Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez monk.2000 29 wrz 2012, 13:34
Witam, ostatnio trochę rzadziej wchodzę, ale o forum pamiętam. Po prostu częściej mam wyłączony komputer. Testuję walory terapeutyczne słuchania muzyki, na razie ze średnim skutkiem.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 29 wrz 2012, 14:35
Ja właśnie słucham muzyki.Tak w przerwie w czytaniu.Zawsze mnie to trochę wycisza...albo nakręca :P W zależności od tego,czego słucham ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Variable 29 wrz 2012, 15:29
Hej :D
Variable
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez jasaw 29 wrz 2012, 17:00
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 29 wrz 2012, 17:20
jasaw, to o porządku to u mnie się sprawdza. Od razu lepszy humor. I jak zapalę świeczki zapachowe to też. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez tahela 29 wrz 2012, 17:25
No własnie tacy ludzie tez sa i jest to zupełnie normalne:


Ramy dzieciństwa w tym kraju rozrosły się do monstrualnych rozmiarów. Dziś możesz sobie pozwolić na bycie dzieckiem do 30., nawet 35. roku życia. Nikt nie oczekuje, że wcześniej podejmiesz jakiekolwiek wiążące decyzje czy zaczniesz szukać pracy z prawdziwego zdarzenia. Wolno ci się włóczyć po świecie, ryzykować i produkować solidny dług, na którego spłacanie poświęcisz resztę życia. Żyjemy w kulturze lęku przed dorastaniem, a medycyna i wszechobecna promocja zdrowego trybu życia utwierdzają nas w złudzeniu wiecznej młodości. Sama mimo 48 lat często mam wrażenie, że jestem jeszcze taka młoda. Ale prawda jest taka, że moje ciało wcale nie jest młode. Bez względu na to, jak dobrze wygląda, ma dokładnie tyle lat, ile jest wpisane w jego metryce, i umrze mniej więcej w tym samym czasie co inne, mniej zadbane ciała. I tu, moim zdaniem, pojawia się najpoważniejszy problem: przyzwolenie na okłamywanie samych siebie. Łudząc się co do naszej kondycji, odkładamy wiele życiowych decyzji na później. Dla mnie nie jest istotne, czy ktoś ma dzieci, czy ich nie ma, czy zamierza prowadzić tak zwane dorosłe życie, czy być wiecznym dzieckiem. Istotne jest, by był ze sobą szczery. Trzeba umieć powiedzieć wprost: nie lubię dzieci, nie są mi potrzebne do szczęścia, nie będę ich mieć. To nie zbrodnia.

Pani wyraźnie i stanowczo powiedziała: nie.

A świat pozostał głuchy. Przez lata każdy czuł się uprawniony do wywierania na mnie presji w sprawie decyzji o nieposiadaniu dziecka. Każdy też wiedział lepiej ode mnie, czego chcę, i tłumaczył mi, że kiedyś zmienię zdanie i zapragnę różowego bobaska. Otóż nie, już jako nastolatka byłam przekonana, że nie jestem materiałem na matkę, i do tej pory nie zmieniłam zdania. Z perspektywy zbliżającej się pięćdziesiątki mogę powiedzieć, że jedną z największych zalet starzenia się jest to, że świat wreszcie dał mi spokój. Kilka lat temu przestano mnie pytać, kiedy planuję dzieci. To doprawdy zaskakujące, że w przeludnionym świecie ludzie sprawiają wrażenie poważnie zasmuconych decyzją, że nie chcesz mieć dzieci
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez jasaw 29 wrz 2012, 17:31
dominika92, porządek działa na mnie jak mała, cudowna pastylka p/smutkom.
Także uwielbiam świece zapachowe, ale mój Mąż, niestety, źle reaguje na te zapachy i nie mogę ich stosować.
Znalazłam inny sposób...do mycia parapetów, drzwi itd...dodaję kropelki zapachowych substancji/perfumy, ładnie pachnące płyny. Jestem zapachowcem, chyba to rekompensata od matki natury za słaby wzrok, bardzo lubię pachnący dom, ciało i w ogóle..
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez tahela 29 wrz 2012, 18:12
tęsknie i smutno mi,powinnam posprzątac, zadzwonic do kolezanki, z która sie umawiałm wczoraj przez GG, do kolegi, który do mnie dzisiaj dzwonił a ja nie potrafie, jestem taka bez sił , bez chęci na kontakty, cięzko mi jest cokolwiek zrobic, nie do zycia jestem w tej chwili :?
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez OMEN1695 29 wrz 2012, 19:53
Witam
Ostatnią walkę stoczę sam
"Nikt nie słyszy bliźniego, bo każdy drze mordę jak bardzo przejebane jest jego życie... I żyje dalej... i krzyczy..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
469
Dołączył(a)
04 gru 2011, 23:16

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez tahela 29 wrz 2012, 19:55
do kolegi T. zadzwonie jutro chyba do kolezanki tez
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Absinthe 29 wrz 2012, 20:58
witam się wieczornie:) jak tam u was ludziska?
oj tahela, jakbym widziała siebie.Tyle do zrobienia a tak malo sił...
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Pieprz 29 wrz 2012, 20:59
witam się wieczornie:) jak tam u was ludziska?

może być, leżę w łóżku i nie mam pomysłu co ze sobą zrobić. Jeden z tych dni kiedy tak nic się nie chce że aż ciężko wytrzymać. :roll:
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Absinthe 29 wrz 2012, 21:10
Widzę że nie tylko mnie dopada "przemęczenie"jesienne;).Najgorzej jeszcze,jak człowiek sam w domu siedzi i nie ma do kogo buźki otworzyć
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 29 wrz 2012, 21:11
Mushroom, u mnie w domu to samo panuje :roll: mi się jeszcze coś chce ale nic nie chce :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do