Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 18 paź 2011, 17:42
Mad_Scientist, no to też ciekawie :P nie próbowali Cię nawrócić? Moja rodzina, jak jeszcze nie była skłócona,to nie marnowała żadnej okazji :P ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 18 paź 2011, 17:46
Ja nie dam się nawrócić bo jestem zdeklarowanym, wojującym bezbożnikiem. :P
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 18 paź 2011, 17:51
Mad_Scientist, :nono: czekaj,bo pomyslą,że jesteś opętany i ani się obejrzysz a w Twoich drzwiach pojawi się egzorcysta :P :mrgreen:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez krul 18 paź 2011, 19:09
samara ja mam i 5-cio godzinne okienka. A potem 1,5h busem do domu. :/ dopiero wracam.
krul
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 18 paź 2011, 19:33
krul, no to,żeby cie przelicytować :P dojeżdżam 100 km w jedną stronę- codziennie-2 godziny jazdy,a czasami nawet dłużej+ 3 km na dojście z domu na busik i 2 km z busika na uczelnię :P wstaję o 4.00 rano a czasami wracam do domu o 22.00...więc mamy wesoło :mrgreen:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Zmęczonyyy 18 paź 2011, 19:44
@samara22
Słodki Jezu, aż mi się słabo zrobiło.
Zmęczonyyy
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez coma 18 paź 2011, 19:45
samara22, to się nazywa poświęcenie, jesteś dzielna baba, podziwiam Cię kochanie :105:
coma
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 18 paź 2011, 19:50
samara22, :shock: Nikt by mnie chyba nie zmusił .
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 18 paź 2011, 19:52
Zmęczonyyy, no mnie sie robi co rano jak muszę wychodzić z domu :P
coma, ;) nie masz pojęcia jak mi się czasami nie chce :P a teraz sypiam po 2 godziny,więc ledwo jakoś "ogarniam"rzeczywistość :P

-- 18 paź 2011, 19:53 --

wiola173, za dużego wyboru nie mam.Jak przerwę studia,to nic mi nie zostanie.A tak przynajmniej wiem,że muszę się wygramolić i dotrzeć na zajęcia :mrgreen:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez coma 18 paź 2011, 19:55
samara22, bidula, ale za to będziesz miała większą satysfakcję jak przez to wszystko przejdziesz :P 2 godziny to prawie nic, długo tak nie pociągniesz :hide: podczas maratonu trzeba rozkładać siły...
Ostatnio edytowano 18 paź 2011, 19:56 przez coma, łącznie edytowano 1 raz
coma
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Zmęczonyyy 18 paź 2011, 19:55
@samara22
A teraz to czasem nie lunatykujesz?
Mnie to by zabiło na pewno. Kiedyś wstawałem co dziennie przez pół roku o 4, ale byłem trochę bardziej na chodzie niż obecnie. Brr, teraz mi głupio na moje lenistwo, mógłbym spać 6 godzin dziennie. I tak chyba zrobię, bo inaczej się nie wyrobię.
Zmęczonyyy
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 18 paź 2011, 19:58
coma, 31 mam wizytę u swojej lekarki.Już dwa razy mi leki zmieniala :bezradny: Po 40 mg zolpidemu spałam 3- 4 godziny.Teraz biorę jakies dziadostwo, które guzik działa :bezradny:
Zmęczonyyy, no teraz nie,bo wypilam kawę,żeby chociaż trochę pouczyć się łaciny :P
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 18 paź 2011, 20:48
Samara, rozważałaś wynajęcie pokoju? Moja koleżanka była w tej samej sytuacji: bardzo daleko dojeżdżała, sypiała w pociągu lub na zajęciach... w zasadzie żadne to studiowanie, bo ze zmęczenia nic się nie nauczyła na tych zajęciach.
Pokój można wynająć i by sobie go opłacić wziąć pracę na 1/2 etatu. Zależy jeszcze a którym roku jesteś. Ja jestem na ostatnim, od dwóch lat sobie dorabiam tu i ówdzie, jakoś daje radę na dziennych...
Dzielna jesteś i wspaniale sobie radzisz, ale wiedz, że są też jakieś inne wyjścia ;)
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 18 paź 2011, 21:03
PannaZdruzgotana, jestem na pierwszym roku...myślałam nad tym.Tyle,że do pracy w takim stanie raczej by mnie nikt nie przyjął,no i problemem są ograniczenia fizyczne z powodu wady serca.Są dni,że po prostu tracę przytomność i nie wstaję z łóżka.Dużo zależy od pogody.Poza tym dochodzą problemy związane z depresją i fobią społeczną.Już na uczelni mam z tym problem.Staram się z tym walczyć,ale skutek jest różny.Pracowałam juz w niejednym miejscu i bardzo źle to się skonczyło.Jasne,że wolałabym pracować i wynająć sobie coś w Szczecinie.Zawsze wolalam być samodzielna.Tyle,że wszystko tam jest strasznie drogie.Z wynajęciem pokoju jest problem ze względu na fundusze.Mimo wszystko dojazdy wychodzą taniej.Póki co nie mam swoich pieniędzy,bo stypendium dostanę dopiero na koniec listopada.Na razie bilety kupuje mi mama.Inaczej nawet na dojazdy bym nie miała.No ale dosyć tego żalenia się ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do