Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez inbvo 10 paź 2012, 17:22
cudak, to tak naprawdę odwieczne pytanie o przyjaźń między mężczyzną a kobietą. ;)

tylko nie rozumiem czemu posiadanie przyjaciółek Lucowi by przeszkadzało, albo traci się czas na przyjaciółkę.

Do tego taka przyjaciółka może być kłopotliwa jak się już znajdzie kogoś, bo może być dziewczyna o nią zazdrosna
to chorobliwa zazdrość chyba. przecież nie odizolujesz partnera od reszty ludzi.

Pytanie natomiast słuszne to jest takie: ok. kobiety dojrzalsze wolą facetów spokojniejszych, nawet introwertyków. Pytanie co z młodszymi. nie wiem czy mówicie prawdę że wszystkie wolą imprezowiczów. może dużo ale nie wszystkie.
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Werty 10 paź 2012, 17:25
Nie rozumisz, ale nie dziwię się (mało która rozumie) więc pozwól wyjaśnię (ale chociaż spróbuję ogarnąć ten szeroki i wieloaspektowy temat).

Otóż.

"Iść na przyjaciela" nie oznacza - zdobyć zaufanie, wsadzić, wyjąć, wyjść, zapomnieć. Owszem zdarza się, że działają w ten sposób typy perfidne, ale z reguły perfidne typy nie bawią się w "przyjaciela" - bo dla nich szkoda czasu i energii.

Podryw na przyjaciela to przypadłość - najczęściej, ale nie tylko - młodych i niedoświadczonych mężczyzn. Wynika tak z szacunku jak i niewiedzy/braku wprawy.
Nie będę opisywał etapów tego jak się to dzieje, ale liczy się efekt.
Zamiast kobietę zdobyć, zaprzyjaźnia się z nią. Voilla.

Rozumiesz?
Naprawdę wierzysz, że świeżo poznany facet będzie chciał spędzać z tobą czas nie licząc na coś więcej?
Wierzysz, że typ którego znasz 2 miesiąca spotyka się z tobą, aby pogadać jak z kumplem?

;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
728
Dołączył(a)
10 maja 2006, 22:49

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 10 paź 2012, 17:37
Nie, Werty, nie rozumiem, nie ogarniam tej kuwety. Co to za podryw "na przyjaciela" skoro w końcowym efekcie nie ma ani przyjaźni, a ni podrywu ?
Nigdy nie wierzyłam, że facet spotyka się ze mną, żeby pogadać jak z kumplem. No chyba ze jest gejem albo sam jest już zajęty. Więc po co udawać coś takiego ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Werty 10 paź 2012, 17:37
tylko nie rozumiem czemu posiadanie przyjaciółek Lucowi by przeszkadzało, albo traci się czas na przyjaciółkę.


Warto mieć przyjaciółki, warto mieć koleżanki.
Nie warto jednak tracić czasu na przyjaciółkę, którą wcześniej próbowało się zdobyć.

Przeżyjesz to zrozumiesz o czym mówimy z Luciem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
728
Dołączył(a)
10 maja 2006, 22:49

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez LucP84 10 paź 2012, 18:07
cudak napisał(a):
LucP84 napisał(a):
Werty napisał(a):Ciekawe, że nikt kogo znam nie odniósł sukcesów idąc "na przyjaciela".
Też tak uważam że próba zdobywania przez przyjaźń jest niezbyt sensowna, bo rzadko się udaje, a traci się mnóstwo czasu.
A niektórych takich znajomości jest się potem trudno pozbyć, nie chcąc być niegrzecznym.

Urocze, udawać przyjaciela, żeby umoczyć :great: a jak się nie uda, to "przyjaciółkę" spuścić do kanalizy ? zaraz rzygnę....
Myślę że sprowadzanie kobiet do roli potencjalnych ofiar, które faceci chcą tylko wykorzystać jest dosyć anachroniczne i nieprawdziwe. Nie, nie chodzi o udawanie przyjaciela w sensie deklarowania czegoś innego a ochoty na co innego, natomiast zdarzało się że podobała mi się jakaś dziewczyna i starałem się ją zdobyć, a ona niezbyt chciała się wiązać, ale chciała utrzymywać koleżeńskie kontakty. To się w sumie dosyć często zdarza i jak jest się ogólnie miłym i cierpliwym to o takie relacje dosyć łatwo, ale unikam ich, bo mnie nie bawi rola pocieszyciela albo amatorskiego psychoterapeuty ;) No i wielu kobietom odpowiada sytuacja gdzie trzymają niechcianego amanta na dystans, a jednocześnie czerpią emocjonalne lub inne korzyści z takiej znajomości.

Głupie właśnie było że nie pozbyłem się takiej jednej "przyjaciółki" której nie udało mi się poderwać, jak zacząłem się spotykać z byłą dziewczyną, bo potem to rzutowało negatywnie na mój związek.
LucP84
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez djkocyk 10 paź 2012, 18:09
bakus napisał(a):
Werty napisał(a):Albo się z tym człowiek pogodzi i spróbuje coś z tym zrobić, albo cierpi i popada we wszelkie możliwe frustracje.


To zdanie należy obramować i powiesić na ścianie.
Swoją drogą ciesze się, ze ktoś ma otwarte oczy.

Dobra, kto z trójmiasta i chce się wybrać ze mną na podryw :D?? Ale konkrety bez żadnych późniejszych "jednak nie idę"!! DAWAĆ PANOWIE :D
Dziś zaczepiłem dwie dziewczyny. Jedną zapytałem o drogę, drugą o bankomat(i nie było "przepraszam, gdzie jest bankomat" tylko "cześć, słuchaj mam pytanie, wiesz może gdzie jest najbliższy bankomat? - bardzo istotne, że się podchodzi luzacko a nie służbowo). Podszedłem też w galerii do stoiska gdzie stała dziewczyna i nakłaniała klientów do kupna auta. Wiedziałem, że zagada więc podszedłem i zacząłem oglądać auto. Zapytała coś tam i z nią gadać jak z kimś kogo znam od dawna. Nie gryzła a wręcz się świetnie nam gadało przez dobre pół godziny.


Też tak bym chciał, ale nie potrafiłbym się przełamać żeby podejść do obcej dziewczyny :(
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 paź 2012, 21:29

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Werty 10 paź 2012, 18:12
Nie, nie chodzi o udawanie przyjaciela w sensie deklarowania czegoś innego a ochoty na co innego, natomiast zdarzało się że podobała mi się jakaś dziewczyna i starałem się ją zdobyć, a ona niezbyt chciała się wiązać, ale chciała utrzymywać koleżeńskie kontakty. To się w sumie dosyć często zdarza


o to to. Dokładnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
728
Dołączył(a)
10 maja 2006, 22:49

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez bakus 10 paź 2012, 18:16
wow Werty jestem pod wrażeniem :D
Generalnie to zgadzam się znowu z całością, a chciałbym podkreślić tą sytację, żę "podryw na przyjaciela" też bierze się z mitów jakie między innymi ja tutaj na forum wyniosłem kilka lat temu.
było:
Najpierw się z nią zaprzyjaźnij a potem to już jeden maleńki krok od związku i seksu : )

Ciężko utrzymywać kontakty "przyjacielskie" z kobietą, do której się coś czuje. Więc ja nie mam zamiaru jej jak ktoś napisał, spuszczać w kiblu... tylko unikam bo serce boli.

Aha i nie uważam, że trzeba być bogatym. To jest kompletnie błędne myślenie. Afrodyzjakiem jest przede wszystkim zaradność a nie to, że ktoś jest bogaty. Jak by się wygrało w totka i stało się nagle bogatym to nie przyciągnąłbyś kobiety żadnej. Ewentualnie mega total ultra bure suki, które tylko chcą tej kasy, ale na Boga... takich kobiet jest na prawdę mało. Bogaci po prostu są zaradni dlatego mają "branie". A Ci co stają się bogaci(ja totku) i mają wzięcie, to najczęściej nie dlatego, że mają kasę a dlatego, że zyskują na samoocenie i pewności siebie. To jest złota myśl.

Ha! Ja będę podrywać kobiety na moją przyszłą furę :D http://images1.fanpop.com/images/photos ... 00-450.jpg każda blachara moja :PPP
A tak na serio to niewątpliwie przy takim samochodzie to po prostu nie trzeba się starać o jedno... o to aby zostać "zauważonym".
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez tahela 10 paź 2012, 18:24
LucP84,
n iektóre lubia facetów zeby z nimi pogadąc i popic bo baby dziwne sa , ja lubie chociaz moje zachowanie jest czesto brane inaczej
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10979
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Werty 10 paź 2012, 18:27
n iektóre lubia facetów zeby z nimi pogadąc i popic bo baby dziwne sa , ja lubie chociaz moje zachowanie jest czesto brane inaczej


to znaczy jak niby?

wow Werty jestem pod wrażeniem :D


do usług :uklon:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
728
Dołączył(a)
10 maja 2006, 22:49

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 10 paź 2012, 18:34
ja tam bym się ucieszył i przynajmniej minimalnie dowartościował jakbym w totka wygrał( jakąś dużą sumę oczywiście) , poza tym mógłbym te pieniądze zainwestować na giełdzie itp i mówić innym w tym kobietom że jestem inwestorem giełdowym. :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Candy14 10 paź 2012, 18:45
Ciężko utrzymywać kontakty "przyjacielskie" z kobietą, do której się coś czuje. Więc ja nie mam zamiaru jej jak ktoś napisał, spuszczać w kiblu... tylko unikam bo serce boli.

masz sie zaprzyjazniac a nie zakochiwac :roll:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez LucP84 10 paź 2012, 18:51
Myślę że ciężko się zaprzyjaźnić a nie zakochiwać gdy ktoś jest sam, a przyjaciółka jest fajna. Chyba że facet jest bardzo wybredny.

-- 10 paź 2012, 18:52 --

A z totolotkiem to jak się wygra to zaradnym się nie będzie, ale łatwo grać wtedy zaradnego, no i można część pieniędzy choć w jakieś lokaty inwestować czy co innego i mieć jakieś zyski.
LucP84
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 10 paź 2012, 18:54
Ciężko utrzymywać kontakty "przyjacielskie" z kobietą, do której się coś czuje. Więc ja nie mam zamiaru jej jak ktoś napisał, spuszczać w kiblu... tylko unikam bo serce boli.

A wyjaśniłeś jej, o co chodzi ? czemu jej unikasz ? w tym całym dziwnym podejściu "na przyjaciela" nie widzę jednej rzeczy - szczerości. Jeśli jest relacja która z kumpelskiej lub przyjacielskiej zaczyna ewoluować w coś innego, to trzeba to wyjaśnić. Udawanie kogoś innego zawsze się mści.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do