tak zwane "przeziębienie"

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

tak zwane "przeziębienie"

Avatar użytkownika
przez bigfish 27 gru 2011, 16:47
Tyle, że w obu przypadkach osoba której ukradziono batonika osoba miałaby jeden batonik mniej. Jakby go skopiowano to by nadal miała ten batonik.


Ale producent batonika nie miał by kasy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12064
Dołączył(a)
11 gru 2010, 22:34

tak zwane "przeziębienie"

Avatar użytkownika
przez Sorrow 27 gru 2011, 17:01
bigfish napisał(a):
Tyle, że w obu przypadkach osoba której ukradziono batonika osoba miałaby jeden batonik mniej. Jakby go skopiowano to by nadal miała ten batonik.


Ale producent batonika nie miał by kasy.

Ale miałby batonik. Brak kasy miałby znaczenie gdyby doszło do zamówienia batonika. Ani nie doszło do zamówienia ani do utraty batonika.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

tak zwane "przeziębienie"

Avatar użytkownika
przez bigfish 27 gru 2011, 17:19
Ale on nie po to robi batoniki żeby je mieć ,tylko żeby je spieniężyć. Inaczej by nie robił batoników i nie byłoby czego kopiować.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12064
Dołączył(a)
11 gru 2010, 22:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

tak zwane "przeziębienie"

Avatar użytkownika
przez Sorrow 27 gru 2011, 17:19
Ogólnie rzecz skopiowanie batonika różni się od kradzieży batonika, tym że w jednym przypadku nie sprzedałby Ci batonika a w drugim nie sprzedałby Ci batonika i by go już nie miał i nie mógł sprzedać nikomu innemu, nawet jak by ktoś bardzo chciał mieć oryginalny batonik.

Dlatego niezależnie od tego co powiesz tych dwóch nie można ze sobą równać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

tak zwane "przeziębienie"

Avatar użytkownika
przez bigfish 27 gru 2011, 17:36
Czyli w pierwszym przypadku nie zarabia i w drugim nie zarabia.,a więc jest w plecy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12064
Dołączył(a)
11 gru 2010, 22:34

tak zwane "przeziębienie"

przez Nortt 29 gru 2011, 18:15
Sorrow napisał(a):
intel napisał(a):
Ten nasz świat coraz bardziej zaczyna przypominać ten z Cyberpunka, no nie :? ?


Bardziej "1984" George'a Orwella lub "Paradyzja" i " Limes Inferior" polskiego pisarza Janusza Zajdla

Tyle, że to wszystko nam fundują korporacje, co jest typowe dla Cyberpunka.

Tak swoją drogą, to wiesz, że u nas można nie zapłacić firmie za wykonane zlecenie albo nie utrzymywać dziecka i zapłacić tylko to się było winnym i odsetki a jak się np. wykorzysta zdjęcie na stronie internetowej bez zgody twórcy płaci się dwudziestokrotność ceny jego wykonania na zamówienie pomimo, że ten czyn jest dużo mniej szkodliwy niż poprzednio wymienione?
Taki system wartości/prawa funduje nam lobby praw autorskich. Tam też są bogate korporacje które mogą sobie kupować polityków i urządzać pranie mózgów propagandą o tym jak skopiowanie czegoś jest jak kradzież samochodu tylko, że 20x gorsze.

intel napisał(a):Zwłaszcza na przykład przemysłu farmaceutycznego.
Można wysłać ludzi na Marsa , anie można wyleczyć AIDS czy raka?? Wolne żarty.

Nie można wysłać ludzi na Marsa.

Można, tylko nie ma na to funduszy.
PO części pewnie wszyscy maja racje firmy mogą nami manipulować ale nie na aż tak wielką skale np. manipulują nami reklamą, promocjami czy innymi tego typu przyjętymi manipulacjami. Na peno nie zarażają nas wirusem : > Choć kto wie czy np. producenci Rutinacei nie kombinują na przykład dając w jednym roku olbrzymią ilość substancji czynnych, dzięki czemu jesteśmy bardziej odporni a rok później nie zmniejszają jej znacznie, osłabiając organizm który bez ''dopalacza'' nie może sobie poradzić i powodują zachorowania :p
Nortt
Offline

tak zwane "przeziębienie"

przez intel 29 sty 2012, 21:53
Widzę w tv ( mimo, że tylko przed spaniem "przerzucam " kanaly )zmasowany atak "inteligentnych" cud-tabletek na "przeziębienia"
Zgodnie z moimi obserwacjami mam pewność , że na dniach większośc z Nas będzie chora na "przeziębienia"
Obserwujcie i miejcie na uwadze moją teorię, o której napisałem na wstępie.........
intel
Offline

tak zwane "przeziębienie"

przez nextMatii 29 sty 2012, 22:02
Ja juz jestem,a prawie nie ogladam Tv...:D....
nextMatii
Offline

tak zwane "przeziębienie"

przez shinobi 29 sty 2012, 22:05
intel napisał(a):Widzę w tv ( mimo, że tylko przed spaniem "przerzucam " kanaly )zmasowany atak "inteligentnych" cud-tabletek na "przeziębienia"
Zgodnie z moimi obserwacjami mam pewność , że na dniach większośc z Nas będzie chora na "przeziębienia"
Obserwujcie i miejcie na uwadze moją teorię, o której napisałem na wstępie.........


No, mróz idzie, na dworze pizga, to kiedy mają ludzie być przeziębieni? W lipcu?
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

tak zwane "przeziębienie"

przez intel 31 sty 2012, 15:14
Co z tego , że mróz?
Ludzie po nagu chodzą po ulicach czy jak?
Jest zimno-ludzie ubierają się cieplej i jest git.
Ja się kilka razy do roku kąpię w jeziorze w temperaturze bliskiej zeru. ( w mrozy mi się nie chce-robienie przerębla jest dobre dla wędkarzy , a poza tym takim hardcorem nie jestem )
I gdyby "przeziębienie" wynikalo z przeziębienia to za każdym razem powinienem być obłożnie chory i wymagać inteligentnych neo-tabletek z tv , ktore z inteligencją przynajmniej 160 IQ celnie trafiają w objawy.
Nic z tych rzeczy.

Monika już cytowała
Niektórzy twierdzą, że sezonowość zachorowań wynika z zimnolubności samych wirusów, które słabo namnażają się w wyższych temperaturach, dlatego wolą gdy w nosie jest chłodniej. Hipoteza ta jest prawdopodobna, ale również nie tłumaczy mniejszej częstości zachorowań w siarczyste mrozy.


A poza tym wikipedia
Stare przekonanie, wciąż powszechne dzisiaj, głosi, że przeziębienie można "złapać" przez długotrwałe wystawienie na zimno, np. deszcz lub warunki zimowe, skąd wzięła się nazwa choroby[7].

Choć przeziębienia są dolegliwością sezonową, częściej występują zimą, to jak dotąd eksperymenty nie dostarczyły dowodów na to, czy krótkotrwałe wystawienie na zimno lub bezpośrednie chłodzenie organizmu zwiększa podatność na infekcję,


Hipotetyczne ,świadome rozprzestrzenianie niegroźnego w sumie ,ale jakże dochodowego wirusa "przeziębienia" musi odbywać się w porze roku, ktora zgodnie z "mądrościami ludowymi" sprzyja "przeziębianiu".
Logiczne , że nikt nie robiłby tego w lipcu....
intel
Offline

tak zwane "przeziębienie"

przez nextMatii 31 sty 2012, 15:17
Tyle,ze w czerwcu,lipcu tez bylem przeziebiony.....
nextMatii
Offline

tak zwane "przeziębienie"

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 31 sty 2012, 15:23
intel, A sraczki też rozsiewają? ;) Ja najczęściej widzę reklamy stoperanów i tym podobnych swiństw i nadziwić się nie mogę kto w takich ilościach to kupuje? :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

tak zwane "przeziębienie"

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 31 sty 2012, 15:25
Teoria spiskowa jaka jest każdy wie i widzi. Ty powiesz, że koncerny farmaceutyczne i lekarze ukrywają przed ciemną masą prawdę i trzepią na niej kasiorę. Psychiatra powie, że masz paranoję i urojenia. No i mamy pata tym sposobem.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

tak zwane "przeziębienie"

przez intel 31 sty 2012, 15:29
*Wiola* napisał(a):intel, A sraczki też rozsiewają? ;) Ja najczęściej widzę reklamy stoperanów i tym podobnych swiństw i nadziwić się nie mogę kto w takich ilościach to kupuje? :mrgreen:


Hm
Zapytaj lekarza internisty o to , czy kilkanaście lat temu istniało coś tak popularnego dzisiaj jak "grypa jelitowa"
O ile dobrze pamiętam to kilkanaście lat temu sraczkę mialo się od niedojrzałych, zielonych , twardych jabłek , a nie z powietrza jak obecnie.
Teraz za częste i chroniczne sraczki obwinia się tzw grypę jelitową czyli co? Wirusy właśnie....
intel
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do