Skocz do zawartości
Nerwica.com

Jestem totalnie załamana - ZUS


czarnobiała mery

Rekomendowane odpowiedzi

W związku z tym, że w zeszłym roku miałam rentę ZUS wysłał mi zapytanie, czy pracowałam w 2011 r. I mi się wszystko pomyliło, bo byłam przekonana, że pracowałam tylko na umowy o dzieło. A umowy o dzieło się nie liczą, więc napisałam w oświadczeniu, że nie pracowałam. A teraz patrzę, że część tych umów to umowy zlecenia. Uowy zlecenia się liczą jako praca więc powinnam napisać w oświadczeniu, że pracowałam. A ja kompletnie o tym nie wiedziałam, dopiero teraz zajrzałam, gdy ZUS zaczął wysyłać pisma do osób, które mnie zatrudniały. Wygląda na to, że okłamałam ZUS. Ale ja nie zrobiłam tego specjalnie, po prostu nie zauważyłam, że pracuję na zlecenia :( :( Jestem totalnie załamana, teraz pewnie będę musiała płacić jakąś karę. Co mam zrobić? :why:

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W związku z tym, że w zeszłym roku miałam rentę ZUS wysłał mi zapytanie, czy pracowałam w 2011 r. I mi się wszystko pomyliło, bo byłam przekonana, że pracowałam tylko na umowy o dzieło. A umowy o dzieło się nie liczą, więc napisałam w oświadczeniu, że nie pracowałam. A teraz patrzę, że część tych umów to umowy zlecenia. Uowy zlecenia się liczą jako praca więc powinnam napisać w oświadczeniu, że pracowałam. A ja kompletnie o tym nie wiedziałam, dopiero teraz zajrzałam, gdy ZUS zaczął wysyłać pisma do osób, które mnie zatrudniały. Wygląda na to, że okłamałam ZUS. Ale ja nie zrobiłam tego specjalnie, po prostu nie zauważyłam, że pracuję na zlecenia :( :( Jestem totalnie załamana, teraz pewnie będę musiała płacić jakąś karę. Co mam zrobić? :why:

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale chyba chodzi o sam fakt, że ich okłamałam, co z tego że nieświadomie, przecież to nikogo nie obchodzi. W oświadczeniu chodziło o umowę o pracę i umowy zlecenia. Nie wiem, jak mogłam nie zauważyć, że pracuję na umowy zlecenia, ale naprawdę nie zauważyłam. Jestem beznadziejna, mam ochotę połknąć dzisiaj dużo leków :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale chyba chodzi o sam fakt, że ich okłamałam, co z tego że nieświadomie, przecież to nikogo nie obchodzi. W oświadczeniu chodziło o umowę o pracę i umowy zlecenia. Nie wiem, jak mogłam nie zauważyć, że pracuję na umowy zlecenia, ale naprawdę nie zauważyłam. Jestem beznadziejna, mam ochotę połknąć dzisiaj dużo leków :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ZUS mam w Kartuzach, a część tych umów mam w domu, więc najpierw po nie muszę pojechać, żeby w ogóle wiedzieć, kiedy pracowałam, a kiedy nie. Czemu to wszystko jest takie skomplikowane? I czemu ja taka ułomna? I w ogóle czy to się da wyjaśnić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ZUS mam w Kartuzach, a część tych umów mam w domu, więc najpierw po nie muszę pojechać, żeby w ogóle wiedzieć, kiedy pracowałam, a kiedy nie. Czemu to wszystko jest takie skomplikowane? I czemu ja taka ułomna? I w ogóle czy to się da wyjaśnić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

umowa o dzieło i zlecenie to co innego. Jak się ma rentę, to nie można przekroczyć pewnego limitu i do tego limitu liczą się właśnie umowa o pracę i umowy zlecenia. A umowy o dzieło się nie liczą. Ja tego limitu nie przekroczyłam, ale mimo wszystko powinnam przyznać się, że pracowałam na umowy zlecenie, kiedy ZUS mnie o to pytał.

Czasopismo, z którym współpracuję wystawiło mi część umów o dzieło, a część umów zlecenie, a ja byłam zawsze przyzwyczajona że mam zawsze o dzieło i nawet nie zwróciłam uwagi na to, że wystawili mi nagle coś innego.

Jutro nie dam rady, bo mam w środku dnia dentystkę, ale we wtorek pojadę do tego ZUS-u i postaram się wyjaśnić. Czuję się kompletnym debilem, nie potrafię poprawnie wypełnić najprostszego formularza. :( Powinnam nie istnieć, dla takich nieudaczników jak ja nie ma miejsca na tym świecie :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

umowa o dzieło i zlecenie to co innego. Jak się ma rentę, to nie można przekroczyć pewnego limitu i do tego limitu liczą się właśnie umowa o pracę i umowy zlecenia. A umowy o dzieło się nie liczą. Ja tego limitu nie przekroczyłam, ale mimo wszystko powinnam przyznać się, że pracowałam na umowy zlecenie, kiedy ZUS mnie o to pytał.

Czasopismo, z którym współpracuję wystawiło mi część umów o dzieło, a część umów zlecenie, a ja byłam zawsze przyzwyczajona że mam zawsze o dzieło i nawet nie zwróciłam uwagi na to, że wystawili mi nagle coś innego.

Jutro nie dam rady, bo mam w środku dnia dentystkę, ale we wtorek pojadę do tego ZUS-u i postaram się wyjaśnić. Czuję się kompletnym debilem, nie potrafię poprawnie wypełnić najprostszego formularza. :( Powinnam nie istnieć, dla takich nieudaczników jak ja nie ma miejsca na tym świecie :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agasaya, dzisiaj pojadę do domu po wszystkie te umowy zlecenia i napiszę sprostowanie i jutro pojadę je zawieźć do ZUS-u. Mam nadzieję, że da się to jakoś wyjaśnić, to nic, że nie przekroczyłam limitu, ale złożyłam fałszywe oświadczenie i trzeba to sprostować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×