Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Skrajna 30 cze 2012, 23:54
Jak już się tak bawimy matmą to może warto też przy okazji zastanowić się bardziej nad tym wzorem:

ajajaj89 + większa empatia względem kobiet + większa doza samokrytyki + dogłębniejsza refleksja nad samym sobą (w sensie: może nie tylko laski są ,,be,be''?) + nieco większy dystans do rzekomej urody potencjalnej dziewczyny + nieklasyfikowanie kobiet w skali od 1 do 10 jak bydło czy jajka + zamienienie podrywów na mieście na rzecz bardziej naturalnych metod poznawczych = większa atrakcyjność :lol:
Nadal jestem ludzka...
Prawda?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
27 maja 2012, 12:18
Lokalizacja
Dobrze wiedzieć?

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Ołóweks 01 lip 2012, 00:15
Może warto zmienić nazwę tematu?
Ołóweks
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 01 lip 2012, 00:19
Ołóweks, :D
ajajaj89 + większa empatia względem kobiet + większa doza samokrytyki + dogłębniejsza refleksja nad samym sobą (w sensie: może nie tylko laski są ,,be,be''?) + nieco większy dystans do rzekomej urody potencjalnej dziewczyny + nieklasyfikowanie kobiet w skali od 1 do 10 jak bydło czy jajka + zamienienie podrywów na mieście na rzecz bardziej naturalnych metod poznawczych = większa atrakcyjność

padłam :uklon:
:mrgreen:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Locust 01 lip 2012, 01:14
Ołóweks, tak na brak szans :D
Locust
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez ajajaj89 01 lip 2012, 09:27
Skrajna napisał(a):Jak już się tak bawimy matmą to może warto też przy okazji zastanowić się bardziej nad tym wzorem:

ajajaj89 + większa empatia względem kobiet + większa doza samokrytyki + dogłębniejsza refleksja nad samym sobą (w sensie: może nie tylko laski są ,,be,be''?) + nieco większy dystans do rzekomej urody potencjalnej dziewczyny + nieklasyfikowanie kobiet w skali od 1 do 10 jak bydło czy jajka + zamienienie podrywów na mieście na rzecz bardziej naturalnych metod poznawczych = większa atrakcyjność :lol:


Widzę koleżanko, że nieźle mi tu jedziesz, ale OK.

większa empatia względem kobiet + większa doza samokrytyki + dogłębniejsza refleksja nad samym sobą (w sensie: może nie tylko laski są ,,be,be''?) + nieco większy dystans do rzekomej urody potencjalnej dziewczyny +
+ mała pewność siebie + nieśmiałość + lęki przed związkiem + natrętne obawy = nerwica

nieklasyfikowanie kobiet w skali od 1 do 10 jak bydło czy jajka. Mowię o klasyfikacji urody. Pogódź się z tym, iż jedne dziewczyny są ładniejsze, a inne - brzydsze. Sad but true

zamienienie podrywów na mieście na rzecz bardziej naturalnych metod poznawczych = czyli co powrót do walki samców o samice... Nie ma teraz czegoś takiego jak metody naturalne - są po prostu metody uświęcone i nieuświęcone społecznie.

-- 01 lip 2012, 08:53 --

Bycie atrakcyjnym facetem to ( w przypadku zdrowych mężczyzn) = Bycie liderem w związku i przejmowanie inicjatywy + High status (wysoki status społeczny) + Poczucie humoru i pozytywne nastawienie + Pewność siebie i nie bycie needy

-- 01 lip 2012, 08:55 --

Bycie liderem w związku i przejmowanie inicjatywy, Poczucie humoru i pozytywne nastawienie,Pewność siebie i nie bycie needy rosną u mnie z każdym dodatkowym 5 mg paroksetyny...

-- 01 lip 2012, 09:04 --

Natomiast lęki rozbijaja te atrakcyjne cechy
Paxtin 10 mg + Autoterapia w nurcie psychodynamicznym i behawioralno-poznawczym + Melisa 3x

F21.0
F40.1
F41.0
F41.1
F42.0
F61.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
483
Dołączył(a)
24 sty 2012, 13:43

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 01 lip 2012, 12:23
Skrajna, :great: ;)

ajajaj89, Nikt nie zaprzecza temu ,że są dziewczyny ładniejsze i brzydsze, to przecież oczywiste, ale Skrajnej chodzi o samo wystawianie ocen. Zresztą też kiedyś o tym pisałam, dla mnie to jest żenujące.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 01 lip 2012, 12:24
co to jest needy nie znam tej anglojęzycznej nowomowy. Nigdy nie myślałem o ewentualnych związkach, atrakcyjności w kategorii wzorów, arytmetyki no ale może tak trzeba we współczesnym zmaterializowanym i naukowym świecie. Wiem że według tych wzorów nie mam żadnych szans u kobiet chyba że nie jestem needy cokolwiek to znaczy.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez ajajaj89 01 lip 2012, 12:29
needy = potrzebujący

-- 01 lip 2012, 11:31 --

*Wiola* napisał(a):Skrajna, :great: ;)

ajajaj89, Nikt nie zaprzecza temu ,że są dziewczyny ładniejsze i brzydsze, to przecież oczywiste, ale Skrajnej chodzi o samo wystawianie ocen. Zresztą też kiedyś o tym pisałam, dla mnie to jest żenujące.



A co śądzicie o wyborze Miss? Tez nieludzkie/ Prawda? Wystawianie ocen kandydatkom na miss... Rzeczywiscie nieludzkość na równi z holocaustem...
Paxtin 10 mg + Autoterapia w nurcie psychodynamicznym i behawioralno-poznawczym + Melisa 3x

F21.0
F40.1
F41.0
F41.1
F42.0
F61.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
483
Dołączył(a)
24 sty 2012, 13:43

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 01 lip 2012, 12:36
przeczytałem w internecie te klasyfikacje needy i non needy. Wiadomo że jak facet nigdy nie miał kobiety to jest needy a na udawanie niezainteresowanego to se mogą pozwolić superprzystojniacy, samce alfa albo z wysokim statusem osoby. Większość osób nie czyta takich rewelacji a ma kobiety a Ty i np Bakus tym żyjecie a efekty marne choć wszystko przed wami i życzę powodzenia.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 01 lip 2012, 12:43
ajajaj89, Do wyborów dziewczyny zgłaszają się dobrowolnie, to po pierwsze. No i nie ma tam not :P
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez ajajaj89 01 lip 2012, 12:43
Efekty marne, bo nerwica nas blokuje
Paxtin 10 mg + Autoterapia w nurcie psychodynamicznym i behawioralno-poznawczym + Melisa 3x

F21.0
F40.1
F41.0
F41.1
F42.0
F61.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
483
Dołączył(a)
24 sty 2012, 13:43

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 01 lip 2012, 12:47
skoro zaczepiasz dziewczyny obce to ta nerwica nie aż tak wielka ja sobie tego nie wyobrażam, ja mam problem żeby się obcej osoby zapytać o drogę a co dopiero zagadywać, podrywać dziewczyny na ulicy.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez ajajaj89 01 lip 2012, 13:13
Znaczy wiesz - zaczepialem jak bylem na 20 mg Paroksetyny, a teraz jak jestem na 10 mg - to robi sie lipa i to nie tylko w relacjach z kobietami
Paxtin 10 mg + Autoterapia w nurcie psychodynamicznym i behawioralno-poznawczym + Melisa 3x

F21.0
F40.1
F41.0
F41.1
F42.0
F61.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
483
Dołączył(a)
24 sty 2012, 13:43

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Skrajna 01 lip 2012, 13:26
ajajaj89 napisał(a): Widzę koleżanko, że nieźle mi tu jedziesz, ale OK.

Dlaczego kolegę ,,jadę''? Bo wyrażam swoje zdanie i niekoniecznie zgadzam się z tym co Pan przedstawia? No proszę Cię, bądźmy dorosłymi ludźmi. :lol: Nie wydaje mi się aby moja wiadomość jakoś niekulturalnie Cie uraziła.

,,nieklasyfikowanie kobiet w skali od 1 do 10 jak bydło czy jajka. Mowię o klasyfikacji urody. Pogódź się z tym, iż jedne dziewczyny są ładniejsze, a inne - brzydsze. Sad but true''

Oczywiście, wyobraź sobie, iż na przestrzeni mego życia, dostrzegłam, że pewni ludzie są bardziej urodziwi, a inni mniej. Ale przy okazji dostrzegłam także, że wizualność niekoniecznie przekłada się na wnętrze człowieka i to co on sobą reprezentuje. Co do tych całych konkursów piękności: wybacz ale argument wydaje mi się dość śmieszny. Te dziewczyny idą tam dobrowolnie, godzą się z takimi zasadami i z tego co wiem walczą nie o potencjalnego partnera a pieniądze i zaszczytną koronę. :mrgreen: Zapytam się Ciebie tak: jak Ty byś się czuł, gdybyś dla przykładu poznał kiedyś fantastyczną dziewczynę z którą miałbyś naprawdę wiele wspólnego. Po jakimś czasie zaproponowałbyś jej wejście w związek, a jej odpowiedź brzmiałaby mniej więcej tak: sorry, ale Ty jesteś tylko trójką, a ja 9, więc to siłą rzeczy nie ma szans.'' Jak byś wówczas to odebrał? Ponadto moim zdaniem taka cyferkowa klasyfikacja kobiet jest czymś bardzo nietaktownym, dziecinnym i infantylnym i mało w tym jakiegoś szacunku do kobiet, a więcej przedmiotowości. W takiej skali moi znajomi z piaskownicy oceniali np. swoje samochodziki.

,,zamienienie podrywów na mieście na rzecz bardziej naturalnych metod poznawczych = czyli co powrót do walki samców o samice... Nie ma teraz czegoś takiego jak metody naturalne - są po prostu metody uświęcone i nieuświęcone społecznie.''

Powrót do walki samców o samice. :lol: Wiesz co tak, najlepiej z maczugą w dłoni i pierwotnym rykiem na ustach. :mrgreen: Proszę Cię, już pisałam o co chodzi mi wcześniej, najwyraźniej nie potrafiłeś albo nie chciałeś mnie zrozumieć. :) Chodziło mi o naturalną adaptację pośród ludzi. Wspólne tematy, zainteresowania, przekonania, miejsca pracy etc. To wszystko łączy ludzi, ale potrzeba w tym wypadku czasu i nieco innego nastawienie chyba niż Twoje..


,,Bycie atrakcyjnym facetem to ( w przypadku zdrowych mężczyzn) = Bycie liderem w związku i przejmowanie inicjatywy + High status (wysoki status społeczny) + Poczucie humoru i pozytywne nastawienie + Pewność siebie i nie bycie needy ''

Wiesz co, a ja myślę, że tak jak Ty główną wagę przykładasz do wyglądu kobiety, tak inni mają inne zdania. Dlatego też takie równania dotyczące atrakcyjności mężczyzny dla każdego wyglądają inaczej.. ;) Dla mnie atrakcyjny mężczyzna powinien być tak w ogromnym skrócie przede wszystkim inteligentny i wartościowy.. :roll: I nie wiem czy masz prawo wydawać taką opinię jakoby wszystkie kobiety leciały np. na pieniądze czy status społeczny..
Nadal jestem ludzka...
Prawda?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
27 maja 2012, 12:18
Lokalizacja
Dobrze wiedzieć?

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do