Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez MadGregor 15 kwi 2012, 18:42
bakus napisał(a):
*Monika* napisał(a):
carlosbueno napisał(a):...w życiu wymyślałem bajeczki o moich rzekomych dziewczynach żeby nie być odtrąconym przez kolegów bo dla większości wstrzemięźliwość seksualna jest nie do pojęcia i jest oznaką totalnego nieudacznictwa.

Zupełnie niepotrzebnie.
Nie wiedziałam, że to wstyd ...bycie prawiczkiem...
:hide:


Witamy w prawdziwym świecie. Oczywiście, że wstyd się przyznać, żę jest się prawiczkiem po 20. Dlatego, że każdy patrzy na to jak na jakieś upośledzone zjawisko, podobnie jak sie nie pije.
Potrzebnie właśnie.Bo kobiety tylko pisać potrafią, że lubią prawiczków i niesmiałych facetów, bo to takie ojojojoj słodziutkie... a w praktyce biorą pewnych siebie facetów, takich którzy dają im podświadome poczucie, że facet jest twardy, silny psychicznie, i że jest dobrym kochankiem a nie łajzą. My to wiemy, wiemy, że nie jesteśmy postrzegani tak przez kobiety i żadna z tego powodu nas nie chce i to nas wprowadza w kompleksy i obliża samoocene, a kłamiemy, żeby chociaż nie być wyśmianym a to często ma miejsce.

Nie wiem co o nas myślą kobiety, ponoć zrozumieć je to droga bez powrotu. Nie mniej ja nigdy nie ubarwiałem swoich doświadczeń z nimi (do 19,5 roku nie było żadnych) i szczerze i dumnie podkreślałem swoje prawictwo. Nie spotykałem się z potępieniem (wyjątkiem był ojciec) może przez moją silną pozycję w towarzystwie... Nie traktuję dziewczyn jako obiektu pożądania, któremu koniecznie trzeba zaimponować- może właśnie dlatego, że większość ma takie podejście- ja robię wszystko na opak. Chcę podkreślić, że taka "taktyka" w moim przypadku przynosi wymierne korzyści- nie korzystam, bo i owe obiekty mi nie odpowiadają. W maju rok temu podczas pobytu w sanatorium dałem się nawet uwieść młodej i tak 10lat starszej pielęgniarce. Krótki romans nie został skonsumowany, bo mężatka z racji swojej sytuacji cywilnej, nie jest dla mnie atrakcyjna. Chodzi mi o to, że kto jak kto, ale dojrzała, ustatkowana kobieta w dodatku ładna, zgodnie z Twoim tokiem myślenia powinna szczególnie wybierać typ faceta, który zakreśliłeś.
"Nie jesteśmy żywi, więc nie możemy umrzeć.Ale nie jesteśmy też martwi.Za długo pożerało mnie pragnienie, którego nie można zaspokoić.Za długo głodowałem, czekając na śmierć i nie umierając.Niczego nie czuję.Wiatru na mej twarzy, ani rozpryskującej się bryzy, ani ciepła kobiecego ciała."
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
22 wrz 2010, 17:49

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez ala1983 15 kwi 2012, 19:23
Ludzie, mam pytanie, piszecie, że "prawictwo" jest skutkiem zaburzeń psychicznych...
Pytanie moje: czy uważacie również, że człowiek wierzący, przestrzegający przykazań, oczywiście nie będący w związku formalnym, ma coś z głową?
Tutaj mam na myśli również mężczyzn po 30 roku życia, którzy trwają w czystości aż do dnia zawarcia sakramentu małżeństwa.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez ajajaj89 15 kwi 2012, 20:19
ala1983 napisał(a):Ludzie, mam pytanie, piszecie, że "prawictwo" jest skutkiem zaburzeń psychicznych...
Pytanie moje: czy uważacie również, że człowiek wierzący, przestrzegający przykazań, oczywiście nie będący w związku formalnym, ma coś z głową?
Tutaj mam na myśli również mężczyzn po 30 roku życia, którzy trwają w czystości aż do dnia zawarcia sakramentu małżeństwa.


1OO razy powtarzalismy iz nie mowimy o ludziach ktorzy nie uprawiaja sexu z powodow religijnych lub innych doktryn. :silence:
Mówimy o 30-latkach ktorzy zawsze chcieli lecz nigdy nie mogli
Paxtin 10 mg + Autoterapia w nurcie psychodynamicznym i behawioralno-poznawczym + Melisa 3x

F21.0
F40.1
F41.0
F41.1
F42.0
F61.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
483
Dołączył(a)
24 sty 2012, 13:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez mojanati 15 kwi 2012, 20:46
Tak sobie myślę, że to nie o to chodzi. Jak poznaje się jakąś osobę to zanim się ją pokocha czy polubi wcale nie trzeba wiedzieć czy ta osoba jest prawiczkiem czy nie.
Jak już się kogoś polubiło czy pokochało szczerym uczuciem to nie ma to znaczenia. Dla mnie by nie miało.
No bo chyba nikt nie rozpoczyna znajomości od takiego wyznania. Gdyby ktoś w ten sposób rozpoczął znajomość ze mną to pomyślałabym, że może nie jest całkiem normalny. Nie dlatego, że jest prawiczkiem, ale dlatego, że seksualność tej osoby tak bardzo ją zdominowała.
Problem jest w tym co dalej. Myślę, że fakt odbycia stosunku seksualnego nie spowoduje, że czyjeś życie diametralnie się odmieni.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:07

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 15 kwi 2012, 22:19
ajajaj89 napisał(a):
ala1983 napisał(a):Ludzie, mam pytanie, piszecie, że "prawictwo" jest skutkiem zaburzeń psychicznych...
Pytanie moje: czy uważacie również, że człowiek wierzący, przestrzegający przykazań, oczywiście nie będący w związku formalnym, ma coś z głową?
Tutaj mam na myśli również mężczyzn po 30 roku życia, którzy trwają w czystości aż do dnia zawarcia sakramentu małżeństwa.


1OO razy powtarzalismy iz nie mowimy o ludziach ktorzy nie uprawiaja sexu z powodow religijnych lub innych doktryn. :silence:
Mówimy o 30-latkach ktorzy zawsze chcieli lecz nigdy nie mogli

Aha, czyli to nie jest wątek dla mnie. Chyba muszę się przenieść do samotności albo coś.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 16 kwi 2012, 00:11
ala1983 napisał(a):Ludzie, mam pytanie, piszecie, że "prawictwo" jest skutkiem zaburzeń psychicznych...
Pytanie moje: czy uważacie również, że człowiek wierzący, przestrzegający przykazań, oczywiście nie będący w związku formalnym, ma coś z głową?
Tutaj mam na myśli również mężczyzn po 30 roku życia, którzy trwają w czystości aż do dnia zawarcia sakramentu małżeństwa.

trwanie w czystości w wieku 30 lat czy więcej z powodów religijnych też jakimś zaburzeniem jest a przynajmniej działaniem niezgodnym z naturą ale osoby motywowane religijnie nie uważają tego za coś złego wręcz powód do dumy także nie wpływa to na nich tak katastrofalnie. Ja niestety ja agnostyk nie mogę tego o sobie powiedzieć ale byłaby łatwiejsza do przełknięcia taka motywacja religijna.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez bakus 16 kwi 2012, 00:21
ajajaj89 napisał(a):ALE PRAWICTWO WYNIKA Z ZABURZEN PSYCHICZNYCH, A NIE ZABURZENIA PSYCHICZNE Z PRAWICTWA!!!

Tak ale doprowadziło do tego jednak coś. Fakt, ze nie miało się szczęścia u kobiet, związku, powoduje, że narasta frustracja i rosną zaburzenia. I oto tak się pozostaje prawiczkiem i coraz większym frustratem.

Cudak, nie odebrałem twojego tekstu jak coś złośliwego lub jako niezdrową ciekawość. Po prostu obawiałem się, że jak 5 lat temu usłyszę „inteligentny jesteś, a babki lubią takich” „na pewno kogoś poznasz” „wszystko gra, ta jedyna gdzieś czeka” albo jak ktoś kiedyś napisał najbardziej kompromitujący tekst „ty po prostu onieśmielasz kobiety, one boją się z tobą być bo jesteś zbyt wartościowy – czy jakoś tak…”
Ponawiam pytanie bo nie do końca wiem na jakiej dziedzinie się skupić. Na początku może powiem, że w moim przypadku wygląd na pewno nie jest problemem. Mimo, że jestem niski(177 + wkładki powiększające co daje innym i mi iluzje + - 180 cm) uważam, że jestem przystojny, dobrze ubrany, zadbany i uśmiechnięty, używam perfum, które mi odpowiadają a nawet niedawno zainwestowałem 5 stów w feromony. Akurat wpadło trochę kasy więc zaryzykowałem. Nie mam sylwetki piłkarza ale brzucha też nie mam. Nie mam też problemu z wystąpieniami publicznymi (np. na studiach prezentacja albo jakiś czas temu występy w teatrze), ani z mówieniem co tak naprawdę myślę i nie patrzę na to czy wypada mówić coś czy nie, bo cenie sobie szczerość.
Jak nie o to chodziło to pytaj :P

*Monika* napisał(a):Twardy i silny psychicznie facet może nie być prawiczkiem, ale to nie znaczy, że jego związek może nie paść w gruzach, chociażby z uwagi na fakt, że nie radzi sobie w pewnych kwestiach życiowych. Każdy jest tylko i aż człowiekiem.
Nie bycie prawiczkiem = siła?
Nie sądzę.

A gdzie ja napisałem, że to przepis na związek na śmierć i życie??
Różnica jest taka, że twardy, silny psychicznie facet ma związek, rozpadnie się, będzie kolejny. W końcu coś się uda albo i nie uda, ale coś było na rzeczy, seks też. A prawiczek po 20 jak widać między innymi na tym forum ma problemy z jakimkolwiek związkiem. Nie ma człowieka który radzi sobie z każdym problemem.
Ale taki silny psychicznie facet kontra desperat, różni się tym, że łatwo się nie podda a desperat prędzej.

Gregg1991 Jedna podstawa kwestia. Dla 10 lat starszej kobiety byłeś uroczym prawiczkiem, którego chciałaby skosztować. Jak to ty na zdjęciu jesteś, to jesteś przystojny i pewnie na zewnątrz dość wyluzowany. A kobiety jak ta pielęgniarka się zdarzają całkiem nie rzadko. Nie zmienia to jednak faktu, że nikim więcej byś nie był jak spełnieniem jej fantazji seksualnych ew później kochankiem na jakiś czas, jednak różnica wieku sprawiła, że priorytety ma się inne i na stały związek wybrałaby starszego mężczyznę niż ty.

Ala1983 prawdą jest, że wielu tych „religijnych” dobrało sobie tylko taką ideologię do tej kwestii. Chcieliby ale się nie da więc trzeba powiedzieć, że się czeka do ślubu bo taki argument jest chyba najbardziej „przebaczalny” przez społeczeństwo i dzięki temu czują się z tym jakoś lepiej. Ale to tylko kłamstwo bo boją powiedzieć sobie wprost, że jest tak a nie inaczej.
Oczywiście jak wszędzie są wyjątki. Sam znam takich ludzi co czekają do „po ślubie”. Tylko, że jak ktoś słusznie zauważył tutaj, nie ma to wtedy większego wpływu na ich psychikę bo żyją w zgodzie z pewnymi przekonaniami i przykazaniami, których tornado nie jest w stanie zawahać.
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 16 kwi 2012, 00:35
bakus 177 to przeciętny wzrost Polaka także to nie jest raczej problem braku zainteresowania kobiet ja mam ponad 190 i szerokie ramiona czyli niby męski wygląd a nigdy się nie cieszyłem powodzeniem u kobiet.
Z tym dorabianiem ideologii do prawictwa czy dziewictwa też się parę razy spotkałem to jest akceptowalne zwłaszcza w konserwatywnych, religijnych środowiskach ale wiem że te osoby raczej nie przez wiarę ale właśnie zaburzenia psych, lęki, wygląd są prawiczkami, dziewicami.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez bakus 16 kwi 2012, 00:41
Nie miało to znaczyć, że przez 177 nie mam kobiety. Miało to znaczyć raczej, że jedyne co mi w moim wyglądzie nie pasuje\co bym zmienił jakbym mógł to właśnie byłby wzrost. Nie interesują mnie statystyki. Dla mnie 177 to mało ale radzę sobie z tym jakoś i też nie uważam, że przez 177 nie mam kobiety. Nie wystarczy być szerokim w barach i mieć 190. Właściwie to bez róznicy bo najwazniejsza jest mowa ciała.
Ostatnio edytowano 16 kwi 2012, 00:45 przez bakus, łącznie edytowano 1 raz
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 16 kwi 2012, 00:42
bakus napisał(a):
A gdzie ja napisałem, że to przepis na związek na śmierć i życie??

NIe, nie napisałeś tego. Chyba inaczej pojęliśmy temat.
Różnica jest taka, że twardy, silny psychicznie facet ma związek, rozpadnie się, będzie kolejny. W końcu coś się uda albo i nie uda, ale coś było na rzeczy, seks też.

Są faceci silni psychicznie, którzy wybierają opcję singla. Wiele się słyszy teraz o takim "zjawisku", u kobiet to samo.
Więc o związku nie mówmy, mówmy o "cnocie".
Co znaczy silny psychicznie? Trzeba byłoby wystandaryzować to pojęcie. Ponieważ każdy pojmuje inaczej słowa "silny psychicznie".
Silnego psychicznie wzruszają upadki i trudności? Czy może hartują go? A może w ogóle nie obchodzą?
Rozumiesz co mam na myśli?
A prawiczek po 20 jak widać między innymi na tym forum ma problemy z jakimkolwiek związkiem. Nie ma człowieka który radzi sobie z każdym problemem.

A skąd wiesz, że każdego prawiczka denerwuje swój stan?
Może niektórzy się z nim obnoszą?

Ale taki silny psychicznie facet kontra desperat, różni się tym, że łatwo się nie podda a desperat prędzej.

Może tu chodzi o kwestię samooceny?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 16 kwi 2012, 00:48
Dobrze że żyjemy w czasach singli, kiedyś uznano by mnie za starego kawalera dziś mogę się podpiąć pod singla choć wiem że nim nie jestem :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez bakus 16 kwi 2012, 01:07
W porządku, wyjaśnijmy sobie co mam na myśli pisząc silny psychicznie. Jak zauważyłaś ile osób tyle pojęć, ja sam nie wiem czy jestem w stanie ci napisać definicje, w każdym razie nie teraz kiedy jestem po pracy i po sprzątaniu domu, który wynajmuje bo jestem zbyt zmęczony, ale wypisze Ci cechy, które określają „silnego psychicznie” to między innymi to, że nie poddaje się łatwo(mówiąc łatwo, mam na myśli, że walczy do upadłego, a jak przegra to nie rozpacza, nie popada w alkoholiz tylko szuka innego „celu” np. walczy o zdobycie wymarzonej pracy, walczy i walczy i nie udaje mu się. W takim razie szuka czegoś innego), kiedy siedzi w domu nie ma takiego uczucia beznadziejności bo jest mu to obce a płci przeciwnej zupełnie niepotrzebne by było to. Kiedy ktoś umrze z bliskich, wiadomo, że to przeżywa jak każdy ale ponownie… nie rozpacza, nie popada w alkoholizm bo wie, że to nie rozwiązanie i … idzie do przodu. Zna swoją wartość i nie pozwoli sobie być traktowany jak popychadło. Ma odwagę powiedzieć NIE lub TAK. Nie jest podatny na grupy społeczne. Jak zostanie zdradzony to nie będzie babą i nie będzie siedzieć przy cycu tej samej panny, która go zdradza tylko każe jej się wynosić a sam poza inną, wartościowszą. I tak dalej, i tak dalej.
Mówiąc w skrócie i odpowiadając na twoje pytanie
*Monika* napisał(a):Silnego psychicznie wzruszają upadki i trudności? Czy może hartują go? A może w ogóle nie obchodzą?
Nie jest istotne czy go wzruszają, hartują czy nie obchodzą. Ważne jak on sam sobie z nimi radzi. Jeżeli nie daje rady, to go przerasta to jest słaby a silny będzie walczył i walczył, jak przegra to nie załamie się
Mam nadzieje, że zrozumiesz co mam na myśli. I tak, kwestia samoceny również ma tu wpływ, jak słusznie zauważyłaś.

Kwestia bycia singlem czy też nie to również często wymówka. Ci prawdziwi single mają często kontakty seksualne i potrafią oddzielić seks od miłości. Cieszą się pełnią życia a to znakomity afrodyzjak który przyciąga płeć przeciwną. I nie siedzą na forum uzalając się, że są samotne. Dla tych prawdziwych singli nie jest problemem to, że się nikogo nie ma.

*Monika* napisał(a):A skąd wiesz, że każdego prawiczka denerwuje swój stan?
Może niektórzy się z nim obnoszą?

Ja na prawdę Cie proszę. Bądźmy dorośli i wiedzmy wzajemnie, że pisząc o większości nie ma się na myśli wszystkich od A do Z bo wszędzie i we wszystkim są wyjątki. Jeżeli jest taki prawiczek co lubi swój stan, to na pewno(jak i "single) nie przebywa na takim forum jak to i pisze o problemach związanych z kompleksami prawiczka czy coś takiego.
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Zenonek 16 kwi 2012, 10:08
Człowiek silny psychiczny to przede wszystkim osoba :

- z mocnym OUN - tzn między innymi z wysokim progiem lękowym, ograniczone przeżywanie lęków to podstawowy filar osoby silnej. Jeżeli już lęki się pojawiają to taki człowiek jest w stanie bez większych problemów nad nimi zapanować.

- osoba mająca duży wpływ na swoje myśli - zdrowy ośrodek przeżywania emocji. Brak taplania się w tym co boli, umiejętność szybkiego podniesienia się po porażkach.

- z powyższego wynika również brak tendencji do obsesji

- panowanie nad fizycznymi skutkami stresu (tachykardia, pocenie się, czerwienienie, wzrost ciśnienia itp itd)

To w sumie takie kluczowe rzeczy. To łączy osoby silne psychicznie, oczywiscie między innymi.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez el_testosterone 16 kwi 2012, 11:01
Zenonek, dobrze prawisz, tak właśnie jest.
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
18 mar 2012, 20:04

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do