Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Anna Maria 29 sie 2011, 15:30
Kasiu,odpoczywaj
Ja witam,troche sobie pospałam :oops:
a teraz musze zjeść obiad :evil:
Anna Maria
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 29 sie 2011, 20:43
Hej wszystkim.Jak humory?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez pm_77 29 sie 2011, 20:53
Hej, a w miarę, nie najgorzej.
A u Ciebie??
Offline
Posty
248
Dołączył(a)
22 cze 2011, 16:51

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 29 sie 2011, 21:01
pm_77, humor taki sobie.Za to zmęczona jestem i to bardzo, bo nie spałam ani w nocy ani w dzień.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez uspiony 29 sie 2011, 21:05
samara22, wolałbym, żeby mnie nie było.
Co do Twojego zmęczenia, to dopóki nie dostaniesz leków, pozostaje Ci odgonić myśli robiąc cokolwiek. Wtedy łatwiej będzie Ci zasnąć.
Coś straciłem. Nie jestem do końca pewien co... ale wiem, że nie zawsze czułem się taki... uśpiony. Ale wiecie co? Nigdy nie jest za późno, żeby to odzyskać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
02 sty 2010, 18:16

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 29 sie 2011, 21:08
uspiony, dlaczego wolałbyś żeby Cię nie było?Co się stało?

Cały dzień staram się coś robić.A i tak zasnąć nie mogę.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez uspiony 29 sie 2011, 21:12
samara22, czuję się samotny, ale to nie taka samotność w rozumieniu każdego. Moja samotność mnie boli. Czuję pustkę i beznadzieję. Tak naprawdę mam to od dawna i nic się nie poprawiło. Staram się nie okazywać tego w żaden sposób, ale nic się nie zmienia z tym. Ciągle to samo, a ja już nie mam pomysłów.
Coś straciłem. Nie jestem do końca pewien co... ale wiem, że nie zawsze czułem się taki... uśpiony. Ale wiecie co? Nigdy nie jest za późno, żeby to odzyskać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
02 sty 2010, 18:16

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 29 sie 2011, 21:15
uspiony, a próbujesz coś z tym robić?Samo Ci raczej nie przejdzie...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez uspiony 29 sie 2011, 21:20
samara22, był sport, były tabletki, teraz psychoterapia, ale mimo to, życie jest dla mnie bezsensu i najlepiej to się kropnąć jak kto się nie boi :-| Najgorsze, że to nie jest jakaś myśl co raz jest raz nie ma. To jest przekonanie.
Coś straciłem. Nie jestem do końca pewien co... ale wiem, że nie zawsze czułem się taki... uśpiony. Ale wiecie co? Nigdy nie jest za późno, żeby to odzyskać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
02 sty 2010, 18:16

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 29 sie 2011, 21:25
uspiony, rozumiem Cię.Przekonania biorą się z myśli.Ze wszystkich negatywnych myśli, które mamy...
Psychoterapia nie podziała od razu...na to trzeba czasu.Pozwól sobie na smutek, na przeżywanie tego.Nie wyrzucaj sobie, że nic się nie poprawia.Daj sobie czas...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez ala69 29 sie 2011, 21:41
samara22,
Próbuję się uczyć i nic.A egzamin wkrótce.Zamiast tego płaczę nad ksiązką i najchętniej chciałabym zasnąć i już się nie obudzić.Nic nie czuć i niczego nie oczekiwać.A ranek był taki piękny.Ta huśtawka nastrojów mnie wykończy.
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
28 sie 2011, 01:06

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 29 sie 2011, 21:54
ala69, Kiedy ja nie miałam już sił na naukę do egzaminu to szłam wziąć sobie długą kąpiel.Mnie to pomagało.I później znowu nauka.Niemniej jednak z huśtawkami nastroju to raczej nic nie zrobi.Ale może zrobisz sobie jednak małą przerwę?Odpoczniesz?Może to coś da?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez ala69 29 sie 2011, 22:00
samara22,
Więcej mam tych przerw niż samej nauki.Do tej pory pomagał jogging albo basen.A teraz nic.Ataki paniki i lęku przed podręcznikami.A już myślałam,że mam to za sobą,bo ostatnie 2 dni były całkiem znośne.Chyba zwiększę sobie dawkę Afobamu.

-- 29 sie 2011, 22:14 --

samara22,

Idę się upić.lepsze to niż ryki nad książką.A z nauki i tak już nic nie będzie.A jeszcze dziś rano mówiłam mojemu lekarzowi na terapii w jakim to świetnym jestem nastroju. :hide:
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
28 sie 2011, 01:06

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 29 sie 2011, 22:33
ala69, upicie się też raczej Ci nie pomoże...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 10 gości

Przeskocz do