Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez inbvo 28 lis 2012, 02:45
Lilith, sorry, niepotrzebnie mu odpisałem...
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 28 lis 2012, 02:46
inbvo, nie szkodzi,już usunęłam ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez bakus 28 lis 2012, 02:57
silence_sadness napisał(a):Werty, myslisz, ze strata prawictwa to sukces??

Kurde nie potrafie sobie czegos takie wyobrazic.. :mrgreen: :mrgreen:


Nie mówię tego do Silence_sadness ale do wszystkich ignorantów.
Właśnie dlatego szukanie pomocy na forach jest beznadziejnym pomysłem. Ale nie tylko na forach, to tyczy się też którzy udzielają rad w realu np. koleżanka, kolega. Dlatego też pomoc jaką tu(czy tam) chcemy otrzymać jest tak słaba, tak mało skuteczna przede wszystkim przez brak szacunku do czyjegoś problemu i brak zrozumienia.
Mało kto tak na prawdę potrafi zrozumieć przez co przechodzi osoba, która woła o pomoc. Powyższy przykład doskonale to obrazuje. Potem ludzie się dziwią, że ciężko otworzyć się przed psychologiem nawet. Boją się, że nie otrzymają należnego im szacunku i zrozumienia. Jeżeli komuś chcę pomóc, to przede wszystkim musi założyć, że dla osoby, która o tą pomoc woła "powód X"(w obecnym temacie, bycie prawiczkiem), jest czymś co po prostu powoduje, że nasz świat się wali, tragedia, koniec świata itp(jeżeli sam wołający o pomoc tak to ilustruje)Jeżeli myślisz, że powiedzenie "jak można robić z tego problem" pomoże to wybacz ale nie nadajesz się do tego aby jakąkolwiek pomoc udzielać. I nie ważne co ty o tym sądzisz prywatne, bo nie istotna jest twoja opinia na ten temat("dla mnie to głupie", "jak można tak myśleć" bla bla bla), ale należy się szacunek. Ty nie masz myśleć na zasadzie "to przecież głupie(bo tobie się wydaje)", tylko musisz założyć, że dla tej osoby jest to taka trauma jak dla Ciebie byłaby gdyby zdarzyło się X(coś po czym byś się załamał/a). Jeżeli to zrobisz to dopiero wtedy jesteś cokolwiek w stanie pomóc drugiemu człowiekowi.

I tak. Utrata prawictwa może być dla kogoś sukcesem. Tak jak dal Ciebie będzie sukcesem np, to że wygrasz w biegu na 100 metrów, dla innego będzie to otrzymanie piątki z egzaminu, dla innego będzie to zbudowanie z klocków lego samolotu dla jeszcze innego wejście na szczyt góry. Dla kogoś innego będzie sukcesem to, że kobieta zwróciła na niego uwagę a dla jeszcze innego sukcesem będzie nie tylko to, że kobieta zwróciła na niego uwagę ale i poszła z nim do łóżka.

Tym bardziej, że potrzeba bliskości, popęd seksualny to coś naturalnego. Potrzeba bliskości jest naturalną potrzebą, więc jak można "nie rozumieć, że komuś jest źle bo nie ma kobiety, czy nie ma faceta przez całe życie" albo samego seksu. Ludzie, przecież nawet jest osobna dziedzina psychologii zajmująca się tylko tematyka seksu czyli "seksuologia". Jak można zatem tak płytko podchodzić do problemu? Nie mając tego przez dłuższy czas może dochodzić do różnych dziwactw. Mówię tu nie tylko o seksie ale i o samotności. Np. w pewnym wieku(nie ma reguły jaki to wiek bo każdy jest inny), może już być ten okres w którym każdą napotkaną osobę zaczniesz postrzegać z góry jako potencjalnego kandydata, kandydatkę na męża czy kochanka. Inny się załamie i zamknie w domu bo będzie się tak wstydzić tego, że jest bez doświadczeń seksualnych, że wśród innych będzie się czuł jak odmieniec i dziwak. Inny znienawidzi kobiety, jeszcze inny stanie się gwałcicielem, kolejny będzie mordować szczęśliwe pary ze względu na gniew. Oczywiście to już rzadkie przypadki ale główne powody dla którego ktoś tak robi to nieudane własne życie, na które nie zawsze mamy wpływ.

Dla jednego sam, najmniejszy pocałunek potrafi obrócić świat o 180 stopni, dla drugiego uśmiech od drugiego człowieka potrafi sprawić, że świat stanie się kolorowy, piękny i wspaniały. Dla innego będzie to właśnie seks z kobietą. To, że tobie wydaje się dziwne to nie znaczy, że tak jest. To, tobie wydaje się dziwne, bo oceniasz ich poprzez porównanie do siebie. I jeżeli chce się pomóc to trzeba problem uszanować. Nie rozumiesz jak to możliwe?? To lepiej zrozum że na każdego działa co innego i jednemu taka 'błaha" sprawa może odmienić życie.
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez inbvo 28 lis 2012, 03:15
Tym bardziej, że potrzeba bliskości, popęd seksualny to coś naturalnego. Potrzeba bliskości jest naturalną potrzebą, więc jak można "nie rozumieć, że komuś jest źle bo nie ma kobiety, czy nie ma faceta przez całe życie" albo samego seksu. Ludzie, przecież nawet jest osobna dziedzina psychologii zajmująca się tylko tematyka seksu czyli "seksuologia".
a wiecie co w tym jest najsmutniejsze? że takie coś jak pragnienie miłości i bliskości potrafi zamienić się w jakąś konkurencję, desperację, walkę o atrakcyjność... :(

uczucia są, owszem. tylko niektórzy zapominają dodać "dla spełniających warunki"

no ale to nie ja wywieram na sobie presję...
i nie wracam do pesymizmu... :D

Inny znienawidzi kobiety, jeszcze inny stanie się gwałcicielem, kolejny będzie mordować szczęśliwe pary ze względu na gniew. Oczywiście to już rzadkie przypadki ale główne powody dla którego ktoś tak robi to nieudane własne życie, na które nie zawsze mamy wpływ.
to prawda, społeczeństwo samo tworzy ludzi, którzy potem mu szkodzą i są eliminowani jako źli. ale nikt nie zabija bez powodu...
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez bakus 28 lis 2012, 03:15
Werty ty chyba troszkę masz zły obraz tego jak ktoś pisze o "podrywie na ulicy". Szansa, że dziewczyna się w tobie zakocha, pójdzie do łóżka zaraz po tym jak ją zapoznasz na ulicy... jest bardzo nikła(bo nie żadna, są i takie przypadki). Podchodząc do ulicy to raczej w najlepszym przypadku będziesz w stanie ją "teraz" zabrać na kawę, pizzę, obiad, by się poznać jakoś, wziąć numer i kontynuować znajomość by później mogła się przekształcić w związek lub po prostu wziąć numer, powiedzieć, że zadzwoni się o tej a o tej, tego dna i umówić się na randkę. No i nie słyszałeś o takich przypadkach bo mało który facet ma wystarczająco duże jaja, żeby podejść do kobiety na ulicy i zwyczajnie "zagadać". Lęki, które nas przed tym powstrzymując są tylko i wyłącznie w naszej głowie bo przecież drobna, zgrabna, mała kobieta Cie przecież nie zabije jak do niej podejdziesz i zagadasz. No ale lęki są, które zostały w nas władowane przez społeczeństwo i trzeba z nimi walczyć, albo nie walczyć i liczyć na szczęście losu, który rzadko kiedy bywa przychylny...
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez inbvo 28 lis 2012, 03:17
No i nie słyszałeś o takich przypadkach bo mało który facet ma wystarczająco duże jaja, żeby podejść do kobiety na ulicy i zwyczajnie "zagadać".
no popatrz, ja podszedłem, ale mi się nie udało.

ale po tym jakoś lęk się zmniejszył trochę...
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez eroica 28 lis 2012, 03:24
wydaje mi się, że podrywanie na ulicy to szkodliwy mit - co innego w klubach
generalnie chłopcy za duży nacisk kładziecie na "przełamanie się" i podryw a liczy się tak naprawdę życie towarzyskie (również w sieci) - im więcej znajomych, tym więcej relacji o różnej temperaturze
wręcz mam wrażenie, że w dużym gronie znajomych nieśmiali cieszą się całkiem niezłym powodzeniem (ale to już kiedyś pisałem w tym wątku)
F31.8
mirtazapina 30 mg, kwetiapina 100mg, lamotrygina 100mg
Offline
Posty
224
Dołączył(a)
14 lut 2012, 17:03

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez bakus 28 lis 2012, 03:24
inbvo napisał(a):no popatrz, ja podszedłem, ale mi się nie udało.

ale po tym jakoś lęk się zmniejszył trochę...


No zależy "po co podchodzisz". Nie uda się teraz to uda się za którymś razem. Podejdziesz powiesz "Bardzo mi się podobasz i chciałbym Cie poznać" walisz prosto z mostu i jak się śpieszy to proponujesz wymianę numeru by potem się umówić, na spacer i kto wie co będzie dalej...
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez inbvo 28 lis 2012, 03:28
bakus napisał(a):
inbvo napisał(a):no popatrz, ja podszedłem, ale mi się nie udało.

ale po tym jakoś lęk się zmniejszył trochę...


No zależy "po co podchodzisz". Nie uda się teraz to uda się za którymś razem. Podejdziesz powiesz "Bardzo mi się podobasz i chciałbym Cie poznać" walisz prosto z mostu i jak się śpieszy to proponujesz wymianę numeru by potem się umówić, na spacer i kto wie co będzie dalej...
ja nie wiem czy chcę na ulicy.... to miało być na przełamanie lęku i teraz patrząc na to z perspektywy cel niejako osiągnięty...

w sumie to bym wolał coś wiedzieć o potencjalnej kandydatce... a nie tylko poderwać na ulicy, bo mi się spodobała...
bo nic nie wiesz jak podrywasz na ulicy, oprócz tego że Ci się podoba tak naprawdę...

ale nie mówię że ta metoda jest zła.. może i dobra,.
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez bakus 28 lis 2012, 03:33
wydaje mi się, że podrywanie na ulicy to szkodliwy mit - co innego w klubach

Bardzo źle Ci się wydaje.

generalnie chłopcy za duży nacisk kładziecie na "przełamanie się" i podryw a liczy się tak naprawdę życie towarzyskie (również w sieci) - im więcej znajomych, tym więcej relacji o różnej temperaturze
wręcz mam wrażenie, że w dużym gronie znajomych nieśmiali cieszą się całkiem niezłym powodzeniem (ale to już kiedyś pisałem w tym wątku)


100% prawdy. Tylko jeżeli ktoś jest nietowarzyski, introwertyk, samotnik itp. to ma problem i musi szukać innych rozwiązań. A flirtować nikomu nie zaszkodzi. Ale jak mówisz, życie towarzyskie to bardzo bardzo ułatwia sprawę.

inbvo a co ty myślisz... że od razu ona się z tobą ożeni?? Przecież oczywistym jest, że może masz ją poznać. To, że ona Ci się bardzo podoba z zewnątrz to czar może prysnąć jak zobaczysz, że się zachowuje jak kretynka. Ale może okazać się super wartościową kobietą i będziesz szczęśliwy do końca życia właśnie z nią. Podrywaj gdzie chcesz. Ważne abyś był szczęśliwy.
Ostatnio edytowano 28 lis 2012, 03:34 przez bakus, łącznie edytowano 1 raz
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Werty 28 lis 2012, 03:33
Bakus praktykę podchodzenia na ulicy zarzuciłem już dawno temu. Może źle się za to zabierałem, a może za mało prób podjąłem, nie wiem. W każdym razie zadziałało na tyle, że przełamałem się.
Dzisiaj opieram się na spokojniejszych metodach. Poznać kogoś przez kogoś, a to też jest sztuka :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
728
Dołączył(a)
10 maja 2006, 22:49

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez bakus 28 lis 2012, 03:37
Werty napisał(a):Bakus praktykę podchodzenia na ulicy zarzuciłem już dawno temu. Może źle się za to zabierałem, a może za mało prób podjąłem, nie wiem. W każdym razie zadziałało na tyle, że przełamałem się.
Dzisiaj opieram się na spokojniejszych metodach. Poznać kogoś przez kogoś, a to też jest sztuka :smile:

:D No też jest sztuka. Tylko gorzej jak nie masz tego kogoś, przez kogo mógłbyś poznać kogoś:P Albo zwyczajnie w świecie jest się samotnikiem, introwertykiem czy mało towarzyskim człowiekiem.
Zaletą podchodzenia na ulicy jest to, że masz pełen wybór kobiet, do których pochodzisz. Przez kogoś to nie zawsze musi być kobieta, która tobie się podoba z wyglądu czy charakteru, zatem to ograniczenie jakieś jest; )
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez inbvo 28 lis 2012, 03:39
bakus napisał(a):100% prawdy. Tylko jeżeli ktoś jest nietowarzyski, introwertyk, samotnik itp. to ma problem i musi szukać innych rozwiązań. A flirtować nikomu nie zaszkodzi. Ale jak mówisz, życie towarzyskie to bardzo bardzo ułatwia sprawę.
to prawda, podpisuję się...

inbvo a co ty myślisz... że od razu ona się z tobą ożeni?? Przecież oczywistym jest, że może masz ją poznać. To, że ona Ci się bardzo podoba z zewnątrz to czar może prysnąć jak zobaczysz, że się zachowuje jak kretynka. Ale może okazać się super wartościową kobietą i będziesz szczęśliwy do końca życia właśnie z nią.
nie wiem, może to dziwne, ale u mnie jest tak, że połowa atrakcyjności to co innego niż wygląd...

no nieważne... ale:
Podrywaj gdzie chcesz. Ważne abyś był szczęśliwy.
o to chodzi :)

w sumie to może wszystkiego trzeba spróbować, każdej metody, przynajmniej żeby wiedzieć...
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez bakus 28 lis 2012, 03:41
nie wiem, może to dziwne, ale u mnie jest tak, że połowa atrakcyjności to co innego niż wygląd...

Jak u każdego z nas. Więc nie wiem gdzie ty widzisz problem...
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do