Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez inbvo 09 paź 2012, 19:58
no to ja nie mam koleżanek z tego wynika.
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez djkocyk 09 paź 2012, 20:34
Sądzę że i tak szanse mam niewielkie bo 26 lat minęło i jak na razie nic. To nie jest normalne...
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 paź 2012, 21:29

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Candy14 09 paź 2012, 20:40
djkocyk, nie widzialam Cie na zywo, nie wiem jak sie zachowujesz w towarzystwie dziewczyn wiec nie powiem dlaczego tak jest. Carlosowi moglabym wyminic cala liste ;)
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 09 paź 2012, 20:50
candy jako listę, jak jestem na liście przeznaczonych do odstrzału to bardzo bym się ucieszył. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 09 paź 2012, 21:16
djkocyk napisał(a):Nie sądzę żeby ilość koleżanek przekładała się na możliwość poznania dziewczyny. Mam kolegę, który ma dużo koleżanek, ale jest sam. A znam też faceta co nie miał żadnej koleżanki ale zawsze miał jakąś dziewczynę (czasem nawet dwie naraz).

Niesławne friendzone. Z drugiej strony znam gości którzy mają koleżanki ale nie przeszkadza im to mieć dziewczyny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Candy14 09 paź 2012, 21:17
Liste zachowan :mrgreen: I nie zamierzam Cie odstrzelac bo licze, ze przywieziesz mi trzecia czesc Millenium :P
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Marsal2 09 paź 2012, 21:52
No duzo... bo jezeli potrafisz nawiazywac normalne , kolezenskie relacje z kobietami to w koncu nawiazesz i blizsza niz kolezenska ale jezeli nie masz kolezanek a kobiety traktujesz jedynie jak potencjalne partnerki to ciezko bedzie

Z całym szacunkiem, ale brednie piszesz. Jedno z drugim nie ma kompletnie nic wspólnego.
Marsal2
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Candy14 09 paź 2012, 21:55
Marsal2, jezeli masz na mysli nawiazywanie kontakrow na forum z dziewczynami to fakt...nie musisz miec w realu kolezanek i obycia..
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez millie 09 paź 2012, 22:34
Marsal2 napisał(a):
No duzo... bo jezeli potrafisz nawiazywac normalne , kolezenskie relacje z kobietami to w koncu nawiazesz i blizsza niz kolezenska ale jezeli nie masz kolezanek a kobiety traktujesz jedynie jak potencjalne partnerki to ciezko bedzie

Z całym szacunkiem, ale brednie piszesz. Jedno z drugim nie ma kompletnie nic wspólnego.

A jednak ma. Przebywanie w towarzystwie dziewczyn, swobodne rozmowy sprawiają, że facet potem nie zachowuje się jak spłoszny łoś, który pierwszy raz widzi kobietę:P Koleżanki niczego nie gwarantują, ale na pewno mniej lub bardziej pomagają.
Kiedy byłam nastolatką, a raczej jeszcze dzieckiem miałam tylko 1 kolegę, ale jego znałam od zawsze, był jak brat, więc on się nie liczy:P Ogólnie chodzi o to, że chłopcy w okresie dojrzewania zaczeli mnie strasznie onieśmielać. W gimnazjum na wspólnych wypadach paczką siedziałam jak osioł nieodzywając się :roll: . Potem jednak przez moje życie przewinęło się jeszcze kilku facetów, z którymi miałam bliskie aczkolwiek tylko koleżeńskie relacje. 2 z nich spokojnie mogłabym nazwać przyjaciółmi. Nie wiem czy to kontakt z nimi czy z niesmiałości się wyrasta, ale na studiach do głowy by mi nie przyszło, żeby się nie odzywać w towarzystwie facetów. Oczywiście ja nadal jestem sama, ale obecność facetów już mnie nie krępuje. Więc jednak czasem może warto zainwestować w czystko koleżeńskie znajomości, a nie tylko szukać ten jednej jedynej. Mam wrażenie, że niektórzy się za bardzo napinają. Nie zgadzam sie też z tym, że facet, który ma kobietę nie ma koleżanek. Mojemu przyjecielowi to nie przeszkadzało, czego nie mogę powiedzieć o sobie :twisted:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
14 wrz 2012, 19:38

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Candy14 09 paź 2012, 23:04
Więc jednak czasem może warto zainwestować w czystko koleżeńskie znajomości, a nie tylko szukać ten jednej jedynej.

:great:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Marsal2 10 paź 2012, 00:38
Candy14, całe życie miałem niemal TYLKO koleżanki (kolegów nie miałem praktycznie wcale) i w relacjach o stopień wyższych w niczym to nie pomagało. Przy koleżankach zachowywałem się normalnie, ale jak tylko znalazła się jakaś na której zależało mi bardziej, to koniec, amba, nie byłem wstanie gadać, czy zrobić czegokolwiek. Tak więc powtórzę, umiejętność nawiązywania relacji czysto koleżeńskich ma się nijak do umiejętności nawiązywania relacji partnerskich.
Marsal2
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 10 paź 2012, 00:57
A ja bym powiedział tak: I Candy mieć trochę racji;p, i Marsal również mieć trochę racji :mrgreen:
Każdy z nas jest inny.Tak samo z lękowcami,nieśmiałymi.Jeden lękowiec może odczuwać lęk tylko i wyłącznie w stosunku do kobiet z którymi chce czegoś więcej...A drugi lękowiec może bać się jakichkolwiek relacji z reprezentantkami płci żeńskiej.Jeden może nie mieć problemów z nawiązywaniem koleżeńskich kontaktów z dziewczynami i mieć dużo kontaktów koleżeńskich w swoim życiu z dziewczynami...a może bać się rozmawiać,zbliżać się do osoby do której czuje coś więcej...A drugi lękowiec boi się w ogóle kobiet...czuje się w ich towarzystwie żle,czuje strach itp itp....czyli coś jak ja.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez bakus 10 paź 2012, 01:45
Candy14 napisał(a): I sie nie zmieniaj tylko wydobadz dobre cechy introwertyka ( Cechuje go spokój i opanowanie. Zanim coś zrobi, dobrze się nad tym zastanowi. Jest świetnym rozmówcą: nie przerywa, wysłucha w skupieniu i do końca. Jego tryb życia jest bardzo uporządkowany. Można na nim polegać, ponieważ zawsze wywiązuje się ze swych zobowiązań, a przy tym jest sumienny.)
Marzenie kazdej kobiety :105:

Weź może skończ już radzić, bo po prostu krzywdzisz innych facetów, którzy "wołają o pomoc". To co napisałaś sprawi, ze facet zostanie tylko przyjacielem. W taką bzdurę uwierzyłem właśnie te dobre kilka lat temu. I zostałem... TYLKO I WYŁĄCZNIE PRZYJACIELEM. I nie ma wyjątków. Milion facetów dokładnie dochodzą do takich samych wniosków. Pełno jest właśnie tego typu spostrzeżeń wśród samotnych. Więc nie pleć bzdur... Mi dokładnie tak pisali 5+ lat temu. Uwierzyłem i stałem w miejscu.
Wysłucha, przytuli, pomoże... tak jak dobra przyjaciółka. Ponad to ja swego czasu poznawałem ludzi i kiedyś właśnie taki byłem. Niestety właśnie "byłem przyjacielem". Jesteś najgorszym poradnikiem tutaj.

Ponad to zgadzam się z Marsalem, bo ilość koleżanek niewielki ma wpływ na to jak wyglądają nasze relacje związkowe. Tylko jedynym, co może "wpłynąć" na to, że staniemy się bardziej atrakcyjni dla kobiet to jak napisała mille "obycie się w towarzystwie" czyli nie będziemy się trząś ze strachu przed kobietą(w sumie to czego tu się bać na dobrą sprawę). Ale na tym to się kończy.
Ja mam kilka koleżanek, jedna jest nawet moją przyjaciółką a z kobietami mi nie idzie.
Różnica pomiędzy „przyjaciółką z penisem” a związkowym partnerem jest taka, że ten drugi jest atrakcyjny seksualnie i ma to coś, natomiast ten pierwszy to taki, który jak to Candy bzdurnie napisała „marzeniem każdej kobiety”, co wysłucha w spokoju, uporządkowany i nudny, przewidywalny... bla bla bla. Radź tak dalej a wszysy będą tu prawiczkami do końca życia. Potem schowasz głowę w piasek albo odpowiesz "ohh na pewno jakaś się znajdzie, po prostu trafiałeś na niewłaściwe mimo, że masz już 80 lat to jestem pewna, że trafisz na swoją miłość" jakie to żałosne :/
Ostatnio edytowano 10 paź 2012, 01:56 przez bakus, łącznie edytowano 2 razy
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez inbvo 10 paź 2012, 01:53
bakus,

Ponad to zgadzam się z Marsalem, bo ilość koleżanek niewielki ma wpływ na to jak wyglądają nasze relacje związkowe. Ja mam kilka koleżanek, jedna jest nawet moją przyjaciółką a z kobietami mi nie idzie.
wydaje mi się że Candy i millie mogą mieć rację. jak masz koleżanki to chociażby możesz zrozumieć czego kobiety chcą i potrzebują. Np. to jakiego partnera potrzebują. W ten sposób możesz się trochę nauczyć o kobietach. Ale to chyba nie jest warunek bezwzględny że żeby mieć dziewczynę trzeba najpierw mieć koleżanki. Bo różnie bywa.
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 6 gości

Przeskocz do