Czy miłość jest przereklamowana? Nie istnieje?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Czy miłość jest przereklamowana? Nie istnieje?

Avatar użytkownika
przez SadSlav 24 paź 2012, 20:13
majaks, gratuluję i cieszę się :D Choć nawet sam nie wiem co takiego napisałem :P
Karteczka z wadami i zaletami poszła w ruch?
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Czy miłość jest przereklamowana? Nie istnieje?

Avatar użytkownika
przez majaks 24 paź 2012, 21:55
SadSlav, karteczki nie było, ale dużo czasu żeby choć na chwilę skupić się faktycznie na związku a nie moich obawach odnośnie dalszego życia. Szczera analiza, wyciągnięte wnioski, lepsze samopoczucie. Oczywiście nie wiem na ile trwały jest ten stan, kiedy dopadnie mnie syndrom starej baby i potrzeby ogarniania życia, ale póki co bardzo ciesze się tym co mam :) Proponowałeś porozmawiaj, no i porozmawiałam i muszę nieskromnie przyznać, że rozmowy samej ze sobą należą do najciekawszych ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
185
Dołączył(a)
30 wrz 2012, 12:32

Czy miłość jest przereklamowana? Nie istnieje?

Avatar użytkownika
przez SadSlav 24 paź 2012, 22:03
majaks napisał(a):Proponowałeś porozmawiaj, no i porozmawiałam i muszę nieskromnie przyznać, że rozmowy samej ze sobą należą do najciekawszych ;)

No bo w końcu rozmówca na odpowiednim poziomie :P
Ja też obecnie jestem na etapie cieszenia się z tej mojej samotności. Bywają momenty kiepskie ale w sumie taka "wolność" ma swoje plusy. Nikomu się nie spowiadam, robię co chcę no i... mam całą wypłatę dla siebie :mrgreen:
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy miłość jest przereklamowana? Nie istnieje?

Avatar użytkownika
przez majaks 24 paź 2012, 22:44
SadSlav, i pozostając w swej nieskromności muszę dodać że poziom okazał się przyjemnie wysoki :P
Niestety nie mogę stwierdzić, że już też jestem na etapie cieszenia się ze swojej samotności, raczej jest to motyw nieśmiałego się z nią oswajania ale małymi kroczkami uda pewnie mi się dojść do miejsca w którym teraz jesteś Ty. Hmmm tak właśnie myślę, że jakaś lista pozytywnych stron samotności warta byłaby stworzenia. Trzeba założyć kącik singla na forum :P

A kiedy samotność jednak Cię dopada, masz jakiś sposób na radzenie sobie z tym?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
185
Dołączył(a)
30 wrz 2012, 12:32

Czy miłość jest przereklamowana? Nie istnieje?

Avatar użytkownika
przez SadSlav 25 paź 2012, 06:47
majaks, kącik singli na forum? Czemu by nie? :P
Sposobu na samotność niestety nie mam, jak mnie dopada to niestety wychodzę z tego pojedynku poturbowany. Najgorsze są takie zwykłe dni kiedy nawet nie ma do kogo gęby otworzyć. Na szczęście jest to forum.
Popisanie na forum daje coś Tobie? Mi w sumie całkiem sporo.
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Czy miłość jest przereklamowana? Nie istnieje?

Avatar użytkownika
przez majaks 25 paź 2012, 16:11
SadSlav, tylko założenie musielibyśmy zrobić, że to jednak kącik szczęśliwego singla żeby się kolejna jęczarnia nie zrobiła :) Dziś, zapewne pod wpływem naszych rozmów, dużo myślę o tych plusach bycia samej. Tak szczerze to nie widzę ich za wiele, ale może potrzebuje więcej czasu. Na pierwszy plan za to wysuwają się okropne myśli związane z powrotem do domu, no i choinką. Z tej choinki to już jakiś symbol chyba zrobiłam, nie ma dnia żebym o tym nie myślała :/

Forum dużo mi daje, i spotkania sobotnie. Ale czasami podczas tygodnia miałabym ochotę fajnie z kimś spędzić czas, albo zwyczajnie pogadać i wtedy zaczynają się schody. Chyba za dużo od siebie wymagam, chciałabym już czuć się super, i mieć wszystko poukładane a to wymaga czasu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
185
Dołączył(a)
30 wrz 2012, 12:32

Czy miłość jest przereklamowana? Nie istnieje?

Avatar użytkownika
przez SadSlav 25 paź 2012, 17:37
majaks, też bym czasami gdzieś wypadł z kimś w środku tygodnia, na piwko albo cokolwiek, może się kiedyś zgadamy po prostu?
Ostatnio bardzo lubię szczere rozmowy, jakoś tak mnie oczyszczają a jakoś nawet nie mam z kim w cztery oczy pogadać. Chyba się robię zbyt ekstawertyczny ;P

Hmmmmm... choinka powiadasz? :>
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Czy miłość jest przereklamowana? Nie istnieje?

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 25 paź 2012, 18:19
(...) a jakoś nawet nie mam z kim w cztery oczy pogadać. (...)


a ja? :(
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Czy miłość jest przereklamowana? Nie istnieje?

Avatar użytkownika
przez SadSlav 25 paź 2012, 18:27
kornelia_lilia, w Poznaniu teraz mieszkasz?
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Czy miłość jest przereklamowana? Nie istnieje?

Avatar użytkownika
przez majaks 25 paź 2012, 18:47
SadSlav, do szczerych rozmów w cztery oczy zawsze jestem chętna :)

Z tą choinką to jest taki myk, że uwielbiam na święta mieć piękne, naturalne, duże, pachnące drzewko u siebie w domu. To mnie naprawdę uszczęśliwia. Problem polega na tym, że wtarganie go na 2 piętro i wsadzenie w stojak, co często łączy się z obrąbaniem pnia do odpowiednich rozmiarów, jest poza moimi możliwościami. Zawsze robił to Ktoś. I w tym roku jakoś panicznie boje się, że choinki nie będę na święta miała. Wałkuje nawet ten temat na terapii :P do świąt trochę czasu, może się ogarnę, ale strach jednak jest.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
185
Dołączył(a)
30 wrz 2012, 12:32

Czy miłość jest przereklamowana? Nie istnieje?

Avatar użytkownika
przez SadSlav 25 paź 2012, 19:10
majaks, a gdzie Ty te choinki odrąbujesz? :>
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Czy miłość jest przereklamowana? Nie istnieje?

Avatar użytkownika
przez majaks 25 paź 2012, 19:53
SadSlav, kupuje je, jak na poznaniankę przystało na placu Wielkopolskim, ale one zawsze mają grube pieńki. Po nocach mi się śnią :P Myślałam o zakupie takiej w doniczce, ale też ciężka no i zazwyczaj są dużo mniejsze :/

Myślę, że jak przyjdą święta a w moim mieszkaniu będzie drzewko, będę wiedziała że coś mam w końcu za sobą :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
185
Dołączył(a)
30 wrz 2012, 12:32

Czy miłość jest przereklamowana? Nie istnieje?

Avatar użytkownika
przez SadSlav 25 paź 2012, 20:29
majaks, to masz już jakiś plan na święta :smile: Swoją drogą fajna sprawa taka choinka, ja zawsze miałem do czynienia ze sztucznymi a miejsca w chacie nie mam na cokolwiek większego :P A lubisz święta w ogóle? Ja często spotykam ludzi, którzy coś za nimi nie przepadają...
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Czy miłość jest przereklamowana? Nie istnieje?

Avatar użytkownika
przez majaks 25 paź 2012, 21:18
SadSlav, plany są, mam nadzieję że uda mi się je zrealizować :) Święta lubię bardzo, bardzo, mają w sobie coś magicznego i wyzwalają we mnie dziecięcą radość. Lubię śnieg, kolędy, pierniki, i rodzinne spotkanie przy wspólnym stole. Dużo to dla mnie znaczy. Większość moich znajomych też nie przepada za świętami, nie wiem w sumie za bardzo dlaczego. Ja za to nie lubię za bardzo sylwestra.
A Ty lubisz święta?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
185
Dołączył(a)
30 wrz 2012, 12:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do