Praca w prosektorium.

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Praca w prosektorium.

Avatar użytkownika
przez Bonus 26 paź 2012, 19:30
Kto zdecydowałby się na pracę w takim miejscu, jak prosektorium? Chodzi mi zarówno o przygotowywanie zwłok do pochówku, jak i przeprowadzanie sekcji zwłok przez patologa. Czytałem w necie, w artykule, że jest sporo chętnych ludzi (szczególnie kobiet), którzy pasjonują się medycyną i anatomią człowieka i są zdecydowani wybrać na studiach medycznych specjalizację-patologa, by podjąć pracę w prosektorium przy sekcji. By móc kroić zwłoki, musi być bardzo wytrzymała psychika na taką pracę, dystans, poświęcenie, odpowiednie podejście do tej pracy. Ja akurat interesuje się kryminalistyką i medycyną sądową i można powiedzieć, że jest to jakaś moja pasja, w szczególności kryminalistyka i kryminologia, więc głównie interesują mnie patolodzy sądowi.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Praca w prosektorium.

przez shinobi 26 paź 2012, 19:38
Chętnie bym się zdecydował na taką robotę. :)
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Praca w prosektorium.

Avatar użytkownika
przez diatas 26 paź 2012, 19:41
Bonus jestem przekonany, że jakbyś się zaznajomił z powiedzmy 10 trupami to by ci wystarczyło, aby wyrobić sobie silną psychikę na tego typu sprawę.
Osobiście jeśli miałbym wybór to nie decydowałbym się na pracę w prosektorium. Mnie przeraząją zwłoki i ogólnie to uciekam od tych spraw. I chociaż ludzkie ciało mnie interesuje to wolę jak jest ciepłe.
Jest tylko jedna rzecz której chcę - dobrze się czuć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
888
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 08:46
Lokalizacja
Krajna

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Praca w prosektorium.

Avatar użytkownika
przez Snejana 26 paź 2012, 19:41
praca sama w sobie interesująca, ciekawe jak szybko człowiek przyzyczaja się do codziennego widoku trupów.
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Praca w prosektorium.

przez Adam Smith 26 paź 2012, 19:41
Myślę nad studiami w tym kierunku , ale to trzeba jeszcze przemyśleć :D co do tej specjalizacji , to rzeczywiście nie powinno być problemu ze znalezieniem pracy po studiach , bo jest dużo wolnych miejsc co mnie wcale nie dziwi :P do tego zarobki też nie powalają na kolana , więc to praca raczej dla pasjonatów i ludzi z mocnym żołądkiem :D
Adam Smith
Offline

Praca w prosektorium.

Avatar użytkownika
przez Snejana 26 paź 2012, 19:47
a słyszeliście o trupiej farmie? :D http://pl.wikipedia.org/wiki/Trupia_farma brat jak będziesz to studiował to może pojedziasz tam na praktyki :D
znajomy w Niemczech studiuje medycyne i na pierwszym roku mieli zajecia z krojenia trupow, 2/3 ludzi odparło, mimo ze nie był to kierunek stricte patologiczny, tylko zwykła medycyna. Nie wiem, czy w Polsce też tak jest.
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Praca w prosektorium.

przez ladywind 26 paź 2012, 19:48
a ludzie pracujący w prosektorium bezduszni i wyzuci miałam okazje sie przekonac niedawno.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Praca w prosektorium.

przez Adam Smith 26 paź 2012, 19:54
Snejana, Niezła opcja na takiej farmie jeszcze nie byłem :D i trochę dziwne , że na pierwszym roku kroi się u nich trupy nie lepiej zacząć od żab :P
Adam Smith
Offline

Praca w prosektorium.

Avatar użytkownika
przez Snejana 26 paź 2012, 19:58
Tomcio Nerwica, Pewnie chodzi o to, że skoro tak czy siak kiedys będą musieli te trupy kroić to niech już na początku odkryja, że się do tego nie nadają i rezygnują z tych studiów jak najszybciej, a nie np. po roku czy dwóch :D
ladywind, nie mozna generalizować ;)
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Praca w prosektorium.

przez Adam Smith 26 paź 2012, 20:11
Snejana, ale to chyba lepiej człowieka wcześniej przygotować i stopniowo wprowadzać takie praktyki :D jakbym usłyszał będąc na tym kierunku dopiero na pierwszym roku " panowie jedziemy na farme kroic trupy , jak wam dobrze pójdzie to w nagrodę napijecie sie mleka prosto od krowy " to nie byłbym zadowolony :P
Adam Smith
Offline

Praca w prosektorium.

Avatar użytkownika
przez Bonus 26 paź 2012, 20:12
Jest to duże wyrzeczenie, bo trzeba pamiętać, że ktoś, kto wybiera pracę patologa, musi to naprawdę lubić. To musi być pasja, ale też patolodzy dużo zarabiają, bo jest to praca odpowiedzialna, dokładna, wymagająca dużej wiedzy medycznej. Patolodzy bardzo dobrze znają się na narządach ludzkich i oni potrafią rozpoznać, czy jakiś narząd jest wyniszczony, czy nie. To są ludzie, którzy właściwie ciągle muszą się uczyć medycyny, a kierunek na patologa wybierają ludzie zdolni. Patolog sądowy, to inaczej (medyk sądowy), pracujący w Zakładzie Medycyny Sądowej. Normalne prosektoria są tylko w dużych szpitalach, gdzie sekcję przeprowadzają patomorfolodzy, a to nie to samo, co patolodzy sądowi, ponieważ sądy i prokuratorzy mają swoich medyków. Medycyna Sądowa zajmuje się tylko ofiarami przestępstw.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Praca w prosektorium.

Avatar użytkownika
przez L.E. 26 paź 2012, 20:17
Z ludzkimi zwłokami nigdy nie miałam bliższych styczności, ale miałam sporo do czynienia na zajęciach z martwymi zwierzętami.
Na pewno oprócz silnej psychiki wchodzi tu też kwestia silnego żołądka.
W przypadku spreparowanych zwłok jest to kwestia nie tylko samego ich zapachu, ale też i formaliny, która wyciska dosłownie łzy z oczu, drapie w gardło i w nos...

Jeśli z kolei tej formaliny nie ma to świeże zwłoki może i nie śmierdzą tak bardzo, ale wolę nie myśleć o takich co mają już jakiś czas leżenia za sobą...
Plus na przykład jakieś zmasakrowane ciała... I widok i zapach krwi...

-- 26 paź 2012, 19:21 --

Snejana, z tego co się orientuję na pierwszym roku krojenia jako takiego nie ma, ale dokładne oglądanie jak najbardziej...
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Praca w prosektorium.

Avatar użytkownika
przez Bonus 26 paź 2012, 20:28
A to koleżanka była w prosektorium popatrzeć, jak pracują patolodzy? Studenci Medycyny mają praktyki w prosektorium, przy sekcji i już na studiach oswajają się ze zwłokami, żeby było im łatwiej. Natomiast, studenci specjalizujący się w Medycynie Sądowej, mają praktyki w Zakładzie Medycyny Sądowej. Interesują mnie też sprawy zabójstw w kryminalistyce, jak również policja z wydziału zabójstw. Ostatnio, jadąc nad Morze z grupą integracyjną, widziałem policję kryminalną, a przy nich świeże zwłoki jakiegoś gościa, leżacego na chodniku w Płocku. Ktoś chyba go stuknął...lub jakiś wypadek śmiertelny.

-- 26 paź 2012, 19:36 --

Ja też tak myslę, że na pierwszym roku studiów studenci jeszcze sami nie kroją zwłok, tylko przyglądają się im. Bardzo bym chciał pracować w policji w wydziale zabójstw, bo jest to praca, gdzie trzeba być ciągle czujnym, mieć dużo informacji o zabójcy, być inteligentnym. Podziwiam byłego OFICERA OPERACYJNEGO z wydziału zabójstw, warszawskiej policji, Sławomira Opalę. To był jeden z najsłynniejszych gliniarzy, który był dobry w tym co robił. Świetny glina!
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Praca w prosektorium.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 26 paź 2012, 21:20
Bonus jak interesujesz się zwłokami i się ich nie boisz to praca w zakładzie pogrzebowym czeka, wiem ze przy myciu zwłok nieźle płacą ja osobiście się bardzo tym brzydzę, boje się ciał, krwi wszystkiego co z ciałem nawet żywym związane a co dopiero trupy.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do