Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez pawelbdg24 27 maja 2012, 13:12
a ja uwazam,ze dziewczyny nie patrza na to czy mialas kobiete czy nie,jesli sie jej spodobasz to nie bedzie to mialo znaczenia,ten moj niby przyjaciel tez jest prawiczkiem i nie mial dziewczyny no moze kiedys bardzo dawno,i wiecie co mi moja byla powiedziala,ze to jej nie przeszkadza,bo przeciez ,jsli nie da mu sie szansy to nigdy nie bedzie mial nikogo ,takze widzicie
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
26 maja 2012, 11:55

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez bakus 27 maja 2012, 17:02
New-Tenuis napisał(a):bakus, dobrze, przecież nie napisałam, że to jest dobrze być samemu. Ale nie ma powodu do biczowania samego siebie. Współczesne media też kreują pewien sposób na życie, seks bez zobowiązań itp. Po co Ci seks bez zobowiązań? Chcesz tego? Bo ja np. nie.

Wiesz współczesne media to jedno, życie natomiast to co innego. Media mogą sobie kreować pewien sposób życia np. seksić się z byle kim, ale osoby które robią to tylko po to bo „wypada” nigdy szczęśliwe podczas jakiejkolwiek czynności, którą „wypada” zrobić, nie będzie miał satysfakcji. Tylko głupek zrobi pewne rzeczy tylko dlatego, że „tak wypada” i czy to chodzi o zrobienie prawa jazdy, wejścia w związek czy straceniu prawictwa. Ja się z tym źle czuje sam z sobą. Chciałbym mieć to za sobą. Pytasz po co mi seks bez zobowiązań. A ja się pytam co jest złego w seksie?? Seks bez zobowiazań by był dla samej przyjemności seksu co wiele osób potwierdzi jest przyjemnym doświadczeniem pod warunkiem, że się tego chce a nie dlatego, że robi się to z przymusu.
Ty możesz niechcieć. Ja natomiast mam pytanie inne. Czy wolisz być dziewicą do końca życia czy zrobić to z facetem z którym łączy Cię pociąg ale nie miłość. Chciałabyś być dziewicą do końca życia?? Bo ja np. nie. Ponad to my faceci nie mamy tak silnego popędu po 25 roku życia. Ciągle nam spada ten popęd i nigdy nie będzie już to samo co w młodszych latach. Uroda też nie jest wieczna, a im później dziecko tym gorzej i większe ryzyko dla samego dziecka jak i kobiety.
New-Tenuis napisał(a):Marsal2, może brak zainteresowań bierze się z tego, że jest Ci smutno i czujesz się samotny? Ja jak mi smutno nie jestem w stanie poświęcać się pasjom, bo wtedy myślę tylko o kontaktach z ludźmi.

W sumie to ja tak mam.

Marsal2 napisał(a):Nie do końca rozumiem. Nigdy nie próbuję forsować własnego zdania, niemal zawsze przyznaję rację drugiej stronie, bo po prostu wiem, że dyskusji nigdy nie wygram. Jednak nie pozwałam sobie w kasze dmuchać. Jak ktoś mnie obraża, to nie stoję biernie tylko odpłacam mu odpowiednim komentarzem. Nie lubię rozmawiać, w grupie wolę siedzieć i słuchać i tylko czasami dorzucić jakiś komentarz. Nie jestem osobą, która jest wstanie zabawić towarzystwo.

Miałem na myśli to czy swoją mową ciała sprawiasz, że jesteś postrzegany jako chłopczyk do bicia. Jeżeli nie to bardzo dobrze. Natomiast bardzo wzkazanym krokiem ku większej pewności siebie byłoby powiedzenie twardo swojego zdania na temat a nie wychodzęnie z założenia że „i tak nie wygram”. Satysfakcja jak przekonasz kogoś do swojego zdania jest duża i całkiem fajnie podbudowywuje. Trzeba mieć swoje zdanie. A jak dziewczyna powie, że lubi Hip Hop to nie bój się powiedzieć, że ty go nie lubisz i nie rozumiesz fenomenu tego gatunku.

pawelbdg24 napisał(a):a ja uwazam,ze dziewczyny nie patrza na to czy mialas kobiete czy nie,jesli sie jej spodobasz to nie bedzie to mialo znaczenia,ten moj niby przyjaciel tez jest prawiczkiem i nie mial dziewczyny no moze kiedys bardzo dawno,i wiecie co mi moja byla powiedziala,ze to jej nie przeszkadza,bo przeciez ,jsli nie da mu sie szansy to nigdy nie bedzie mial nikogo ,takze widzicie

A co. Twoja była mu dała szanse?? Czy tylko tak gadała, zresztą jak ogromna większość kobiet, która potrafi tylko gadać a jak przyjdzie co do czego to nie nie nie, unik...
Jednak masz rację, sam fakt nie bycia zwiazku nie musi być przeszkodą, podobniej ak fakt bycia prawiczkiem pod warunkiem, że umiemy "obchodzić" się w zwiazku czy w seksie. Ale o ile w seksie to mozna umieć z filmów porno jakieś tam podstawy tak o byciu związku nigdzie sie nie nauczymy. A jak się nie umie tego pomimo że nie jest już się pierwszej młodości to straszna lipa i szanse bliskie zeru.
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 27 maja 2012, 17:21
Ale o ile w seksie to mozna umieć z filmów porno jakieś tam podstawy tak o byciu związku nigdzie sie nie nauczymy.
jak to nigdzie ksiądz nasz nauczy na naukach o rodzinie i naukach przedmałżeńskich :evil: :mrgreen: A co do filmów porno to chyba ciężko się z nich nauczyć uprawiania seksu tam wszystko jest wyreżyserowane i ustawione pod gust faceta z wyjątkiem wielkości członków przez które można wpaść w kompleksy. :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez pawelbdg24 27 maja 2012, 17:24
bakus tak zostawila mnie dla niego ,slyszalem od kumpla ,ze juz sie trzymaja za rece itd..
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
26 maja 2012, 11:55

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Marsal2 27 maja 2012, 17:29
pawelbdg24, jeżeli trzymanie się za ręce, to przejaw związku, to ja w związkach byłem, o cholerka, setki razy. ;>
Marsal2
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 27 maja 2012, 17:31
Marsal2 napisał(a):pawelbdg24, jeżeli trzymanie się za ręce, to przejaw związku, to ja w związkach byłem, o cholerka, setki razy. ;>

Marsal 2 To niezły z Ciebie podrywacz ja chyba w życiu z 3 dziewczyny za rękę trzymałem a co niektórzy z tego forum to chyba ani razu.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Marsal2 27 maja 2012, 17:33
carlosbueno, no co Ty? W przedszkolu nigdy nie zostałeś sam do pary i musiałeś iść z dziewczyną za rękę? W podstawówce? ;>
Marsal2
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez pawelbdg24 27 maja 2012, 17:36
Marsal2 tak to wlasnie dla mnie sygnal,ze dwie osoby sa soba zainteresowane
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
26 maja 2012, 11:55

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 27 maja 2012, 17:37
w podstawówce na pewno nie w przedszkolu chyba tak ale nie pamiętam za dobrze. Zresztą chodziło mi o trzymanie za rękę po osiągnięciu dojrzałości płciowej i wyłączając trzymanie za rękę podczas tańców na weselach itp . :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Marsal2 27 maja 2012, 17:41
carlosbueno, musiałem mi teraz wszystko zepsuć? :( Więc wychodzi na to, że dwa razy trzymałem dziewczynę za rękę... Jeden, to ta która się mną zabawiła, drugi jak wracałem z koleżanką z roku, jej chłopakiem i jej siostrą przez park gdzie nie było latarni. Jej siostra się tak bała, że musiałem ją za rękę prowadzić. :P
Marsal2
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 27 maja 2012, 17:45
Marsal2 napisał(a):carlosbueno, musiałem mi teraz wszystko zepsuć? :( Więc wychodzi na to, że dwa razy trzymałem dziewczynę za rękę... Jeden, to ta która się mną zabawiła, drugi jak wracałem z koleżanką z roku, jej chłopakiem i jej siostrą przez park gdzie nie było latarni. Jej siostra się tak bała, że musiałem ją za rękę prowadzić. :P

trzeba było wykorzystać tą okazję i ciemny park na seks :mrgreen: Mi z tych 3 razy też jeden by odpadł bo dziewczyna była kompletnie pijana i ją prowadziłem a później niosłem do akademika. :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Marsal2 27 maja 2012, 17:51
carlosbueno, za kogo Ty mnie masz? ;> Jednak nie powiem, ta dziewczyna to mój ideał piękna. Niestety odkąd mam depresję, nie chce ze mną nawet gadać.
Marsal2
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez zmoriartyz 28 maja 2012, 00:35
bakus napisał(a):Media mogą sobie kreować pewien sposób życia np. seksić się z byle kim, ale osoby które robią to tylko po to bo „wypada” nigdy szczęśliwe podczas jakiejkolwiek czynności, którą „wypada” zrobić, nie będzie miał satysfakcji. Tylko głupek zrobi pewne rzeczy tylko dlatego, że „tak wypada” i czy to chodzi o zrobienie prawa jazdy, wejścia w związek czy straceniu prawictwa.


100% racji, ale problem w tym, że takich głupków jest dużo więcej niż takich jak my. Ludzie, a w szczególności kobiety ulegają presji społecznej. Uważasz, że masowe śluby kobiet w wieku ok. 30 lat to efekt tego, że wszystkie nagle znalazły swoją wielką miłość czy raczej tego, że za plecami ludzie obgadują, rodzina domaga się wnuków itd.? Moim zdaniem raczej to drugie w większości przypadków. Wiele kobiet w pewnym wieku jest tak zdesperowanych przez presję społeczną, że bierze ślub z pierwszym lepszym facetem. Nic dziwnego, że potem "bóle głowy" męczą zdecydowaną większość Polek, skoro ich faceci są dalecy od ich ideałów.

bakus napisał(a):Ja się z tym źle czuje sam z sobą. Chciałbym mieć to za sobą. Pytasz po co mi seks bez zobowiązań. A ja się pytam co jest złego w seksie?? Seks bez zobowiazań by był dla samej przyjemności seksu co wiele osób potwierdzi jest przyjemnym doświadczeniem pod warunkiem, że się tego chce a nie dlatego, że robi się to z przymusu.


Pisałeś o sobie, że:
- jesteś przystojny;
- z kasą nie masz problemów, tzn. radzisz sobie;
- jesteś inteligentnym facetem, przynajmniej ja tak uważam na podstawie tego co piszesz.

Wniosek? Jeśli to wszystko jest prawdą, to powodzenie powinieneś mieć spore, a spore powodzenie to mnóstwo szans. Problem jest więc w Twojej psychice i podejrzewam, że nawet gdyby obok Ciebie stanęło 10 najseksowniejszych kobiet, napalonych na Ciebie, to i tak nic by z tego nie wyszło- wycofałbyś się, tak uważam.

Ty po prostu musisz zaliczyć ten swój pierwszy raz, ale masz przed tym jakieś ogromne obawy, bo jesteś prawiczkiem i koło się zamyka. Może alkohol lub jakieś inne środki dodające odwagi by były rozwiązaniem? Na trzeźwo będzie bardzo ciężko w Twojej sytuacji...

-- 28 maja 2012, 00:38 --

I jeszcze jedno- za dużo rozpamiętujesz przeszłość. Piszesz, że straciłeś kilka lat życia, jednak co stoi na przeszkodzie, by następne lata nie mogły być lepsze? Ja straciłem tych lat dużo więcej od Ciebie, ale gdyby ktoś mi zagwarantował, że będę szczęśliwy choćby po 50-tce, to bym przewegetował te następne ponad dwadzieścia lat. Miałem w życiu swoje "5 minut" i chciałbym jeszcze chociaż raz czuć się tak jak wtedy.
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
30 mar 2012, 00:41

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez bakus 28 maja 2012, 01:32
zmoriartyz napisał(a):100% racji, ale problem w tym, że takich głupków jest dużo więcej niż takich jak my. Ludzie, a w szczególności kobiety ulegają presji społecznej. Uważasz, że masowe śluby kobiet w wieku ok. 30 lat to efekt tego, że wszystkie nagle znalazły swoją wielką miłość czy raczej tego, że za plecami ludzie obgadują, rodzina domaga się wnuków itd.? Moim zdaniem raczej to drugie w większości przypadków. Wiele kobiet w pewnym wieku jest tak zdesperowanych przez presję społeczną, że bierze ślub z pierwszym lepszym facetem. Nic dziwnego, że potem "bóle głowy" męczą zdecydowaną większość Polek, skoro ich faceci są dalecy od ich ideałów

No co tu dużo ukrywać. Masz rację całkowicie. Presja społeczna jest bardzo duza. W każdym aspekcie ma miejsce, ale porównywanie się z innymi w jakiejkolwiek dziedzinie jest spowodowane zaniżona samooceną badź braku pewności siebie w danej dziedzinie. Nacisk rodziny wcale nie pomaga i nigdy nie zrozumiem jak można tak postepować. To egoizm. I nic więcej. Mi np. babcia ciagle pier*** że mam znaleźć bogatą i tylko taką. Kuwica mnie trafia jak ja słucham. Ojciec zresztą też. Kretyn następny. Niestety boli mnie co innego też. Bo widzisz to co opisałeś to jedna sprawa. Przysłowiowo stare panny łapią się za co da radę, ale z drugiej natomiast, jest wiele kobiet, które ignoruje takich "miłych gości" w młodości latają za bad boyami(nieprzewidywalnymi, imprezowiczami, którzy dadzą im wiele emocji) a taki miły jest nudny. Niemniej lat im nie ubywa to z czasem zmieniają im się priorytety. Instynkt macieżyński się włącza i nie latają już po klubach, chcą stabilizacji to wiążą się z miłym facetem bo taki będzie dobrym ojcem, mężem, będize dbał o dom i przynosił kase. Wtedy najczęściej niestety albo się zaniedbuje i tyje zaraz po ślubie albo ma kochanka na boku. Banda feministek zaraz się rzuci na mnie i powie, że one były młode i głupie, teraz dojrzały itp... guzik prawda. Wcale niedojrzały. Się postarzały a gdyby mogly cofnac czas i wrócić do wieku nastu bądź 20-stu kilku lat to znowu by szalały a nie szukaly faceta na meża. Tak niestety jest też.

Druga część tekstu jest bardzo motywująca. Dziękuje. Cóż mogę powiedzieć. Wszystkie trzy punkty doceniam, zwłaszcza trzeci bo w sumie tylko to idzie zweryfikować xP
Problem jest taki, że jestem nudny i nie mam gdzie kogokolwiek poznać. Rzadko gdzieś wychodzę bo często siedzę smutny z powodu samotności.
Co do pierwszego razu to miałem możliwosć to zrobić rok temu, z tą samą kobietą, z którą miałem te inne doświadczenia seksualne. Czemu nie skorzystałem??
Bałem się, ale nie porażki, nie wpadki, ale pomyślałem, że ten jeden raz, dwa, góra trzy (bo to było za granicą i na dniach zarówno ja jak i ona wracaliśmy do swoich domów) i tak doświadczenia mi wielkiego nie przyniesie a prawictwo stracę i moze warto poczekać na stały zwiazek, może partnerka się ucieszy. Niestety od tamtej pory nie było okazji i żałuję, że nie skorzystałem.

pawelbdg24 napisał(a):bakus tak zostawila mnie dla niego ,slyszalem od kumpla ,ze juz sie trzymaja za rece itd..

Nosz jak już chodzą za ręce to musi być miłosć na wieki.
Jeszcze się doczekasz czasów aż wróci do Ciebie z płaczem. Tylko nie bądź mięczak i nie daj się wykorzystać wracając do niej. I nie zgadzam się, że to cokolwiek znaczy. Ja trzymałem się za ręce z wieloma dziewczynami i jakoś nie uważałem, że to oznaka czegokolwiek. Tymbardziej, ze były to dziewczyny w szczęśliwych związkach.

carlosbueno napisał(a):
Ale o ile w seksie to mozna umieć z filmów porno jakieś tam podstawy tak o byciu związku nigdzie sie nie nauczymy.
jak to nigdzie ksiądz nasz nauczy na naukach o rodzinie i naukach przedmałżeńskich :evil: :mrgreen: A co do filmów porno to chyba ciężko się z nich nauczyć uprawiania seksu tam wszystko jest wyreżyserowane i ustawione pod gust faceta z wyjątkiem wielkości członków przez które można wpaść w kompleksy. :mrgreen:

Tak... księża o seksie gadają i związkach. Jak słysze te ich rady to mnie krew zalewa. Nie dość, że pedofile to jeszcze mówią jak mamy uprawiać seks i żyć w związku kiedy oni nie mają o tym pojęcia.
Co do porno to nie powodują u mnie kompleksu małego penisa, natomiast jeżeli chodzi o reżyserke to też masz racje, niemniej nie wszystko da się wyreżyserować :P Jak robić to jezykiem to juz nie wyreżyserujesz. Ja tam jestem dobrym obserwatorem i co tu ukrywać czerpałem z tego "wiedzę" i ze swoich fantazji. Miałem okazje spróbować seksu oralnego i uważam, że się sprawdziłem. Gdybym nie oglądał to bym nie wiedział jak się za to zabrać ;f
Ostatnio edytowano 28 maja 2012, 01:37 przez bakus, łącznie edytowano 1 raz
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do