Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez inbvo 13 wrz 2012, 14:51
Marsal2 napisał(a):inbvo, tak, mogę się wypisać. Pamiętaj jednak, że u mnie wszystko dopiero w wieku 25lat się wydarzyło. Ty masz dopiero 23, wszystko przed Tobą. Musisz jedynie dawać sobie szansę poznania ludzi. Mnie taką szansę dała terapia (jedyne co mi dała, bo większego debilstwa niż terapia psychodynamiczna nie widziałem :lol: ).
Czyli nie jesteś już prawiczkiem. Gratuluję. A ja swoich szans nadal nie widzę.
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Marsal2 13 wrz 2012, 14:53
inbvo, myślisz, że ja widziałem?
Marsal2
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez inbvo 13 wrz 2012, 14:54
Więc rozumiesz jak się czuję.
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Marsal2 13 wrz 2012, 15:41
inbvo, doskonale. Jeszcze mnie w wieku 24lat spotkała bardzo nieprzyjemna przygoda z miłością (jak się później okazało nieszczęśliwą) w tle, po której byłem na samym dnie. Do końca życia jej skutki będę odczuwał, bo straciłem przez nią wszystkich znajomych i przyjaciół. Na chwile obecną, poza dziewczyną nie mam nikogo.
Marsal2
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez inbvo 13 wrz 2012, 16:12
Marsal2 napisał(a):inbvo, doskonale. Jeszcze mnie w wieku 24lat spotkała bardzo nieprzyjemna przygoda z miłością (jak się później okazało nieszczęśliwą) w tle, po której byłem na samym dnie. Do końca życia jej skutki będę odczuwał, bo straciłem przez nią wszystkich znajomych i przyjaciół. Na chwile obecną, poza dziewczyną nie mam nikogo.
To napisz chociaż jak Ci się to udało?

Co do "nie udawania nikogo":

Będziesz udawał kogoś kim nie jesteś, to po jakimś czasie, albo sam się zmęczysz
Uwierz mi, ja tak szybko się nie męczę. Jakkolwiek to zabrzmi od zawsze udawałem. I jeszcze żyję. I pamiętaj że wszyscy udają, chociaż trochę.

Ty masz dopiero 23, wszystko przed Tobą.
Obyś nie wypowiedział tego w złą godzinę. :/ I nie "dopiero 23" ale "aż 23".

Musisz jedynie dawać sobie szansę poznania ludzi.
Nie wiesz co mówisz.
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Marsal2 13 wrz 2012, 16:30
inbvo napisał(a):To napisz chociaż jak Ci się to udało?

Jak mi się udało dziewczynę znaleźć, czy przeżyć tamtą nieszczęśliwą miłość?


inbvo napisał(a):Uwierz mi, ja tak szybko się nie męczę. Jakkolwiek to zabrzmi od zawsze udawałem. I jeszcze żyję. I pamiętaj że wszyscy udają, chociaż trochę.


To tak jak ja, aż w końcu depresja wyciągnęła ze mnie moje prawdziwe ja. Dopóki udawałem nie miałem dziewczyny. Dopiero jak przestałem udawać (jakieś 4 miesiące temu), to ciągle się jakaś "zainteresowana" znajdowała. I masz rację, wszyscy udają, ale robią tą bo muszą. Kogoś innego gramy przed szefem, kogoś innego przed rodzicami, a kogoś innego przed kumplami. Ja jednak w domu wolałbym nie musieć nikogo udawać i odpocząć od tego.


inbvo napisał(a):Obyś nie wypowiedział tego w złą godzinę. :/ I nie "dopiero 23" ale "aż 23".


Też tak gadałem jeszcze parę miesięcy temu.


inbvo napisał(a):Nie wiesz co mówisz.

A właśnie, że wiem. Siedząc w domu i jęcząc na 100% nikogo nie poznasz. Próbuj się na forach udzielać, na zloty z tych for jeździć. Z ludźmi ze szkoły/pracy się spotkaj (może ktoś ma nieśmiałą i samotną koleżankę?). Na pewno nie będę gadał o klubach/dyskotekach czy podchodzeniu do obcych na ulicy, bo to chore. Jakbyś był to wstanie zrobić, to nie byłbyś samotny.
Marsal2
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez inbvo 13 wrz 2012, 16:40
Jak mi się udało dziewczynę znaleźć, czy przeżyć tamtą nieszczęśliwą miłość?
Dokonać niemożliwego czyli znaleźć dziewczynę.

Siedząc w domu i jęcząc na 100% nikogo nie poznasz. Próbuj się na forach udzielać, na zloty z tych for jeździć. Z ludźmi ze szkoły/pracy się spotkaj (może ktoś ma nieśmiałą i samotną koleżankę?).
No proszę - i pewności siebie Ci przybyło. Wiesz dobrze co o takich argumentach myśli ktoś taki jak ja. Wiem że nie poznam. Liczę na cud, a to się rzadko zdarza. Może pora wrócić do pomysłu z prostytutkami.

Z ludźmi ze szkoły/pracy się spotkaj (może ktoś ma nieśmiałą i samotną koleżankę?).
Moi znajomi (których jest tylko kilku) to straszni, dwulicowi ludzie. W przyszłości mam nadzieję wynieść się stąd i nie mieć z nimi kontaktu.

Też tak gadałem jeszcze parę miesięcy temu.
Hehe a ja gadałem parę miesięcy temu i gadam teraz.
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Marsal2 13 wrz 2012, 16:54
inbvo, to niespecjalna historia. Poznaliśmy się na terapii grupowej (miesiąc razem chodziliśmy tam). Jak ona ją skończyła, to po kolejnym miesiącu napisałem do niej z propozycją wyjścia na kawę. Potem kolejne spotkanie i jakoś tak zostało. Teraz widujemy się prawie codziennie.

Cuda zdarzają się częściej niż sobie wyobrażasz, ale trzeba im dać tylko możliwość zdarzenia się. ;)

Czyli masz ten sam problem ze znajomymi co ja miałem, a to bardzo ogranicza możliwości poznania kogoś. :/ Najwięcej ludzi poznajmy właśnie przez znajomych.
Marsal2
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Kiya 13 wrz 2012, 16:58
Marsal2, gratuluję.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez inbvo 13 wrz 2012, 17:12
Jak ona ją skończyła, to po kolejnym miesiącu napisałem do niej z propozycją wyjścia na kawę.
Właśnie - jakkolwiek to zabrzmi ja bym się nie odważył.
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Marsal2 13 wrz 2012, 19:04
Kiya, nie ma czego, ale dziękuję.

inbvo, sprawę ułatwiło mi to, że sama parę razy przyszła do przychodni po terapii i zaczęła zagadywać, że fajnie by było się spotkać. ;)

-- 13 wrz 2012, 19:05 --

inbvo, i uwierz mi, ja sam jeszcze nie tak dawno pisałem, mówiłem i myślałem dokładnie to samo co Ty teraz.
Marsal2
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez inbvo 13 wrz 2012, 19:48
to teoretycznie powinienem myśleć ze i mnie się uda. Ale nie znajduje podstaw do takiego myślenia
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Marsal2 13 wrz 2012, 21:29
Od siebie napiszę, że dla osób takich jak ja (nieśmiałych, z niskim poczuciem własnej wartości, z trudnościami w nawiązywaniu relacji) najlepszym sposobem na poznawanie nowych ludzi jest właśnie coś pokroju szkoły. Trzeba "zmusić" do regularnych spotkań z tymi samymi osobami w niedużej (10-15 osób) grupie, żeby nawiązać jakieś relacje, które w są wówczas nieuniknione. Spotkania muszą się odbywać przez dłuższy czas, żeby relacje i znajomości były trwalsze. Mam nadzieję, że wszyscy rozumieją o co mi chodzi.
W moim przypadku poznanie kogoś przez znajomych jest raczej bezsensowne. No chyba, żeby ci znajomi organizowali spotkania z tą osobą przez dłuższy czas, żebym mógł się do niej przekona.
Marsal2
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 13 wrz 2012, 21:36
Marsal2 napisał(a):Od siebie napiszę, że dla osób takich jak ja (nieśmiałych, z niskim poczuciem własnej wartości, z trudnościami w nawiązywaniu relacji) najlepszym sposobem na poznawanie nowych ludzi jest właśnie coś pokroju szkoły. Trzeba "zmusić" do regularnych spotkań z tymi samymi osobami w niedużej (10-15 osób) grupie, żeby nawiązać jakieś relacje, które w są wówczas nieuniknione. Spotkania muszą się odbywać przez dłuższy czas, żeby relacje i znajomości były trwalsze. Mam nadzieję, że wszyscy rozumieją o co mi chodzi.
W moim przypadku poznanie kogoś przez znajomych jest raczej bezsensowne. No chyba, żeby ci znajomi organizowali spotkania z tą osobą przez dłuższy czas, żebym mógł się do niej przekona.

sporo racji w tym ja kiedyś myślałem właśnie o terapii grupowej właściwie tylko pod kątem poznania tam jakiejś dziewczyny która by mogła mnie zaakceptować bo przecież na ulicy czy dyskotece żadnej nie wyrwę. Takie fora jak to też są chyba dla mnie większą szansą niż zwykłe portale randkowe zwłaszcza w moim obecnym położeniu życiowym gdzie nie mogę niczym zaimponować czy nawet być średniakiem.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17052
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 8 gości

Przeskocz do