ół bo on śmierdzi gorzej niz wszystko inne ...ja o niego bardzo dbam jest cągle czysty odkurzony , jak cały pokój .Nie dawno temu zobaczyła mój pokój w nie naleprzym stanie po kilku miesiacach i nakrzyczała na mnie tak jakbym kogoś zabiła ..
Nie daje rady , nie potrafię się od tego uwolnić , za karzdym razem jak krzyczy na jule zatykam uszy jak na mnie to odwracam się byle nie patrzeć jej w czy .Ja się jej boję , mamy dla tego ciągle mi źle , dla tego dzień bez niej płynie bez bólu.Ja od tego się nie uwolnię ....
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
02 gru 2006, 16:54

przez awo 29 gru 2006, 22:22
sny - sny są bardzo ciekawe i baardzo mi pomagają.
Ostatnio śniło mi się, że wybieram się z dzieckiem gdzieś w daleką podróż. Kiedy podeszłam do okienka kontroli paszportowej i podałam swój paszport za szybke starsza pani w okularach zwróciła mi go i powiedziała, że z takim paszportem nigdzie nie polecę. Otworzyłam go, a tam różne moje zdjęcia - w jakiejś chustce, z malinowymi ustami, jakby zdjęcia z wakacji, czy jakichś sytuacji, i nawet nie byłam do siebie podobna. Mówię pani, że pewno właściwy paszport zostawiłam w schronisku, w którym spaliśmy przed podróżą. Wracam do tego schroniska, czy też taniego hoteliku i zaczynam szukać właściwego paszportu, ale go nigdzie nie mogę znaleźć. Mam wrażenie, że go kiedyś miałam i, równocześnie, że nigdy nie miałam innego paszportu, jak ten, co go dałam pani. Nie mogę go nigdzie znaleźć, strasznie się śpieszę i boję się, że mi samolot ucieknie.

Jak się obudziłam, to sen wydawal mi się taki nieistotny, taki codzienny - mam wkrótce lecieć do za granice, więc to pewno stąd.

A później go zrozumiałam!

NIGDZIE DALEJ NIE POLECĘ, DOPÓKI NIE ZNAJDĘ SIEBIE.
Swojej tożsamości. Swojego paszportu, w którym byłabym ja, jaka jestem - podobna do siebie. Nie jestem bowiem tą osobą, która się przejawia w różnych sytuacjach z różnymi ludźmi.
Muszę więc odnaleźć ESENSJĘ siebie.

W snach nasza podświadomość mówi nam, co nas boli, o czym zapomnieliśmy, co jest ważne.
Sny mi bardzo pomagają.
Często kładę się spać i myślę sobie, co jest dla mnie ważne.
Pytam się siebie. Pytam i pytam.
A później śni mi się coś na kształt odpowiedzi.
Takie sny dają siłę i pozwalają chociaż na trochę uśmierzyć strach.

Często śni mi się woda. I wiem, ze to jest ważne. czy jest brudna, czy czysta, czy się w niej topię, czy pływam.
Patrzcie uważnie na swoje sny.
Najlepiej je zapisujcie zaraz po przebudzeniu.
Zapraszajcie je, żeby się Wam przyśniły. Bo one być może podpowiedzą Wam, co musicie jeszcze ze sobą zrobić, żeby przestać się tak źle czuć.
Jak zwykle życzę powodzenia.
Staram się jak mogę. Jak nie mogę, to się nie staram:)
awo
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
11 gru 2006, 11:54
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do