Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Michuj 23 paź 2011, 18:24
no oj tam, oj tam :P przeglądam 10 stron na raz, stąd gubię czasem znaki
No to dobrze. To prostsze niż się wydaje ;)
Michuj
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 23 paź 2011, 18:29
taa póki proszków nie ma trzeba sobie humor czekoladą poprawiać :P choć nie pomaga, ale dobre :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 23 paź 2011, 18:29
dune napisał(a):alternatywą dla gnicia w domu powinno byc wyjscie do kina czy teatru a nie od razu do szpitala...
ale i tak sie ciesze ze cie widzę :)

:shock: Jaka zmiana w rozumowaniu :mrgreen:
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Michuj 23 paź 2011, 18:32
co wyście zrobili z dune? :mrgreen:
Michuj
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Nel 23 paź 2011, 18:33
dominika92, a nie boisz sie ze w końcu P od ciebie zwieje... :roll:

Michuj, oj tam, wiesz jaka ja wstydliwa jestem ;)
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 23 paź 2011, 18:35
dune, boję się. ale on jest wyjątkowo cierpliwy. on sam mnie zapewnia że "skoro do tej pory mnie nie zostawił przez to, to tego nie zrobi" może gdyby nie to że jest domatorem, byłoby ciężej nie wiem..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Michuj 23 paź 2011, 18:37
Dune - no nie daj się prosić... :smile:
Michuj
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Nel 23 paź 2011, 18:45
dominika92 napisał(a):dune, boję się. ale on jest wyjątkowo cierpliwy. on sam mnie zapewnia że "skoro do tej pory mnie nie zostawił przez to, to tego nie zrobi" może gdyby nie to że jest domatorem, byłoby ciężej nie wiem..


wiesz jak to jest z apewnieniami facetów...ludzi wogóle...
teraz musisz pomyslec które banie jest silniejsze...
szkoda byłoby stracic takiego fajnego i "sprawdzonego" w boju chłopaka
pomysl...


Michuj napisał(a):Dune - no nie daj się prosić... :smile:

a dam sie prosic...dam :)
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 23 paź 2011, 18:48
dune, niby tak, ale jest ze mną 4 lata, jakby miał nie wytrzymać to dawno by już to nastąpiło...aczkolwiek wiem, nigdy nie da się wszystkiego przewidzieć. ale choć w tym wypadku myślę optymistycznie, bo wiem że się bardzo kochamy, a nasza miłość to chyba ostatnia rzecz w którą wierzę...

zebrałam się żeby zrobić ćwiczenia z terapii behawioralnej, ale chyba muszę sobie kartę wydrukować bo mi się nie mieści lista problemów :-|
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Michuj 23 paź 2011, 18:51
wszystko jest do czasu...
Michuj
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 23 paź 2011, 18:52
ta...na pewno mi takie myślenie pomoże.
zachowam choć te resztki optymizmu..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Nel 23 paź 2011, 18:55
dominika92, no niestety Michuj, ma rację :(
skoro jest z tobą 4 lata to własciwie pierwszy powazny związek w jego zyciu ....
obys nie uslyszała "zobaczyłem jak mozna zyc inaczej"
przepraszam za pesymizm ale próbuje cie zmotywowac do działania
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 23 paź 2011, 18:57
od kiedy to pesymizm motywuje do działania?
facet ma 24 lata, trochę już poznał tego życia więc wie jak można żyć inaczej, nie trzymam go w domu na siłę...i nie uważam żeby Michuj miał rację, z takim myśleniem to tylko kłaść się do grobu i nie wiązać się z nikim, bo przecież może mnie zostawić. oczywiście, może się tak zdarzyć, nie da się przewidzieć, ale nie zamierzam zakładać że tak będzie..
prędzej zmotywuje to żeby go uszczęśliwić niż to że mnie zostawi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Michuj 23 paź 2011, 19:01
jakiego działania? Ledwo robisz coś w tym kierunku. Poznał Cię w wieku 20 lat więc g. wiedział o życiu i pewnie nie za wiele go liznął.
Michuj
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 5 gości

Przeskocz do