Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Laima 29 paź 2011, 06:29
Sabaidee, pa pa,umykam na zajęcia :papa:
Laima
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 29 paź 2011, 09:19
Witam ;) Ja już po kawie i pierwszej fazie malowania :mrgreen: Jak Wam się dzionek zaczął?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Sabaidee 29 paź 2011, 09:21
samara22, cześć, jak to miło zacząć dzień z uśmiechem. Prawda. U mnie też pracowicie. Dziś kończę szlifowanie tynków, a malowanie jutro.
Sabaidee
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 29 paź 2011, 09:23
Sabaidee, bardzo miło :mrgreen: Czuję się dzisiaj tak,jakbym naprawdę żyła :105: a co z pokojem?Będziesz malowal?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 29 paź 2011, 09:53
jakieś zbiorowe malowanie na forum?:) ja czekam jeszcze jakieś 2-3h i zostanę uwolniona. tylko że już mam problem bo się zadręczam, ostatnio nie jestem w stanie sprzątać, przerasta mnie to...a chcę pomóc..a potem się zadręczam że zrobiłam źle, że nie dokładnie, że powinnam generalnie, że każdy kącik, że każdy okruszek, a jak się zadręczam to czuję że wszystkiego nie dam rady i wpadam w paranoję :(:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 29 paź 2011, 09:56
dominika92, to przestań się zadręczać.Ważne,że sprzątasz.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Sabaidee 29 paź 2011, 10:01
samara22, pokój się zrobi (się zrobi :D) przed Świętami. Najpierw się trzeba uporać z jednym bałaganem zanim przyjdzie ochota na zrobienie drugiego. :D
Sabaidee
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 29 paź 2011, 10:03
samara22, nie wiem..to są chyba jakieś natręctwa chyba...czasem nie jestem w stanie. nie wiem czy dam radę, bo płakać mi się chce jak o tym myślę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 29 paź 2011, 10:07
Sabaidee, "się zrobi"? :P Oj Jacku no nie wiem czy tak przed Świętami zdążysz,bo pamiętaj,że jeszcze na zlot musisz dojechać :mrgreen:
dominika92, czasami nie chce się sprzątać.I nic na to nie poradzisz.To nie jest jednak powód,żeby się zadręczać ;) Sprzątasz wtedy,kiedy chcesz i kiedy możesz ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 29 paź 2011, 10:10
samara22, ale to właśnie u mnie jest głębszy problem..bo mi się chce sprzątać. miewałam kiedyś tak że mi się nie chciało ale i tak to robiłam, a teraz chcę, ale ta cholerna niemoc i perfekcjonizm...chciałabym zrobić wszystko na raz, wszystko super dokładnie na 10000% , a to mnie przerasta, jednocześnie nie umiem zrobić czegoś co w moim mniemaniu będzie "na odwal się" więc jak zaczynam robić cokolwiek to wpadam w histerię że to bez sensu, że jestem beznadziejna bo i tak nie zrobię jak bym chciała i zostawiam..nie umiem tego wytłumaczyć ale myślę że to pewien rodzaj natręctwa :(
ryczeć mi się chce.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 29 paź 2011, 10:13
dominika92, to wyznacz sobie jakąś część do sprzątania,np. fragment pokoju i sprzątnij go od deski do deski.Za jakiś czas spróbuj z następnym kawałkiem.Wszystkiego za jednym zamachem nie zrobisz.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 29 paź 2011, 10:14
spróbuję..spróbuję nie myśleć...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez paradoksy 29 paź 2011, 10:14
piję Black + frugo
meh
paradoksy
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Sabaidee 29 paź 2011, 10:16
samara22, Zlot, jeśli mnie pamięć nie zawodzi jest po Świętach. :D Poza tym, jeśli zrobione są tynki to samo malowanie to pryszcz. Dziś kupiłem nawet ACE celem zmycia jakichś zażółceń niewiadomego pochodzenia :D Pierwszy krok więc zrobiony.
Sabaidee
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do