Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez inbvo 24 maja 2013, 20:28
bittersweet napisał(a):No dokładnie... potem jako 20-latek bedzie sie stresował, że nigdy nie był w związku, nie ma doswiadczenia, nie wie co i jak.
No rzeczywiście ja żałuję tego co robiłem w tym wieku i w co wierzyłem...

I nie przesadzajmy, że 18 lat to mało na dziewczynę, przeciez to nie dzieciak z podstawówki, jest prawie dorosły.
oczywiście nie mało, ale jego reakcja może być jeszcze adekwatna do wieku. Jeszcze można mu wybaczyć takie zachowanie ;)
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 24 maja 2013, 20:43
bittersweet napisał(a):
Anonus , nikt Ci nie każe się z nią żenić. Warto jednak ,żebyś nabył przez takie jak to jakieś obycie z dziewczynami, poznać je ,,, bo jak trafisz na te swoja jedyną ,żebyś wtedy nie spier*dolił akcji.Po to są Ci potrzebne doświadczenia między innymi.
No dokładnie... potem jako 20-latek bedzie sie stresował, że nigdy nie był w związku, nie ma doswiadczenia, nie wie co i jak. I nie przesadzajmy, że 18 lat to mało na dziewczynę, przeciez to nie dzieciak z podstawówki, jest prawie dorosły.

Popieram, każdy rok zwłoki to gwarancja coraz wiekszych problemów w tym temacie zwłaszcza dla kogoś z problemami psychicznymi, któremu prawictwo ciąży. Wiek nastoletni jest od tego aby sie spotykać z osobami przeciwnej płci, zakochiwać, uprawiac seks bo później sie będzie żałowało że zmarnowało młodość. No i brak doświadczenia z roku na rok będzie coraz bardziej ciążył, wiem to z własnego doświadczenia. Nie jestem zwolennikiem nieodpowiedzilnego seksu w bardzo młodym wieku typu 12-13 lat ale napewno lepiej jest go zacząć uprawiac w wieku 15 lat niz do 25 byc prawiczkiem dziewicą i żyć w ciągłym lęku że ktos to odkryje.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17043
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 24 maja 2013, 20:49
No rzeczywiście ja żałuję tego co robiłem w tym wieku

Ja z kolei żałuję tego czego nie robiłem.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez inbvo 24 maja 2013, 20:51
Mushroom, mamy chyba to samo na myśli, tylko źle zdanie sformułowałem.
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 24 maja 2013, 21:05
inbvo, :)
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 24 maja 2013, 22:29
To ja coś powiem,doszedłem do wniosku że moje problemy z kobietami wynikają z moich relacji z ojcem,a raczej ich braku.Nie miał mnie kto nauczyć być facetem,za to ogromny wpływ matki sprawił że odczuwam jak kobieta a nie jak facet i nie umiem się odnaleść w swojej roli.

<takie wtrącenie bo ile można gadać o anonusie>
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 24 maja 2013, 22:33
( Dean )^2 napisał(a):To ja coś powiem,doszedłem do wniosku że moje problemy z kobietami wynikają z moich relacji z ojcem,a raczej ich braku.Nie miał mnie kto nauczyć być facetem,za to ogromny wpływ matki sprawił że odczuwam jak kobieta a nie jak facet i nie umiem się odnaleść w swojej roli.

<takie wtrącenie bo ile można gadać o anonusie>

No w sumie ja mam podobnie, u mnie dodatkowo mimo że rodzice formalnie są zgodnym małżeństwem od 40 lat to nigdy nie widziałem żadnych uczuć między nimi, nigdy się nie trzymali za ręce, nie całowali, nawet do kościoła i uroczystości oddzielnie chodzili no i nie śpią w jednym łóżku od ponad 20 lat.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17043
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 24 maja 2013, 22:36
To DOKŁADNIE tak jak moi.Tylko kto mnie teraz nauczy jak mam by facetem.....?
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Arhol 24 maja 2013, 22:48
bittersweet napisał(a):
Anonus , nikt Ci nie każe się z nią żenić. Warto jednak ,żebyś nabył przez takie jak to jakieś obycie z dziewczynami, poznać je ,,, bo jak trafisz na te swoja jedyną ,żebyś wtedy nie spier*dolił akcji.Po to są Ci potrzebne doświadczenia między innymi.
No dokładnie... potem jako 20-latek bedzie sie stresował, że nigdy nie był w związku, nie ma doswiadczenia, nie wie co i jak. I nie przesadzajmy, że 18 lat to mało na dziewczynę, przeciez to nie dzieciak z podstawówki, jest prawie dorosły.

Jako 20 latek mogę się z tym w zupełności zgodzić :mrgreen:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32435
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez inbvo 24 maja 2013, 22:52
Kestrel napisał(a):
bittersweet napisał(a):
Anonus , nikt Ci nie każe się z nią żenić. Warto jednak ,żebyś nabył przez takie jak to jakieś obycie z dziewczynami, poznać je ,,, bo jak trafisz na te swoja jedyną ,żebyś wtedy nie spier*dolił akcji.Po to są Ci potrzebne doświadczenia między innymi.
No dokładnie... potem jako 20-latek bedzie sie stresował, że nigdy nie był w związku, nie ma doswiadczenia, nie wie co i jak. I nie przesadzajmy, że 18 lat to mało na dziewczynę, przeciez to nie dzieciak z podstawówki, jest prawie dorosły.

Jako 20 latek mogę się z tym w zupełności zgodzić :mrgreen:
to co ja mam powiedzieć?!

ja pisałem wyżej tak jak pisałem bo mi szkoda anonusa, chociaż wiem że wielu będzie się z tego śmiać a już na pewno z moim zdaniem mało kto się zgodzi... no trudno.

a lęk przed zaangażowaniem jest efektem zaburzeń: kiedy ktoś jest mało pewny siebie, boi się związku, gdyż w bliskiej relacji będzie się musiało wydać kim jest naprawdę - runie cały mur udawania szczelnie tworzony latami jako obrona przed toksycznym otoczeniem.
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Candy14 24 maja 2013, 23:15
No w sumie ja mam podobnie, u mnie dodatkowo mimo że rodzice formalnie są zgodnym małżeństwem od 40 lat to nigdy nie widziałem żadnych uczuć między nimi, nigdy się nie trzymali za ręce, nie całowali, nawet do kościoła i uroczystości oddzielnie chodzili no i nie śpią w jednym łóżku od ponad 20 lat.

a Ty uwazasz, ze u Ciebie wszystko bylo ok. A przeciez to rodzice wpajaja dzieciom wzorce
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez anonus 24 maja 2013, 23:42
U mnie w sumie tez nie bylo nigdy widac uczuc miedzy rodzicami. Jedynie co udalo mi sie pare razy uslyszec poznym wieczorem to odglosy seksu i nic wiecej.

Wy wszyscy gadacie, ze spieprzylem sprawe i w ogole koniec swoata. Tymczasem ja jej powiedzialem, ze sie jeszcze waham i ona to akceptuje, a wiec moge powiedziec tak lub nie.
anonus
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 24 maja 2013, 23:52
Candy14 napisał(a):
No w sumie ja mam podobnie, u mnie dodatkowo mimo że rodzice formalnie są zgodnym małżeństwem od 40 lat to nigdy nie widziałem żadnych uczuć między nimi, nigdy się nie trzymali za ręce, nie całowali, nawet do kościoła i uroczystości oddzielnie chodzili no i nie śpią w jednym łóżku od ponad 20 lat.

a Ty uwazasz, ze u Ciebie wszystko bylo ok. A przeciez to rodzice wpajaja dzieciom wzorce

No właśnie..
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez mark123 25 maja 2013, 00:19
carlosbueno napisał(a):No w sumie ja mam podobnie, u mnie dodatkowo mimo że rodzice formalnie są zgodnym małżeństwem od 40 lat to nigdy nie widziałem żadnych uczuć między nimi, nigdy się nie trzymali za ręce, nie całowali, nawet do kościoła i uroczystości oddzielnie chodzili no i nie śpią w jednym łóżku od ponad 20 lat.

Z tego, co mi wiadomo to relacje między moimi rodzicami były różne. Kiedy matka była w ciąży i być może jeszcze kilka miesięcy po moim urodzeniu, to występowała czasem przemoc fizyczna. Potem przez kilka lat tylko psychiczna. Potem się uspokoiło i byli zgodnym małżeństwem (w miarę). Uczuciowi wobec siebie byli słabo, czasem się pocałowali i przytulili, gdy się godzili po niedużych sprzeczkach związanych zazwyczaj z pijactwem ojca. Nie wiem, czy sprzeczki były typowe, głównych pretensje matka nie mówiła ojcu wprost, tylko pisała na kartce, żeby przeczytał. Za ręce się nigdy nie trzymali, co do spania to czasem spali razem, a czasem oddzielnie (obecnie od kilku lat tylko oddzielnie). 3 lata temu pewnego wieczoru znów zrobiło się niebezpiecznie, a poza tym są dalej w miarę zgodnym małżeństwem matka raczej akceptuje picie ojca.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10120
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do