Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 22 sty 2014, 23:38
od razu przypomnial mi sie artykul - instrukcja,
masz instrukcje jak zaruchac i nie chcesz sie dzielić ? bardzo nieładnie :nono:

Czy oni wszyscy sa prawiczkami?
pewnie tak, tylko się maskują 8)
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez jetodik 22 sty 2014, 23:43
bittersweet,
masz instrukcje jak zaruchac i nie chcesz sie dzielić ? bardzo nieładnie


no a co np. jak Carlos przeczyta i mi odbije moją przyszłą kobietę?

ale dobra, jak to mowią, nie dzielmy skóry na niedźwiedziu:

http://www.easyvoice.pl/czytelnia/artyk ... w-praktyce
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 22 sty 2014, 23:46
jetodik napisał(a):
przykładowo depresja, dystymia, zaburzenia lękowe, wzorce wyniesione w toksycznym domu, determinują cechy wymienione przez bittersweet,
czyli te zaburzenia tworzą ofermę (nie w każdym przypadku), a takich kobiety nie uznają za atrakcyjnych i często są prawiczkami.

Faceci też nie uznają kobiet-oferm za atrakcyjne. :pirate:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 22 sty 2014, 23:49
Aurora92 napisał(a):
jetodik napisał(a):
przykładowo depresja, dystymia, zaburzenia lękowe, wzorce wyniesione w toksycznym domu, determinują cechy wymienione przez bittersweet,
czyli te zaburzenia tworzą ofermę (nie w każdym przypadku), a takich kobiety nie uznają za atrakcyjnych i często są prawiczkami.

Faceci też nie uznają kobiet-oferm za atrakcyjne. :pirate:

Czemu, dla mnie są chociażby z tego powodu że mam u takich kobiet większą szansę, zresztą u kobiet najważniejszy jest wygląd a nie osiągnięcia życiowe.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17058
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez jetodik 22 sty 2014, 23:49
Aurora92, przesadzasz.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez smiech_przez _lzy 22 sty 2014, 23:53
W tym co piszesz JETODIK jest racja, ale jak zwykle jest jakies ale. Juz tutaj pisalem, ale napisze jeszcze raz. Znam wielu gosci, ktorzy prawiczkami nie sa, a pizdy z nich takie, ze sie mozg lasuje, czyli w ich przypadku "teoria pizdowatosci", ze tak to nazwe, sie nie sprawdza. Znam kolesi, co prawiczkami nie sa, bo kiedys cos tam, gdzies tam, a z kobietami sobie nie radza. Sa niesmiali, niepewni siebie itd. Fakt, nie znam zadnego prawiczka ( albo znam, ale o tym nie wiem), wiec nie mam kontrastu, porownania. Chodzi mi o to, ze w moich kregach, nikt mnie za pizde nie uwaza, a wrecz przeciwnie, a ze tak sie zycie ulozylo..... Coz. Czasu nie cofne. Trzeba zyc.
Posty
51
Dołączył(a)
29 gru 2013, 10:16

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez jetodik 22 sty 2014, 23:57
bo to nie jest takie ścisłe równanie, można nie być prawiczkiem, a nawet w długoletnim związku i być większą ofermą niż 30letni prawiczek.
chodzi tu o prawdopodobieństwo.

-- 23 sty 2014, 00:03 --

smiech_przez _lzy, Ty jestes prawiczkiem na skutek splotu niefortunnych wydarzen, ale w wiekszosci przypadkow to wynika, albo z bardzo totalnie odpychajacego wygladu, albo charakteru, albo 2 tych rzeczy naraz.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez smiech_przez _lzy 23 sty 2014, 00:07
Prawdopodobienstwo prawdopodobienstwem, ale to i tak zycie wszystko zweryfikuje. Nie trza sie zadreczac. Trzeba miec po prostu zasady i sie ich trzymac, cele, do ktorych dazyc, a jak sie ma kobiete, to trzeba ja kochac i nie przejmowac sie pierdolami. Ja juz dawno temu moglem stracic prawictwo, ale na wlasne zyczenie nie stracilem. Czy zaluje? Nie zaluje, bo nie zlamalem moich zasad.
Posty
51
Dołączył(a)
29 gru 2013, 10:16

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez TEUFEL 23 sty 2014, 00:09
djkocyk napisał(a):Na innym forum znalazłem ciekawą wypowiedź a propos tematu.

Czy dla kobiet bycie prawiczkiem ma znaczenie ?
"Ma i to ogromne. Mało która kobieta powie facetowi jak i co ma robić, ty masz to sam wiedzieć, najlepiej wysysając tą wiedzę wraz z mlekiem matki. A prawda jest taka, że trening czyni mistrza. Nie trenujesz, jesteś slaby. Bardzo słaby. Bedą Ci sie "ręce trząsły" i żadna kobieta tego nie zaakceptuje. Guzik prawda ? Hehe, to wyobraźcie sobie jakie emocje byście miały, gdyby wasz facet wszystko zrobił nie tak, i do tego skończył to nie tak po minucie.
Wszystkie kobiety bez wyjątku bazują w tym aspekcie na emocjach. Jesteś dobry tak, że jej niemalże "wiruje świat" - nie zapomni o tobie nigdy, dzięki emocjom jakie w niej wytworzyłeś. "będą Ci się ręce" trzęsły to dla odmiany "poczestujesz" ją emocjami z kategorii: "czuję się niekomfortowo" - on przecież kompletnie nie wie co robi (....)
Czy widzialeś jakąkolwiek książkę dla kobiet, w której obiekt ich westchnień jest niezdarny, niepewny siebie, jest prawiczkiem ? Zgaduję, że po prostu nie ma takiej książki. Dlaczego ? Bo kobiety mają w stosunku do facetów oczekiwania i tak naprawde są mało tolerancyjne. Z łatwością przychodzi im sobie wyobrazić, gdy muskularny facet bierze je w ramiona, rzuca niemalże na łóżko i "robi swoje" tak, że niemalże ją przepołowi ;) Gorzej gdy będziesz kazał im wyobrazić sobie seks z facetem, który nie wie, czy ma ją posadzić na fotelu, czy na kanapie, który nie wie, że "piekarnik" najpierw trzeba rozgrzać i już po minucie łapami zmierza na sam dół. Co Ci wtedy odpowiedzą ? Wywalą takiego za drzwi i jeszcze mu powiedzą, że jest frajer :D (...)

Wystarczy przeczytać z jedną porządną książkę o psychologii, aby po prostu wiedzieć jak jest. Jeśli kobieta na bazie pewnych mikro-znaków , tego jak facet się zachowuje, jest w stanie wyczytać to, że jest on męski, pewny siebie (albo odwrotnie), to co kobieta wyczytuje z prawiczka ? Coś zdecydowanie nieatrakcyjnego. Niepełnego faceta. Jednym z czynników świadczącym o atrakcyjności faceta jest to jak widzą go inne kobiety. Bycie prawiczkiem oznacza, że inne kobiety go po prostu ... nie widzą. Jak wygląda wtedy wartość faceta w oczach tej zainteresowanej kobiety ? Słabo.

Nie chcę być brutalny, ale każdy wiek ma swoje przywileje - jako 30-latek powinieneś mieć choćby jedną dziewczynę / kobietę, która się przewinęła przez twoje łóżko. Dlaczego ? Bo zaczniesz wariować i prędzej czy później siądzie Ci to na psychikę (co pewnie już się dzieje), będziesz nieświadomie fakt swojego "prawictwa" wyolbrzymiał, co będzie niemalże jak samonakręcająca się spirala katastrof w kontaktach z kobietami.

w takim wieku w jakim jesteś to powinieneś mieć ten etap już dawno za sobą. U kobiet dziewictwo jest czymś co mimo wszystko jakoś tam warto "trzymać", można do tego dobudować jakieś tam przekonania itd. U facetów, choćby nie wiem jak się starać i obudowywać to w miłe słówka pt. czekam na tą jedyną, bycie prawiczkiem świadczy o byciem pi.z.dą. Ok, czekasz na tą jedyną (znaczy nie Ty, tylko ktoś używający tego argumentu), znajdujesz ją, idziesz do łóżka i ... co ? I mega porażka. Żaden facet nie lubi tu zawodzić bo czuje się jak niepelnowartościowy towar. Nawet jeśli kobieta nie powie nic krytycznego, to i tak będziesz widział zawód wypisany na jej twarzy. Nawet jeśli tak nie będzie to twoja psychika sprawi, abyś tak właśnie myślał.

Poza tym świadomość tego, że z kobietą / dziewczyną uprawiasz seks sprawia też, że "rośnie" w tobie facet. To ma w sumie wpływ na resztę twojego życia. Pojawiają się pewne cechy, które potem pomagają w kontakcie z kobietami. Stajesz się bardziej męski, pewny siebie, świadomy swojej wartości. To dla odmiany działa jak samonakręcająca się spirala sukcesu w kontaktach z kobietami. Umiesz je obsługiwać, naciskać "odpowiednie guziki" - to sprawia, że inne kobiety widzą Cię jako jeszcze bardziej atrakcyjnego.

Oczywiście, wszystkie kobiety będą Ciebie poklepywać po plecach, a prawda jest taka, że żadna by z prawiczkiem nie poszła do łóżka bo to też (a może przede wszystkim) stan umysłu. Nie masz pewności siebie w kontaktach z kobietami, nie wiesz co je kręci, co na nie działa. Nie wiesz nic i one to widzą. Widzą i wtedy wiedzą, że masz ch*jową wartość, czyli taką, która sprawia, że w łóżku z nimi nigdy nie wylądujesz, albo będziesz musiał milion razy bardziej kombinować, od tego kolesia z początku twojej opowieści (tej w innym temacie)

Wyobraź sobie skoro dziewczyna na bazie butów potrafi sobie dośpiewać różne rzeczy, skoro na bazie tego, że nie wybierałeś ławki w parku potrafi dośpiewać sobie, że nie umiesz podejmować decyzji, to co sobie dośpiewa, mając świadomość, że jesteś prawiczkiem ? Dośpiewa sobie żeś p.i.z.d.a".



Nie ma w tym temacie bardziej trafnego i merytorycznego posta, w sumie ten jeden post może posłużyć jako cały ten wątek, bo reszta to drążenie gdzieś obok, pomiędzy. Gość, który go napisał w oryginale, powinien dostać jakąś nagrodę literacką czy coś, bo ujął to wszystko w 10000000000000000% trafny sposób. B I N G O
TEUFEL
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez socorro 23 sty 2014, 00:12
Ja juz dawno temu moglem stracic prawictwo, ale na wlasne zyczenie nie stracilem. Czy zaluje? Nie zaluje, bo nie zlamalem moich zasad.

jetodik, parę stron temu nie wiedziałeś co to ,,prawiczek z przekonania,,. teraz masz żywy przykład ;)
Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.
,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...
Avatar użytkownika
Offline
Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1642
Dołączył(a)
13 lip 2013, 18:54

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez smiech_przez _lzy 23 sty 2014, 00:13
TEUFEL, ten gosc, co to napisal, zapomnial dopisac jednej bardzo waznej rzeczy.
Posty
51
Dołączył(a)
29 gru 2013, 10:16

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez TEUFEL 23 sty 2014, 00:17
carlosbueno napisał(a):pizdowatość to bycie prawiczkiem w wieku 25 lat wzwyż, zarabianie mniej niż 8 zł/h w wieku ponad 30 lat przez faceta. Brak prawka i mieszkanie ze starymi po 30-ce.


Zgadzam sie

-- 22 sty 2014, 23:24 --

smiech_przez _lzy napisał(a):TEUFEL, ten gosc, co to napisal, zapomnial dopisac jednej bardzo waznej rzeczy.


Mianowicie?
TEUFEL
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez *Ai* 23 sty 2014, 00:30
TEUFEL napisał(a):
djkocyk napisał(a):Na innym forum znalazłem ciekawą wypowiedź a propos tematu.

Czy dla kobiet bycie prawiczkiem ma znaczenie ?
"Ma i to ogromne. Mało która kobieta powie facetowi jak i co ma robić, ty masz to sam wiedzieć, najlepiej wysysając tą wiedzę wraz z mlekiem matki. A prawda jest taka, że trening czyni mistrza. Nie trenujesz, jesteś slaby. Bardzo słaby. Bedą Ci sie "ręce trząsły" i żadna kobieta tego nie zaakceptuje. Guzik prawda ? Hehe, to wyobraźcie sobie jakie emocje byście miały, gdyby wasz facet wszystko zrobił nie tak, i do tego skończył to nie tak po minucie.
Wszystkie kobiety bez wyjątku bazują w tym aspekcie na emocjach. Jesteś dobry tak, że jej niemalże "wiruje świat" - nie zapomni o tobie nigdy, dzięki emocjom jakie w niej wytworzyłeś. "będą Ci się ręce" trzęsły to dla odmiany "poczestujesz" ją emocjami z kategorii: "czuję się niekomfortowo" - on przecież kompletnie nie wie co robi (....)
Czy widzialeś jakąkolwiek książkę dla kobiet, w której obiekt ich westchnień jest niezdarny, niepewny siebie, jest prawiczkiem ? Zgaduję, że po prostu nie ma takiej książki. Dlaczego ? Bo kobiety mają w stosunku do facetów oczekiwania i tak naprawde są mało tolerancyjne. Z łatwością przychodzi im sobie wyobrazić, gdy muskularny facet bierze je w ramiona, rzuca niemalże na łóżko i "robi swoje" tak, że niemalże ją przepołowi ;) Gorzej gdy będziesz kazał im wyobrazić sobie seks z facetem, który nie wie, czy ma ją posadzić na fotelu, czy na kanapie, który nie wie, że "piekarnik" najpierw trzeba rozgrzać i już po minucie łapami zmierza na sam dół. Co Ci wtedy odpowiedzą ? Wywalą takiego za drzwi i jeszcze mu powiedzą, że jest frajer :D (...)

Wystarczy przeczytać z jedną porządną książkę o psychologii, aby po prostu wiedzieć jak jest. Jeśli kobieta na bazie pewnych mikro-znaków , tego jak facet się zachowuje, jest w stanie wyczytać to, że jest on męski, pewny siebie (albo odwrotnie), to co kobieta wyczytuje z prawiczka ? Coś zdecydowanie nieatrakcyjnego. Niepełnego faceta. Jednym z czynników świadczącym o atrakcyjności faceta jest to jak widzą go inne kobiety. Bycie prawiczkiem oznacza, że inne kobiety go po prostu ... nie widzą. Jak wygląda wtedy wartość faceta w oczach tej zainteresowanej kobiety ? Słabo.

Nie chcę być brutalny, ale każdy wiek ma swoje przywileje - jako 30-latek powinieneś mieć choćby jedną dziewczynę / kobietę, która się przewinęła przez twoje łóżko. Dlaczego ? Bo zaczniesz wariować i prędzej czy później siądzie Ci to na psychikę (co pewnie już się dzieje), będziesz nieświadomie fakt swojego "prawictwa" wyolbrzymiał, co będzie niemalże jak samonakręcająca się spirala katastrof w kontaktach z kobietami.

w takim wieku w jakim jesteś to powinieneś mieć ten etap już dawno za sobą. U kobiet dziewictwo jest czymś co mimo wszystko jakoś tam warto "trzymać", można do tego dobudować jakieś tam przekonania itd. U facetów, choćby nie wiem jak się starać i obudowywać to w miłe słówka pt. czekam na tą jedyną, bycie prawiczkiem świadczy o byciem pi.z.dą. Ok, czekasz na tą jedyną (znaczy nie Ty, tylko ktoś używający tego argumentu), znajdujesz ją, idziesz do łóżka i ... co ? I mega porażka. Żaden facet nie lubi tu zawodzić bo czuje się jak niepelnowartościowy towar. Nawet jeśli kobieta nie powie nic krytycznego, to i tak będziesz widział zawód wypisany na jej twarzy. Nawet jeśli tak nie będzie to twoja psychika sprawi, abyś tak właśnie myślał.

Poza tym świadomość tego, że z kobietą / dziewczyną uprawiasz seks sprawia też, że "rośnie" w tobie facet. To ma w sumie wpływ na resztę twojego życia. Pojawiają się pewne cechy, które potem pomagają w kontakcie z kobietami. Stajesz się bardziej męski, pewny siebie, świadomy swojej wartości. To dla odmiany działa jak samonakręcająca się spirala sukcesu w kontaktach z kobietami. Umiesz je obsługiwać, naciskać "odpowiednie guziki" - to sprawia, że inne kobiety widzą Cię jako jeszcze bardziej atrakcyjnego.

Oczywiście, wszystkie kobiety będą Ciebie poklepywać po plecach, a prawda jest taka, że żadna by z prawiczkiem nie poszła do łóżka bo to też (a może przede wszystkim) stan umysłu. Nie masz pewności siebie w kontaktach z kobietami, nie wiesz co je kręci, co na nie działa. Nie wiesz nic i one to widzą. Widzą i wtedy wiedzą, że masz ch*jową wartość, czyli taką, która sprawia, że w łóżku z nimi nigdy nie wylądujesz, albo będziesz musiał milion razy bardziej kombinować, od tego kolesia z początku twojej opowieści (tej w innym temacie)

Wyobraź sobie skoro dziewczyna na bazie butów potrafi sobie dośpiewać różne rzeczy, skoro na bazie tego, że nie wybierałeś ławki w parku potrafi dośpiewać sobie, że nie umiesz podejmować decyzji, to co sobie dośpiewa, mając świadomość, że jesteś prawiczkiem ? Dośpiewa sobie żeś p.i.z.d.a".



Nie ma w tym temacie bardziej trafnego i merytorycznego posta, w sumie ten jeden post może posłużyć jako cały ten wątek, bo reszta to drążenie gdzieś obok, pomiędzy. Gość, który go napisał w oryginale, powinien dostać jakąś nagrodę literacką czy coś, bo ujął to wszystko w 10000000000000000% trafny sposób. B I N G O


1. Skąd prawiczki maja taką wiedzę na temat seksualnych oczekiwań kobiet?
2. Zawsze można zapytać o oczekiwania kobiety i potraktować ją zgodnie z jej oczekiwaniami.
3. Kobieta, która ocenia prawiczka jako pizdę nie jest dobrym materiałem na partnerkę
prawda jest taka, że żadna by z prawiczkiem nie poszła do łóżka
w takim razie jak dzisiejsi doświadczeni stracili prawictwo?
Zasłużyłam na laurkę 8)
*Ai*
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez TEUFEL 23 sty 2014, 00:35
1. Skąd prawiczki maja taką wiedzę na temat seksualnych oczekiwań kobiet?

Do mnie to kierujesz czy jak? Ja prawiczkiem nie jestem w gwoli ścisłości i znam temat
TEUFEL
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do