Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 12 lis 2011, 15:15
paradoksy napisał(a):cześć

co porabiacie?

ja oczywście tyram :mrgreen:

ktoś musi :mrgreen:

-- 12 lis 2011, 15:16 --

dominika92, hej, to po ciemku na spacery chodzisz?
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 12 lis 2011, 15:22
kornelia_lilia, a czemu nie? :) zresztą mam psa więc ciemno nie ciemno na spacer iść trzeba :P zresztą po ciemku mi lepiej
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 12 lis 2011, 15:23
dominika92, tak właśnie myślałam, że lepiej po zmroku Ci się wychodzi z domku.
Bezpieczną masz chociaż okolicę?
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 12 lis 2011, 15:25
tak, cisza spokój, poza tym spaceruję z chłopakiem :)

kornelia_lilia, miałaś kiedyś lęki przed lękiem i utratą kontroli ? :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 12 lis 2011, 15:30
dominika92, jak idę na spontan to nie. Ale jak zaczynam się zastanawiać, czy zaraz coś mnie nie dopadnie, np. w autobusie albo w kościele, to zaczyna mi się robić słabo. Po chwili jednak mówię sobie, że te lęki są pozbawione sensu, zaciskam pięści i całe szczęście przechodzi.
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 12 lis 2011, 15:31
masakra,ja się teraz boję że dopadnie mnie taka panika że oszaleję i nie będę mogła się uspokoić jak zostanę sama..muszę to jakoś przełamać..zobaczyć że nic takiego się nie dzieje a nawet jak to że mija :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Sabaidee 12 lis 2011, 15:32
kornelia_lilia, przepraszam, ale co może człowieka dopaść w kościele, poza tym facetem z tacą?
Sabaidee
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez paradoksy 12 lis 2011, 15:34
mój brat kiedyś zasłabł w kościele
paradoksy
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 12 lis 2011, 15:34
dominika92, w domu może i będziesz sama, ale w razie czegoś wejdziesz na forum i zapomnisz o tym.
A takie zwykłe śr. uspokajające bierzesz?
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 12 lis 2011, 15:37
Ej, ja pierwsze lęki miałam właśnie w kościele. Zaczynało się od brzucha, bałam się, że się zrzygam, zaczęłam unikać chodzenia do kościoła (robiłam masę dziwnych rzeczy, by tylko nie iść do kościoła jak mycie włosów przed wyjściem, symulowanie bólu brzucha, głowy, stopy, ...).
Potem samoistnie zaczynało tak być przed szkołą, wiele lat później przed pracą, uczelnią a nawet wyjściem do znajomych ;/
Na szczęście mój lęk był czysto somatyczny - trzymało mnie w kiblu ;) a nie wewnętrznie, od psychicznej strony.
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Laima 12 lis 2011, 15:37
Witam
Laima
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 12 lis 2011, 15:38
paradoksy napisał(a):mój brat kiedyś zasłabł w kościele

Jak małe dziecko to ok, ale jak dorosły człowiek to siara. Wszyscy się gapią.
Jak byłam mała raz chyba zasłabłam, mój kochany braciszek co jakiś czas mi to przypomina. A niedługo będę miała chrzciny i już mam stracha, co się może zdarzyć. Nałykam się jakiś uspokajających tabletek i powinno być dobrze.

-- 12 lis 2011, 15:38 --

Laima, PannaZdruzgotana, hej ;)
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Sabaidee 12 lis 2011, 15:39
kornelia_lilia, zjedz coś przed tymi tabletkami, bo zemdlejesz.
Sabaidee
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 12 lis 2011, 15:40
kornelia_lilia, mam jakieś doraźne w zapasie, ale staram się tego nie brać..to już na jakiś skrajny przypadek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do