Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez ajajaj89 24 cze 2012, 21:33
No i anty nie maja
Paxtin 10 mg + Autoterapia w nurcie psychodynamicznym i behawioralno-poznawczym + Melisa 3x

F21.0
F40.1
F41.0
F41.1
F42.0
F61.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
483
Dołączył(a)
24 sty 2012, 13:43

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 24 cze 2012, 21:35
nie mają albo religia im zabrania. W Palestynie to specjalnie produkują żeby jak największą liczbę przyszłych terrorystów wychować.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Marsal2 24 cze 2012, 21:42
carlosbueno, nie zgadzam się z Tobą. W krajach ubogich jest sytuacja podobna do tej w średniowiecznej europie. Brak odpowiedniej służby zdrowia, przez co niska przeżywalność dzieci. A naturalnym instynktem każdego zwierzęcia jest zapewnienie przetrwania gatunku, co przy wyżej wymienionym warunku, sprawia, że potrzebne jest kilkoro dzieci z czego 1-2 dożyją dorosłości.
Marsal2
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 24 cze 2012, 21:49
Marsal 2 nie do końca największy przyrost naturalny jest w krajach b. biednych typu DR Kongo, Niger, Etiopia plus kraje islamskie.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_pa%C ... aturalnego

Chiny gdyby nie wprowadziły polityki ograniczania narodzin nie osiągnęły by tej pozycji społ-ekonomicznej bo przyrost naturalny wszystko by zjadł. No ale juz kompletny off top robimy.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez linka 24 cze 2012, 21:54
Obrazek
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 25 cze 2012, 09:35
*Wiola* napisał(a):detektywmonk, Gadasz bzdury. Są ludzie żyjący bardzo , bardzo skromnie a nawet w ubóstwie. Nie jest to główne kryterium doboru . Niestety jednak musisz zdać sobie sprawę ,że nie każda na Ciebie poleci. Na pewno nie Twoja psycholog czy inna wykształcona kobieta. Musisz szukać kobiety o podobnym wykształceniu, mentalności i statusie materialnym do Twojego.

Tak, może za 100 lat , nie ma takich kobiet .Każda , chcę by facet , zarobił na dom i na dzieci . A te , takie jak ja , szukają , by w życiu było im lepiej , ja nie utrzymam domu .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16548
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 25 cze 2012, 09:44
detektywmonk, uważasz, że Twoim jedynym problemem w kontaktach damsko-męskich jest brak kasy?
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 25 cze 2012, 11:19
A , tak, bo nikt nie chcę żyć w biedzie , która kobieta , chcę do końca życia być głodna ?
Po za tym sex , ja nic nie umiem , nic nie wiem, to dla mnie temat tabu .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16548
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 25 cze 2012, 11:58
detektywmonk, myślę, że problem nie leży w tym czy kobiety są materialistkami, czy też nie, tylko w tym że nie dostrzegasz w sobie dość siły by osiągać cele oparte na tym, w co wierzysz (czyli np. dążyć do majątku, jeśli wierzysz w materializm kobiet).

detekywmonk napisał(a):Po za tym sex , ja nic nie umiem , nic nie wiem, to dla mnie temat tabu .
Pół żartem, pól serio można powiedzieć: w czasach, w których "na seksie nie wypada się nie znać", to jest zaletą.
A na poważnie - nikt uczony z nieba nie spadł, wszyscy się muszą uczyć wielu 'umiejętności', w tym i seksu. I całe szczęście! Bo co by to było, gdyby wszyscy byli tacy sami i działali w taki sam sposób? :roll:
Poza tym urok seksu polega również na tym, że obie strony uczą się siebie, odkrywają siebie wzajemnie. :105:
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez ajajaj89 25 cze 2012, 11:59
Ah -w sobote wieczorem bylem na ognisku przez cala noc. I chyba nie jest tak dobrze ze mna jak myslalem :(

Wiedzialem odrazu ze na tym ognisku bedzie duzo sobo, a ja bede znal tylko 2 z nich i to przelotnie. Jak sie zaczelem zblizac do polany i slyszec odglosy imprezowiczow poczulem lekki lęk. Mialem wrazenie ze zaraz wyjde na scene przed stada widzow i wszyscy beda obserwowoac moje zachowanie. Przyszedlem na miejsce. Czulem sie jakbym mial koja w dupie. Powitalem znajoma , usiadlem na lawce, obok stalo duzo chlopow - po lewej o BMI > 30 , a po prawej o BMI <22 . Zagadalem do tych po prawej. Jakos weszlem w kontakt. Naprzeciwko siedzialy mnie 3 dziewczyny , ciezko mi bylo z nimi rozmawiac. Balem sie sam zaczac watek rozmowy. Juz sie przyzwyczailem ze to bedzie glownie meska impreza. Nie pilem alkoholu. Ale o godizni 22:30 przyszla grupa lasek. Kolesie zaczeli sie rzucac do nich - jak to ja mowie : zaczelo sie tarlo :D
Pozniej wlaczyli muze - to jeszcze gorzej dla mnie - :( nie lubie tanczyc (nawet sam w domu) a tym bardziej z dziewczyna, wstydze sie tancow z kobieta :cry: . Kolesie wszyscy ogarnięci i piajni po czesci ( nie wszyscy oczywiscie byli pijani i ogarnieci) zaczeli po kolei zaczepiac dziewczyny, gadac, conie ktorzy brali numery, a ja to tak się pozniej dolaczalem do innych, ktorzy juz stali przy grupce dziewczyn i niejako bylem juz na pozycji spalonego samca. Moj strach jeszcze podsycala obecnosc gosci, ktorzy wygladali na klasycznych kibicow Legii :D .
Nigdy nie lubilem tarla - przypomina mi to walke reniferow o samice... Znajomy zaczepil trojke dziewczyn, jedna z nich mi sie bardzo podobala, ale nie moglismy wejsc w ich towarzystwo -- strasznie nas zamykali od siebie... Pozniej widzialem jak do tej ladnej poszedl jakis niski, lysawy koles z WATu i sie jej uczepil jak wesz kozucha -- caly czas ja chwalili i przytakiwal przez 3 godz az w koncu wyblagal u niej telefon. Ja dalej nie wiedzialem co robic - o godzinie 00 00 zaczal sie etap szczytu alkoholowego - kolesie przewijali dziewczyny, dziewczyn siadaly kolesiom na kolana, przytulali sie, calowali. My z kolega jako mniej jurni dbalismy o ogien. Po godzinie 2 jakos dopadlo juz wszystkich zmeczenie, zaczelo sie rozrzedzac. Niejako zaczalem rzucac pojedyncze zdania do dziewczyn, jedna z nich rozmawiala ze mna przez pol godziny, potem kedna blondynka mnie zapytala czy moze iem jakie i skad jest jej wino. Rozkrecila sie rozmowa. Jakos dawalem rade. Nie podobalo mis ie jej wywyzszanie sie :" Ze nie znam sie na polskiej literaturze powojennej", " Ze nie znam jaka jest roznica miedzy architektura wloska a hiszpanska". ALe generalnie chyba zrobilem na niej wrazenie - bo potem caly czas na mnie rzucala wzrok , pijany aczkolwiek pozadliwy. Myslalem zeby wziasc od niej telefon, ale poniewaz tak duzo klesk ponioslem na tej imprezie, balem sie ze jezli ona mi odmowi to zupelnie wpadne w depresje. Wolalem wiec utrzymac status niewiadomych uczuc jej codo mnie. Potem tez sie zgadalem z inna laska. Usmarzylem kielbase , ona zaczela mnie blagac abym sie podzielil, dalem jej druga polowe, ona zaczele mnie karmic swoimi rekoma ta kielbasie - czulem sie zawstydzony :cry: Po godzinbei 3 zaczela sie moja rehabilitacja - bylem trzezwy, zart mnie sie tzymal - dziewczyny na mnie rzucaly okiem - generalnie rehabilitacja. Nawet ta pierwsza ladna widac ze w koncu sie przekonala sie ze nie jestem taki zly, ale generalnie ciezka z niej baba byla


A tak rzucilem tu ta historię . Najbardziej mnie niepokoi ze jednak nie zabiel w sobie fobie spoleczna do konca :cry:
Paxtin 10 mg + Autoterapia w nurcie psychodynamicznym i behawioralno-poznawczym + Melisa 3x

F21.0
F40.1
F41.0
F41.1
F42.0
F61.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
483
Dołączył(a)
24 sty 2012, 13:43

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 25 cze 2012, 12:08
Nie dodałem, jestem chory
schiza
-infantylizm
-nerwica :hide:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16548
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 25 cze 2012, 12:13
ajajaj89, cierpliwości! Fobii społecznej nie pokona się w jeden czy dwa wieczory. Tym niemniej już zrobiłeś duży postęp! :great:
Poszedłeś na tą imprezę, nie zwyciężyła w Tobie myśl, by uniknąć tego stresu, by się wycofać - a to już jest Twój sukces! Bałeś się rozmawiać, a tu proszę - porozmawiałeś z kilkoma osobami! Kolejny Twój sukces! A na koniec (jak sam napisałeś), na tyle się przekonałeś do towarzystwa, że sypałeś żartami. Zobacz, ile Ci się udało osiągnąć w walce z fobią społeczną w ciągu jednego wieczora!
Dobrze się spisałeś! Gratulacje! :great:

detektywmonk napisał(a):Nie dodałem, jestem chory
schiza
-infantylizm
-nerwica :hide:
Z tego, co wypisałeś, nic nie jest przeszkodą nie do pokonania, by być w związku. Ba, może nawet w pewnych okolicznościach co nieco mogłoby Ci pomóc (np. nerwica, która nieraz skłania do refleksji może przyczynić się do tego, byś dostrzegał więcej możliwości, niż typ "macho").
Najtrudniejszy jest pierwszy krok. Życzę Ci, byś się na niego odważył! :great:
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez what_a_feeling 25 cze 2012, 12:58
Ja. Cześć.
Ona. Cześć.
Ja. Jestem chory na F20.0 i chciałbym cię poznać.
Ona. :shock: -> Obrazek

Taka byłaby reakcja, gdybym się przyznał.
F20.0
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
28 maja 2012, 07:50
Lokalizacja
Wrocław

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 25 cze 2012, 13:01
Ja nie jestem na nic chory ale mój tryb życia 32 letni facet na garnuszku rodziców większości dziewczyn by odstraszył.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do