***SNY***

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez xCarmen 28 sty 2008, 14:23
hmmm ja wiem ze to od tego gadania w shoutboxie mialam taki sen jak go ocenzuruje to nic nie zostanie do opisania :twisted: xD
snilo mi sie ze zylam w XVII wieku i bylam jakas ksiezna i haha lool mialam sobie partnera wybrac jeden to byl bogaty brunet jakis hrabia a drugi blondyn zwykly chlopak. No i ten brunet mowi ze idzie spac do szopy na siano i czeka tam na mnie xD ale ja wybralam tego blondyna wygladal bardziej niewinnie :mrgreen:

to chyba zakrawa na jaks erotomanie :twisted:, chyba bede sie musiala i na to leczyc xD
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Avatar użytkownika
przez Fiolka 31 sty 2008, 13:33
Śniło mi się że latam mrrrr uwielbiam takie sny, obudziłam się z uśmiechem na twarzy, pierwszy raz od wielu miesięcy :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
19 gru 2007, 01:43

Avatar użytkownika
przez Zahn 07 lut 2008, 18:41
Fiolka napisał(a):Śniło mi się że latam


Ja również uwielbiam takie sny, czuje się wtedy wolny... to dziwne, zwarzywszy, że mam lęk wysokości :D Ale latanie w snach wiąże się czasami z świadomym śnieniem... w jednej chwili uświadamiam sobie, że śnie, a w drugiej już zrywam się do lotu :mrgreen:
"Śpiewać... Cieszyć się majem... Niektórzy to mogą..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
180
Dołączył(a)
02 gru 2007, 23:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 16 lut 2008, 22:38
A ja mialem dziś sen w któym była dziewczyna która jest moją obsesją....Śnilo mi sięże bylem na jakimś przyjęciu i ona też tam była i jej koleżanka i nagle okazalo sięze ta dziewczyna któa mi siępodoba ma dziecko i jest mężatką,miałą jakiegośmęża bogatego i dobrze zbudowanego <w rzeczywistości dziecka nie ma i męża też>
Potem kiedy wychodziliśmy z przyjęcia <ja,onai jej koleżanka> to biegłem za tą dziewczyną i prosilem ją wołałem żeby rozwiodła się ze swoim mężem...a ona mi na to ze nie żę nie może tego zrobić choć bardzo by chciała....
I na tym ten sen się skończył
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Margaret 16 lut 2008, 22:57
Modlitwa jest pomocna w czasie trwania koszmaru. Ja zawsze je miewam przed nadejściem urojeń, wtenczas świat rzeczywisty miesza się z fikcją. Budze sie rano i czuje się tak jak we śnie zmęczona, brudna wewnętrznie. Jestem bardzo zdziwiona swoja wyobraźnią, te przeróżne kształty, dziwne stwory, fabuły. Nie lubię kiedy snią mi się zmarli i mówią coś do mnie, to znak, że stanie się coś złego i tak jest naprawdę. Wiem, że czuwają nade mna i rodziną, ale boję się ich. Nigdy nie zapomnę snu o opętaniu. Przz miesiąc się męczyłam z jego brzemieniem. Wyniszczyłam swój organizm nie śpiąc po nocach tak się bałam wizji piekła.
Odcięli aniołom skrzydła, bo dawały wolność.
Odarli ich z szat, gdyż były za piękne.
Obrzucili je błotem, bo białą skórę miały
Teraz stoją ranne, nagie, brudne
Lecz nadal doskonałe...
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
255
Dołączył(a)
01 lut 2007, 13:41

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 17 lut 2008, 12:50
Dzisiejszej nocy miałam straszny sen.Zostawaiłam synka na noc u sąsiadki (ale tam jej nie było)i zasnął ale w nocy robaczek się obudził a że zakluczyłam drzwi od domu sąsiadki to nie mógł do mnie przyjść.Dzwonił do mnie ale ja głupia nie słyszałam,dopiero póżniej gdy zobaczyłam że dzwonił do mnie synek 70 razy od razu poleciałam po niego a on tam tak biedny płakał w niebogłosy,myślałam że się zabiję.Przebudziłam się wtedy i mooooocno go przytuliłam.Kurcze nigdy go nie zostawię nikomu juz nigdy :?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Avatar użytkownika
przez davina 18 lut 2008, 16:47
Może wyda wam się to dziwne ale jak mi się śni że mi wypadł ząb to zawsze ktoś umiera w mojej okolicy w okresie trzech dni

w tym roku już zmarły trzy osoby
Avatar użytkownika
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
14 paź 2006, 12:10

Avatar użytkownika
przez IceMan 18 lut 2008, 18:41
Tak samo sprawdzają się grzyby, szczególnie jeśli są jakieś robaczywe, to wiadomo, że w rodzinie tej najbliższej albo nieco dalszej ktoś zachoruje. Praktycznie zawsze się to sprawdza.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez RadomiR 21 lut 2008, 18:18
ja mam straszne sny, dzisiaj w nocy śniło mi się, że znajdowałem się w zakładzie psychiatrycznym gdzie faszerowali mnie różnymi tabletkami a wszyscy moi znajomi uważali mnie za świra ... no końcu snu zaczął gonić mnie jakiś psychol ;/ czy te sny biorą się od nerwicy? co 2-3 dni zdarzają mi się jakieś dziwne sny, których chwilami się boje:/
Jestem normalny czyli dla wielu inny ...

Trzeba umieć kochać życie, nawet jak to życie nie kocha nas ...
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
15 lut 2008, 22:54
Lokalizacja
Żagań

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 02 mar 2008, 14:21
Kurcze ale dzisiejszej nocy miałam straszny sen.Otóż pracowałam w sklepie i zachciało mi sie pozamiatać a że obok mieszkała koleżanka to zawołała mnie (stała na balkonie) że mi pozyczy miotełkę i szufelkę. Idąc do niej na innych balkonach było mase ludzi i nagle patrzę a z jednego wypada kobieta na trawnik po kilku sekundach z innego balkonu znowu wypada kobieta starsza i się aż rozpryskuje na trawie ale byłam przerażona ale dalej szłam po tą głupią miotełkę i nagle patrzę z następnego balkonu trzecia starsza kobieta wypada ale to był taki huk jak spadła że też się rozprysła na kawałki po całym trawniku i tylko były jej ręce w całości które leżały na okienku. Od razu się przebudziłam.Kurcze dawno nie miałam takiego koszmaru :shock:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Avatar użytkownika
przez midaa 02 mar 2008, 19:24
Ja sie już jakimiś pojechanymi snami przestałam przejmować, oczywiście nie są one przyjemne,ale k*rwa to nie jest wkońcu prawdziwa rzeczywistość, kiedyś czytałam co one oznaczają,ale teraz mam to gdzieś.Po co sobie wkręcać jakieś tam rzeczy. ;)
MICHAEL JACKSON 1958-2009 [*] Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
13 gru 2007, 12:52

Avatar użytkownika
przez xCarmen 02 mar 2008, 20:14
Neuroticus napisał(a):Ja coraz częściej nie pamiętam co mi się śniło... Ktoś trenuje może Lucid Dreaming? :)


kiedys probowalam ale nie mialam cierpliwosci ;)

dzis snil mi sie paw ( chodzi o ptaka) ktoremu wyrywalam piora bo chcialam sobie z nich zrobic sukienke :D... ale jak juz wyrwalam wystarczajaca ilosc to caly ptak i wszystkie piora sie zapalily i nici z sukni .. ciekawy sen , zawsze lubilam je interpretowac ale tymrazem nie mam pojecia dlaczego moj umysl akurat takie obrazy stworzyl...

weszlam na pierwszy lepszy sennik i wyszlo na to ze :

prasymbol bliskoznaczny z ogniem; poszukiwanie nowych dróg, które zapewniłyby większy sukces aniżeli ta, którą się dotąd podąża

widzieć: spotkasz piękną kobietę, która odegra pewną rolę w twoim życiu, która jednak będzie umiała ukryć swój egoizm i ambicje pod maską dobroduszności

usłyszeć krzyczącego: otrzymasz kuszącą propozycję albo zaproszenie, ale właśnie w związku z tym zalecana jest ostrożność

widzieć stadko pawi: będziesz obcował z wysoko postawionymi osobami

noo to jednak ogien cos wspolnego z pawiem ma ale nie rozumiem tego ze wyrywalam mu piora XD to moze spotkam jakas kobiete albo mezczyzne i mu piora powyrywam ?:d haha fajnie bo ostatnio jestem bardzo agresywana i nie mam gdzie tej agresji wyladowac ;) hm no to musze sie strzec przed kobietą, mezczyzną- pawiem ktory bedzie utajonym egoistą
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do