Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Marsal2 11 maja 2012, 14:48
Akasha napisał(a):Tak samo mitem jest, że facet podrywający równa się kurwiarz. I na odwrót.

Tego nikt nie napisał.

Akasha napisał(a):Moim zdaniem każdemu wypada to samo w tym temacie. A na żarcie się nie poznałeś.

Myślę, że niejedna mogła już ci dawać sygnały, ale wszystkiego za ciebie nie zrobi. Trochę z siebie też musisz dać.

Nie wiem czy pisałaś to do mnie czy do człowieka nerwicy, jednak na żarcie się nie poznałem. Żarty, żartami, jednak dla mnie jest to nadal ogromny problem i upokorzenie, że mając 25lat nie mam żadnego doświadczenia w związkach i seksie.
Tak samo, nie wiem czy dawały mi jakieś sygnały. Jednak uśmiech czy zamruganie, nie pomoże ośmielić faceta, który ma trudności z rozmawianiem ze znajomymi, a nawet członkami dalszej rodziny. Jeżeli jakiejś bym się spodobał i dawałaby jakieś sygnały (uwierz, ja nawet takich sygnałów nie jestem wstanie dawać bo tak nieśmiały jestem. Jak mi się jakaś kobieta podoba, to spoglądam na nią jedynie jak ona sama nie patrzy, bo w innym przypadku zaczynam panikować.), a ja bym uciekał wzrokiem, to powinna przejąć inicjatywę i spróbować zagadać.
Marsal2
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Verona 11 maja 2012, 14:51
Akasha napisał(a):Verona, napisałaś post o tym, jak to o dziewictwie swoim decydujesz sama, to tylko twoja wola i takie tam bla bla. Bez udziału faceta to zrobiłaś/zrobisz? Ręką własną się rozdziewiczyłaś?

Za off-topy przepraszam, jeśli rażą, proszę usunąć. Ale jeśli ktoś umie pożartować na "bolące" go tematy, to znaczy, że jest z nim psychicznie lepiej, niż z dziewczyną, która pierwszego dnia na forum sieje ferment.

Jest coś takiego jak gwara szkolna, zawodowa, młodzieżowa, mowa potoczna istnieje w języku polskim, trzym się, nara itd., jak najbardziej słowa te wywodzą się z języka polskiego. Słowo sex pisane przez "x" jest typowo angielskie. Skoro zrobiłaś analizę Marsala2, to ja pokuszę się o zanalizowanie ciebie - zero jakiejkolwiek krytyki do siebie nie przyjmujesz i albo masz tak wybujałe ego, albo wręcz odwrotnie, twoje poczucie wartości jest tak niskie, że aby wzbudzić sobą zainteresowanie, to musisz posuwać się do takich niskich lotów postów.


niesamowite..wow..pierwszy dzień na forum.. po dluższej przerwie od 2008 roku..nieistotne...pewnie jeszcze podstawówkę, no co najwyżej gimnazjum wtedy kończyłaś dopiero... i takie poruszenie :mrgreen:
..ale wejście...nieświadoma prowokacja i taki ferment afee...niedobra jestem :twisted: ...wiem o tym :angel: :twisted:
Ja to potrafie jednak...połechtalaś moje EGO i znów urosło :P
A z szacunku do innych ludzi a tym bardziej nie znanych Ci, słowo "twoje" pisze się wielką literą 'T" po polskiemu.
Jeśli chcesz i tak bardzo interesuje Cie historia mojego "rozdziewiczenia", czy brał ktoś w tym udział czy jednak zrobiłam to wlasnoręcznie 8) zapraszam na PW żeby nie śmiecić wątku albo może osobiście na zlocie Ci opowiem jak wolisz :?:
.co tu dużo gadać....FANTASTYCZNIE BYŁO!!! tyle Ci powiem :yeah:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 10:55

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 11 maja 2012, 14:55
koleżanko Verono zbyt częste zmienianie nicków chyba Ci nie służy :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17067
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Kiya 11 maja 2012, 14:57
spójrzcie chociaż na ilość telenovel meksykańskich czy brazylijskich w naszej telewizji.Spojrzcie na te programy kobiece i te wszystkie rozmowy w toku i inne takie...

Sorry, nie da rady, nie zmusisz mnie do oglądania takich rzeczy :P

Kiya a kto Ci powiedział,że to facet ma podrywać bo tak niby było zawsze? Odpowiedż: Telewizja,radio...

Podręcznik od historii. Pamiętasz? Takie grube, z tekstem, trochę obrazków... Pewnie nie czytałeś...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Verona 11 maja 2012, 15:00
carlosbueno, a mnie się podoba....koniec z grzeczną Anielicą tudzież inną landrynkową Ślicznotką
:twisted: :angel:
life is brutal... :uklon:
upss..maly off topik :oops: ..przepraszam :uklon:
Ostatnio edytowano 11 maja 2012, 15:02 przez Verona, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 10:55

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Kiya 11 maja 2012, 15:00
Marsal2, Akashy chodziło o ten żart (tak mi się wydaje):
Akasha napisał(a):Marsal2, ech chcesz przejąć rolę dziewczyny? A potem w związku tez tak będzie, ona będzie wymieniać spalone żarówki, naprawiać drzwiczki w szafkach kuchennych, a ty będziesz sobie malował pazurki?;)

Ja nawet nie mogę dawać facetom takich sygnałów, bo:
A) albo w ogóle mnie nie widzą, bo patrzą na tą ładną panią stojącą za mną
B) reagują agresją
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 11 maja 2012, 15:05
no tak Verona się kojarzy z seksem małoletnich Romeo i Julii :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17067
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Akasha 11 maja 2012, 15:10
Marsal, więc chyba udzielasz się w nieodpowiednim temacie. Skoro masz, aż takie problemy z kontaktami z ludźmi, to chyba tym się powinieneś wpierw zająć. Jak chcesz budować związek? Nawet jeśli dziewczyna to pociągnie to na jak długo starczy jej sił dzień w dzień wychodzić z inicjatywą kontaktu? Postawę księcia reprezentujesz, wytykając ją dziewczynom. Chyba nie sądzisz naiwnie, że jesli będziesz mieć dziewczynę, to nagle twoje problemy z komunikacją znikną?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
17 kwi 2012, 00:21
Lokalizacja
Pomorze Środkowe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Marsal2 11 maja 2012, 15:13
Kiya, wiem, że o ten. ;) Jednak to zabolało, bo odebrałem to jako poddawanie w wątpliwość tego, że jestem facetem. Myślicie, że to, że nie potrafię podejść do którejś i zagadać sprawia, że czuję się świetnie? Czuję się przez to gorszy, jakiś wybrakowany... A tego typu żarty wcale nie pomagają poczuć się lepiej...
Marsal2
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Candy14 11 maja 2012, 15:14
Niestety, dla nas chyba jedynym remedium jest spotkać kobietę, która sama by się w nas zadurzyła i przejęła inicjatywę w kreacji związku, żeby nas ośmielić, dodać pewności siebie, a wtedy całą reszta sama by pewnie przyszła.

Takich wyjatkowych szczesciarzy jest niewiele..np, moj mezczyzna ;)

Seks z prostytutką się nie liczy, nawet jeśli to technicznie jest "pierwszy raz".

Niby tak ale jak czytam chlopakow to pozbyliby sie tego garba pod tytulem "ja jeszcze nigdy" i moze przestaliby sie na tym skupiac ?

czyli Twoim zdaniem facet MUSI śmiały i potrafić inicjować kontakt?
Nie ukrywam ze to dla mnie zła wiadomość.

Facet musi soba zainteresowac.. nie musi byc smialy ..wystarczy, ze ma poczucie humoru i cos do powiedzenia na jakis wspolny temat..jezeli uda mu sie to uzewnetrznic to polowa sukcesu. Nie od dzis wiadomo, ze to kobieta wybiera mezczyzne , ktory ja wybierze :D
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez KillBill 11 maja 2012, 15:22
co tam,jak tam.poumawialiście się na bzykanko?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
04 lis 2011, 07:51

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Candy14 11 maja 2012, 15:24
KillBill, bez Ciebie nie ma umawiania :D
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Marsal2 11 maja 2012, 15:24
Akasha, odwracasz trochę kota ogonem. Nigdzie nie napisałem, ze nie potrafię gadać, jedynie, że sprawia mi to duże trudności. Jak już ktoś do mnie zagada, to nie będę milczał. Nie bez strachu, nie bez trudności, ale jakoś będę rozmawiał. A jeżeli będę miał pewność, że jej zależy na stworzeniu związku, to potrafię się starać przezwyciężyć te swoje trudności (wychodzić z inicjatywą spotkań itd.), bo największy mój strach się rozwieje - strach przed odrzuceniem i wyśmianiem.
Nie, nie myślę że moje problemy z komunikacją znikną. Jednak miałbym wtedy ogromny powód, aby z nimi walczyć i starać się przezwyciężać. Zresztą, z rodzicami, bratem, babcią i bliższą rodziną rozmawiam normalnie.
Marsal2
Offline

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez uspiony2 11 maja 2012, 15:24
Wyczytałem dzisiaj, że z zagadywaniem sytuacja ma się trochę inaczej na Zachodzie. Osobiście nie sprawdzałem, ale tam znacznie częściej niż w Polsce podobno można trafić na sytuację, w której to kobieta pierwsza wykonuje ruch.

Zastanawia mnie to czy podrywaniem obcych mi kompletnie kobiet mam szansę je bliżej poznać? Bo co do siebie, to nie widzę innej opcji poznania swojej drugiej połówki. Miałem dwie takie sytuacje, kiedy próbowałem "poderwać" obce mi kobiety. Niestety nic nie wyszło, a raz w błędzie zagadałem do dwóch dziewczyn i niestety w grupie były bardzo pewne siebie i szybko podcieły mi skrzydła. Tylko nie myślcie, że rozpoczynałem jakimiś głupimi tekstami... nie, nie, to były neutralne dyskusje, na przyziemny temat.
Zbieranie motywacji na takie akty trwa bardzo długo więc tylko tyle przez całe moje życie :P.

Natomiast ostatnio staram się utrzymywać kontakt wzrokowy z kobietami - nie upuszczam głowy. Patrzę się na nie i staram zrobić "pozytywną minę". Efektów po tygodniu całkowicie brak. No, ale będę próbował dalej.

Jakiś czas temu chodziłem jeszcze przez jakiś czas do klubu fitness, ale mimo, że dziewczyn trochę tam było, żadna jakoś na mnie nie wpadła.

Dziewczyny, co można zrobić jeszcze?
Offline
Posty
128
Dołączył(a)
26 gru 2011, 16:10

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do