Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 15 maja 2012, 13:10
mistrzu słowa ! ja jak czytam te wypowiedzi prawiczków to ma wrażenie, ze każdy pretekst dobry , aby "tego" jeszcze nie zrobić... tysiące wykrętów, wymagania pod niebo, a jak nawet pojawia sie okazja to z niej nie korzystaja bo - i znowu tysiące powodów, czemu nie....
To nie żadne preteksty a raczej próba racjonalizowania tego że się jest życiowym nieudacznikiem. Większość prawiczków nie chcę nimi być ale się tego boi zrobić i wymyśla se różne wytłumaczenia ale na pewno nie jest to celowe unikanie tylko lęki i strach. Co do tych osób które uprawiają często seks z różnymi osobami to ja do nich nic nie mam to ich życie, w sumie to im zazdroszczę.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17052
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 15 maja 2012, 15:38
carlosbueno,
kiedyś pisałeś, że obawiasz się czy sprawdzisz sie przy dziewczynie dosłownie jako mężczyzna. To akurat jest problem do rozwiązania, jesli chcesz, moge dac Ci kilka podpowiedzi jako kobieta. Ale podejrzewam, że chodzi o cos więcej, że Ty sam postrzegasz sie źle całościowo jako nieudacznik /brak pracy, doświadczenia w związkach/ i to tez Cie obciąża, ze czujesz sie "niepełnowartosciowym" mężczyzną. W tym temacie wiele osób juz sugerowało, ze trzeba zacząć działać konkretnie, typu szukanie pracy. Żadne rady nie pomoga , jeśłi sie sam nie zmobilizujesz :bezradny: . Poza tym w Twoim wieku nie postrzegałabym siebie jeszcze jako nieudacznika życiowego. Tak moze mówic ktos w wieku lat 60-70, kto nic nie osiagnął. Ty jeszcze możesz wszystko zmienić, jeśli sie zaktywizujesz. Ja tez rok temu byłam bezrobotna, w głebokiej depresji, kryzysie w związku. Jakós sie wykaraskałam i jeszcze zaliczyłam terapie grupową. Wszystko sie może zmienić i to bardzo szybko, jeśli tylko podejmiesz jakies zdecydowane kroki.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Candy14 15 maja 2012, 15:40
To nie żadne preteksty a raczej próba racjonalizowania tego że się jest życiowym nieudacznikiem.

Ja tam znam tych co seks uprawiali / uprawiaja a nieudacznikami sa nadal.

-- 15 maja 2012, 16:16 --

w jakim towarzystwie bym nie był, wszyscy poruszają temat seksu i swoich doświadczeń,

Powaznie? Jak ja spotykam sie ze znajomymi to raczej o naszych doswiadczeniach seksualnych nie gadamy bo sa nasze..a nie publiczne
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez linka 15 maja 2012, 16:37
Ja znam też takich, o dziwo, którzy seksu za często nie uprawiają, nie mają partnera/partnerki i (tu uwaga) świetnie radzą sobie w życiu :mrgreen:


Candy14 napisał(a):
w jakim towarzystwie bym nie był, wszyscy poruszają temat seksu i swoich doświadczeń,

Powaznie? Jak ja spotykam sie ze znajomymi to raczej o naszych doswiadczeniach seksualnych nie gadamy bo sa nasze..a nie publiczne

Też mnie to rozbawiło, nie wiem z jakim towarzystwem się spotykasz, może z rozerotyzowanymi-gimnazjalistami-gawędziarzami bo ja tak jak Candy poruszam inne tematy w towarzystwie :lol:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez inbvo 15 maja 2012, 20:53
cudak napisał(a):carlosbueno,
kiedyś pisałeś, że obawiasz się czy sprawdzisz sie przy dziewczynie dosłownie jako mężczyzna. To akurat jest problem do rozwiązania, jesli chcesz, moge dac Ci kilka podpowiedzi jako kobieta.
Gdybyś mogła, to napisz w tym wątku. Bo myślę, że wielu - w tym ja - ma podobne obawy.
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 15 maja 2012, 22:50
inbvo, to rozległy temat. Możesz napisać dokładniej co by Cie interesowało ? Jak będę potrafiła to odpowiem.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez inbvo 16 maja 2012, 01:13
cudak napisał(a):inbvo, to rozległy temat. Możesz napisać dokładniej co by Cie interesowało ? Jak będę potrafiła to odpowiem.
Wiesz - w czasach kiedy 16-latki uprawiają seks na porządku dziennym 23 letni niedoświadczony związkowo i seksualnie facet popada w kompleksy. Na dobrą sprawę taki 16-latek ma nade mną przewagę.

interesuje mnie przede wszystkim jak to odbierają kobiety - czy potrafią w większości przejść przynajmniej obojętnie wobec faktu niedoświadczenia? ignorują czy widzą w tym problem? może boją się że po jakimś czasie zechce spróbować z inną? (tutaj facet jest na straconej pozycji bo jak udowodnić że nie zrobi się czegoś nigdy w przyszłości - łatwiej udowodnić że coś było, niż że czegoś nie ma i tym bardziej nie będzie)

zastanawia mnie czy np. da się rozróżnić w łóżku prawiczka i doświadczonego? - słyszałem kilka historii jak to facet nie przyznał się i partnerka nigdy się nie domyśliła i była zdziwiona kiedy się dowiedziała... podobno seks jest instynktowny, ale...

osoba taka jak ja nie wie nawet jak się zabrać do zwykłego pocałunku a co dopiero myśleć o seksie. w łóżku pewnie nie wiedziałbym jak się zachować. Jest obawa o kompromitację, różne zaburzenia (np. przedwczesny wytrysk - podobno przekleństwo "wiekowych" prawiczków).

Strasznie to dołujące co napisałem - może kogoś zdołować a nawet i niektórych wkurzyć - ale to jest najszczersza prawda, bez użalania się.
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez zmoriartyz 16 maja 2012, 01:58
Co chwilę tutaj się pojawia pytanie, czy bycie prawiczkiem danego faceta jest dla kobiety problemem. Kobiety ciągle odpowiadają, że to żaden problem, a nawet zaleta, natomiast faceci nie chcą w to wierzyć. Spróbujmy to przeanalizować.

Odwróćmy sytuację, czyli facet spotyka piękną, inteligentną kobietę, która niesamowicie mu się podoba i ta mu mówi, że jeszcze nigdy nie uprawiała seksu i że on jest jej pierwszym partnerem seksualnym. Nie wiem jak wy, ale ja bym był dumny, że to właśnie ja będę pierwszym kochankiem tak atrakcyjnej kobiety. Podejrzewam, że w drugą stronę też to działa. Jakoś wątpię, by kobieta chciała takiego "ruchacza", co przeleciał kilkadziesiąt panienek. Ja np. bym się brzydził kobiety, która miała dwucyfrową liczbę kochanków, gdybym o tym wiedział. Nie mówię, że taka kobieta jest gorsza czy coś, ale po prostu mnie by to odrzucało.

A co do doświadczenia i ewentualnych umiejętności... Nawet najlepszy kochanek kiedyś musiał być prawiczkiem... :roll: .


Ja to widzę tak:
- facet atrakcyjny(ogólnie, czyli wygląd, charakter itd.) - bycie prawiczkiem w większości przypadków to tylko dodatkowy plus w oczach kobiety, która będzie dumna, że jest jego pierwszą;
- facet nieatrakcyjny - jak jest prawiczkiem, to ma dodatkowego minusa, bo kobieta uzna, że żadna go nie chce dlatego, że jest beznadziejny.
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
30 mar 2012, 00:41

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 16 maja 2012, 06:21
bakus napisał(a):
Candy14 napisał(a): Nie wierze w to. Rodzimy sie z pewnymi predyspozycjami...w jakim kierunku je rozwiniemy zalezy od nas. Nie ma zlych dzieci..to jakimi stajemy sie doroslymi to kwestia przezyc , wychowania, ilosci bolu ktory nas spotka. Ale jako osoby dorosle mozemy pracowac nad wadami, skrzywieniami wyniesionymi z domu. Ludzie ucza i zmieniaja sie przez cale zycie ....o ile oczywiscie chca

Charakteru zniemić się nie da. Można próbować ale oszukać swojego JA po prostu się nie da. Już to keidyś powiedziałem, żę z nieśmiałego introwertyka nie można zrobić imprezowego ekstrawertyka. Każdy psycholog Ci powie, że charkateru zmienić sie nie da a pewne cechy charakteru mamy wrodzone.

Ekstrawertyka się nie da zrobić, ale śmiałego się chyba da.

-- Śr maja 16, 2012 6:35 am --

Marsal2 napisał(a):
SadSlav napisał(a):A teraz co do kobiety: a chciałbyś taką głupią idiotkę mieć za dziewczynę? Dla normalnych dziewczyn to nie problem, ta widocznie szła na ilość nie na jakość...

Nie chciałbym, jednak chyba wiesz o co mi się rozchodzi. Przeważająca większość facetów ma większe bądź mniejsze kompleksy spowodowane kształtem czy rozmiarem swojego "sprzętu". A słuchanie lub czytanie na forach, gdzie co drugi wpis to "mam 20cm" tylko pogłębia te kompleksy. Wiem, że 95% tych opowieści i wpisów to kłamstwa, jednak nawet pomimo tego...

A co dziwnego jest w sprzęcie 20cm?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez avest 16 maja 2012, 09:32
A co dziwnego jest w sprzęcie 20cm?
Ponoć średnia w naszym kraju to gdzieś 14/15cm...
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
04 gru 2011, 21:52

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Kiya 16 maja 2012, 10:52
20 cm to ja w życiu nie widziałam i nie sądzę, żebym chciała :hide:
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Marsal2 16 maja 2012, 11:26
Kiya, widać miałaś pecha. W internecie 95% osób ma takiego. :P
Marsal2
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Kiya 16 maja 2012, 11:33
Marsal2, hmm.... To wszystko można logicznie wytłumaczyć... Może np. ci panowie nie wychodzą z domu, bo im ciężko coś takiego dźwigać ze sobą, więc siedzą w domu, przy komputerze :P
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 16 maja 2012, 12:30
inbvo napisał(a):
cudak napisał(a):inbvo, to rozległy temat. Możesz napisać dokładniej co by Cie interesowało ? Jak będę potrafiła to odpowiem.
Wiesz - w czasach kiedy 16-latki uprawiają seks na porządku dziennym 23 letni niedoświadczony związkowo i seksualnie facet popada w kompleksy. Na dobrą sprawę taki 16-latek ma nade mną przewagę.

interesuje mnie przede wszystkim jak to odbierają kobiety - czy potrafią w większości przejść przynajmniej obojętnie wobec faktu niedoświadczenia? ignorują czy widzą w tym problem? może boją się że po jakimś czasie zechce spróbować z inną? (tutaj facet jest na straconej pozycji bo jak udowodnić że nie zrobi się czegoś nigdy w przyszłości - łatwiej udowodnić że coś było, niż że czegoś nie ma i tym bardziej nie będzie)

zastanawia mnie czy np. da się rozróżnić w łóżku prawiczka i doświadczonego? - słyszałem kilka historii jak to facet nie przyznał się i partnerka nigdy się nie domyśliła i była zdziwiona kiedy się dowiedziała... podobno seks jest instynktowny, ale...

osoba taka jak ja nie wie nawet jak się zabrać do zwykłego pocałunku a co dopiero myśleć o seksie. w łóżku pewnie nie wiedziałbym jak się zachować. Jest obawa o kompromitację, różne zaburzenia (np. przedwczesny wytrysk - podobno przekleństwo "wiekowych" prawiczków).

Strasznie to dołujące co napisałem - może kogoś zdołować a nawet i niektórych wkurzyć - ale to jest najszczersza prawda, bez użalania się.


Hm, to że nastolatki mają czasami więcej doświadczenia od Ciebie ... tak i nie. W praktyce tak, bo już sie bzykali, ale diabeł tkwi w szczegółach. Myślę że z wiekiem po prostu sie dojrzewa psychicznie, mądrzeje, i to tez sie przekłada na jakość seksu. Bo dorosły facet może więcej myśli o partnerce, konsekwencjach współzycia, może bardziej sie stara... ja tak to odbieram. Po prostu jest dojrzalszy.

A jak fakt prawictwa widza kobiety - trudno mi odpowiadac za "wszystkie kobiety". Na pewno wielu z nich sie to podoba, duzo pań juz zaznaczało w to w tym wątku. Nie przejmowała bym sie za bardzo faktem, ze to może byc potencjalna wada... wszystko może byc wadą, doswiadczenie też. Przeciez wiele osób w tym temacie negatywnie ocenia fakt, ze ktoś miał wielu partnerów. Każdemu nie dogodzisz i tyle. Jednemu podoba się brak doświadczenia, drugiemu niewielkie doświadczenie, innemu gwiazdy porno... najlepiej byc soba i niczego nie ściemniać. Poza tym wszystko można "sprzedac" tak żeby było zaletą. Jeśli powiesz : kotku, czekałem z utrata prawictwa własnie na ciebie, bo jestes kobietą mojego życia - na pewno laska ze szcześcia podskoczy az pod sufit :mrgreen:

A jeśli chodzi o to, czy mozna prawiczka odróznic od nie prawiczka - znowu tak i nie. W seksie niewiele rzeczy jest jednoznacznych. Wielu doswiadczonych kolesi ma tez przy nowej partnerce problem z przedwczesnym wytryskiem, to powszechne chyba. Po prostu nowa sytuacja i partnerka, to wszystko nakręca i podnieca, nawet tych starych wyjadaczy. Przynajmniej ja czesto tak miałam z nowymi chłopakami, tłumaczyli sie miło później , ze to ja jestem taka podniecajaca, więc była to dla mnie forma komplementu :mrgreen: , nigdy to nie był problem. Niektórzy przed randka funduja sobie jazde na recznym ;) , zeby sie potem za szybko nie nakręcić.

Jeśli masz obawy, że nie wiesz jak się zachowac w łóżku, to najlepiej kierować sie życzeniami partnerki. Po prostu zapytać : czy to przyjemne ? a to ? a może to? wtedy nie musisz niczego sie domyślac , ani błądzic po omacku i dziewczyna zacznie otwarcie mówic, co lubi :P . No i podstawa to stawianie jej potrzeb na pierwszym miejscu, Twoim zadaniem jest doprowadzić ją do orgazmu a potem myślec o sobie. Niekoniecznie w czasie "klasycznego " stosunku. Mnie osobiście drażni strasznie jak facet sie napina, ze kobieta ma mieć orgazm właśnie czasie stosunku :evil: . Denerwujace to strasznie i głupie, przecież to tylko jeden z elementów tej układanki, mozna sie bawic jeszcze w dziesiątki innych rzeczy ;) .

Ogólnie fajnie jest miec te wszystkie doświadczenia jeszcze przed sobą, bo najgorsza w seksie jest rutyna ;) .
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do