Rozmowa kwalifikacyjna

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Rozmowa kwalifikacyjna

przez Core 14 sty 2012, 22:00
Witam, w przyszłym tygodniu mam rozmowę kwalifikacyjną w sprawie pracy jako sprzedawca, w sklepie sportowym w Galerii w moim mieście. Jest sklep, z różnymi markami, wszystkiego po trochu: buty, koszulki, piłki itd. Będzie to moja pierwsza praca, i również pierwsza rozmowa kwalifikacyjna w życiu. Dla tego chciałem zapytać, was bardziej w tym doświadczone osoby, które pracowały w takich sklepach czego się spodziewać na takiej rozmowie? Jakie mogą paść pytania? Jak się przygotować? itd. Z góry dziękuję, za szczere odpowiedzi.
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
07 gru 2011, 20:20

Rozmowa kwalifikacyjna

Avatar użytkownika
przez Spooky 14 sty 2012, 22:17
- czym się zajmowałeś do tej pory
-jesteś studentem, pracującym,
-co by pan powiedział o naszej firmie
-na jakim stanowisku chce pan być za parę lat
-jakieś sukcesy pana życiowe/zawodowe
- dlaczego wybór padł na naszą firmę?
- pana zainteresowania hobby
to tak z grubsza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
686
Dołączył(a)
10 sty 2012, 23:43

Rozmowa kwalifikacyjna

przez Gordon Strachan 14 sty 2012, 22:20
skoro to sklep sportowy to możesz się od nich spodziewać tylko jednego:


Krótkiej piłki!
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
28 gru 2011, 02:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Rozmowa kwalifikacyjna

przez Core 14 sty 2012, 22:27
dlaczego wybór padł na naszą firmę?

Ciężko ten sklep nazwać firmą, ponieważ to zwykły sklep w którym sprzedaje się produkty różnych marek. Nawet nie ma o nim informacji na internecie.
Inna, rzecz która mnie nurtuje to gdyby padło pytanie o zarobki, dokładniej ile bym chciał zarabiać, to nie wiem ile powiedzieć nie mam doświadczenia, mam średnie wykształcenie.

Gordon - heh, zawsze ten pierwszy raz chyba jest najgorszy.

Dzięki za szybkie odpowiedzi, czekam na następne.
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
07 gru 2011, 20:20

Rozmowa kwalifikacyjna

Avatar użytkownika
przez Spooky 14 sty 2012, 22:43
Core, złe rozumowanie. - odpowiedź ma być na zasadzie: dlatego, że chciałbym pracować dla dobrej i znanej marki, stąd zdecydowalem się aplikować. Pozatym uprawiam sport, znam się na sprzęcie itd....
e itd....
Ostatnio edytowano 14 sty 2012, 22:46 przez *Wiola*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: dubel
Avatar użytkownika
Offline
Posty
686
Dołączył(a)
10 sty 2012, 23:43

Rozmowa kwalifikacyjna

przez Gordon Strachan 14 sty 2012, 22:54
Core - pierwszy to pikuś. Tak naprawdę to każda następna będzie coraz trudniejsza, ale też coraz bardziej wartościowa, w zamian satysfakcja będzie dużo większa po udanym jej zaliczeniu. Tak jest z tymi rozmowami kwalifikacyjnymi. Zazwyczaj jest tak że w miare z upływem wieku realizujemy ambicje zawodowe i dlatego stawiamy sobie wyższe poprzeczki.
Tak więc powodzenia na rozmowie kwalifikacyjnej.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
28 gru 2011, 02:04

Rozmowa kwalifikacyjna

przez Core 15 sty 2012, 10:45
Chciałem jeszcze zapytać, co myślicie w sprawie ubioru na rozmowę w takim sklepie, wystarczą jeansy i koszula w kratę?
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
07 gru 2011, 20:20

Rozmowa kwalifikacyjna

Avatar użytkownika
przez Midas 15 sty 2012, 13:53
To zależy od gościa, z którym będziesz rozmawiał. Jakbym ja był właścicielem sklepu to przyjąłbym Cię gdybyś przybiegł spocony w dresie, adidasach i butelką mineralnej w ręce :smile:
No, ale że nim nie jestem to jak najbardziej wystarczą jeansy i koszula w kratę..

Co do pytań to najważniejsze:
-czy jesteś dyspozycyjny
-co robiłeś wcześniej
ewentualnie status studenta

dlatego, że chciałbym pracować dla dobrej i znanej marki, stąd zdecydowalem się aplikować.

Niech mi ktoś powie czy takie lanie wody gdziekolwiek nie robi z potencjalnego pracownika idioty?? (w pracach niskozarobkowych)
Padłeś?! Powstań!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1284
Dołączył(a)
22 lis 2011, 23:15
Lokalizacja
51°07′39″N 20°24′44″E

Rozmowa kwalifikacyjna

Avatar użytkownika
przez Cana 15 sty 2012, 14:37
Niech mi ktoś powie czy takie lanie wody gdziekolwiek nie robi z potencjalnego pracownika idioty?? (w pracach niskozarobkowych)

Robi. Ale zawsze takie głupoty padają. Wiadomo, że odpowiedź jest jedna: chcę tu pracować, bo potrzebuję forsy, ale i tak trzeba wymyślić coś o tym, że sprzedawanie piłek to marzenie życia.
Miałam ostatnio rozmowę o pracę w jednym ze sklepów sprzedających różne głupoty do kuchni. I oczywiście: dlaczego akurat u nas chce pani pracować? -.-. Taaaaaaaaaaaaa. Bo praca w sklepie to naprawdę ostrożnie zaplanowany krok w mojej zawodowej karierze i myślałam o tym pół życia.
Nie. Nie bierzcie mnie serio. Serio.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
13 sty 2012, 23:51

Rozmowa kwalifikacyjna

Avatar użytkownika
przez Spooky 15 sty 2012, 14:50
Niech mi ktoś powie czy takie lanie wody gdziekolwiek nie robi z potencjalnego pracownika idioty?? (w pracach niskozarobkowych)

Mówie to jako osoba, która w życiu przeszła z dobre 50 jak nie więcej rozmów kwalifikacyjnych.
Takie gówniane wazeliniarstwo, umiejętnie użyte, poza znajomościami,w głównej mierze,
decyduje o tym czy dostanie się robotę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
686
Dołączył(a)
10 sty 2012, 23:43

Rozmowa kwalifikacyjna

Avatar użytkownika
przez Midas 15 sty 2012, 15:04
To chyba też zależy od gościa, który prowadzi rekrutację. Załóżmy, że pracodawca z przykładu Cana, jest bucem...wtedy wazeliniarstwo może i przejdzie, ale jakby trafiła na osobę "normalną" to pewnie wystarczyłaby odpowiedź typu: "lubię gastronomię, moje hobby to gotowanie poza tym potrzebuję pieniędzy".
Można też trafić na człowieka z dystansem i świadomego tego, że to mało wymagająca praca i spodobałaby mu się dosłownie taka odpowiedź:
Bo praca w sklepie to naprawdę ostrożnie zaplanowany krok w mojej zawodowej karierze i myślałam o tym pół życia.

Tak więc według mnie na kogo się trafi jest decydujące...

Ten gość jest dobry, popełnił w 20 sekund 20 błędów :smile:

Padłeś?! Powstań!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1284
Dołączył(a)
22 lis 2011, 23:15
Lokalizacja
51°07′39″N 20°24′44″E

Rozmowa kwalifikacyjna

Avatar użytkownika
przez Spooky 15 sty 2012, 15:09
Trzeba wyczaić osobę z jaką się rozmawia. Za pytania typu ''oczekiwania finansowe'' urwałbym jaja.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
686
Dołączył(a)
10 sty 2012, 23:43

Rozmowa kwalifikacyjna

Avatar użytkownika
przez Cana 15 sty 2012, 16:49
Najlepiej zawsze odpowiadać z jakąś domieszką prawdy. Na pytanie dlaczego akurat nasze garnki chcesz sprzedawać, odpowiedziałam, że ich firma kojarzy mi się dobrą jakością (niekoniecznie), a nie chciałabym namawiać ludzi do kupna bubli (tu akurat prawda). W sumie ze wszystkiego da się wybrnąć, oprócz nieszczęsnego pytania o oczekiwania finansowe zadanego tak, że nie da się nie podać kwoty. I Midas ma rację - dużo zależy od gościa prowadzącego rekrutację.
Nie. Nie bierzcie mnie serio. Serio.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
13 sty 2012, 23:51

Rozmowa kwalifikacyjna

Avatar użytkownika
przez Spooky 15 sty 2012, 16:56
''z dobrą jakością'' to już za sztuczne...
Dobra i znana marka, także lubiana przez mnie,
dlatego też chciałbym pracować...
W każdym cywilizowanym kraju, pracodawce OFERUJE pracę za taką i taką stawkę
i nie zadaje kretyńskich pytań o oczekiwania finansowe
(chyba, że jakieś bardzo bardzo wykwalifikowane stanowisko,
gdzie kwotę się NEGOCJUJE, a nie kretyńsko pyta).

-- 15 sty 2012, 15:58 --

W anglii nie umieszcza się się daty urodzenia i zdjęcia w CV bo jest to w złym tonie... /cenzura/ mać...
Gdzie my żyjemy?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
686
Dołączył(a)
10 sty 2012, 23:43

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do