Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 07 cze 2012, 14:34
ajajaj89 napisał(a):http://www.wprost.pl/ar/9403/Rozwod-z-milosci/

Ciekawy artykul na temat rozpadu struktury malzenstwa

co do artykułu to w dzisiejszym tzw cywilizowanym świecie miłość, związek nie mówiąc już o seksie ma niewiele wspólnego z małżeństwem. Kiedyś ludzie sypiali z sobą po ślubie albo góra klika lat przed dziś między pierwszym stosunkiem a zamążpójściem mija często kilkanaście lat jeżeli w ogóle ktoś decyduje się legalizować związek. Na zachodzie popularne są związki że osoby które z sobą są, mieszkają pozwalają se na skoki w bok za obopólną zgodą pewnie do Polski też to przyjdzie.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17045
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Candy14 07 cze 2012, 15:30
Na zachodzie popularne są związki że osoby które z sobą są, mieszkają pozwalają se na skoki w bok za obopólną zgodą pewnie do Polski też to przyjdzie.




oby nie....
Zwiazki niezalegalizowane niczym nie roznia sie od malzenskich..obowiazuja te same zasady i wartosci
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez ajajaj89 07 cze 2012, 16:36
Ale skoro rozpada się tyle małżeńśtw to tak samo się rozpadają związki "nieuświęcone". Te drugie nie możemy liczyć statystycznie. Demotywujące śą statystyki z krajow bylego ZSRR. Tam w związku z bardzo słabą religijnością oraz poziomem moralnym ( Ukraina i Kazachstan zajmują ostatnie miejsca w świecie pod wzgledem konformizmu i dotrzymywania się zasadom spolecznym) nikt sie nie wacha przed rozwodem. Ciach i bierzemy rozwód.

Ludzie mojego pokroju boją się związać z byle kim. Zawsze staram się upewnić czy oby to napewno jest milosc, czy oby napewno do siebie pasujemy. Nigdy nie wyruchalem zadnej panny, bo co to za sex bez uczuć. I tak czekam i czekam na tą upragnioną miłość. .. Mam wrazenie ze większość ludzi podchodzi bardziej na luzie do tych spraw: Przygodny sex - czemu nie? Chodzić z nią - A no spróbuję! Brać z nią slub - Narazie jest spoko, mozna sprobowac!

A u mnie - zawsze poszukuje tej 100 procentowej pewnosci, ze napewno to będzie miłosc bedzie az po grob. I dopoki sie tego nie upewnie to nie tknę panny, A tu tymczasem takie demotywujace statystyki

Powiem tak - miłość aż po grób to bardzo niepewne zjawisko. Wiążąć sie z kimś z milosci, większe prawdopodobieństwo jest tego ze sie sobą znudzimy i znowu zaczniemy marzeć o innych kandydatach na posadę taj naprawdę milości az po grob
Natomiast jezeli podchodzimy do sexu bez zobowiazan jako rozrywki - to na 100 procent uzyskamy to, czego oczekujamy?
Więć ktora opcja jest bardziej dojrzała, logiczna?

-- 07 cze 2012, 15:42 --

Ostatni kryzys i jego skutki spowodowały, że młodzi Amerykanie później usamodzielniają się i zakładają rodziny. Średni wiek mężczyzny decydującego się na małżeństwo wzrósł do 28,7 roku, a kobiety - do 26,5 roku. Jednocześnie wydłużył się wiek życia mieszkańców USA: mężczyzn do 75,7 roku i kobiet do 80,6 roku. Powoduje to, że rodziny mieszkające pod jednym dachem nabierają wielopokoleniowego charakteru

Oto dwa czynniki zmuszajace do wielopoleniowego zycia - coraz dluzsza droga do normalnych zarobkow i coraz dluzej zyjacy ludzie

-- 07 cze 2012, 15:44 --

Z danych ośrodka badań Pew Research Center opublikowanych w listopadzie wynika, że co piąty Amerykanin w wieku 25-34 mieszka w wielopokoleniowej rodzinie, składającej się dwóch lub więcej pokoleń. Decydującym czynnikiem, który skłania ludzi do wspólnego mieszkania, jest sytuacja ekonomiczna - potwierdza to sondaż organizacji non-profit Harris Interactive. Z badania przeprowadzonego we wrześniu na 2226 grupie dorosłych osób wynika, że w 40 proc. przypadków ludzie decydowali się na życie w wielopokoleniowym domostwie po utracie bądź niekorzystnej zmianie pracy; koszty opieki medycznej miały wpływ w 20 proc. sytuacji oraz przejęcie domu przez bank po niespłaceniu pożyczki hipotecznej (foreclosure) - w 14 proc. - Wielopokoleniowe rodziny, które są obecne w innych kulturach, stają się powoli częścią naszej - powiedziała amerykańska psycholog Susan Newman, autorka wydanej w 2010 r. książki "Znowu pod jednym dachem" (Under One Roof Again), w której opisuje, jak dorosłe pokolenia uczą się na nowo wspólnego szczęśliwego życia.

-- 07 cze 2012, 15:47 --

O Candy, zdedyjacką dla ciebie

http://www.wprost.pl/ar/41001/Generacja ... na/?I=1057

Generacja Piotrusia Pana

-- 07 cze 2012, 15:50 --

Candy - chcialbym zaznaczyc ze ja dopiero mam 22 latka :) :great:

-- 07 cze 2012, 16:40 --

http://www.wprost.pl/ar/170857/Brytyjsc ... -rodzicow/

i jeszcze raz
Juz wiecej nie rzucam linkow - w ogole polecam WPROST bo udostepniaja wszytkie artykuly z calej historii. Wpisalem do wyszukiwarki dorosle dzieci i wiele wynikow wyszlo
Paxtin 10 mg + Autoterapia w nurcie psychodynamicznym i behawioralno-poznawczym + Melisa 3x

F21.0
F40.1
F41.0
F41.1
F42.0
F61.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
483
Dołączył(a)
24 sty 2012, 13:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Candy14 07 cze 2012, 18:56
ajajaj89, mysle, ze zwiazki sie rozpadaja bo ludzie zaburzeni szukaja ludzi zaburzonych a potem wspolnie walcza na swoje jazdy. Chyba , ze zdaja sobie sprawe jaki niosa bagaz... lecza sie ..wtedy jest szansa ze zwiazek przetrwa.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez ajajaj89 07 cze 2012, 19:51
Oj ja sam nie wiem co robić z tymi rodzicami. Tak jak jeden z tych bohaterów w artykule, nie mam dziewczyny, nie mam też super kolegow, z którymi moglbym zamieszkać... No cóż , narazie pozostaje mieszkanie z rodzicami...

-- 07 cze 2012, 18:55 --

W danej chwili po prostu nie ciągnie mnie, aby wynajmować pokoj w mieszkaniu z jakimis ludzmi, ktorych kompletnie nie znam... Nie jest narazie tak zle. Jak się naprawdę pogorszy sytuacja, wtedy ucieknę na jakiś wynajem. Ale w tej chwili nie czuję tego, abym musiał za wszelką cenę wyprowadzic się od nich. Fakt ukrywam przed nimi ze biorę SSRI, ale generalnie jest mało prawdopodobne, by na to wpadli lub zlapali mnie na gorącym. Bede klamal ze idę do kolegi, gdy tymczasem ojde do psychiatry po recepty. A jak się wyda no cóż...

-- 07 cze 2012, 19:12 --

Generalnie to ja się może rozpiszę bardziej jak to z tymi lekami wyglądało... 3 lata temu poprosilem rodzicow, aby zapisali mnie do znajomej psychiatry. Ja tamtej opowiedzialem o swoich objawach. Ta wypisala mi sertralinę. Docelowo mialem brac cala tabletkę, ale matka mi wydawala z poczatku jedna czwarta. Jak zarzadalem aby wydala mi leki to nie chciala mi dawac. Na 3 dzien brania leku dostalem jakiegos uczucia strachu w nocy, koszmarnie mnie zlowily przeplywy ciepla po skorze, nudnosci i zaburzenia widzenia.( Takich objawow koszmarnych nie mialem po paroksetynie). Mialem wrazenie ze umieram. Na dodatek moja matka z ojcem zaczęli przeglądać moj test psychologiczny, ktory rozwiazywalem i zaczela sie czepiac dlaczego mam takie zboczone mysli. Nazajutrz juz leku nie bralem. Do psychiatry wiecej nie poszedlem. Dopiero jak wrócilem na rok akademicki do Polski to poszedlem do psychiatry. Ta mi zlecila Paroksetyne, ktora biorę do dzisiaj. Gdy jestem u rodzicow to biorę ją tak, by oni tego nie zobaczyli. Najgorzej bylo z nimi na wyjazdach. Wtedy musialem caly czas kombinowac jak wziasc lek by nie widzieli. A juz najgorzej jak bylismy na wycieczce w 1-ym pokojku. Wtedy sie zdarzalem ze przez 3 dni nie bralem leku...

-- 07 cze 2012, 20:52 --

Hej , powiedzialem im wlasnie na Skypie ze biore SSRI. Wiecie ze reakcej nie byla nawet taka zła? :great:
Paxtin 10 mg + Autoterapia w nurcie psychodynamicznym i behawioralno-poznawczym + Melisa 3x

F21.0
F40.1
F41.0
F41.1
F42.0
F61.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
483
Dołączył(a)
24 sty 2012, 13:43

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez ajajaj89 09 cze 2012, 10:09
A twoj ojciec ciebie bił?
Paxtin 10 mg + Autoterapia w nurcie psychodynamicznym i behawioralno-poznawczym + Melisa 3x

F21.0
F40.1
F41.0
F41.1
F42.0
F61.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
483
Dołączył(a)
24 sty 2012, 13:43

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Candy14 09 cze 2012, 13:14
Hej , powiedzialem im wlasnie na Skypie ze biore SSRI. Wiecie ze reakcej nie byla nawet taka zła? :great:

A widzisz :D Czasami wiekszy strach jest w naszej glowie niz ma rzeczywiste przeslanki :great:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez ajajaj89 09 cze 2012, 16:55
Myslealem ze dzisiaj w koncu sie przelamię i podejdę directem do jakiejs dziewczyny

Ale niestety sie nie udalo :cry:
Paxtin 10 mg + Autoterapia w nurcie psychodynamicznym i behawioralno-poznawczym + Melisa 3x

F21.0
F40.1
F41.0
F41.1
F42.0
F61.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
483
Dołączył(a)
24 sty 2012, 13:43

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez bakus 09 cze 2012, 18:02
ajajaj89 napisał(a):Myslealem ze dzisiaj w koncu sie przelamię i podejdę directem do jakiejs dziewczynyAle niestety sie nie udalo

Co to znaczy ??
Obroniłem się :) Studia za mną. Jutro wylot za ocean i ... dziś zapaliłem fajke pierwszą od prawie roku nie palenia. W ogóle to bardzo rzadko pale, jedna fajka na rok. W wyjątkowo nerwowych chwilach. Ale dziś to ja już jestem ogólnie znowu na dnie... wszystko samemu robie, nic i nikogo nie mam :( Jestem załamany :((
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez ajajaj89 09 cze 2012, 18:48
Directem

Direct: styl bezpośredni, od początku mówisz dziewczynie, że się Tobie podoba i chcesz ją poznać.
Paxtin 10 mg + Autoterapia w nurcie psychodynamicznym i behawioralno-poznawczym + Melisa 3x

F21.0
F40.1
F41.0
F41.1
F42.0
F61.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
483
Dołączył(a)
24 sty 2012, 13:43

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez bakus 09 cze 2012, 19:16
nie wiem, nie sprawdzałem tego. Zazdroszcze Ci odwagi, że w ogóle planuiejsz takie wypady.
Gratuluje chłopie. Wielki szacunek za to.
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Marsal2 09 cze 2012, 20:33
Zazdroszcze Ci odwagi, że w ogóle planuiejsz takie wypady.
Gratuluje chłopie. Wielki szacunek za to.

Pomiędzy planowaniem, a czynami jest ogromna przepaść. Ja sam niejednokrotnie coś takiego i nie tylko planowałem. Zresztą, pomyśl sobie ile razy kogoś w myślach uśmiercałeś, albo posuwałeś jakąś pannę.
Marsal2
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez ajajaj89 09 cze 2012, 20:59
bakus, dzięki za słowa otuchy

We wtorek planuję zrobic Day Game. Zobacze na ile jestem w stanie podchodzic do lasek i do jakiej granicy potrafię się posunać :uklon:

-- 10 cze 2012, 10:29 --

Oj - powiem wam ze doluje mnie fakt iz pomomo moich wszystkich farmakoterapii i psychoterapii, piekna kobieta nadal tak samo mnie oniesmiela, jak kiedyś :hide:
Paxtin 10 mg + Autoterapia w nurcie psychodynamicznym i behawioralno-poznawczym + Melisa 3x

F21.0
F40.1
F41.0
F41.1
F42.0
F61.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
483
Dołączył(a)
24 sty 2012, 13:43

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 11 cze 2012, 01:06
ajajajaj89 - nie bił,niech by tylko spróbował.....

Zobacze na ile jestem w stanie podchodzic do lasek i do jakiej granicy potrafię się posunać

Znaczy gdzie będziesz do Nich podchodził ?I o czym planujesz z Nimi rozmawiac? Jezeli mozna spytac..
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 7 gości

Przeskocz do