Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Follow_ 28 sie 2014, 00:03
Kasa się liczy bez względu na to czy jesteś sam czy w związku, by nie umierać ze strachu czy starczy do pierwszego.
To nie jest ani mile ani relaksujące. Razem jest dużo łatwiej i finansowo i emocjonalnie...
Głupio jeśli spotykasz się z dziewczyną a nie stać Cię na herbatę dla siebie...

Do "pochodzenia" sobie za rączkę nie trzeba kasy, bujać się można latami.
Ale z wiekiem człowiek chce stabilizacji. Do życia we dwoje i poważnego związku trzeba pomyśleć gdzie będziecie mieszkać, za co się utrzymacie tak by nie być głodnym i sfrustrowanym. I nie myślą o tym tylko kobiety więc to krzywdzące jeśli tak mówisz, że tylko to się liczy.

Utrzymywać faceta, ogarniać mu życie, najlepiej jeszcze mu sprzątać, gotować i wielbić dniami i nocami.
Kto chce sobie garba na plecy wziąć?


a jakie są limity?
tak niskie jak samoocena kobiety z którą się zadajesz.
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez tropiciel 28 sie 2014, 00:09
proza zycia zabija wszystko
tropiciel
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 28 sie 2014, 00:18
djkocyk napisał(a):
To dość ogólnikowe. Teoretycznie można nie umrzeć z głodu za np. 700 zł miesięcznie, ale wątpię żeby osoba zarabiająca tyle spełniała kryterium "minimalnego ogarnięcia życiowego". Dlatego myślę, że dobrze byłoby przełożyć to na konkretne sumy.


Rany, chcesz, zeby podac Ci widełki płacowe? :shock: Przecież to indywidualna kwestia. Zależy od stylu życia i wielu innych czynników. Przecież w grę wchodzą 2 pensje, a ludzie dobierają się i docierają stopniowo, więc można się dogadać w kwestii wszystkiego. To jak to ma wyglądać - na 1/2 raqndce kobieta się pyta: ile zarabiasz, po czym, w zależności od widełek, skresla lub kontynuuje spotykanie się? Dojrzałość i odpowiedzialność - z tymi 2 cechami można wiele wskórać, ustalić, jaki poziom zycia chce się mieć, czego się potrzebuje, itp. Przecież ktoś może sobie wybrać wyluzowany styl życia: bez dzieci, imprezki, podróże, mieszkanie w bloku, itp, ktoś inny dzieci, ktoś inny jeszcze odmienny wariant, więc o jakich konkretnych sumach tu mówimy, skoro takie rzeczy trzeba ustalac indywidualnie. Ludzie razem się dorabiają, na różnych etapach życia ich płace się różnią. Raz na wozie, raz pod wozem.
A minimalne ogarnięcie życiowe to chyba umiejętność samodzielnego utrzymania się lub perspektywy na to. Przykład: można zarabiać mało, ale mieć dom/mieszkanie (jakkolwiek zdobyte) i wtedy odpadają ogromne sumy, które trzeba by zapłacić za mieszkanie, zwłaszcza w większym mieście.
I nie przesadzajcie - mieszkam w małym mieście, wiele małżeństw w okolicy to rodziny, w których dochody obu małżonków są małe (sprzedawcy, pracownicy w małych fabryczkach i zakładach), co nie przeszkadzało im w założeniu podstawowej komórki społecznej:)
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Aranjani 28 sie 2014, 00:23
follow_the_reaper napisał(a):

Utrzymywać faceta, ogarniać mu życie, najlepiej jeszcze mu sprzątać, gotować i wielbić dniami i nocami.
Kto chce sobie garba na plecy wziąć?


Ja pierdzi ale Wy głupoty prawicie...
Ja się cieszyłam jak zarabiałam więcej od swojego faceta, kasa i tak szła we wspólny budżet...
I powiem Ci że nie widzę nic złego w tym, że ugotuje zajebisty obiad swojemu meżczyźnie, czy że posprzatam dom... nosz kurfa nie popadajmy w jakieś skrajności :hide:
Aranjani
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez tropiciel 28 sie 2014, 00:27
Aranjani napisał(a):
follow_the_reaper napisał(a):

Utrzymywać faceta, ogarniać mu życie, najlepiej jeszcze mu sprzątać, gotować i wielbić dniami i nocami.
Kto chce sobie garba na plecy wziąć?


Ja pierdzi ale Wy głupoty prawicie...
Ja się cieszyłam jak zarabiałam więcej od swojego faceta, kasa i tak szła we wspólny budżet...
I powiem Ci że nie widzę nic złego w tym, że ugotuje zajebisty obiad swojemu meżczyźnie, czy że posprzatam dom... nosz kurfa nie popadajmy w jakieś skrajności :hide:


a co jak facet chce ugotowac zajebisty obiad? wojna, kto lepszy? 8)
tropiciel
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez deader 28 sie 2014, 08:36
jetodik napisał(a):deader, ale problemy są ustawione poprzecznie, więc idą do pierwszej kolumny i do drugiej, czyli kobieta ma problem i faceta ma ten sam problem, i kobieta w swoim okienku reaguje na problem u siebie, pokazany jest jej sposób podejścia, w drugiej domyślnie też tak jest.
no napisane jest "masz przejebane", bo tak się nieraz do siebie w myślach zwraca.
przecież gdyby było inaczej to tabelka nie miałaby sensu, kobieta nie ma kasy i facet mówi jej masz przejebane? eee, to trochę nieżyciowe, za to przy interpretacji takiej jak napisałem, tabelka stanowi przejaskrawione, humorystyczne ujęcie kulturowych schematów wg których facet ma płacić, prowadzić rozmowę, zaprosić itd.

Całkowicie to rozumiem, przedstawiam alternatywną humorystyczną interpretację dla sfrustrowanych biednych brzydali żeby mogli sobie pomyśleć że kobiety z takimi przypadłościami też mają wbrew obiegowej opinii - przejebane :D

zmęczona_wszystkim napisał(a):To jak to ma wyglądać - na 1/2 raqndce kobieta się pyta: ile zarabiasz, po czym, w zależności od widełek, skresla lub kontynuuje spotykanie się?

To jest dla mnie ciekawa kwestia. Zawsze mi się zdawało że na 1/2 randce to kobieta już powinna dawno wiedzieć ile facet zarabia, czym się zajmuje, jakie ma plany na przyszłość... Może tu leży mój problem odwieczny z kobietami - uważam że ludzie powinni o sobie coś wiedzieć ZANIM pójdą na randkę. Czyli - ocenienie czy ktoś nam pasuje powinno nastąpić wcześniej, pierwsza randka to symboliczne "przybicie pieczątki" pod metaforycznym oświadczeniem o chęci rozpoczęcia związku ;) Natomiast kobiety zdają się takie "zbieranie informacji" traktować nie jako "zbieranie informacji" a "wstęp do friendzone'a" :lol:

Obrazek
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 28 sie 2014, 16:39
follow_the_reaper napisał(a):700 zł nie starcza na przeżycie to wegetacja

ja zarabiam oficjalnie 728 zł to nie dziwota że nie mam powodzenia. :mrgreen: Nieoficjalnie więcej ale nie mogę tego ujawniać bo nigdy nie wiadomo z kim ma się do czynienia. :twisted:
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17058
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 28 sie 2014, 16:41
carlosbueno napisał(a):
follow_the_reaper napisał(a):700 zł nie starcza na przeżycie to wegetacja

ja zarabiam oficjalnie 728 zł to nie dziwota że nie mam powodzenia. :mrgreen: Nieoficjalnie więcej ale nie mogę tego ujawniać bo nigdy nie wiadomo z kim ma się do czynienia. :twisted:


Lepiej nie szalej z tymi informacjami, bo skarbówka czai się wszędzie :mrgreen:
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 28 sie 2014, 16:48
zmęczona_wszystkim napisał(a):
carlosbueno napisał(a):
follow_the_reaper napisał(a):700 zł nie starcza na przeżycie to wegetacja

ja zarabiam oficjalnie 728 zł to nie dziwota że nie mam powodzenia. :mrgreen: Nieoficjalnie więcej ale nie mogę tego ujawniać bo nigdy nie wiadomo z kim ma się do czynienia. :twisted:


Lepiej nie szalej z tymi informacjami, bo skarbówka czai się wszędzie :mrgreen:

Wiem, ale firma w której pracuje mogłaby mieć dużo większe problemy tam omijanie wszelkich przepisów jest na porządku dziennym aż dziw że nikt się nie przyczepia, pewnie łapówy dają.
Jakby co to chyba najlepiej potencjalnej partnerce nie mówić ile się zarabia, no ale brak auta i mieszkanie z rodzicami będąc grubo po 30-ce raczej dobrze o mnie nie świadczy choć np. dla kobiet z jakiś postpgrowskich wiosek już samo to że mam prace i nie ma nałogów jest atutem tak przynajmniej mi mówiły bo u nich 1/2 facetów to pijaki bez pracy.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17058
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 28 sie 2014, 16:50
deader napisał(a):
zmęczona_wszystkim napisał(a):To jak to ma wyglądać - na 1/2 raqndce kobieta się pyta: ile zarabiasz, po czym, w zależności od widełek, skresla lub kontynuuje spotykanie się?

To jest dla mnie ciekawa kwestia. Zawsze mi się zdawało że na 1/2 randce to kobieta już powinna dawno wiedzieć ile facet zarabia, czym się zajmuje, jakie ma plany na przyszłość... Może tu leży mój problem odwieczny z kobietami - uważam że ludzie powinni o sobie coś wiedzieć ZANIM pójdą na randkę. Czyli - ocenienie czy ktoś nam pasuje powinno nastąpić wcześniej, pierwsza randka to symboliczne "przybicie pieczątki" pod metaforycznym oświadczeniem o chęci rozpoczęcia związku ;) Natomiast kobiety zdają się takie "zbieranie informacji" traktować nie jako "zbieranie informacji" a "wstęp do friendzone'a" :lol:


Chyba zależy od tego, kto jak definiuje randkę :D Ogólnie obecnie tym terminem chyba określa się wszystko - i konkretne, "oficjalne" spotkanie z kimś, kogo znało się wcześniej, i kogo zaczyna się traktować w bardziej romantycznych kategoriach, ale i spotkanie z nieznajomym albo znajomym z netu, o którym wie się niewiele, czy nawet spotkanie "na kawkę" i wiele innych. Stąd też i niedomówienia, bo Twoja definicja randki może się różnić od innych. Dla wielu randka nie jest żadnym początkiem związku, a właśnie wybadaniem terenu, nieformalnym spotkaniem, itp. A przecież ludzie mają nawet "związki" bez randek, a nawet bez spotkań :D Zawsze mnie to dziwiło, jak mozna nazywac związkiem relacje ograniczające się do netu, a w porywach do spotkania kamerkowego, ale ja za stara jestem :mrgreen:

-- 28 sie 2014, 16:53 --

carlosbueno napisał(a):Jakby co to chyba najlepiej potencjalnej partnerce nie mówić ile się zarabia, no ale brak auta i mieszkanie z rodzicami będąc grubo po 30-ce raczej dobrze o mnie nie świadczy choć np. dla kobiet z jakiś postpgrowskich wiosek już samo to że mam prace i nie ma nałogów jest atutem tak przynajmniej mi mówiły bo u nich 1/2 facetów to pijaki bez pracy.


To mieszkanie z rodzicami nie jest zawsze takim odpychającym czynnikiem. Jasne, że lepiej na swoim, ale jak czasami nie ma wyjścia, a dom jest duży i małżeństwo ma dla siebie osobne piętro, to nie jest to wcale najgorsza opcja. I jesli teściowie są spoko, a jeszcze wyrażają chęć opieki nad wnukami, to wielu rodzinom to odpowiada.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 28 sie 2014, 17:04
zmęczona_wszystkim, rodzice maja dom 300 m 2 także źle nie jest a piętro która jest obecnie pod turystów mogłaby być np przeze mnie zamieszkana i tam bym mógł być na swoim teoretycznie. Akurat warunki mieszkaniowe to nie byłby jakiś wielki problem pewnie dla panny wychowanej w ciasnocie bloku wręcz nawet atut. :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17058
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez tosia_j 28 sie 2014, 17:15
Daj ogloszenie w "Rolnik szuka zony " ;)
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4458
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 28 sie 2014, 17:17
tosia_j napisał(a):Daj ogloszenie w "Rolnik szuka zony " ;)

ziemia jest przepisana na brata ja nie jestem rolnikiem, dostałem w zamian od starszych sponsoring wykształcenia które nigdy na nico się nie przydało bo zawsze fizycznie robiłem o ile w ogóle pracowałem.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17058
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez tosia_j 28 sie 2014, 17:20
Oj....daj ogloszenie ze zdjeciem na jakims powaznym portalu/ w gazecie
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4458
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do