Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez coma 30 lis 2011, 13:04
tahela, trudności w przyswajaniu pojęć określających kierunki przestrzenne, trudność w orientacji w stronach swego ciała - to jakby o mnie :mrgreen:
coma
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Thazek 30 lis 2011, 13:05
Jedyne czego zazdroszczę czasami ludziom to tego,że nie mają lęków ;)
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Michuj 30 lis 2011, 13:06
ja nie mam lęków i nie ma mi czego zazdrościć :pirate: :mrgreen:
Michuj
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Kiya 30 lis 2011, 13:06
paradoksy napisał(a):a tak właściwie to nie są wyznaczniki szczęścia dla mnie

Życie dobrym życiem?
Bo może nie zauważyłaś, ale to o to chodziło, pozostałe rzeczy były wymienione jako dodatki...

-- 30 lis 2011, 13:07 --

Michuj, można Ci zazdrościć pani z awatara ;)
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez tahela 30 lis 2011, 13:12
coma,
u mnie to jest masakryczne po prostu, widzenie przestrzenne mam bardzo zaburzone nigdy nie wiem czy przyszłam z tej strony czy z drugiej i tak stoje i myśle, nauczyam sie identyfikacji innymi sposobami przyszłam z tej strony gdzie stoi przy drodze tablica z takim napisem lub rosnie takie i takie drzewo, da sie tylko kosztuje duzo nerwówo i trzeba zapamietywac duzo nie potrzebych szczegółow
Michuj,
Ci co maja leki mogą Ci zadrościc tego,że nie masz leków taże to wszystko jest tylko forma podejscia do sprawy
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Michuj 30 lis 2011, 13:14
Czasem to ja zazdroszczę niektórym co mają ''tylko'' lęki, bo huśtawek nastrojów, od euforii do myśli samobójczych, zmieniających się co parę minut, najgorszemu wrogowi bym nie życzył.
Michuj
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Thazek 30 lis 2011, 13:17
Michuj, A ja bym chciał żeby chociaż jeden dzień przeżyli to co ja :evil:
zwłaszcza tym co się śmieją i tego nie rozumieją...
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez tahela 30 lis 2011, 13:21
Michuj,
B o w zyciu zadrości się przeważnie tego czego sie nie ma hihih, bo jak sie ma to okazuje sie ,ze to wcale nie jst takie fajne jak sie nam wydawało, zreszta zadrosc to głupie uczucie.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez paradoksy 30 lis 2011, 13:22
tahela, mój brat miał to chyba stwierdzone jak był młodszy. mylił właśnie b z d itp.
do tego miał dyskleksję i dysgrafię.



Czasem to ja zazdroszczę niektórym co mają ''tylko'' lęki, bo huśtawek nastrojów, od euforii do myśli samobójczych, zmieniających się co parę minut, najgorszemu wrogowi bym nie życzył.

byłeś kiedyś o krok od śmierci?
przy tym te wszystkie zmartwienia wydają się gówniane.
paradoksy
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Michuj 30 lis 2011, 13:28
tjaa byłem. Nie wiele to zmieniło.
Michuj
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Thazek 30 lis 2011, 13:36
Nie wiem jak Wy ale ja muszę zapierdzielać do roboty... po drodze jeszcze do sklepu po jakieś fajurki 8)
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Kiya 30 lis 2011, 13:49
Lekarz chciał mi dać zwolnienie z pracy... Ale pracuję na umowę zlecenie... :(
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez tahela 30 lis 2011, 13:51
paradoksy,
bo to sie łączy , to jest podstawą do stwierdzenia dyslekcji, ja własnie myle te litery podobne szczególnie jak jestem w złym stanie to sie nasila, ja nie mam oficjalnie stwierdzone poniewaz moja mama stawierdziła,że mi to niepotrzebne a pewnie by mi to pomogło, nauka pisania to u mnie była katorga wszystko szło lusterkowo, wszystkie litery, na szczescie czytanie bez problemow zadnych jak miałam 6 lat w ciagu 2 tygodni nauczyłam sie czytać , moja ma stwierdziła ,ze mam taki fajny chcarakter ze jak by mi stwierdzono oficjalnie to wogóle bym sie przestała uczyć ,czego nie omieszkała mi zakomunikowac nie raz i nie dwa a sama była nauczycielka i dyr. szkoły i kierowała inne dzieci na takie badania i niby jest fajna , mozna z nia pogadac posmiac się , ale miała takie wyskoki i koniec a pewnie było by mi łatwiej w szkole i bym ciągle nie wysłuchiwała od nauczycieli opini na temat moich zeszytów i pisma a wf i moja kordynacja wzrokowo ruchowa tez dawała do wiwatu , łapanie woreczków, ćwiczenia z szarfami, bieganie po ławeczkach, strach przed piłka bardzo duzy i nasilenie leku do dzisiaj sie boje piłki bardzo jak leci ,ze dostane piłka prosto w twarz taki lęk mam w sobie , takze miało to i ma nastepstwa w zyciu

-- 30 lis 2011, 12:55 --

Thazek, podbijam niech Ci sie fajnie pracuje
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 30 lis 2011, 13:57
Michuj, czyżby bpd?

Zrobiłam przemeblowanie i stwierdziłam, że sprzedam kanapę. Najchętniej wszystko bym wywaliła z salonu i zostawiła kocyk i poduszeczkę :]
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: na_leśnik i 6 gości

Przeskocz do