Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez halenore 17 wrz 2011, 17:09
Zostają na noc :twisted:
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 17 wrz 2011, 18:14
nie mogę leżeć...i tak źle i tak niedobrze...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez uspiony 17 wrz 2011, 18:20
a mnie napierdziela głowa od rana...
Coś straciłem. Nie jestem do końca pewien co... ale wiem, że nie zawsze czułem się taki... uśpiony. Ale wiecie co? Nigdy nie jest za późno, żeby to odzyskać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
02 sty 2010, 18:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 17 wrz 2011, 18:22
uspiony, hej
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez uspiony 17 wrz 2011, 18:23
samara22 cześć! Co z Tobą?
Coś straciłem. Nie jestem do końca pewien co... ale wiem, że nie zawsze czułem się taki... uśpiony. Ale wiecie co? Nigdy nie jest za późno, żeby to odzyskać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
02 sty 2010, 18:16

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 17 wrz 2011, 18:27
uspiony, choroba mnie rozłożyła...od wczoraj nie daje mi spokoju...chyba wszystko,co się ostatnio stało muszę teraz odchorować...no trudno...i tak bywa...
a co tam u Ciebie słychać?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez uspiony 17 wrz 2011, 20:29
samara22 teraz się dość szybko zrobiło zimniej, więc pewnie dlatego Cie coś chwyciło. Poza tym samopoczucie lepsze? Czujesz, że leki działają?
Coś straciłem. Nie jestem do końca pewien co... ale wiem, że nie zawsze czułem się taki... uśpiony. Ale wiecie co? Nigdy nie jest za późno, żeby to odzyskać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
02 sty 2010, 18:16

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Sabaidee 17 wrz 2011, 20:32
A jaka pogoda w kraju?
Sabaidee
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez tahela 17 wrz 2011, 20:34
Sabaidee,
Na Dolnym Śląsku bardzo ladna, bezchmurne niebo, błekitne i bardzo ciepłoo ze 25 stopi było :lol: .
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 17 wrz 2011, 20:36
uspiony, moje samopoczucie jest w tej chwili do bani...choć lepsze niż wczoraj...odeszłam od narzeczonego,przeprowadziłam się do mamy na drugi koniec Polski i zostawiłam całkowicie swoje dawne życie...póki co jeszcze się nie pozbierałam...leki średnio działają...te na sen są w porządku,ale po tych drugich nic nie czuję i przy najbliższej okazji poproszę moją psychiatrę,żeby mi je zmieniła...miewam paskudne huśtawki nastroju i mnie to wkurza,bo lubię nad sobą panować...a tu mi nie wychodzi...często łapię doły,ale staram się myśleć,że to minie...choć zdaję sobie sprawę z tego,że nad sobą trzeba pracować, bo sama nadzieja na zmiany nie wystarczy...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez tahela 17 wrz 2011, 20:36
Ogladam Psa Pluto w telewizorni, świetna kreskówka. :mrgreen: :105:
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 17 wrz 2011, 20:38
tahela napisał(a):Ogladam Psa Pluto w telewizorni, świetna kreskówka. :mrgreen: :105:
kiedyś też to oglądałam ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Sabaidee 17 wrz 2011, 20:39
tahela, Psa Pluto też zawsze lubiłem oglądać, Misia Yogi również. Kaczor Donald i Myszka Miki jakoś mnie zawsze mniej bawiły.
Sabaidee
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Infamis 17 wrz 2011, 20:39
Nudność :evil: :evil: :evil:
Infamis
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do