Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 19 kwi 2012, 21:47
carlosbueno napisał(a):Mnie żadna niewiasta na piwo jeszcze nie zaprosiła no ale nie jestem specjalnie przystojny ani też agentem ani nikim ważnym nie jestem :mrgreen:

Mnie też nie a szkoda. Darmowe piwo.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez porandojin 19 kwi 2012, 22:38
Ja, jako gej, nie mam możliwości poznać nikogo w naturalny sposób, tzn. w autobusie, sklepie czy bibliotece :-(
Ponieważ do "branżowych" lokali nie chodzę i wręcz nigdy nie byłem - pozostaje internet ...
Mam profil na jednym z portali, z opisem i zdjęciem (także twarzy), ale jak ktoś się tam do mnie odezwie raz na rok (tak !) to mogę mówić o sukcesie (a chodzi o najwięszy taki portal w Polsce !).
Można też odpowiadać na anonse, co kiedyś robiłem, zawsze zbierając się na odwagę ... Ponieważ zawsze zależało mi na poznawaniu wartościowych chłopaków, dlatego przed spotkaniem chciałem trochę pokorespondować, by zorientować się, z kim mam do czynienia, jaki reprezentuje poziom intelektualny, jakie ma zainteresowania, itp. W rezultacie do osobistego spotkania dochodziło rzadko, a jeżeli już - to z negatywnym dla mnie rezultatem. Dla mnie sam fakt, że z kimś się spotykam, przezwyciężając moją nieśmiałość i różne obawy, był już sukcesem. Ale prawie zawsze kończyło się moim zniechęceniem i dołem gdy okazywało się, że druga strona nie jest zainteresowana dalszą znajomością i kolejnym spotkaniem ... Urody może jestem przeciętnej (ale brzydki nie jestem napewno), mieszkam w dużym mieście, mam wyższe wykształcenie, liczne zainteresowania i sporą wiedzę, a tak często byłem odrzucany ...
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
16 kwi 2012, 21:01

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 19 kwi 2012, 23:30
SadSlav napisał(a):
ajajaj89 napisał(a):Chodzi o o ze ja sam jestem studentem medycyny -prawiczkiem. I u nas na uczelni panuje poglad ze w wieku 22 lat juz wszyscy sa po inicjacji. I wszyscy sie obnosza ze juz nie sa prawiczkami. A tymczasem...

Że się obnoszą to nie znaczy, że nie są - wychodzisz z założenia, że każdy mówi prawdę a równie dobrze może przecież stwarzać pozory.

Dla mnie to obnoszenie się jest bardzo podejrzane. Śmierdzi podstawówką i niedojrzałością społeczną. Jeśli chodzi o normalnych ludzi to zwykle człowiek dowiaduje się o ich dziewczynie/chłopaku przypadkiem a nie dlatego, że się chwalą, że kogoś mają i z kimś spali.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 20 kwi 2012, 12:11
no w wieku 22 lat obnosić się że nie jest prawiczkiem to rzeczywiście śmieszne tak to robią chłopacy w wieku 13-16 lat bo później się uważa że to naturalne że się nim nie jest. Z założenia się przyjmuje że każdy 20 latek, latka już dawno mają seks za sobą to dla większości ludzi tak oczywiste że spora cześć ludzi nie posądzała mnie nigdy o to że nie miałem kontaktów mimo że nie widzieli mnie z kobietami.
Większość ludzi nie ma problemów z kontaktami z innymi, poderwaniem dziewczyny, chłopaka uważa się że seks jest dziś tak łatwo i powszechnie dostępny że każdy 20-22 latek który nie wygląda jak potwór ma już go za sobą.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez MadGregor 20 kwi 2012, 14:53
No dobra a jak dać dziewczynie do zrozumienia, że nie interesuje mnie znajomość a coś więcej? Ja jestem bardzo zachowawczy uważam, a przynajmniej mam tak wryte, że nie wypada mi okazać zauroczenia- to prawdopodobnie mój wyprzedzający mechanizm obronny na wypadek ewentualnego kosza;) Obserwuje ludzi w podobnych sytuacjach i widzę coś co dla mnie na tą chwilę jest nierealne. Komunikują się oni na poziomie emocjonalnym. Czy człowiek nie okazujący uczuć może zainicjować związek?
"Nie jesteśmy żywi, więc nie możemy umrzeć.Ale nie jesteśmy też martwi.Za długo pożerało mnie pragnienie, którego nie można zaspokoić.Za długo głodowałem, czekając na śmierć i nie umierając.Niczego nie czuję.Wiatru na mej twarzy, ani rozpryskującej się bryzy, ani ciepła kobiecego ciała."
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
22 wrz 2010, 17:49

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez SadSlav 20 kwi 2012, 14:58
Gregg1991, nie okazujesz uczuć bo masz z tym problem czy tylko dla zasady?
Wydaje mi się, że trzeba wyczuć trochę drugą osobę. Kiedy wiemy, że możemy sobie pozwolić na taki tekst a drugiej osobie również na nas zależy to chyba nie ma się czego obawiać.
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez MadGregor 20 kwi 2012, 17:02
SadSlav Wiesz, kiedyś i owszem dla zasady. Jednak obecnie nie potrafię, nie czuję, natomiast zdarza mi się udawać np. ekspresję. To ostatnie nawet lekarze z którymi miałem do czynienia interpretują jako "silne pobudzenie układu nerwowego"---> diagnoza- nerwica. Nie wiedzą, że jak tak naprawdę udaję. Robię to już niemal machinalnie. A wracając. Ponad połowę informacji jakie przekazujemy stanowi mowa ciała. Czy jeśli świadomie lub co gorsza nie, ten element jest zaburzony, wpłynie to na odbiór mnie u płci przeciwnej?
"Nie jesteśmy żywi, więc nie możemy umrzeć.Ale nie jesteśmy też martwi.Za długo pożerało mnie pragnienie, którego nie można zaspokoić.Za długo głodowałem, czekając na śmierć i nie umierając.Niczego nie czuję.Wiatru na mej twarzy, ani rozpryskującej się bryzy, ani ciepła kobiecego ciała."
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
22 wrz 2010, 17:49

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 20 kwi 2012, 17:53
Jak się okazuje zauroczenie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez zmoriartyz 21 kwi 2012, 02:24
carlosbueno napisał(a):no w wieku 22 lat obnosić się że nie jest prawiczkiem to rzeczywiście śmieszne tak to robią chłopacy w wieku 13-16 lat bo później się uważa że to naturalne że się nim nie jest. Z założenia się przyjmuje że każdy 20 latek, latka już dawno mają seks za sobą to dla większości ludzi tak oczywiste że spora cześć ludzi nie posądzała mnie nigdy o to że nie miałem kontaktów mimo że nie widzieli mnie z kobietami.
Większość ludzi nie ma problemów z kontaktami z innymi, poderwaniem dziewczyny, chłopaka uważa się że seks jest dziś tak łatwo i powszechnie dostępny że każdy 20-22 latek który nie wygląda jak potwór ma już go za sobą.



Jeśli brać pod uwagę roczniki od powstania gimnazjum, to tak, ale w "epoce przedgimnazjalnej" to zapewne zdecydowana większość dopiero na studiach zaczęła. Przynajmniej u mnie w szkole średniej nikt się nie chwalił a jak pytali to mówili, że nigdy nic. Teraz rzeczywiście szybko to idzie.

Kiedyś dziewczyny które szybko rozpoczęły współżycie były uważane za łatwe, więc albo z tym czekały do studiów albo za wszelką cenę to ukrywały. Osoby zdradzające zawsze były mocno krytykowane. Teraz i na to i na to jest jakby przyzwolenie społeczeństwa, więc ludzie "korzystają z życia".



Teraz rzeczywiście tak jest, że każdy o każdym myśli, że ten ktoś już dawno jest po pierwszym razie. Paradoksalnie jakbyśmy się wszyscy z tego tematu spotkali, to każdy by był przekonany, że tylko on w tej grupie jest prawiczkiem :P .
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
30 mar 2012, 00:41

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 21 kwi 2012, 08:31
Ja jestem po 30-ce a pamiętam że część chłopaków z klasy i dziewczyn też już w 7-8 klasie współżyło lub tylko się tak chwaliło. A w szkole średniej to ze mnie się wyśmiewali że dziewczyny nie mam i nie miałem choć pewnie spora cześć klasy była w takiej sytuacji jak ja patrząc z perspektywy czasu. Wówczas myślałem że tylko totalni nieudacznicy są prawiczkami w wieku 18 lat bo inni opowiadali jak to na dyskotekach, wycieczkach, parkach zaliczali panienki.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez ajajaj89 21 kwi 2012, 09:05
U mnie w szkole sredniej do 17 rz tylko nieliczne jednostki milay dziewczyn i w spolzyly.

Gdy opuszczalem klase w wieku 17 lat to na 15 chlopakow tylko 2 mialo dziewczyny
Paxtin 10 mg + Autoterapia w nurcie psychodynamicznym i behawioralno-poznawczym + Melisa 3x

F21.0
F40.1
F41.0
F41.1
F42.0
F61.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
483
Dołączył(a)
24 sty 2012, 13:43

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 21 kwi 2012, 09:19
Ja chodziłem do technikum o dość średnim poziomie połowę chłopaków z klasy i szkoły to były dresy, karki i oni co tydzień mieli niby seks na dyskotekach, sporo dziewczyn z klasy tez należała do tego nurtu że tak powiem. Ci co należeli do tzw metali też opowiadali jak na obozach wakacjach, po koncertach współżyło tylko tacy nieudacznicy jak nikogo nie mieli. Cześć osób też była w poważnych związkach i zaraz po szkole wzięła ślub i miała dzieci.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez bakus 21 kwi 2012, 11:09
ekspert_abcZdrowie owszem, mam złe doświadczenia z nie jednym, nie dwoma ale z 6 psychologami i jedną Pani psychiatrą. Wrzucam do worka jakieś 90% obecnie wykształconych psychologów bo tylu mw jest właśnie nimi z zawodu a powołania nie mają żadnego. Psychologów jest dziś aż za dużo. Wielu robi ten kierunek bo „fajnie brzmi” a nie biorą go na poważnie.
I tak dobrze, że zgodziłaś się z jakąś częścią mojej wypowiedzi, zwykle odpowiada się w takich sytuacjach „ale ty bzdury pleciesz”… niemniej żeby zmienić sposób myślenia, zaakceptować siebie nie da się samym gadaniem do psychologa a on z zegarkiem na ręku pisze jakieś bazgroły i co wizytę to samo. Gadasz, gadasz a psycholog milczy i udaje, że mu zależy.
Żeby być dobrym psychologiem to przede wszystkim trzeba samemu od życia dostać po dupie, im bardziej dostaniesz tym lepsze zadatki na psychologa masz. Dlaczego?? Bo znasz życie, wiesz jak może skrzywdzić człowieka bo porzekonało się na własnej skórze i potrafisz w pełni albo w jakimś stopniu zrozumiesz jak źle ktoś się może czuć. Jeżeli nie ma się pojęcia jaka to udręka to jest się nic nie wartym psychologiem.
ekspert_abcZdrowie napisał(a): A może czasami lepiej zastosować technikę paradoksalną i właśnie nie szukać?

A potem co, obudzi się facet jako 35 letni prawiczek, najlepsze lata na seks są już za nim, a ty mu powiesz wtedy ty powiesz, że trzeba było szukać??
Czy może będziesz słuchać jak Ci się żali, zapisywać na kartce jakieś bazgroły??
Nie. Nie jest lepiej stosować techniki paradoksalnej bo nie gwarantuje niczego.


cudak napisał(a):A ten Szablewski z filmiku Bakusa to dla mnie żenada. Tandetny jak ta paniena która poderwał. Jedyne co dobrze gadał, to o uporze i niezrażaniu sie trudnościami. To podstawa każdego sukcesu, tak samo jak pozytywne podejście 8)

A dlaczego tandetny?? Akurat on się zmagał z problemami takimi jakie my w tym momencie mamy. Brak patrtnerki, strach przed podrywem. On podrywa i odnosi sukcesy. Wy kobiety nigdy nie będziecie popierać i nigdy nie będziecie pozytywnie się wypowiadać na temat takich osób jak Mystery, Neil Strauss czy właśnie Szablewski. Dlaczego? Dlatego, że was boli fakt lub też nie potraficie się z nim pogodzić, że facet może owinąć was wokół palca metodami, które wam mogą się wydać banalne, idiotyczne. Nie zmienia to faktu, że Szablewski pomógł wielu facetom, doradził im jak podchodzić i po jakimś czasie znaleźli partnerki. Zresztą jak Mystery czy Neil. Żadna z kobiet nie wiedziała, że jest „brana” na jakieś sztuczki, może z tego względu, że to do końca nie są sztuczki(kilka zawsze jest np. aby zwiększyć atrakcyjność) tylko umiejętnośc odpowiedniego podejścia, umiejętnosć prowadzenia rozmowy.
Szablewski miał ok 200kobiet.Każda jest żałosna?? Podejrzewam, że każda by tak się o nim wypowiedziała gdyby go nie poznała przed.
Padł zarzut, żę jest to tylko umieszczanie pozytywnych podejść. Na wideo 3 było podejście jak to on sam ujął „średnie” bo faktycznie padł też ten zarzut.
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez ladywind 21 kwi 2012, 12:12
Sorrow napisał(a):
SadSlav napisał(a):
ajajaj89 napisał(a):Chodzi o o ze ja sam jestem studentem medycyny -prawiczkiem. I u nas na uczelni panuje poglad ze w wieku 22 lat juz wszyscy sa po inicjacji. I wszyscy sie obnosza ze juz nie sa prawiczkami. A tymczasem...

Że się obnoszą to nie znaczy, że nie są - wychodzisz z założenia, że każdy mówi prawdę a równie dobrze może przecież stwarzać pozory.

Dla mnie to obnoszenie się jest bardzo podejrzane. Śmierdzi podstawówką i niedojrzałością społeczną. Jeśli chodzi o normalnych ludzi to zwykle człowiek dowiaduje się o ich dziewczynie/chłopaku przypadkiem a nie dlatego, że się chwalą, że kogoś mają i z kimś spali.


Dokładnie, takie zachowanie to wystepuje w podstawówce czy pierwsze klasy liceum, a nie na studiach. Żeby ludzie chwalili się czy są lub nie są prawiczkami. Na studiach normalni ludzie myślą poważniej o związku, a nie traktują drugiej osoby, jako obiekt własnej inicjacji, by potem móc się chwalić przed kolesiami.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do