Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez *Monika* 11 wrz 2011, 14:58
samara22, Trzymaj się jakoś Kasiu!
:*
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 11 wrz 2011, 15:04
napisał mi,że nie może beze mnie żyć i pogrąży się jak go zostawię i zrobi sobie krzywdę...jestem zła do szpiku kości
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez *Monika* 11 wrz 2011, 15:14
samara22, to jest szantaż emocjonalny Kasiu. Nie daj się zwieść. Zresztą z tego co pisałaś, to nie byłaś szczęśliwa w tym zwązku, zrobisz jak będziesz uważała bo to Twoje życie. A ostatnie wydarzenia, które Cię spotkały...nie będę tego komentowała.
Ja uważam, że powinnaś pobyć sama, zdystansować się, zobaczyć jak Ci jest. Jesteś młoda, zaczniesz znów chodzić na studia. Znajdziesz znajomych, myślę, że wszystko się ułoży.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Anna Maria 11 wrz 2011, 15:32
Witam

Likwiduje konto.Zarejstruję się pod innym nikiem.Czuję się naga.
Anna Maria
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 11 wrz 2011, 15:32
Czuję się winna względem niego...chce,żebym wróciła do domu...powiedział, że nie przyjedzie, bo nie ma na to kasy i dla niego to jest śmieszne...powiedział mi,żebym nie przekreślała nas ot tak...żebym mu tego nie robiła...chcę się uwolnić z tego związku...mam ogromne wyrzuty sumienia...czuje się słaba...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Noopii 11 wrz 2011, 15:40
Kasia-samara bardzo dobrze zrobiłaś znasz moje zdanie,..ktoś tak niedojrzały nie moze pomóc.Być z kimś po to tylko aby nie być samemu to złe rozwiązanie..

-- 11 wrz 2011, 15:44 --

Zerwanie z tym co złe jest trudne,jesteś silna,a nie słaba..to wymaga odwagi aby walczyć o siebie.
Noopii
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 11 wrz 2011, 15:50
macie rację...chcę od niego definitywnie odejść...jak z nim rozmawiam, to czuję się winna,mam wrażenie, że robi mi wodę z mózgu i nienawidzę siebie...chcę w końcu coś zrobić ze swoim życiem...poza tym czuję,że wykańczamy się wzajemnie i ciągnę nas oboje na dno...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Noopii 11 wrz 2011, 16:10
Może to on ciągnie Ciebie na dno?nie ma się co obwiniać,zawsze jest dobry czas aby na nowo pokochać siebie samara zrywając z chłopakiem tracisz coś cennego?czy tylko złudzenia?poukładaj dziewczyno najpierw siebie,a potem poznasz odpowiedniego partnera..daj sobie czas..zasługujesz na dobre życie.
Noopii
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 11 wrz 2011, 16:20
po rozmowie z nim czuję się przyparta do muru...czuję się jak coś gorszego od robaka...odeszły mi chęci do życia...nie widzę jednak innego wyścia jak odejście od niego...zapytał mnie czy nie pomyślałam o nim?czy nie pomyślałam,że on się załamie?czuję się za niego odpowiedzialna...czuję jakbym wyrządzała mu niewyobrażalną krzywdę i narażała jego życie...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Noopii 11 wrz 2011, 16:29
To jest szantaż emocjonalny z jego strony samara on nie jest twoim synem!a dorosłym facetem sam za siebie odpowiada,a manipuluje Tobą.
Noopii
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 11 wrz 2011, 16:40
nie wycofam się z tej decyzji...czuję jednak w sobie pustkę...odeszły chęci do życia i siły...nawet nie miałabym w tej chwili siły na to,by coś sobie zrobić...po prostu tu tkwię...jak z tego wyjść?jedyne co jeszcze trzyma mnie przy zdrowych zmysłach, to wy...inaczej pewnie nie byłoby już ze mną kontaktu...

-- 11 wrz 2011, 17:16 --

żeby z nim być nie pojechałam na studia do Poznania tylko poszłam do pracy...a teraz dostałam od niego wiadomość:
"teraz jestem tylko ciekawy z czego ja studia opłace ..
wielkie /cenzura/ dzięki ..."
nie wiem co o tym myśleć...później prosił, żebym nie odchodziła...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez pm_77 11 wrz 2011, 18:22
samara22, myślę, że wyraził się jasno, potwierdza to tylko, że dobrze zrobiłaś odchodząc od niego
Offline
Posty
248
Dołączył(a)
22 cze 2011, 16:51

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 11 wrz 2011, 18:45
za pierścionek zaręczynowy też sobie sama zapłaciłam...i sama go wybrałam...miał mi oddać pieniądze i tego nie zrobił...ograniczył się do dania mi pierścionka w ganku w domu jego rodziców i powiedzenia"masz,bo tego właśnie chciałaś"...później powiedział,że wymusiłam na nim zaręczyny i zrobił to,bo bał się,że odejdę...żebyśmy mieli na życie ostatnio sprzedałam kolczyki, które dostałam od siostry mojej mamy na osiemnaste urodziny...to był ostatni prezent od niej i sprzedawałam je ze łzami w oczach...myślałam,że to docenia...myślałam,że warto...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez *Monika* 11 wrz 2011, 19:12
samara22, I Ty się jeszcze zastanawiasz? Tu nie ma o czym mówić.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Motocyklista i 15 gości

Przeskocz do