Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Candy14 21 kwi 2013, 20:52
Mara_ napisał(a):
impermeable napisał(a):zmieni mi sie, jak bedzie dobrze miedzy Nami. On jest dla mnie calym swiatem, nie przezyje Jego straty..
kryzys? powiedzial, ze nie wie, czego chce...


Kolesia, który mi tak mówił posłałam na drzewo (miał tendencje do łapania dwóch srok za ogon). Nie powiem, było mi ciężko, też uważałam, że jest całym moim światem, bla bla bla, jak to wszystko bym dla niego zrobiła... Ale;) No poszłam po rozum do głowy, bo nie był tego wszystkiego wart. I jest mi teraz lepiej bez niego niż było z nim.
Wiem, że to trochę inna sytuacja niż Twoja, ale chodzi mi o to, że teraz wydaje Ci się, że nie możesz bez niego żyć, a uwierz, że da się. Każdego faceta da się zastąpić.

a ja bym faceta ktory mowi ze jestem calym jego swiatem i nie przezyje beze mnie poslalabym do diabla. Bycie czyims zyciem to tak wielki ciezar , ze mozna go nie udzwignac. Udusilabym sie w takim zwiazku. Bardzo cenie w moim mezczyznie, ze jestem dla niego bardzo wazna ale ma tez swoje zycie, swoja przestrzen i nie czuje sie przez niego przytloczona miloscia
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez zmienny 21 kwi 2013, 20:54
impermeable, Virgo dobrze Ci poradzila, szczera rozmowa, no i jednak stanac tez na wlasne nogi. banaly, ale taka prawda, moze bedzie trzeba sie rozstac, trudno mi cos stwierdzic, badz silna.
zmienny
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Arhol 21 kwi 2013, 20:56
Mimo że jestem teoretykiem w tej kwestii też wpierd*le swoje 3 talary do dyskusji - Osobiście by mnie szlag trafił jeśliby kobita mi na głowie siedziała większość czasu,wiadomo,związek,jest się razem,żyje się razem itd...ale litości,czasem trzeba odrobinę własnej przestrzeni,czasu,pasji - whatever..
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Candy14 21 kwi 2013, 20:57
moze bedzie trzeba sie rozstac

zaraz tam rozstac ... popracowac trzeba nad pewnoscia siebie
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Saraid 21 kwi 2013, 20:58
Kestrel, masz racje kobieta nie może siedzieć facetowi na głowie :P większość czasu
Saraid
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Arhol 21 kwi 2013, 21:00
Saraid, Obrazek
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez zmienny 21 kwi 2013, 21:00
Candy14, napisalem moze, bo nie wiadomo jak to bedzie, do tanga trzeba dwojga.
zmienny
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Mara_ 21 kwi 2013, 21:06
impermeable napisał(a):
Mara_ napisał(a):
impermeable napisał(a):zmieni mi sie, jak bedzie dobrze miedzy Nami. On jest dla mnie calym swiatem, nie przezyje Jego straty..
kryzys? powiedzial, ze nie wie, czego chce...


Kolesia, który mi tak mówił posłałam na drzewo (miał tendencje do łapania dwóch srok za ogon). Nie powiem, było mi ciężko, też uważałam, że jest całym moim światem, bla bla bla, jak to wszystko bym dla niego zrobiła... Ale;) No poszłam po rozum do głowy, bo nie był tego wszystkiego wart. I jest mi teraz lepiej bez niego niż było z nim.
Wiem, że to trochę inna sytuacja niż Twoja, ale chodzi mi o to, że teraz wydaje Ci się, że nie możesz bez niego żyć, a uwierz, że da się. Każdego faceta da się zastąpić.


nie sadze. nigdy tak nie czulam. nigdy nie bylam taka szczesliwa. nie dziwie Mu sie, bo przeszlismy przez pieklo. On tez jest w fatalnym stanie przez to wszystko. nie dawalam Mu spokoju, musialam byc z Nim non stop, bo inaczej panikowalam.


Wiem, że Cię nie przekonam, nie mam zamiaru tego robić. Miałam podobnie jak Ty, uśmiech na twarzy od rana do nocy i na odwrót, przyszedł dzień kiedy wszystko się posypało i na samą myśl, że już więcej nie poczułabym się tak jak przy nim, ogarniał mnie strach, smutek.
Można powiedzieć, że walczyłam o swoje, nasze szczęście, ale w pewnym momencie się poddałam, bo już nie widziałam nadziei na cokolwiek lepszego. Zrozumiałam, że z tym człowiekiem nie będę szczęśliwa, nawet gdyby teraz mi księżyc z nieba podarował;)
Przez to wszystko doceniłam innego chłopaka, który był ze mną bez względu na wszystko i jest taki nadal pomimo tej 'nietrafionej miłości' z opisanym powyżej i odsunięciem go na dalszy plan. Nie jesteśmy wprawdzie parą, ale kto wie...

Trochę za dużo o sobie piszę, tak wpadam po długiej nieobecności, ani cześć ani pocałujta się w dupę...:P

Witajcie:)
Mushroom, Kelly wyjechała na urlop, chciała poobcować z kulturą dalekowschodnią, w związku z czym pojechała na Dominikanę;)
Offline
Posty
1117
Dołączył(a)
27 wrz 2012, 00:30
Lokalizacja
poza zasięgiem

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez impermeable 21 kwi 2013, 21:13
Candy14, gdybym byla NORMALNA funkcjonowalabym normalnie. cos ze mna jest nie tak. czekam na terapie. jutro dzwonie i mowie, ze nie wytrzymam dluzej, niech cos zrobia.
I am just makin' up for what I never had
Avatar użytkownika
Offline
Posty
214
Dołączył(a)
03 lis 2012, 21:22

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Mara_ 21 kwi 2013, 21:13
Candy14 napisał(a):a ja bym faceta ktory mowi ze jestem calym jego swiatem i nie przezyje beze mnie poslalabym do diabla. Bycie czyims zyciem to tak wielki ciezar , ze mozna go nie udzwignac. Udusilabym sie w takim zwiazku. Bardzo cenie w moim mezczyznie, ze jestem dla niego bardzo wazna ale ma tez swoje zycie, swoja przestrzen i nie czuje sie przez niego przytloczona miloscia


Dla mnie takie gadanie też jest głupie. Ja nawet takich rzeczy od faceta nie oczekuję, jedynie żeby był wobec mnie fer i nie bawił się moim kosztem.
Bycie dla kogoś całym światem, może źle ujęte, po prostu fajnie by osoba którą kochamy uczestniczyła trochę w naszym życiu, o to przecież chodzi;)


Też kiedyś nie mogłam żyć bez żelków haribo. Się zdziwiłam jak przez tydzień nie zjadłam i dalej żyłam;)
Offline
Posty
1117
Dołączył(a)
27 wrz 2012, 00:30
Lokalizacja
poza zasięgiem

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez zmienny 21 kwi 2013, 21:17
Wy to macie dobrze.
zmienny
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Pieprz 21 kwi 2013, 21:17
Witajcie:)
Mushroom, Kelly wyjechała na urlop, chciała poobcować z kulturą dalekowschodnią, w związku z czym pojechała na Dominikanę;)

zapamiętam to sobie :twisted:

-- 21 kwi 2013, 21:18 --

zmienny napisał(a):Wy to macie dobrze.

Czemu?
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Mara_ 21 kwi 2013, 21:19
zmienny, I wish!
Offline
Posty
1117
Dołączył(a)
27 wrz 2012, 00:30
Lokalizacja
poza zasięgiem

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Candy14 21 kwi 2013, 21:19
Dla mnie takie gadanie też jest głupie.

bo?
fajnie by osoba którą kochamy uczestniczyła trochę w naszym życiu,

ale nie zyla naszym zyciem.. o tym przeciez mowie
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do