Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez SadSlav 05 maja 2012, 10:11
carmen1988 napisał(a):Mam pytanie do facetów, czy 23 letnia dziewica to powód do wstydu?

Zdecydowanie nie.
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Candy14 05 maja 2012, 10:17
Dziewictwo w ogole nie jest powodem do wstydu. Juz bardziej seks byle gdzie z byle kim byle jak
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Marsal2 05 maja 2012, 11:35
detektywmonk, zależy od okoliczności w jakich te durnie by się o jej dziewictwie dowiedziały. Jeżeli byłoby to tuż przed inicjacją, to byliby wniebowzięci, że mogą ją rozdziewiczyć. W innym przypadku, raczej sytuacja byłby podobna do tego co napisałeś.

-- 05 maja 2012, 11:51 --

carmen1988, dziewictwo, tak jak to napisała Candy14 nie powinno być powodem do wstydu. Sam mam wrażenie, że współcześnie uważa się dziewice za odważne, czekają z tym na tego jedynego, cenią się itd., a prawiczków traktuje się jak ciamajdy, fajtłapy co nie potrafią znaleźć sobie nikogo...

ajajaj89 napisał(a):Ale jezeli dana osoba jest ciągle przypięta do rodziców, jest neurotyczna, nie jest w stanie kochać, czuje, żę związek z inną osobą mógłby zagrażac poczuciu jej własnej wolności, poszukuje nie dziewczyny , a drugiej matki - to całokształt osobowosci jest tutaj problemem, a nie wynikające wtórnie z tych problemów problem prawictwa.


Rozumiem, że opisujesz siebie, bo nie każdy prawiczek wykazuje te cechy i skłonności. Ja osobiście "przypięty" do rodziców jestem, bo studiuję, nie potrafię pracy znaleźć i depresja sprawia, że nie radzę sobie ze sobą i przez to jestem neurotyczny. Jednak pozostałe sprawy mnie nie dotyczą.
Nie boję się utraty wolności, bardziej tego, że nie potrafiłbym kobiecie zaoferować tyle uwagi ile by potrzebowała.
Jestem wstanie kochać, boję się jednak, że nie wystarczająco i że sam nie będę kochany.
Nie szukam drugiej matki, szukam osoby przy której będę czuł się dobrze, pewnie i bezpiecznie. Zresztą, większość ludzi szuka partnerów o cechach swoich rodziców.

ajajaj89 napisał(a):Nie wolno nawiazywac seksualnych relacji z przyjaciolkami

Szukasz seksu, czy partnerki na życie? Bo jedno z drugim nie musi mieć nic wspólnego. Przyjaźni damsko-męska ma rację bytu tylko w trzech przypadkach:
1. Oboje siebie wzajemnie nie pociągają fizycznie.
2. Oboje mają luźne podejście do spraw partnerów seksualnych i oddzielić fizyczną stronę seksy od emocjonalnej, wtedy mogą sypiać ze sobą.
3. Są parą.

Takie jest moje zdanie.
Marsal2
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Figlid 05 maja 2012, 13:53
Ja to widzę tak, że niektórzy chłopcy widzą w związku tylko seks i potrafią zostawić dziewczynę, bo ta nie chce tego robić [lub pewnych rzeczy]. A spotkałam się z wypowiedzią [lekko zacytuję] 'Dobra dziewczyna to taka, która wypoleruje ci berło nawet w autobusie', a im więcej koleś dziewczyn 'zaliczył' tym lepiej. Ale jak dziewczyna ma takie samo zdanie to jest dz...a. Tego nie rozumiem :/

Sam mam wrażenie, że współcześnie uważa się dziewice za odważne, czekają z tym na tego jedynego, cenią się itd., a prawiczków traktuje się jak ciamajdy, fajtłapy co nie potrafią znaleźć sobie nikogo...

Z tym też się zgodzę.
F84.5
A "wyjdź do ludzi" to strasznie tępa i bezużyteczna rada. Dla kogoś kto nigdy nie był osobą towarzyską jest to stwierdzenie równie jasne i proste co budowa czołgu T-34.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
03 maja 2012, 16:45

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez MadGregor 05 maja 2012, 14:14
Marsal2 napisał(a):carlosbueno, całowanie dłoni raczej wyszło z mody, jednak tutaj dyskusja chyba odnosi się do zacisza sypialni i intymnych chwil. Uważam więc, że dłonie odpadają, ale pocałunki począwszy od nadgarstka, i zmierzając powoli wzdłuż całej reki przez ramie i na szyi i ustach kończąc, to dobry pomysł. To tylko moje wymysły, bo doświadczenia nie mam. :?

Rzeczywiście można poznać prawiczka, po pseudo romantycznym, obecnie niemal archaicznym podejściu do spraw intymnych. Z tego co obserwuję panny, notabene dorównującym kroku mężczyznom w sensie pozycji społecznej i życiowej zaradności, przestają posiłkować się oklepanymi komplementami, szydzą sobie nawet z potencjalnych amantów- amatorów, ale życzę powodzenia. Współczesne kobiety/nastolatki luźno podchodzą do seksu, traktując go jako sposób na zaspokojenie naturalnej potrzeby, "my" osoby jeszcze nie doświadczone mamy pewne zewnętrzne moralne opory, do tego sami się ograniczamy, bo do sfery czysto spontanicznej wklejamy zasady, rozterki etc. Sam raz i ten jedyny raz się na tym przejechałem w sytuacji para-intymnej. Myślałem, że skoro panna (tfu kobieta, pielęgniarka i to zamężna!) pokazała cycki, to muszę mieć prezencję Jamesa Bonda- popadłem prawie w urojenia ksobne, na szczęście szybko i dosyć dosadnie sprowadzono mnie na ziemie. Próbowałem być szarmancki, delikatny, dobierałem się jak szczerbaty do sucharków, więc zmieniłem taktykę i wyluzowałem. Zacząłem masować plecy jak umiałem i właśnie to był strzał w 10. Swoją drogą w trakcie dostawała drgawek śmieliśmy się, że to mioklonia, ale kto wie może jestem stworzony do roli samca alfa 8) :lol:
"Nie jesteśmy żywi, więc nie możemy umrzeć.Ale nie jesteśmy też martwi.Za długo pożerało mnie pragnienie, którego nie można zaspokoić.Za długo głodowałem, czekając na śmierć i nie umierając.Niczego nie czuję.Wiatru na mej twarzy, ani rozpryskującej się bryzy, ani ciepła kobiecego ciała."
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
22 wrz 2010, 17:49

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Marsal2 05 maja 2012, 14:17
Figlid napisał(a):(...) niektórzy chłopcy widzą w związku tylko seks i potrafią zostawić dziewczynę, bo ta nie chce tego robić [lub pewnych rzeczy]. (...)


Dobrze powiedziane, ale trzeba by postawić akcent na słowo "chłopcy". Bo trudno nazwać mężczyzną kogoś, dla kogo w "związku" liczy się TYLKO seks. Sam pragnę tego seksu jak głupi, ale nie uważam, że jest on najważniejszy w związku. Z drugiej strony, nie wyobrażam sobie związku bez niego.

-- 05 maja 2012, 14:19 --

Gregg1991, kompletnie nie rozumiem co chciałeś przekazać w swoim poście.
Marsal2
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez SadSlav 05 maja 2012, 14:20
Figlid, trzeba sobie coś uzmysłowić. Seks jest bardzo ważny w związku, chociaż nie najważniejszy. Ale jeśli dziewczyna nie chce 'tego' zrobić z chłopakiem przez naprawdę długi czas to jest to conajmniej dziwne i niepokojące. Bo co taki jej chłopak, który jest faktycznie zaangażowany w związek może sobie pomyśleć? "Nie chce tego ze mną zrobić bo nie wie co do mnie czuje, nie chce się angażować, nie traktuje mnie poważnie, jestem piątym kołem u wozu itd."... Jasne, że jeśli chodzi o 'zaliczaczy' i ich podejście do życia seksualnego to się zgodzę. Jakbym był dziewczyną to chyba bałbym się z takim kolesiem cokolwiek działać z prostej przyczyny - 'wykorzysta i zostawi'. I w pełni takie podejście dziewczyn rozumiem. Typ, którego cytowałeś to jakiś zwykły cwaniaczek i nie ma co dywagować nad takim myśleniem.
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carmen1988 05 maja 2012, 14:39
Ja po prostu nie spotkałam jeszcze tego jedynego, a zrobić to z obojętnie kim tylko dla samego faktu jakoś mi nie odpowiada.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Marsal2 05 maja 2012, 15:08
carmen1988, jeżeli bycie dziewicą nie wpływa w żaden sposób na Twoją samoocenę czy sposób myślenia o sobie, to nie masz po co zawracać sobie tym głowy. ;)
Ja też nie umiałbym tego zrobić z byle kim. Ja po prostu nie potrafię oddzielić seksu od uczuć.
Marsal2
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 05 maja 2012, 16:35
To w koncu jak się całuje,bo nie zrozumiałem,z języczkiem czy bez?Znaczy ee inaczej: Kiedy wiemy,ze partnerka chce lub nie chce z języczkiem?I w ogole co to jest ta "chemia" - ale napiszcie dokladnie,bez tych uniesień słownych,tak prostolinijnie
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Marsal2 05 maja 2012, 16:45
człowiek nerwica, i tak, i tak. Nie ma reguły kiedy użyć języka, a kiedy tego nie robić, niestety. Pozostaje jedynie liczyć na instynkt. :?
A czym jest "chemia" sam bym się chętnie dowiedział, bo tyle razy w życiu już to słyszałem, a jak prosiłem o wyjaśnienie mi tego, to osoby te robiły tylko wielkie oczy i albo zbywały, albo udawały, że nie słyszą pytania. Tak więc przyłączam sie do pytania. Czym jest ta "chemia"? I czy jest możliwe, że jedna osoba ją czuje, a inna nie.
Marsal2
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 05 maja 2012, 16:48
człowiek nerwica napisał(a):I w ogole co to jest ta "chemia" - ale napiszcie dokladnie,bez tych uniesień słownych,tak prostolinijnie


Marsal2 napisał(a):A czym jest "chemia" sam bym się chętnie dowiedział, bo tyle razy w życiu już to słyszałem, a jak prosiłem o wyjaśnienie mi tego, to osoby te robiły tylko wielkie oczy i albo zbywały, albo udawały, że nie słyszą pytania. Tak więc przyłączam sie do pytania. Czym jest ta "chemia"? I czy jest możliwe, że jedna osoba ją czuje, a inna nie.


Prostolinijnie? Ok. To jest w wolnym tłumaczeniu fenyloetyloaminowo-serotoninowo-dopaminowo-endogennoopioidowo-endorfinowo-feromonowo-oksytocynowy haj. Jeśli obie osoby to czują to mówimy o miłości z wzajemnością, a jeśli tylko jedna to o miłości bez wzajemności. Proste.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carmen1988 05 maja 2012, 16:49
Marsal2, problem w tym, że wpływa.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez ladywind 05 maja 2012, 16:51
innymi słowy instynkt oddziedziczony po przodkach
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do