Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Noopii 26 lis 2011, 22:43
Laima buziak..
Noopii
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Laima 26 lis 2011, 22:57
Dobranoc :papa:

-- 26 lis 2011, 22:58 --

Noopii, oddaje buziaka :*
Laima
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Transfuse 26 lis 2011, 23:09
To na andrzejki robi się wróżby, prawda ?
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Noopii 26 lis 2011, 23:29
Tak jest..,dobranoc wam,
Noopii
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Transfuse 26 lis 2011, 23:30
Noopii, śpij spokojnie ;)
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Laima 27 lis 2011, 07:45
Dzień dobry
Laima
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez tahela 27 lis 2011, 08:09
No tak ja spałam tak jak to u mnie budząc sie co chwile, pare ostatnich godzin to juz takie podsypiane, zmeczona jestem, śniły mnie się jak to u mnie dziwne rzeczy czyli bardzo symbolicznie i taki stan zagrozenia i niepokojuj teraz jest we mnie po tych snach, mnie się bardzo symbolicznie wszystko śni pamietam 3 sny z dzisiejszej nocy,,stan niepokoju mnie męczy po tych snach i płakać mnie sie chce , ech ,
jeszcze mnie niedobrze jest :twisted: :silence:
Cześc wszytkim juz niespiacym w niedzielny poranek:) ;)

-- 27 lis 2011, 07:14 --

Laima,
Nie śpisz Kasiu już, masz dzisaj szkołę?
Chyba zrobie sobie kawe mam wafelka w czekoladzie XXL Prine polo?
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Laima 27 lis 2011, 08:24
tahela, cześć.
Ja spałam całą noc,a jestem nie wyspana i mam czerwone oczy ,a co dopiero Ty,Asiu,przerażające....

Tak,idę na zajęcia
Laima
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez tahela 27 lis 2011, 08:34
Laima, ech maskra bo niby spałam a jakby nie spam bo sie budziłam co jakiś czas i te sny i zlana potem się obudziłam , jeden sendziwny jakby wiadomosc do dziadka sama nie wiem co o tym myslec, bo on nie zyje kurna od dawna.dziwne a inny o kimś za kimś tesknie , ale tez symboliczne.
A ta wiadosśc od dziadka , aj sie boje moich snow bo sa bardzo symboliczne, ale sie sprawdzają czesto juz sie o tym przekonałam, nie wiem co o tym mysleć .

-- 27 lis 2011, 07:35 --

Laima,
na 8 rano masz czy później?
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Laima 27 lis 2011, 08:47
tahela, masz racja,masakra tak nie spać przez dłuższy czas

Na 8 i umykam pa pa :papa:

Będę miała chwile przerwy to pewnie zajrzę

buziaki :*
Laima
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez coma 27 lis 2011, 09:11
Dzień Dobry Misiaczki :D
Laima, trzymaj się :papa:
coma
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez tahela 27 lis 2011, 09:43
Laima, Te sny moje są dziwne a ten o tym kimś za kim tesknie jeździł na nartach, ale była wojna lub jakas zawierucha i było nas parę osób i ktoś miał nas przeprowadzic jakby przez strefę zamknietą do miejsca spokoju a ja sie juz spotykałam z kimś innym i w pewnym sensie sie ukadało, razem podjelismy decyzje,że chcemy sie wydostac z miejsca zawieruchy, niepokoju wojny do oazy spokoju. Gdy byliśmy na miejścu facet, który nas przeprowadzał wyjął narty było naz około 10 osób razem to były tereny nieuczęśzczane i wtedy okazało sie ,że dla faceta, z ktrym sie spotykałam w tym snie zabrakło nart a była tam tez osoba za , która tęsknie, popatrzył sie na mnie ja wzięłam moje narty i załozyłam i wszyscy pojechaliśmy przed siebie. Ten za, którym ja tesknie uciekła przed czymś bardzo mocno , bardziej intensywnie odemnie dla niego to była sytuacja cięzsza niz dla mni. Ja gdy zobaczyłam,że nie ma nart dla nowego mogłam zostac , ale nie zostałam. Gdty jechalismy do terenu spokoju z terenu zagrozenia i wojny ja się obejrzałm do tyłu i zobaczyłam jak tamten stoi za siatka, widziam wyraz jego twarzy izawodu,ze wzięłam i pojechałam i smutne oczy i się wywróciłam a tedy ta osoba za któr a tesknie podjechała wzięła mnie z areke i pojechalismy razem na tren spokoju. W tym momencie sie obudziłam z poczuciem winy wobec tego , co został, zpoczuciem niepewności cy dotrzemy do srefy spokoju bo był kawałek a przypominam ,ze była jaks wojn aczy rewolucja a my byliśmy wstrefi pomiędzy z tym,że on uciekał i bał sie czegos bardziej niz ja , ale nie mnie sie bał tylko czegos co zostawiał za sobą, ale nie wiem czy to była oosba czy ogólnie jaks sytuacja zyciowa zła bardzo dla niego. A ja byłam z poczuciem winy, ze kogoś zostawiłam a tutaj bylismy na terenie, który prowadził nas do terenu spokoju, ale w w stanie duzego zagrozenia bo nie było wiadomo czy tam dotrzemy i w takim niepokoju się obudziłam.
Teraz siedze i paczę i przezywam i obawiam się równiez ,ż e w zyciu tej osoby nie dzieje sie za dobrze lub niedługo się cos wydarzy, te moje symboliczne sny juz nie raz sie sprawdziły niestety lub moze stety w tym wypadku? Dól mam znowu straszny :? :cry: :cry: :cry: .

-- 27 lis 2011, 08:44 --

Laima,
Trzym sie Kasia miłęgo dnia.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Sabaidee 27 lis 2011, 10:04
tahela, to byłby świetny scenariusz na jakiś melodramat wojenny. :D A tak w ogóle to dzień dobry.
Sabaidee
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez tahela 27 lis 2011, 10:11
Także jęździłam na nartach z kimś za kimś tęsknie, ale nie była to jazda pełna szczescia on uciekął przed czymś, ja pojechałam z nim w srtanie duzej niepewnosci i leku, ale wzięłamte narty on bał się czegos bardziej odemnie, jego sytuacja była duzo gorsza od mojej i trudniejsza, a ja wzięłam natry pomimo wyrzutów sumienia, zalu i niepewności. :?
Płacze znowu ech, moze cos zego dzieje sie u niego, , ech te moje sny.
Sen z dziadkiem tez był symboliczny ,,ale to moze później ech.

-- 27 lis 2011, 09:14 --

Sabaidee,
Cześc te mojwe sny mnie wykańczają po prostu, padam na twarz.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do