odczulanie na kota

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

odczulanie na kota

Avatar użytkownika
przez zielona miętowa 21 lip 2012, 23:11
tym razem nie o psychologii, a bardziej o terapii zwierzęciem, ściślej puchatym, mruczącym stworzeniem ;) kot jest jedynym zwierzęciem na ziemi jakie zawsze pragnęłam mieć, ale dokładnie na to jedno zwierzę mam alergię która zupełnie uniemożliwia mi przybywanie obok kota. po 10 minutach od kontaktu dostaje okropnego kataru, puchną i swędzą mnie oczy, swędzi skóra na szyji :roll: dlatego pytanie do osób które odczulały się na kota lub w ogóle - jaką metodą najlepiej? jakich metod unikać? Jak bardzo i po jakim czasie odczulanie było skuteczne? również będę wdzięczna za adresy dobrych lekarzy w Krakowie, którzy mogliby mnie odczulić.
Every time of midnight
Every time we muddle again
Call and hold flash memory



Posty
717
Dołączył(a)
06 mar 2012, 00:21
Lokalizacja
Krk

odczulanie na kota

przez kafka 23 lip 2012, 13:35
zielona miętowa, może dlatego tak bardzo chcesz miec bo nie możesz?
Ja o odczulaniu wiem tylko tyle, że moj akolezanka jest uczulona na masę rzeczy w tym na koty i wiem że jej pomogło, choć przy moich kilku sztukach kotów to i tak kichała i łzawiła, ale to nic w porównaniu z tym co miała wcześniej. Jeśli masz alergie tylko na koty, myślę, że to odczulanie będzie skuteczniejsze, niż w jej przypadku.
kafka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do