Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 06 paź 2012, 20:58
carlosbueno ja nie przecze, że to moja wina. Ale inni też mogliby postarać się a nie kierować Cię na drogę prowadzącą do samotności.
wiesz większość doradzających opiera się na swoim doświadczeniu, a że większość nie ma problemu w nawiązywaniu relacji, związków, seksu mimo że jakoś specjalnie się nie produkują, starają i myślą że każdemu to tak łatwo, samoistnie przychodzi. Nie sądzę żeby owi doradzający mieli złe zamiary oni po prostu nie wiedzą jak ty się czujesz, co przeżywasz, Twoje problemy są im obce i i przez to ich porady często są niewiele warte.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17043
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez inbvo 06 paź 2012, 21:02
Twoje problemy są im obce
zdrowy chorego nie zrozumie. ciekawe czy terapeuci rozumieją?
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez bakus 06 paź 2012, 21:32
carlosbueno napisał(a):
carlosbueno ja nie przecze, że to moja wina. Ale inni też mogliby postarać się a nie kierować Cię na drogę prowadzącą do samotności.
wiesz większość doradzających opiera się na swoim doświadczeniu, a że większość nie ma problemu w nawiązywaniu relacji, związków, seksu mimo że jakoś specjalnie się nie produkują, starają i myślą że każdemu to tak łatwo, samoistnie przychodzi. Nie sądzę żeby owi doradzający mieli złe zamiary oni po prostu nie wiedzą jak ty się czujesz, co przeżywasz, Twoje problemy są im obce i i przez to ich porady często są niewiele warte.


No i otóz to. Nie identyfikują się z problemem, myślą że każdemu tak łatwo coś zrobić i radzą pierdoły.
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez LucP84 06 paź 2012, 23:10
Przerywnik humorystyczny:


Ja tam chyba coś mam z bohatera tego skeczu ;)
LucP84
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez inbvo 06 paź 2012, 23:37
LucP84 napisał(a):Przerywnik humorystyczny:
Ja tam chyba coś mam z bohatera tego skeczu ;)
chyba się nie posługujesz słowej "dziewoja"? ;)
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez LucP84 07 paź 2012, 01:23
Nie, ale chyba talent do podrywania na żywo niewiele większy ;)
LucP84
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 07 paź 2012, 08:31
inbvo napisał(a):nie odpowiedziałeś na żadne pytanie.

poza tym ta "cywilizacja seksu" to jakaś ściema, coraz więcej sfrustrowanych prawiczków, a dawniej tego nie było.

Bym polemizował, nie wydaje mi się , by co drugi 35 latek był prawiczkiem . No, chyba ,że każdy ściemnia i opowiada bzdury, o swych podbojach seksualnych .Kurcze , fajny pomysł może i ja zacznę wymyślać historyjki .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16481
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 07 paź 2012, 08:41

poza tym ta "cywilizacja seksu" to jakaś ściema, coraz więcej sfrustrowanych prawiczków, a dawniej tego nie było.
dawniej( parę wieków temu) tego problemu nie było bo małżeństwo było nie jako przymusowe, nie istniało staro kawalerstwo, staropanieństwo ludzie przy wysokiej śmiertelności musieli się płodzić na potęgę i tylko stan zakonny, kościelny od tego był odstępstwem. Z tą cywilizacją seksu też bym nie przesadzał w U.S.A w latach 60-70 tych statystycznie wcześniej rozpoczynano życie seksualne niż dzisiaj u nas to akurat odwrotnie ale byliśmy zapóźnieni cywilizacyjnie przez komunę i kościół. Kiedyś nastolatki uprawiały seks w tajemnicy gdzieś w sianie czy stodole dziś robią to bardziej legalnie i tu głównie jest różnica.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17043
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez inbvo 07 paź 2012, 10:50
carlosbueno napisał(a):

poza tym ta "cywilizacja seksu" to jakaś ściema, coraz więcej sfrustrowanych prawiczków, a dawniej tego nie było.
dawniej( parę wieków temu) tego problemu nie było bo małżeństwo było nie jako przymusowe, nie istniało staro kawalerstwo, staropanieństwo ludzie przy wysokiej śmiertelności musieli się płodzić na potęgę i tylko stan zakonny, kościelny od tego był odstępstwem. Z tą cywilizacją seksu też bym nie przesadzał w U.S.A w latach 60-70 tych statystycznie wcześniej rozpoczynano życie seksualne niż dzisiaj u nas to akurat odwrotnie ale byliśmy zapóźnieni cywilizacyjnie przez komunę i kościół. Kiedyś nastolatki uprawiały seks w tajemnicy gdzieś w sianie czy stodole dziś robią to bardziej legalnie i tu głównie jest różnica.
a ludzie żyli wtedy w związkach bez miłości, żona służyła do rozpłodu i mycia garów, a kochanka do miłości.i seksualnej i emocjonalnej tak naprawdę. bo w sumie czego się spodziewać, jak małżonka rodzice wybierali.

a kościół w tamtych czasach (średniowieczu) uważał za grzech każdy stosunek seksualny, nawet z żoną. tylko wtedy ten grzech był wybaczalny jak się to robiło z chęci posiadania dzieci.
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez bakus 08 paź 2012, 11:27
Wczoraj to ja miałem chyba jakiś atak... cały się trzęsłem i nie mogłem spać. Dusić się momentami zacząłem :// Wszystko przez to, że nie mogę sobie nikogo znaleźć a inni nie mają z tym problemu :/
Ja /cenzura/ a to mi sie już zdażyło tydzień temu i dziś znowu się powtórzyło... eh wariactwo istne. Nie wiem co to dalej będzie. Ten kompleks bycia prawiczkiem mnie zabija dosłownie.
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 08 paź 2012, 12:14
bakus napisał(a):Wczoraj to ja miałem chyba jakiś atak... cały się trzęsłem i nie mogłem spać. Dusić się momentami zacząłem :// Wszystko przez to, że nie mogę sobie nikogo znaleźć a inni nie mają z tym problemu :/
Ja /cenzura/ a to mi sie już zdażyło tydzień temu i dziś znowu się powtórzyło... eh wariactwo istne. Nie wiem co to dalej będzie. Ten kompleks bycia prawiczkiem mnie zabija dosłownie.

aż tak to przeżywasz w sumie ja miałem trochę podobnie w twoim wieku zwłaszcza na studiach gdzie otaczały mnie tysiące niewiast a ja nic nie potrafiłem zrobić, często przez to spać nie mogłem i ogólnie było to głównym czynnikiem mojego złego psychicznego samopoczucia. Większość ludzi nieprawiczków i dziewczyn nie jest w stanie zrozumieć tego jak to potrafi być dołujące, wyniszczać człowieczka mnie teraz dołują inne rzeczy ale pamiętam jak to było kiedyś doskonale. Mi przez to siadł wiele lat temu żołądek, stan okołowrzodowy miałem nawet a na samą myśl o wyjściu na imprezę gdzie będą dziewczyny, alkohol to najlepiej z kibla bym nie wychodził wtedy a po jednym piwie mi się wymiotować chciało ale jakoś mi minęło po 2 latach.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17043
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez inbvo 08 paź 2012, 12:19
Właśnie- ludzie nie rozumieją jak to wykańcza. Bo to dla nich nie problem..
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 08 paź 2012, 12:23
a najgorzej jest właśnie między 20 a 25 rokiem życia gdzie potrzeby są duże, wszyscy w koło to robią a ty nie. Po 30-ce libido się zmniejsza i przyzwyczajenie robi też swoje ale nie ma co czekać do 30-tki bo każdy rok bycia prawiczkiem to stracony rok i coraz większe problemy psychiczne z tym związane.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17043
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Werty 08 paź 2012, 13:03
a tak swoją drogą u was, najaktywniejszych w tym wątku, często przewija się stwierdzenie, że "wszyscy to robią" albo "kiedy wszyscy to robili".
Trochę się z tym nie zgadzam. Trzeba umieć odróżnić mity i kłastwa innych ludzi od prawdy, a prawda jest taka, że:

-większość ludzi jakich znałem poznało swoją pierwszą dziewczynę w wieku 17-18 lat, tak więc gadanie, że wszyscy to już się rżną od najmłodszych lat to jakaś brednia. Owszem zdarzało się za moich czasów, że ktoś swoją inicjację przeżył mając 14 lat, ale to były jednostki.
-niekiedy są przypadki, że ktoś miał kobietę w wieku 18 lat, a potem do 23-26 żadnej po niej (bardzo często to spotykam)
-znam kilku facetów (można liczyć na palcach dwóch rąk), którzy mając 19 i więcej lat nie mają nikogo już od lat czy wręcz nigdy nie byli z nikim
-tak po prawdzie duża część mężczyzn działa na zasadzie "wsadzić, nie ważne w co byle wsadzić i mieć to za sobą", nie są Casanovami
-to że mieli dziewczynę nie oznaczało jeszcze automatycznie, że uprawiają seks :D
-z 90% ludzi przez całe życie ma jedną, no maksymalnie (!!!) zaznaczam maksymalnie, dwie partnerki seksualne
-nastolatkowie i młodzi mężczyźni lubią koloryzować i opowiadać farmazony o swoim życiu seksualnym, a często są to zwyczajne opowieści z mchu i paproci

I wiele, wiele innych. Wypisałem te podpunkty po to by spróbować wykazać, że kompleksy niektórych - może i zrozumiałe - są wyolbrzymione do granic absurdu.
Na zasadzie "wszyscy są bogami seksu a ja jeden jestem nieudacznikiem"

Bez przesady, panowie :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
728
Dołączył(a)
10 maja 2006, 22:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do