Bezinteresowność i altruizm

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Bezinteresowność i altruizm

przez trzyznaki 13 lip 2012, 13:03
Czy potraficie podać takie zachowania? czyli bezinteresowne.
Ja stawiam tezę, że wszystko co robimy przynosi nam jakieś korzyści.
Altruizm w postaci wyrzekania się swoich korzyści na rzecz innych- nie istnieje.

Kiedy pomagamy innym odczuwamy wtedy radość- jest to przesłanka egoistyczna, bo czy istnieje coś ważniejszego niż poczucie szczęścia?
Czym różnią się tacy ludzie od tych, którzy pomagają osiągając przy tym jakieś korzyści materialne?
Czy poczucie szczęścia nie jest cenniejsze niż jakaś korzyść materialna? Czy za korzyść materialną nie da się kupić szczęścia?
Owszem da się w wielu wypadkach, dlatego można postawić tu znak równości.
Ta pierwsza forma pomocy jest po prostu bardziej wyrafinowana i w oczach społeczeństwa bardziej szlachetna, dlatego tym bardziej pomagający "bezinteresownie" osiąga szacunek, uznanie, w oczach innych lub przed samym sobą, czyli pomagający zawsze jest egoistą.

Istnieje też najgorszą forma czynienia dobra czyli pomaganie tylko dlatego żeby uniknąć złego samopoczucia lub żeby się dowartościować, choć w gruncie rzeczy wcale czynienie dobra i pomaganie nie sprawia Ci radości. Nie lubisz pomagać, ale robisz to żeby pomóc sobie uniknąć złych emocji. Nie masz serca, by powiedzieć komuś- "mam Cię w dupie tak naprawdę, ale pomogę Ci, przy okazji zdobędę uznanie wśród innych no i w gruncie rzeczy wyjdzie na to, że jestem dobrym człowiekiem." Odpowiedz sobie czy przypadkiem Ty nie należysz do tego typu altruistów.

To mój pierwszy post więc dzień dobry forumowicze.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
10 lip 2012, 11:24

Bezinteresowność i altruizm

Avatar użytkownika
przez Pasman 13 lip 2012, 14:03
Witaj.
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Bezinteresowność i altruizm

przez QueenForever 13 lip 2012, 14:05
Ważna jest intencja-jeśli szczerze ze samą sobą pomagasz komuś bo Ci go żal wtedy jest to altruizm w czystej postaci.
QueenForever
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Bezinteresowność i altruizm

Avatar użytkownika
przez Ivaaa 13 lip 2012, 15:31
Witaj,
pisałam na ten temat u siebie na stronie kilka miesięcy temu. Ja udzielałam się w kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu wolontariatach. Gdy ludzie pytają jak to się dzieje, że taka ze mnie altruistka, odpowiadam kontrowersyjnie, że w altruizm nie wierzę.
Jeśli komuś pomogę i się z tego cieszę, to ta radość jest moją korzyścią. Tak samo jak zdobyte doświadczenie, wejście w nową relacje etc., etc.
Tutaj mało osób poza pieniędzmi widzi inne rodzaje profitów. A jeśli jest to wszystko etyczne i 'dobre' to ja nie mam nic przeciwko i sama rekrutuję takie osoby:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
25 kwi 2012, 10:33

Bezinteresowność i altruizm

przez trzyznaki 14 lip 2012, 14:29
Ważna jest intencja-jeśli szczerze ze samą sobą pomagasz komuś bo Ci go żal wtedy jest to altruizm w czystej postaci.

Gdy jest nam kogoś żal, CZUJEMY się źle, odczuwamy wewnętrzny smutek i przygnębienie, aby wyzbyć się tego uczucia próbujemy pomóc.
Weźmy np. takiego bezdomnego, którego mijamy idąc do pracy. Na jego widok uwalniają się w negatywne emocje(żal), wrzucając mu do kapelusza drobne od razu CZUJEMY się lepiej i możemy dalej iść do pracy. Nie szukamy tych bezdomnych celowo, gdyż wiązało by się to z obniżeniem NASZEGO samopoczucia. Dopiero, gdy w NASZYM otoczeniu zetkniemy się z takim człowiekiem, pomagamy aby uniknąć nieprzyjemnych dla NAS emocji.

Ivaaa, Twoje podejście według mnie jest właśnie jedyną prawdziwą formą pomocy, gdyż jesteś świadoma tego, że pomoc tak naprawdę jest obustronna. Nie nazywasz się świadomie bądź mniej świadomie, altruistką i działasz na korzyść innych ponosząc tylko szeroko rozumiane koszty własne.

Zainteresował mnie temat, bo ostatnio zauważyłem "wysyp" altruistów, którzy poprzez wyrafinowany sposób celebrują swoje "szlachectwo".
Łatwo jest to dostrzec w wielu społecznościach, szczególnie tych medialnych, ale nie tylko.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
10 lip 2012, 11:24

Bezinteresowność i altruizm

przez Stark 14 lip 2012, 14:36
Wg mnie niema całkowicie bezinteresownej pomocy,nawet jeśli robi się sporo dla innych, w środku gdzieś odczuwamy satysfakcje, czy pomaga to nam. W jakiś sposób czerpiemy korzyść z pomocy innym, Nie jest to "bezinteresowne", po prostu dajemy więcej, a mniej otrzymujemy.
Stark
Offline

Bezinteresowność i altruizm

przez trzyznaki 14 lip 2012, 15:22
Wg mnie niema całkowicie bezinteresownej pomocy,nawet jeśli robi się sporo dla innych, w środku gdzieś odczuwamy satysfakcje, czy pomaga to nam. W jakiś sposób czerpiemy korzyść z pomocy innym, Nie jest to "bezinteresowne", po prostu dajemy więcej, a mniej otrzymujemy.

Czy aby na pewno dajemy więcej i mniej otrzymujemy? Jakie mamy korzyści i ile tracimy? Jakie korzyści ma przyjmujący i ile traci? Względem kogo dajemy więcej i otrzymujemy mniej? Każdy ma inny system wartości i według mnie to jest punkt odniesienia. Jeżeli komuś pomagamy to zawsze kierujemy się pobudkami egoistycznymi. Ten co załóżmy przenocuje osobę, która straciła w wyniku pożaru mieszkanie, teoretycznie nie otrzyma nic w zamian. Jednak tak nie jest. Otrzyma uznanie, szacunek, poczucie tego, że jest dobrym człowiekiem, czy nie są to wartości? Można je ocenić na podstawie kodeksu wartości pomagającego, pomagający według mnie nigdy nie da więcej otrzymując mniej.
Daje mniej według osób, które nisko cenią sobie w.w wartości, choć takich ludzi jest niezwykle mało, gdyż są one bardzo wysoko cenione w społeczeństwie, gdyby było inaczej to niewielu chętnych znalazłoby się, aby przenocować nieszczęśnika.
Dlatego jeśli ktoś twierdzi, że otrzymuje mało pomagając, MOŻE być w gruncie rzeczy nie tak dobrym człowiekiem jak mu się wydaje.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
10 lip 2012, 11:24

Bezinteresowność i altruizm

Avatar użytkownika
przez Ivaaa 17 lip 2012, 20:17
trzyznaki - dziękuję Ci za te słowa, szczerze mówiąc, jak słyszę ludzi, którzy mówią, że są całkowicie bezinteresowni, altruiści etc. to mam coraz większe podejrzenia do tego, co robią, bo okłamują i siebie i innych tak naprawdę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
25 kwi 2012, 10:33

Bezinteresowność i altruizm

Avatar użytkownika
przez be_strong 28 lip 2012, 16:04
hmm.. no dobrze..

a jeśli ktoś bierze psa w złym stanie, powiedzmy z przechowalni zwierząt, odkarmi, odchowa , podleczy, wychowa.. by potam znaleść owemu psiakowi dom stały..
to gdzie tu interesowność?
Urodzilam sie Aniolem, ale kiedy zycie polamalo mi skrzydla , zaczelam latac na miotle..

gg, dzięki uprzejmości Powietrznego Kowala ;) : 44247052
Avatar użytkownika
Offline
Posty
735
Dołączył(a)
23 lip 2012, 23:27

Bezinteresowność i altruizm

Avatar użytkownika
przez diatas 14 sie 2012, 10:36
niektórzy ludzie z przymusu robią pewne rzeczy i nazywają to altruizmem....
Jest tylko jedna rzecz której chcę - dobrze się czuć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
888
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 08:46
Lokalizacja
Krajna

Bezinteresowność i altruizm

Avatar użytkownika
przez Deckard 14 sie 2012, 11:03
Bezinteresowność, to coś, za co tego rodzaju zachowania chcą uchodzić.

Ludzie po prostu oczekują od siebie, w najbliższym otoczeniu, pomocy, wsparcia, wykonywania pewnych gestów, bo każdy ich może potrzebować. Osoba, która np. nie pomoże sąsiadowi nie będzie akceptowana, bo to tak naprawdę mało przydatny członek społeczności. To są tylko względy praktyczne w grupie. To, że ktoś nie pomaga obcej osobie nigdy nie świadczy o nim samym negatywnie, po prostu nie posiada takiej potrzeby.

Jest też coś takiego jak filantropia teleskopowa (Dickens), która polega na tym, że interesujemy się np. budową studni w Sudanie, a nie głodującymi dziećmi w Polsce (jeżeli kogoś w ogóle to obchodzi oczywiście). Im dalszy od nas przedmiot filantropii, tym pewnie więcej w tym lansu, a mniej integracji z najbliższym otoczeniem i rzeczywistego spełnienia jakiejś społecznej potrzeby.
I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched c-beams glitter in the dark near the Tannhauser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
10 lip 2012, 22:14
Lokalizacja
Poznań

Bezinteresowność i altruizm

Avatar użytkownika
przez linka 14 sie 2012, 11:12
Niestety, ja altruistycznie i bezinteresownie umiem pomagać tylko zwierzętom i bliskim mi ludziom, życie mnie wyleczyło z ogólnego altruizmu jak parę razy dostałam kopa w dupę gdy chciałam pomagać...... to przykre, może kiedyś mi się odmieni.....

Aha, no i to co poruszył Deckard, wysyłam smsy na różne fundacje, w tym też i zagraniczne, odwiedzam różne strony które mogą pomagać.......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Bezinteresowność i altruizm

Avatar użytkownika
przez diatas 14 sie 2012, 13:03
Deckard napisał(a):Bezinteresowność, to coś, za co tego rodzaju zachowania chcą uchodzić.

Dobrze napisane. Są ludzie którzy pomagają po to tylko aby się tym pochwalić. Tacy politycy przykładowo.Jak to często w telewizji widać przyjeźdżają na miejsce jakiegoś dramatu, obiecują i tworzą ludziom nadzieję, że im we wszystkim pomogą. A jak ta sama kamera przyjeżdża w to samo miejsce za rok to się okazuje że nic tam się nie zmieniło a ludzie krytykują.

-- 14 sie 2012, 13:07 --

Znam też pewnego starszego budowlańca, który ochoczo się garnie do pomocy w budowaniu czegoś, dajmy np kościoła a potem się wychwala tym w czym to on nie uczestniczył....altruizm? chyba egoizm!
Jest tylko jedna rzecz której chcę - dobrze się czuć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
888
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 08:46
Lokalizacja
Krajna

Bezinteresowność i altruizm

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 15 sie 2012, 15:52
A ja bym pomógł, komuś (w ramach swych możliwości ) i bym za to nie wziął , ani grosza .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16511
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do