Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 23 mar 2012, 14:17
Bellatrix, też słoneczko świeci, ja mam drzwi od balkonu otwarte i mi ciepło :D :105: dobrze , że jutro znowu na działkę :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 23 mar 2012, 14:24
dominika92, ja się zastanawiałam,czy nie wyjść na ogród,ale jakoś brak mi motywacjiObrazek
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 23 mar 2012, 14:27
Bellatrix, gdybym miała ogród bym tam siedziała non stop :P :P jak skończysz obiad to wyjdź koniecznie :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 23 mar 2012, 14:33
dominika92, powiem szczerze,że bardzo się odzwyczaiłam od siedzenia gdzieś poza domem.Ciężko jest wyjść za próg Obrazek Czasami jak przychodzi mi wyjść z domu,to mam wrażenie,że się duszęObrazek
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez uspiony2 23 mar 2012, 14:34
... a ja się zastanawiam czy nie wyjść na rower. Nie wiem czy nie jest za zimno na mój strój rowerowy.
Offline
Posty
128
Dołączył(a)
26 gru 2011, 16:10

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez halenore 23 mar 2012, 14:36
Bellatrix napisał(a):dominika92, powiem szczerze,że bardzo się odzwyczaiłam od siedzenia gdzieś poza domem.Ciężko jest wyjść za próg Obrazek Czasami jak przychodzi mi wyjść z domu,to mam wrażenie,że się duszęObrazek

Skąd ja to znam :-|
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 23 mar 2012, 14:38
Bellatrix, eh..no tak..jak wiesz akurat ja nie jestem mistrzem w wychodzeniu z domu. ale ostatnio się zmuszam i na dobre mi to wychodzi...czasem tak trzeba..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 23 mar 2012, 14:40
uspiony2, ciekawy pomysł.W sumie szkoda pogody,żeby siedzieć w domu...
halenore, Obrazek
dominika92, wiem...też się zmuszam,żeby wyjść gdziekolwiekObrazek
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez halenore 23 mar 2012, 14:45
U mnie wyjść z domu to jeszcze nie problem, ale jechać gdzieś...Wkurza mnie ta chroba :evil:
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Abbey 23 mar 2012, 14:47
Gdyby nie szkoła, wyścigi (muszę przecież wyjść do sklepu po jakieś zapasy żarcia) pewno siedziałabym cały czas w domu. Nienawidzę spacerować, ale tylko w swoim mieście. Tak na ogół, jak gdzieś uda mi się gdzieś wyjechać, mogę łazić cały czas :105:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 23 mar 2012, 14:56
halenore, ja mam właśnie odwrotnie-wyjście z domu,to koszmar,ale jak już wyjdę i mam gdzieś jechać,to nie jest tak źle...

Vett, dokładnie tak...hmm...zrobiła mi się teraz ochota,żeby pojechać nad morze...zastanawiam się,czy nie udałoby się moich przekonać,żeby w weekend gdzieś podskoczyć jak będzie ciepłoObrazek
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Abbey 23 mar 2012, 15:00
Morze? To jedno z niewielu miejsc, które działa na mnie tak kojąco... :105: Już jak byłam mała, pamiętam, że ryczałam całą drogę powrotną. Kiedyś jeździliśmy co roku, przynajmniej na tydzień, teraz nic, zero... Wiadomo, bieda i te sprawy :roll:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez slow motion 23 mar 2012, 15:03
jestem po zakupach, ryż nastawiony, kurczak się odmraża i dostałam moją drugą paczuszkę. :mrgreen:
dziś dzień przyjemności.
Jak Wam dzień mija?
Ostatnio edytowano 23 mar 2012, 15:04 przez slow motion, łącznie edytowano 1 raz
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 23 mar 2012, 15:03
Vett, no ja mam o tyle dobrze,że mieszkam jakąś godzinę drogi od morza,więc wyjazd to nie problem...tylko potrzebne są chęci...ale był czas,że mieszkałam na drugim końcu Polski i o morzu mogłam sobie tylko pomarzyć...zawsze lubiłam zbierać muszelki i przesypywać piasek z jednej ręki do drugiejObrazek
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do