Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Sigrun 26 lut 2016, 18:56
take napisał(a):-"seks" to zło, libido to zło, orgazm to zło, ale jeżeli ktoś współżyje w świętej intencji, to nie jest to "seks", lecz jakby rodzaj świętego obrzędu.

Zawsze uprawiajac seks mozna to robic w swietej intencji ;)
Lieb's oder lass es, alles dazwischendrin gibt's nicht
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2691
Dołączył(a)
06 sie 2015, 18:40
Lokalizacja
aus der Hölle

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 26 lut 2016, 19:58
W kwestii "seksu" mam "radykalne" poglądy - "seks" to zło, libido to zło, orgazm to zło, ale jeżeli ktoś współżyje w świętej intencji, to nie jest to "seks", lecz jakby rodzaj świętego obrzędu.

Chyba bardziej radykalne niż sam papież. Kto Ci takich bzdur do głowy nawbijał? Seks to naturalna potrzeba człowieka a nie żadne zło. Seks jest też potrzebny do rozmnażania, jakby nie seks rodzaj ludzki by wyginął. Skoro zatem seks tworzy życie, nie może być złem :)
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3904
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez NN4V 26 lut 2016, 23:48
Ḍryāgan napisał(a):
W kwestii "seksu" mam "radykalne" poglądy - "seks" to zło, libido to zło, orgazm to zło, ale jeżeli ktoś współżyje w świętej intencji, to nie jest to "seks", lecz jakby rodzaj świętego obrzędu.

Chyba bardziej radykalne niż sam papież. Kto Ci takich bzdur do głowy nawbijał? Seks to naturalna potrzeba człowieka a nie żadne zło. Seks jest też potrzebny do rozmnażania, jakby nie seks rodzaj ludzki by wyginął. Skoro zatem seks tworzy życie, nie może być złem :)

A to już zależy, co myśli o tym papież.
Zawsze lepiej, by ktoś pomyślał za kogoś, kompensując tym komfort oszczędności poznawczej.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4341
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez take 27 lut 2016, 16:16
Dawne czy nawet tradycyjne podejście do "seksu" u katolików to nie to samo, co dzisiaj... Czytałem, że grzechem śmiertelnym są też pożądliwe czy zmysłowe dotknięcia czy pocałunki w małżeństwie. Nie wiem, jak odróżnić zmysłowe i pożądliwe dotknięcia, myśli od niebędących takimi, niebędących nieczystymi.

Widok pewnych obrazów Maryi wywołuje u mnie "zasłodzenie" związane z chęcią przytulenia tej cudownej Niewiasty czy pocałowania jej, ale nie ma w tym "seksualności". Podobnie aseksualne uczucie słodyczy, chęci kontaktu fizycznego (np. przez "mizianie") może wywołać widok np. słodkiego kotka.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez take 28 lut 2016, 15:32
Czasem zdarza mi się przytulać do babci przez dość długi czas, nie chcę, aby w tym była nieczystość. Na to przytulanie może mieć wpływ coś w rodzaju "jakby dostrzegania Maryi" w niej (jest kobietą). Pojawiają się przy tym też chęci wzięcia babci na kolana. Mam nadzieję, że w tym moim zachowaniu nie ma rozpusty, nieczystości. Kobieta może jawić się mi jako słodkie stworzenie samo w sobie.

Na związek małżeński z realną kobietą zdaję się zbytnio nie mieć szans. Moja natura chce widzieć w żonie "jakby żywą przytulankę", w pewnym sensie "żywy wizerunek Maryi". Interesuje ją małżeństwo z kobietą mającą podobne problemy do mnie, nie z inną. Bałbym się mieć potomstwa, w przypadku fizycznego potomstwa ryzyko, że dzieci byłyby inne pod względem psychicznym od większości społeczeństwa, wygląda na bardzo duże. A posiadanie przybranego potomstwa mnie nie interesuje, natura chce mieć albo potomstwo z mojej żony i ze mnie, albo wcale.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Bonus 29 lut 2016, 21:13
A ja myślę, że "brak osoby w związku", to nie jest jakiś powód do tego, żeby płakać i mówić sobie: "Ja nie mam nikogo, jestem sam/sama. Co ja teraz zrobię"?
Przecież dużo jest ludzi, którzy z nikim nie są, nie mają seksu i żyją normalnie. To jest sprawa pewnego nastawienia do takiej a nie innej sytuacji.
I ja mam do tego takie nastawienie.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez NN4V 01 mar 2016, 08:36
Bonus napisał(a):...Przecież dużo jest ludzi, którzy z nikim nie są, nie mają seksu i żyją normalnie. ...

Co znaczy "normalnie"?
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4341
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Reynevan 03 mar 2016, 23:58
pewnie chodzi o Renatę Rączkowską
Reynevan
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez take 04 mar 2016, 00:18
Ja się i tak nie nadaję do tego, aby mieć sympatię, zawrzeć związek małżeński, spłodzić potomstwo, założyć rodzinę. Mogę mieć przyjaciół, ale nie "dziewczyny" czy żonę lub dzieci. Taka osoba jak ja nie nadaje się do małżeństwa. Poza tym nastawienie mojej natury do małżeństwa też jest nie na miejscu. "Seksu" nie akceptuję. I tak mam nienormalne preferencje seksualne, więc normalne pożycie nie jest dla mojej natury najatrakcyjniejsze. Moje zdolności przystosowawcze nie wyglądają dobrze, nawet dbanie o swoje ubrania czy mycie się jest dla mnie czymś nie takim łatwym czy problematycznym (np. przez niewygodę zmysłową), więc celibat do końca życia raczej na pewno jest moim powołaniem. Sam z sobą mam problem, więc co dopiero mówić o dbaniu o żonę czy potomstwo? Potrzebna jest takie dostosowanie aktywności, które sprawi, że celibat, bezżenność nie będą dla mnie dokuczliwe i nie będą "podcinać mi skrzydeł".
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 04 mar 2016, 00:36
take napisał(a):Ja się i tak nie nadaję do tego, aby mieć sympatię, zawrzeć związek małżeński, spłodzić potomstwo, założyć rodzinę. Mogę mieć przyjaciół, ale nie "dziewczyny" czy żonę lub dzieci. Taka osoba jak ja nie nadaje się do małżeństwa. Poza tym nastawienie mojej natury do małżeństwa też jest nie na miejscu. "Seksu" nie akceptuję. I tak mam nienormalne preferencje seksualne, więc normalne pożycie nie jest dla mojej natury najatrakcyjniejsze. Moje zdolności przystosowawcze nie wyglądają dobrze, nawet dbanie o swoje ubrania czy mycie się jest dla mnie czymś nie takim łatwym czy problematycznym (np. przez niewygodę zmysłową), więc celibat do końca życia raczej na pewno jest moim powołaniem. Sam z sobą mam problem, więc co dopiero mówić o dbaniu o żonę czy potomstwo? Potrzebna jest takie dostosowanie aktywności, które sprawi, że celibat, bezżenność nie będą dla mnie dokuczliwe i nie będą "podcinać mi skrzydeł".


idz na zakonnika albo mnicha .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1724
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez take 04 mar 2016, 12:20
Nawet bardziej się nie nadaję na zakonnika czy mnicha (bądź duchownego), niż na małżonka. Czystość seksualna NIE jest tylko dla osób konsekrowanych i duchownych.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez bakus 04 mar 2016, 12:54
Przykład osoby, która jest ofiarą indoktrynacji religijnej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez take 04 mar 2016, 13:03
Niejedna osoba może tak o mnie pomyśleć. Nawet moja nędzna natura sprzeciwia się w pewnych względach własnej religii.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez bakus 04 mar 2016, 13:35
Więc może czas by się otrząsnąć, oblać lodowatą wodą, wziąć się za literaturę i przejrzeć na oczy, że chrześcijaństwo to wytwór ludzki, zbudowany na pogańskich zwyczajach i dodatkowo mieczem i krwią wryty w kulturę. Obudź się i przestań bredzić. Twoje poglądy są tak skrajne, że sam już mam czasem wątpliwości czy mówisz poważnie, czy kpisz sobie z nas.
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do