Polityka lokalna i międzynarodowa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Polityka lokalna i międzynarodowa

przez bohdan30 17 cze 2012, 10:11
Śledziłem pobieżnie poprzedni wątek, ale widzę że został zablokowany, gdyż zamienił się w pole bitwy między "rasistowskimi przeciwnikami brudnych, śmierdzących muslimów", a " antyrasistowskimi obrońcami biednych, pokrzywdzonych muzułmanów". Nie jestem pewny, ale chyba jednak nikt nie poruszył prawdziwej istoty problemu.

"Socjalizm to ustrój, w ktorym bohatersko pokonuje się problemy nie znane w żadnym innym ustroju" - jak mawiał Stefan Kisielewski.

Istotą problemu jest fakt istnienia zasiłków socjalnych i regulacji prawnych w "Karcie praw podstawowych".

Doprowadza to do sytuacji, w której najgorszy element muzułmański, który jest oczywiście marginesem i patologią wśród uczciwych, pracowitych i pobożnych braci muzułmańskich, zjeżdża się całymi rodzinami do państw europejskich po darmowy zasiłek. Taki muzułmanin całymi nocami "produkuje" dzieci razem ze swoimi siedmioma żonami, przy czym w świetle prawa europejskiego, tylko jedna z nich jest oficjalnie jego zoną. Pozostałe sześć z nich są w świetle prawa "bezrobotnymi samotnymi matkami z dziećmi przy piersi". Taka muzułmańska "głowa rodziny" oczywiście całymi dniami również siedzi na bezrobociu wraz ze swoją oficjalną żoną. Dla rozrywki czasem podpali jakiś samochód na ulicy albo dopuści się dewastacji innego cudzego mienia. Niektórzy działają też w grupach przestępczych. I w taki sposób zyje sobie taka "szczęśliwa rodzinka" miesiącami i latami na koszt europejskiego podatnika.

Porównajmy to z realiami XIX wiecznej Europy, w której obowiązywał jeszcze kapitalizm, prawo, wolności osobiste, zasady i wartości. Przełomu końca XIX w i początku wieku XX , który był złotym okresem i apogeum cywilizacji europejskiej. Nie istniały wtedy granice, ludzie swobodnie handlowali, podrożowali, studiowali, osiedlali się, a mimo to "problem muzułmanow" nie istniał. Cudzoziemcy asymilowali się kulturowo, a czasem nawet i religijnie z ludnością etniczną, byli zawsze istotną częścią społeczeństwa, ale nigdy nie było z tym żadnego problemu. Co prawda wśród białej "ludności tubylczej" panował wtedy zdrowszy przyrost naturalny, ale nawet gdyby nie, to przy stabilnej i silnej władzy świeckiej, a także ugruntowaniu tradycji, wahania etniczne nie sprawiałyby wtedy jakiegoś wiekszego kłopotu.

Anders Brevik przerażony ogromem socjalizmu, największego w całej historii ludzkości, jaki panuje w Europie, w jego rodzimej Norwegii, a nawet już w Stanach Zjednoczonych (niegdyś niedoścignionego ideału wolności gospodarczej i osobistej) zdecydował się dokonać czynu, jakiego dokonał.

Zgadzam się z jego motywami politycznymi i ideowymi, ale nie zgadzam się z celem ataku jaki obrał, a także z jego formą. Brevick zabił kilkadziesiąt młodych aktywistycznych socjalistów z młodzieżówki Norweskiej Partii Pracy.

Ale jak mawiają: "Kto za młodu nie był socjalistą, na starość będzie skurwysynem. Ale kto na starość socjalistą pozostał, ten jest po prostu głupi *", więc ta młodzież nie była niczemu winna, a z wiekiem by pewnie zmądrzała.

* Jak wiadomo są dwa rodzaje socjalistów: głupcy oraz wyrachowane skurwysyny i złodzieje, czerpiący z faktu istnienia socjalizmu korzyści kosztem szarych obywateli.

Skoro Anders Brevik zdecydował się na zbrojną akcje, powinien skierować ją przeciw własciwym osobom, opdowiedzialnym za obecny stan rzeczy, czyli w kierunku Parlamentu Europejskiego ( siedliska wyrachowanych skurwysynów), lokalnych norweskich etatystów i złodzei, albo w kierunku reżimowych mediów uprawiających manipulacje na masową skale.

Niestety większość osób nie dostrzega tego faktu i woli bezmyślnie za tłumem powtarzać i nazywać konserwatywnych liberałów "rasistami", "faszystami", "szowinistami", "antysemitami", "homofobami" itd.


Skoro już sobie tak rozmawiamy o polityce w szerokim aspekcie, to korzystając z okazji, że miło mi się siedzi przy piwie przed kompem, odniosę się jeszcze do medialnej nagonki na Iran i do imperialnej polityki USA.

W dawnych czasach, gdy jakieś państwo miało aspiracje imperialne, jego monarcha uczciwie wypowiadał wojne państwu które chciał zdominować. Następowały działania wojenne, ktoś wygrywał, ktoś przegrywał, zasięg wpływów się zmieniał, a na końcu zawieralo się traktat pokojowy. Dla szarego człowieka życie bardzo się nie zmieniało, bo dalej płacił takie same podatki, tyle że teraz komuś innemu, dalej handlował, dalej chodził do tej samej gospody i do tego samego kościoła, używał tego samego języka i prowadził dawne życie.

W dzisiejszych czasach polityke imperialną prowadzi się "subtelniej". Montuje się w suwerennym państiwe rebelie i finansuje zagranicznymi środkami. Następnie wznieca się rewolucje. Rebelia zaczyna robić w państwie rozpierdol, a gdy władza suwerennego państwa próbuje swoim środkami przywrócić porządek, ogłasza się na arenie ONZ propagandowo, że "totalitarny reżim" zwalcza zbrojnie "bojowników o wolność, demokracje i prawa człowieka". Momentalnie podchwytują to zachodnie media i kontynuują szeroko zaprawioną propagande. Dobrym środkiem propagandowym jest oskarżenie "o wpieranie międzynarodowego terroryzmu", a także wprawienie w przerażenie światowej opini publicznej tematami "niebezpiecznych programów nuklearnych", przedstawieniu tamtejszej władzy "jako bezwzględnych tyranów, którzy posiadając broń atomową zniszczą cały świat". Mając tak przygotowany "casus belli" ogłasza się interwencje zbrojną ku radości światowej opini publicznek. Obala się suwerenną władze i zastępuje ją marionetkowym rządem. Wszyscy biją brawo. Kolejny raz odnieśliśmy wielkie zwycięstwo w "walce o wolność, demokracje i prawa człowieka" ...

Podobna sytuacja miała miejsce w Iraku, Libii, teraz ma miejsce w Syrii, a niedługo szykuje się w Iranie.

Zresztą Iran to duże, ludne i całkiem zamożne i dobrze zorganizowane państwo. Jak zagłębimy się w jego historie, to dochodzimy do wniosku, że to całkiem pokojowo nastawione państwo. Samo rzadko wzniecało jakiekolwiek konflikty, a ciągle musiało opierać się agresji państw z nim sąsiadujących oraz globalnych mocarstw. No i posiadanie przez Iran broni nuklearnej jest chyba jedynym gwarantem jego suwerenności. Jeżeli agresywny, szczujący wszystkich Izrael, wspierany przez "wielkiego brata" USA (lobby żydowskie ?) i rządzony przez żydo-komune może posiadać broń jądrową, to dlaczego Iran ma nie mieć takiego prawa ?

Jak mawia rzymska sentencja: "Jeśli chcesz pokoju, szykuj się na wojne".

P.S. Jeżeli moderatorzy uznają, że nie chcą mieć kolejnego tematu o Andersie Breviku, to niech zamienią tytuł wątku na coś w stylu "Polityka lokalna i międzynarodowa".
Offline
zbanowany
Posty
56
Dołączył(a)
29 maja 2012, 02:26

Polityka lokalna i międzynarodowa

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 17 cze 2012, 10:42
Nie jestem pewny, ale chyba jednak nikt nie poruszył prawdziwej istoty problemu.

Temat socjalu który tak wabi muslimów do Europy był poruszany ale znikł w tłumie innych postów. To jasne że gdyby nie socjal by ich tu tylu nie było bo większość ich nie ma nawyku pracy co najwyżej handel lub gastronomia ich interesuje i to gł turków którzy jednak są bardziej cywilizowani niż pozostali muzułmanie. Tacy Somalijczycy mają po kilkanaście dzieci zwykle a tylko 18 % dorosłych spośród nich pracuje w UK dla przykładu.
Dostają za darmo domy, mieszkania, zasiłki, bony żywnościowe dla nich to raj w porównaniu do tego co mieli u siebie. Dla Europejczyków te zasiłki, mieszkania w darmowe w niezbyt ciekawych dzielnicach nie są zbyt atrakcyjne ale dla większości muslimów owszem i starają się sprowadzać dalszą rodzinę mamiąc ich wspaniałym luksusowym życiem bez wysiłku.
Całe szczęście że Polska jest biedna i pomoc socjalna kuleje przynajmniej nas omijają dalekim łukiem, wielu Anglików, Niemców zazdrości Polsce jej jednolitego charakteru etnicznego, braku czarnych i muslimów mimo że BBC stara się mówić inaczej.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17029
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do