Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 25 wrz 2011, 19:28
Alienated, w lecie nad morzem jest bardzo dużo ludzi...choć powiem,że dzisiaj też było sporo...mimo,że w sumie już po sezonie...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez CichoCiemny 25 wrz 2011, 19:31
Jak jest ciepło to na plaże tylko wieczorem, w dzień jest tyle ludzi, że nie ma miejsca żeby gdzieś usiąść, no chyba że ma się jakąś fajną miejscówkę niedostępną dla każdego ;)
Offline
Posty
866
Dołączył(a)
19 lip 2011, 01:24

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Alienated 25 wrz 2011, 19:34
Zapewne, podobnie jak Ty, wszyscy korzystają z ostatków ładnej pogody w tym roku;) Poza tym tak w środku lata jest chyba zdecydowanie za gorąco, aby smażyć się na słońcu, a hmmm... nie każdy czuje się wystarczająco komfortowo ze swoim ciałem, aby tak bez cienia skrepowania wszystko od razu z siebie zrzucać i gonić do wody;)
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez CichoCiemny 25 wrz 2011, 19:34
Ślicznotka, hej, u mnie dobrze.
Chciałem zawitać, ale jak się położyłem z ambientami na uszach to niedługo późnej zasnąłem, obudziłem się jakoś koło siódmej, zjadłem resztę płatków i poszedłem spać dalej :P
Offline
Posty
866
Dołączył(a)
19 lip 2011, 01:24

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 25 wrz 2011, 19:34
KeFaS, To prawda,jak jest ciepło,to ludzi jest jak mrówek ;) I wszyscy na Ciebie włażą :evil: nigdy nie byłam na plaży wieczorem...<marzy> ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez CichoCiemny 25 wrz 2011, 19:36
samara22, wieczorem jest najlepszy klimat właśnie, szczególnie w czasie zachodu słońca... nie ma to jak piwko, blancik i chillout na plaży jak się robi ciemno. ;)
Offline
Posty
866
Dołączył(a)
19 lip 2011, 01:24

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 25 wrz 2011, 19:40
Alienated, z tym skrępowaniem latem,to faktycznie bywa problem...
KeFaS, zachody słońca nad morzem to ja tylko w telewizji w telenowelach widziałam :( może jeszcze kiedyś to nadrobię ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Alienated 25 wrz 2011, 19:44
samara22 napisał(a):Alienated, z tym skrępowaniem latem,to faktycznie bywa problem...

Problem powinien wydawać się znajomy szczególnie ludziom z tego forum;) Często na pozór wszystko jest w porządku, ale jak już coś ktoś sobie wbije do głowy, za cholerę nie można go od tego przekonania odwieść;)
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 25 wrz 2011, 19:44
Ślicznotka, śpij dobrze ;)

Nastawiłam już budzik na 4.00 rano...ech :hide:

-- 25 wrz 2011, 19:47 --

Alienated, doskonale ten problem rozumiem,bo sama go mam ;) Pozornie często wydaje się ,że wszystko jest dobrze lecz w rzeczywistości bywa niestety inaczej...stąd też zaskoczenie otoczenia,kiedy nagle coś się stanie i zaczyna być "widać"problem
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Alienated 25 wrz 2011, 19:50
samara22 napisał(a):Alienated, doskonale ten problem rozumiem,bo sama go mam ;) Pozornie często wydaje się ,że wszystko jest dobrze lecz w rzeczywistości bywa niestety inaczej...stąd też zaskoczenie otoczenia,kiedy nagle coś się stanie i zaczyna być "widać"problem

O popatrz! Strzeliłem trochę w ciemno, ale udało mi się trafić;) U mnie wygląda to tak, że powinienem chyba jednak nad sobą trochę popracować (właśnie! -powinienem, czy nie powinienem?;)), ale ostatnio jakoś brak mi motywacji:)
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 25 wrz 2011, 19:56
Alienated, nie dziwię się,że brak Ci motywacji,bo jakby nie patrzeć,praca nad sobą nie należy do przyjemnych.A od kiedy człowiek z ochotą robi to,co nieprzyjemne?Nie ma co sobie tego wyrzucać,bo to naturalne ;) Aczkolwiek,jeśli próbujesz pracować nad nastawieniem do siebie,to proponuję małymi kroczkami,po parę minut dziennie,najlepiej z jakąś lekturą na temat bezwarunkowej samoakceptacji ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez CichoCiemny 25 wrz 2011, 20:02
taa, najlepiej sobie wmówić, że jest się zajebistym, że wygrało się życie, że się pije soki, a wszyscy inni to cebulaki, którzy przegrali :lol:
Offline
Posty
866
Dołączył(a)
19 lip 2011, 01:24

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez paradoksy 25 wrz 2011, 20:04
co za tępy /cenzura/...........
szmata.

tyle mam do powiedzenia.dziękuję.
paradoksy
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Alienated 25 wrz 2011, 20:06
samara22 napisał(a):Alienated, nie dziwię się,że brak Ci motywacji,bo jakby nie patrzeć,praca nad sobą nie należy do przyjemnych.A od kiedy człowiek z ochotą robi to,co nieprzyjemne?Nie ma co sobie tego wyrzucać,bo to naturalne ;) Aczkolwiek,jeśli próbujesz pracować nad nastawieniem do siebie,to proponuję małymi kroczkami,po parę minut dziennie,najlepiej z jakąś lekturą na temat bezwarunkowej samoakceptacji ;)

Ale mamy na myśli pracę nad sobą w sensie czysto fizycznym, czy raczej zmianę naszego nastawienia do samych siebie? Jeśli to drugie, z zadowoleniem muszę przyznać, że udało mi się poczynić na tym gruncie całkiem znaczące postępy:) W pierwszym przypadku natomiast, jakoś tak zwyczajnie się człowiekowi nie chce za siebie zabrać bez żadnej zupełnie motywacji z zewnątrz... Co ciekawe, jedno wynika właśnie po części z drugiego;) I bądź tu mądry/a :?.
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do