Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez _wovacuum_ 23 paź 2011, 19:26
Michuj, nastaw wodè na herbatè.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
538
Dołączył(a)
17 wrz 2011, 19:40
Lokalizacja
Belgia

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez SzpiegDonPedro 23 paź 2011, 19:26
Michuj *chwila - zniża pułap* - Mniej więcej tyle co Tobie. *Z trybun słychać głośne owacje idealny manewr tuż nad ziemią*.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
23 paź 2011, 15:06

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Michuj 23 paź 2011, 19:26
paradoksy, nie no. Niech sobie dominisia gnije w domu następne 50 lat. Mi to rybka. Tylko ciekaw jestem jak długo to może jeszcze potrwać.
Michuj
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Thazek 23 paź 2011, 19:27
Obrazek
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Nel 23 paź 2011, 19:27
Dariusz_wawa napisał(a):
dune napisał(a):alternatywą dla gnicia w domu powinno byc wyjscie do kina czy teatru a nie od razu do szpitala...
ale i tak sie ciesze ze cie widzę :)

:shock: Jaka zmiana w rozumowaniu :mrgreen:


Zarzuciałam terię...plus magiczne słówko "powinno" ;)
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Michuj 23 paź 2011, 19:28
SzpiegDonPedro, poczytaj sobie w dziale leki o neuroleptykach. Myślę, że znajdziesz coś dla siebie.
Michuj
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Nel 23 paź 2011, 19:30
Michuj, Michasiu...tak nie wolno... :roll:
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez paradoksy 23 paź 2011, 19:31
Michuj, dziwnie wyrażona ta Twoja troska o przyszłość Dominiki :pirate:
troszkę się z Tobą i dune zgodzę, ale fakt jest taki, że jak Dominika sama nie będzie chciała to żadno gadanie nie pomoże... 58 osób może mówić to samo a i tak nic to nie zmieni.

-- 23 paź 2011, 19:31 --

Michuj, stonuj. 1 ostrzeżenie już masz.
paradoksy
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Michuj 23 paź 2011, 19:35
Można mnie nazwać największym /cenzura/ na świecie. Spływa to po mnie. Ale jak ktoś używa określenia ''głupie'' w moim kierunku, to wszystko zaczyna we mnie wrzeć.
Michuj
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez SzpiegDonPedro 23 paź 2011, 19:35
Pilot delikatnie podciąga do siebie drążek steru* Michuj, cóż więcej mam odrzec jak "Kto mieczem wojuje, od miecza ginie" - przyglądałem się wymianie poglądów do momentu, gdy w miarę sensowna argumentacja ustąpiła bezmyślnemu rzucaniu opinii, a że jak kaskadera przystało lubię wyzwania, rękawice podniosłem. Niestety nie jesteś już elokwentny, gdy przeciwnik postanowi się postawić. *włącza autopilota, wyciąga dłonie opierając je za głową i rozsiada się wygodnie w fotelu*
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
23 paź 2011, 15:06

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Nel 23 paź 2011, 19:36
paradoksy, ale my nic prócz gadania nie mozemy... :( a jak sie czyta czyjes posty od pól roku to juz czlowiek jakby bardziejn jest w temacie, mimo ze z kims nie mieszka...to nawet terapeuta nie mieszka...tez sie opiera tylko na słuchaniu...po prostu wyraziłam swoje obawy...bo tak sobie pomyslałam ze jakby sie tak stało to juz...byloby bardzo żle...wiem ze to trudne ale ludzie nie sa swięci...jeden wytrzyma 2 tyg drugi 4 lata...a Dominika sobie poszła...moze potem doczyta...ze my to z troski, Michas, po mesku szorstko...heh chciałam dobrze a wyszło jak zwykle....
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez NewYork 23 paź 2011, 19:38
dune, masz odemnie PW:) Jak Wam dzień mija? U mnie jest ok. Windą jak szalona jeździłam z kuzynem:D
NewYork
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Michuj 23 paź 2011, 19:38
SzpiegDonPedro, z Twojej strony nie padł żaden argument, oprócz pseudointelektualnego bełkotu. Ciągle to co piszesz brzmi na zasadzie ''nie bo nie''. Więc panie elokwentny, kończ waść wstydu oszczędź.
Michuj
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez SzpiegDonPedro 23 paź 2011, 19:45
Pisze to osoba, która z merytoryczną wypowiedź ma wyzywanie co bardziej wrażliwszych (być może naiwnych - choć tego głośno nie powiem) od dziecinnych, tylko na podstawie tegoż "naiwnego" optymistycznego podejścia do pewnych spraw. Zatem, Panie Pilocie bombowca z kapiszonami w ładowni, skoro już po Sienkiewicza sięgasz warto by przypomnieć sobie postać Onufrego Zagłoby, choć ten momentami i na heroizm potrafił się zdobyć. To też ja jeszcze sobie "pobebłam" jeśli pozwolisz Mości Rycerzu !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
23 paź 2011, 15:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do