Amy Winehouse nie żyje

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Amy Winehause nie żyje

przez rober6666 27 lip 2011, 22:18
Uważasz, że ci zaćpani nastoletni degeneraci ćpają z "bólu" i "nieszczęscia" ???
Mylisz się
ĆPAJĄ BO LUBIĄ
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Amy Winehause nie żyje

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 27 lip 2011, 22:18
a ja oceniam, bo nie zależy mi na złudzeniu szczęścia a szczęściu prawdziwym. żeby móc to szczęście jakoś wykorzystać a nie z jego powodu umrzeć :)

N..., i?

naprawdę nie obchodzi mnie ile znanych osób, z talentami czy bez brało..bagno to bagno...wolę jednak patrzeć na osoby które mimo przeciwności losu nie pakują się w coś takiego...jak ostatnio ktoś mi przesłał link do faceta który od urodzenia nie ma rąk i nóg...to jest dopiero nieszczęście, i co tez się mógł wpakować w narkotyki, tylko pytanie po co. na szczęście facet był na tyle mądry że tego nie zrobił i zazdroszczę mu siły...

kończę dyskusję, narkotyki to gówno i już. miałam przyjemność obcowania z tym gównem poprzez koleżankę i dziękuję, ja odpadam. ale zapewne powinnam o niej mówić bidulka, nieszczęśliwa dziewczyna...no cóż prawda taka że pogłębiła sama swoje nieszczęście.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Amy Winehause nie żyje

przez N... 27 lip 2011, 22:21
rober6666 napisał(a):Uważasz, że ci zaćpani nastoletni degeneraci ćpają z "bólu" i "nieszczęscia" ???
Mylisz się
ĆPAJĄ BO LUBIĄ

Tak Robert najpierw ćpają bo lubią ale później ćpają bo... muszą.
N...
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Amy Winehause nie żyje

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 27 lip 2011, 22:22
polakita, oczywiście..ludzie ulegają presji, są słabi..nie twierdzę że była szczęśliwa..być może była po prostu słaba. w takim razie muszę uznać się za osobę silną bo nigdy bym się nie wpakowała w takie gówno choćbym nie wiem jak bym cierpiała. a to dlatego że zdaję sobie sprawę że to by mi w żaden sposób nie pomogło z moim nieszczęściem a tylko je pogłębiło..widzę, obserwuję. narkotyki niestety problemów nie rozwiązują i szczęścia nie dają ...
ale nie chodzi mi o to żeby kogoś gnoić. po prostu tak jak mówię, denerwująca jest teraz postawa wszystkich pt" jaka ona biedna, jaka szkoda, wielki szok" żaden szok....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Amy Winehause nie żyje

przez Michuj 27 lip 2011, 22:22
Wszystko da się odstawić. Więc zgadzam się ze stwierdzeniem, że lubią.
Michuj
Offline

Amy Winehause nie żyje

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 27 lip 2011, 22:24
rober6666 napisał(a):ĆPAJĄ BO LUBIĄ


i to jest właśnie głupota...bo potem "lubię" przeradza się w "nie mogę przestać" a to się przeradza w wrak człowieka i doprowadza do śmierci..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Amy Winehause nie żyje

przez rober6666 27 lip 2011, 22:26
N... napisał(a):
rober6666 napisał(a):Uważasz, że ci zaćpani nastoletni degeneraci ćpają z "bólu" i "nieszczęscia" ???
Mylisz się
ĆPAJĄ BO LUBIĄ

Tak Robert najpierw ćpają bo lubią ale później ćpają bo... muszą.


..i co, od momentu kiedy już "muszą" mam się nad nimi litować i stosować taryfę ulgową? muszą bo chcieli "musieć"....i dobrze wiedzieli że tak będzie, a jak nie wiedzieli to ich , półgłówków problem
Ostatnio edytowano 27 lip 2011, 22:28 przez rober6666, łącznie edytowano 1 raz
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Amy Winehause nie żyje

przez N... 27 lip 2011, 22:27
Ponoć nie ma rzeczy niemożliwych dla kogoś, kto sam nie musi ich zrobić.
Każdy ma swoje powody, by robić to co robi.
Ktoś, kto nie rozumie nerwicy może twierdzić, że to głupia fanaberia i wymówka, żeby siedzieć w domu i nic nie robić...
N...
Offline

Amy Winehause nie żyje

przez polakita 27 lip 2011, 22:28
rober6666 napisał(a):Ktoś pisze teksty. Kto inny muzyke, a jeszcze kto inny ją wykonuje.

Z tym że ona sama pisała teksty i je wykonywała, jak również grała trochę na gitarze. Nie porównywałabym jej z "pseudo-artystami" typu "Doda".
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Amy Winehause nie żyje

przez Michuj 27 lip 2011, 22:28
Nade mną też się nikt nie litował, gdy wdeptywałem w różne gówna. I dobrze. Może dzięki temu przestałem.
Michuj
Offline

Amy Winehause nie żyje

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 27 lip 2011, 22:29
tylko że ja na własne życzenie nie powiedziałam że aa zażyję sobie nerwicy, nikt mnie nie pytał czy chcę spróbować :)
głupie porównanie..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Amy Winehause nie żyje

przez Nel 27 lip 2011, 22:30
de mortuis nihil nisi bene

dajcież juz jej spokój...była nieszczęśliwa, nikt nie pomógł, umarła...
mimo ze nie byłam jej fanka piosenek znam więcej niz jedną....
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Amy Winehause nie żyje

przez N... 27 lip 2011, 22:31
Nikt tu nie mówi o litowaniu się, tylko o żalu po zmarłej artystce.
N...
Offline

Amy Winehause nie żyje

przez Michuj 27 lip 2011, 22:31
dominika92, a co ma nerwica do ćpania? Co ma zaburzenie, którego sobie nie wybieramy, do świadomego wdepnięcia w nałóg z pełną znajomością szeregu konsekwencji?
Ostatnio edytowano 27 lip 2011, 22:32 przez Michuj, łącznie edytowano 1 raz
Michuj
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Motocyklista i 9 gości

Przeskocz do