Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez the_new_hope_not 25 maja 2016, 00:02
Niestety ale zupełnie się nie rozumiemy i nie podejmuję się z Tobą dalszej dyskusji :D
the_new_hope_not
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 25 maja 2016, 14:36
Lonley Paladin napisał(a):
Ḍryāgan napisał(a):detektywmonk, a Ty bys wiedział co robić z dziewicą? niedoświadczony facet i niedoświadczona kobieta, chyba byście film oglądali zamiast seksu :)


Powoli by się nauczyli, co to mało teraz jest w sieci poradników i materiałów ? Może kiedyś ludzie mieli problemy. Ale nie dziś, teraz teorie to większośc osób ma opanowaną, a praktyka to chęć, pożądanie i erekcja :)


Ale ja nie szukam cnotki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16564
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Lonley Paladin 25 maja 2016, 23:00
atic napisał(a):Lonley Paladin,
Czemu ? poznajesz dziewczyne, zakochujesz się w niej, jest dobra, miła, chcesz z nią stworzyć poważny związek. Sielanka trwa, planujecie wziąść ślub, aż tu nagle dowiadujesz się że miała powiedzmy 15 partnerów, przelotny seks też za pieniądze. Że robiła nie jednemu loda. Przeszedł byś tego bez wzruszenia? Jak byś sie czuł idąc ulicą ze swoją ukochaną i co ruż spotykając jej byłych którzy z uśmieszkiem będe mówili jej cześć? Chciałbyś żeby twoja żona która miała wcześniej w ustach nie jednego penisa całowała twoje dzieci na dobranoc? Owszem twoja dziewczyna może ci wciskac kit że miała tylko jednego partnera itp. Ale ludzie są mściwi, jak zobaczą że "powodzi" się wam to nawet nie z jej przyczyny pewne fakty wyjdą na jaw (taka mściwość jest dobra według mnie). Jeżeli byłbyś w stanie to przełknąć to rozumiem, masz wolną wole i własne zdanie szanuje to, ale ja nie mógł bym, i nie uważam się za nieudacznika.


nie przeszkadzałoby mi gdybym się dowiedział, że moja dziewczyna miała kilkadziesiąt partnerów seksualnych przede mną nawet w najmniejszym stopniu. a ty najwyraźniej traktujesz kobiety jak towar i grasz w pewnego rodzaju grę społeczną.
twoje podejście przebiega wg poniższego schematu:

kobieta to towar -> towar używany traci na wartości -> posiadanie towaru łatwo dostępnego jest niskopunktowane, albo nawet ujemnie w grze społecznej czego wyrazem mogą być uśmieszki obcych facetów dające mi odczuć moją niższość w grze społecznej czego bym nie zniósł.

natomiast moje podejście przebiega wg poniższego schematu:

kobieta to człowiek -> człowiek ma prawo samostanowienia -> człowiek lubi seks -> seks to nic złego -> człowiek jak to człowiek czasem się pobrudzi, ale jak się umyje to jest czysty -> skoro jest czysty to nie przeszkadza mnie, że kiedyś tam się pobrudził seksem z kimś innym -> ważne dla mnie jaka jest moja relacja z bliskim mi człowiekiem -> nie ważne dla mnie uśmieszki obcego człowieka


tak więc nasze myśli biegną po zupełnie różnych orbitach, ja nie musialbym niczego przelykać, tylko lałbym na to z góry do dołu, a ty chcesz podporządkowywać kobiete swoim interesom w grze społecznej oraz swoim upodobaniom, już nie tylko będziesz szukał takiej która twoim gustom/poglądom odpowiada, ty chcesz napiętnować te które twoim gustom/poglądom nie odpowiadają.


Nie, nie jest to przedmiotowe traktowanie kobiety, tylko rodzaj upodobania, ideału pewnych cech. Jeżeli szukasz wysokiej brunetki z miseczką c bo takie są twoje preferencje to znaczy że traktujesz je przedmiotowo? Kazdy ma jakieś wymaganie dotyczące partnera, jedne są łatwe do przeskoczenia inne trudne, zdaje sobie z tego sprawe że moje oczekiwania i poglądy odstają troche od tych czasów i obecnych trendów. Ale chce być uczciwy z dziewczyną, bo wiem że prawdopodobnie nie zaakceptowałbym tego że miała kilku partnerów i pewnie wykorzystał i zostawił. Czy w tedy byłbym w porządku i fer? Znam siebie najlepiej i wiem czego oczekuje, co jestem w stanie wybaczyć, zapomnieć a co nie. I nie, nie jest to dziecinne, dziecinnie zaczyna się wtedy że mężczyzna wie z kim się wiąże i po ślubie rozpacza nad swoim losem. Owszem możliwe że nie spotkam takiej osoby w swoim życiu, ale jak nie tu to w innym świecie :)

Jeszcze pragne się ustosunkować do tego że niby wszystkie kobiety które inaczej postępują piętnuje. Nie, jeżeli jest to obca osoba to nic mi do tego, jak już pisałem każdy ma wolną wole i robi co chce. Problem zaczyna się wtedy gdy w chodze w jakąś korelacje z taka osobą. Załóżmy że poznaje dziewczyne, nie chodzimy ze sobą ale jesteśmy przyjaciółmi. Ta dziewczyna jest znaną prostytutką w mieście. Ludzie nas często widzą jak siedzimy sobie na ławce i rozmawiamy, chodzimy i pijemy w barze. Teraz pomyśl co moja rodzina, znajomi i sąsiedzi na to powiedzą? Czy przypadkiej jej wolna wola i bujna przeszłośc nie odbiją się na moim życiu nawet jeśli jesteśmy dla siebie tylko kumplami? Czy spotykał byś się i rozmawiał z pedofilem pomimo tego że odsiedział by wyrok, "wyleczyłby się z tego", byłby miły, pomocny i dobry? Jak twoja relacja z nim wpłyneła by na twoje życie? Jak jego decyzja i wolna wola miała by wpływ na ciebie i opinie o tobie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
26 lut 2016, 20:57

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez atic 25 maja 2016, 23:03
a to jak byś się związał z taką to to już między wami, z tego co pisałeś wynikało, że chcesz piętnować obce kobiety, które wchodzą w luźne związki.
atic
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Lonley Paladin 25 maja 2016, 23:15
Lonley Paladin napisał(a):
atic napisał(a):Lonley Paladin,
Czemu ? poznajesz dziewczyne, zakochujesz się w niej, jest dobra, miła, chcesz z nią stworzyć poważny związek. Sielanka trwa, planujecie wziąść ślub, aż tu nagle dowiadujesz się że miała powiedzmy 15 partnerów, przelotny seks też za pieniądze. Że robiła nie jednemu loda. Przeszedł byś tego bez wzruszenia? Jak byś sie czuł idąc ulicą ze swoją ukochaną i co ruż spotykając jej byłych którzy z uśmieszkiem będe mówili jej cześć? Chciałbyś żeby twoja żona która miała wcześniej w ustach nie jednego penisa całowała twoje dzieci na dobranoc? Owszem twoja dziewczyna może ci wciskac kit że miała tylko jednego partnera itp. Ale ludzie są mściwi, jak zobaczą że "powodzi" się wam to nawet nie z jej przyczyny pewne fakty wyjdą na jaw (taka mściwość jest dobra według mnie). Jeżeli byłbyś w stanie to przełknąć to rozumiem, masz wolną wole i własne zdanie szanuje to, ale ja nie mógł bym, i nie uważam się za nieudacznika.


nie przeszkadzałoby mi gdybym się dowiedział, że moja dziewczyna miała kilkadziesiąt partnerów seksualnych przede mną nawet w najmniejszym stopniu. a ty najwyraźniej traktujesz kobiety jak towar i grasz w pewnego rodzaju grę społeczną.
twoje podejście przebiega wg poniższego schematu:

kobieta to towar -> towar używany traci na wartości -> posiadanie towaru łatwo dostępnego jest niskopunktowane, albo nawet ujemnie w grze społecznej czego wyrazem mogą być uśmieszki obcych facetów dające mi odczuć moją niższość w grze społecznej czego bym nie zniósł.

natomiast moje podejście przebiega wg poniższego schematu:

kobieta to człowiek -> człowiek ma prawo samostanowienia -> człowiek lubi seks -> seks to nic złego -> człowiek jak to człowiek czasem się pobrudzi, ale jak się umyje to jest czysty -> skoro jest czysty to nie przeszkadza mnie, że kiedyś tam się pobrudził seksem z kimś innym -> ważne dla mnie jaka jest moja relacja z bliskim mi człowiekiem -> nie ważne dla mnie uśmieszki obcego człowieka


tak więc nasze myśli biegną po zupełnie różnych orbitach, ja nie musialbym niczego przelykać, tylko lałbym na to z góry do dołu, a ty chcesz podporządkowywać kobiete swoim interesom w grze społecznej oraz swoim upodobaniom, już nie tylko będziesz szukał takiej która twoim gustom/poglądom odpowiada, ty chcesz napiętnować te które twoim gustom/poglądom nie odpowiadają.


Nie, nie jest to przedmiotowe traktowanie kobiety, tylko rodzaj upodobania, ideału pewnych cech. Jeżeli szukasz wysokiej brunetki z miseczką c bo takie są twoje preferencje to znaczy że traktujesz je przedmiotowo? Kazdy ma jakieś wymaganie dotyczące partnera, jedne są łatwe do przeskoczenia inne trudne, zdaje sobie z tego sprawe że moje oczekiwania i poglądy odstają troche od tych czasów i obecnych trendów. Ale chce być uczciwy z dziewczyną, bo wiem że prawdopodobnie nie zaakceptowałbym tego że miała kilku partnerów i pewnie wykorzystał i zostawił. Czy w tedy byłbym w porządku i fer? Znam siebie najlepiej i wiem czego oczekuje, co jestem w stanie wybaczyć, zapomnieć a co nie. I nie, nie jest to dziecinne, dziecinnie zaczyna się wtedy że mężczyzna wie z kim się wiąże i po ślubie rozpacza nad swoim losem. Owszem możliwe że nie spotkam takiej osoby w swoim życiu, ale jak nie tu to w innym świecie :)

Jeszcze pragne się ustosunkować do tego że niby wszystkie kobiety które inaczej postępują piętnuje. Nie, jeżeli jest to obca osoba to nic mi do tego, jak już pisałem każdy ma wolną wole i robi co chce. Problem zaczyna się wtedy gdy w chodze w jakąś korelacje z taka osobą. Załóżmy że poznaje dziewczyne, nie chodzimy ze sobą ale jesteśmy przyjaciółmi. Ta dziewczyna jest znaną prostytutką w mieście. Ludzie nas często widzą jak siedzimy sobie na ławce i rozmawiamy, chodzimy i pijemy w barze. Teraz pomyśl co moja rodzina, znajomi i sąsiedzi na to powiedzą? Czy przypadkiej jej wolna wola i bujna przeszłośc nie odbiją się na moim życiu nawet jeśli jesteśmy dla siebie tylko kumplami? Czy spotykał byś się i rozmawiał z pedofilem pomimo tego że odsiedział by wyrok, "wyleczyłby się z tego", byłby miły, pomocny i dobry? Jak twoja relacja z nim wpłyneła by na twoje życie? Jak jego decyzja i wolna wola miała by wpływ na ciebie i opinie o tobie?


Owszem jestem wierzący, ale w tym aspekcie musze się przyznać że postępuje po części z WŁASNYCH zasad(które w pewnym aspekcie są zbieżne z naukami chrześcijańskimi), może też swojego egoizmu, ale kto nim nie jest? Oczywiście że nawet w bibli jest historia o mężu który poślubił nierządnice która go zdradzała ale ją kochał i jak wracała do niego to jej wybaczał. Ale on był prorokiem, a ja jestem marnym człowieczkiem :) A o piętnowaniu pisałem w odniesieniu do kościoła, tak KOŚCIÓŁ ma prawo piętnować zachowania które są niezgodne z wartościami katolickimi. Ma prawo piętnowac aborcje, rozwiązłość seksualną, cudzołożenie itp A ja mam prawo przyłączyć się do tego sprzeciwu, jeżeli nie dotyczy takie napiętnowanie konkretnej osoby tylko grupy.

I powtóże przedmiotowo potraktowałbym kobiete wtedy kiedy byłbym ją zaliczył i powiedział "fajnie było ale się skończyło", przedmiotowo trakrtowałbym kobiety kiedy miałbym ich kilkanaście w roku bo o uczuciach i zaangażowaniu nie może być mowy przy takiej liczbie. Przedmiotowo traktowałbym kobiete kiedy chodził bym na prostytutki i im płacił za samą możliwość poruchania "mięsa".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
26 lut 2016, 20:57

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez atic 25 maja 2016, 23:26
przedmiotowo trakrtowałbym kobiety kiedy miałbym ich kilkanaście w roku bo o uczuciach i zaangażowaniu nie może być mowy przy takiej liczbie. Przedmiotowo traktowałbym kobiete kiedy chodził bym na prostytutki i im płacił za samą możliwość poruchania "mięsa".


to z kolei nie jest przedmiotowe traktowanie, ja tam rucham każdy miesiąc inną ale ważne dla mnie by była przy tym świadoma (świadomość to nie przedmiot), fajnie jęczała (dźwięk to nie przedmiot), tak więc tu się nie zgadzam.
atic
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Lonley Paladin 25 maja 2016, 23:37
atic napisał(a):
przedmiotowo trakrtowałbym kobiety kiedy miałbym ich kilkanaście w roku bo o uczuciach i zaangażowaniu nie może być mowy przy takiej liczbie. Przedmiotowo traktowałbym kobiete kiedy chodził bym na prostytutki i im płacił za samą możliwość poruchania "mięsa".


to z kolei nie jest przedmiotowe traktowanie, ja tam rucham każdy miesiąc inną ale ważne dla mnie by była przy tym świadoma (świadomość to nie przedmiot), fajnie jęczała (dźwięk to nie przedmiot), tak więc tu się nie zgadzam.


No i tutaj dzieli nas przepaśc nie do przeskoczenia. Nastolatke "która chce" też można "ruchać"? Kobiety są głupie, liczą na na coś więcej i się zgadzają, a ty poprostu wykorzystujesz to, i kto tu traktuje je przedmiotowo :)
Ostatnio edytowano 25 maja 2016, 23:40 przez Lonley Paladin, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
26 lut 2016, 20:57

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez atic 25 maja 2016, 23:40
w takim razie nie bede z tobą gadał na teamspeaku :evil:
atic
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Lonley Paladin 25 maja 2016, 23:42
atic napisał(a):w takim razie nie bede z tobą gadał na teamspeaku :evil:


Nie wiem jak sobie z tym poradze, chyba straciłem sens życia :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
26 lut 2016, 20:57

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez the_new_hope_not 25 maja 2016, 23:42
Lonley Paladin napisał(a):No i tutaj dzieli nas przepaśc nie do przeskoczenia. Nastolatke "która chce" też można "ruchać"? Kobiety są głupie, liczą na na coś więcej i się zgadzają, a ty poprostu wykorzystujesz to, i kto tu traktuje je przedmiotowo :)

Od 15 roku życia już można ;)
the_new_hope_not
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Lonley Paladin 25 maja 2016, 23:51
the_new_hope_not napisał(a):
Lonley Paladin napisał(a):No i tutaj dzieli nas przepaśc nie do przeskoczenia. Nastolatke "która chce" też można "ruchać"? Kobiety są głupie, liczą na na coś więcej i się zgadzają, a ty poprostu wykorzystujesz to, i kto tu traktuje je przedmiotowo :)

Od 15 roku życia już można ;)


Wiesz w innych krajach np w japoni nawet już od 13. Ale zrobiłbyś to nawet jakby tyaka dziewczynka wchodziła ci na głowe? Przecież to jeszcze dziecko, nie zna prawdziwego życia. Trzeba wykazać się odrobiną dojżałości, myśle że jakby teraz weszły do mojego domu kilka seks bomb i za darmo każda by się nadstawiła to bym poważnie przemyślał mój krok. Uważam że nawet tryskać trzeba dla właściwej osoby :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
26 lut 2016, 20:57

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez atic 25 maja 2016, 23:57
dolna granica wiekowa panny która kwalifikuje się na moje łóżko to 18lat, ma już rozwinięte ciało, dowód, może głosować, kupić alkohol, kierować samochodem, więc zakładam, że jest świadoma swoich wyborów.
atic
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez the_new_hope_not 26 maja 2016, 00:01
Lonley Paladin napisał(a):Wiesz w innych krajach np w japoni nawet już od 13. Ale zrobiłbyś to nawet jakby tyaka dziewczynka wchodziła ci na głowe? Przecież to jeszcze dziecko, nie zna prawdziwego życia. Trzeba wykazać się odrobiną dojżałości, myśle że jakby teraz weszły do mojego domu kilka seks bomb i za darmo każda by się nadstawiła to bym poważnie przemyślał mój krok. Uważam że nawet tryskać trzeba dla właściwej osoby :P

Nie wiem co to znaczy znać prawdziwe życie. Nigdy nie rozumiałem tego sformułowania.

atic napisał(a):dolna granica wiekowa panny która kwalifikuje się na moje łóżko to 18lat, ma już rozwinięte ciało, dowód, może głosować, kupić alkohol, kierować samochodem, więc zakładam, że jest świadoma swoich wyborów.


No dobrze, ale w takim razie kto i w jakim celu ustanowił taką granicę? Dlaczego nie ma przepisu, który by zabraniał 60 letnim facetom sypiania z 20 latkami? Przecież różnica wieku jest kolosalna i to "niesmaczne", prawda? A jednak się zdarza.
the_new_hope_not
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez atic 26 maja 2016, 00:05
the_new_hope_not,

nikt nie ustanowił, to jest po prostu moje podejście i też bez jakiegoś celu, tylko tak wynika po prostu z mojego gustu i poglądów.
atic
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do