Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Nel 31 paź 2011, 20:33
tahela, kalafior wzdyma...pisałam zebys sobie ryzyku z marchewka ugotowała, eh ty
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 31 paź 2011, 20:35
samara22, :* Też Was kocham.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Laima 31 paź 2011, 20:40
samara22, niepokoisz mnie trochę tym,że jesteś tak oczarowana forum. :-|
Laima
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 31 paź 2011, 20:46
Laima, Kasiu to mój jedyny kontakt z ludźmi i bardzo go cenię.Forum to jedyna pozytywna rzecz,jaka mnie w życiu spotkała.Nie chcę tego stracic,bo nic mi już nie zostanie...
Ostatnio edytowano 31 paź 2011, 20:48 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Transfuse 31 paź 2011, 20:47
samara22, jak to jedyny ? Izolujesz się od kontaktów f2f ?
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 31 paź 2011, 20:51
Transfuse, tak.Boję się ludzi.Nie czuję się wśród nich pewnie.Nie umiem nawiązać bliższego kontaktu z otoczeniem.Zawsze wszystko bierze w łeb.Tylko tutaj mam kontakt z ludźmi.Bez tego bym przepadła...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Transfuse 31 paź 2011, 20:53
samara22, Ja też jestem bardzo nieśmiały i nieufny... ale mimo wszystko staram się zawsze mieć jakąś "furtkę" w realnym świecie... Chodzisz na terapię?
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 31 paź 2011, 20:55
Transfuse, właśnie zaczęłam terapię.Ja nie mam "furtki"...tylko tutaj czuję się dobrze...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Transfuse 31 paź 2011, 20:57
samara22, 3mam mocno kciuki za Ciebie !! I jak wrażenia po pierwszych wizytach ?
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez totoro 31 paź 2011, 20:58
samara22 witaj w klubie, mam tak samo. Również nie potrafię utrzymywać żadnych kontaktów z otoczeniem. Właśnie dlatego tutaj jestem :) Wszystkich bliskich mi ludzi poznałam przez internet. I chociaż poznałam ich również "w realu", to jednak łatwiej mi kontaktować się z nimi internetowo.
Nie potrafię się nikomu zwierzyć.
Nie potrafię już nikomu zaufać.
Nie widzicie tego, że nawet światło wkrótce umrze, gasnąc.
Moją słabością a zarazem przeszłością, jest to, że nie potrafię się otworzyć.
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
28 paź 2011, 20:09

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 31 paź 2011, 20:59
Transfuse, do bani.Po każdej jest milion razy gorzej niż było,placzę później cały dzień i wszystkiego mi się odechciewa.Zakładam jednak,że to tylko tak będzie do pewnego czasu...jeśli nie...to po prostu oszaleję...

-- 31 paź 2011, 21:01 --

totoro, tutaj ludzie są bardzo przyjaźni.To forum,to świetna sprawa...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Transfuse 31 paź 2011, 21:01
totoro, Pewna analogia do moich relacji... Chociaż u mnie pojawia się jeszcze jedna przykra zależność... Poznając kogoś na początku jestem wniebowzięty... z czasem to wszystko się wypala... zostaje taka "nudna normalność"... To chyba nie jest do końca w porządku :(

-- 31 paź 2011, 21:03 --

samara22, bo będzie lepiej !!!
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez totoro 31 paź 2011, 21:06
samara22 trzymam za Ciebie kciuki, Kasiu. Będzie lepiej, na pewno. Musi być.
Właśnie zauważyłam, że klimat jest tutaj wspaniały. Mam nadzieję, że niedługo uda mi się bardziej "zintegrować" z tutejszymi ludźmi. Chociaż dla mnie nawet to jest trudne.. ale nieważne.

Transfuse Rozumiem. Zdarzyło mi się coś takiego kilka razy. I bardzo żałuję, że się tak stało. Trudno mi sobie wybaczyć, że zraniłam tak wielu ludzi swoją obojętnością :(
Nie potrafię się nikomu zwierzyć.
Nie potrafię już nikomu zaufać.
Nie widzicie tego, że nawet światło wkrótce umrze, gasnąc.
Moją słabością a zarazem przeszłością, jest to, że nie potrafię się otworzyć.
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
28 paź 2011, 20:09

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Transfuse 31 paź 2011, 21:10
totoro, Właśnie od terapii oczekuję jakieś stabilności w uczuciach... mam nadzieję, że osiągnę swój cel !
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 8 gości

Przeskocz do