Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Abbey 11 mar 2012, 22:55
piąteczka wszystkim nołlajfom! moje życie mnie przeraża... nic się nie dzieje...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez carmen1988 11 mar 2012, 22:58
U mnie to samo, wydaje mi się, że moje życie jest strasznie monotonne. Czasem nawet łapię się na tym, no przecież tak całe moje życie nie może wyglądać, a niby teraz najlepsze lata.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Mataforgana 11 mar 2012, 22:59
Moje jest bardzo urozmaicone w wiele złych emocji.
Mataforgana
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Stark 11 mar 2012, 23:01
Mataforgana, Ja też, choć ostatnio dużo czasu tu siedzę...
Grywam też w jakieś pierdoły dość często, ale ogólnie większość czasu też przy komputerze...
Zawsze pozostaje chlanie piwa pod lidlem, ale to nie dla mnie chyba :<.
Stark
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Mataforgana 11 mar 2012, 23:09
arhol, to już komputer jest lepszą opcją ;) Sama nie piję alkoholu w ogóle od ponad roku.
W tygodniu aż tyle nie przesiaduję, bo do szkoły chodzę, ale i tak zawsze kilka godzin dziennie właściwie marnuję czas. Dlatego mam nadzieję na pracę w wakacje, bo nic lepszego mnie nie czeka.
Mataforgana
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Stark 11 mar 2012, 23:23
Mataforgana, Ja praktycznie też, (szampan w sylwestra), Też nie siedzę tyle w tygodniu, bo cóż, praca.
Sam nie wiem, z 1 strony, to głupie, marnować cały wolny czas przed komputerem z 2 strony, jak słyszę rówieśników, ile wychlał jeden z drugim, ile rzygał, czy że zrobił sobie dziecko... to cóż, nie wypada to tak źle.

Ciężko znaleźć złoty środek, nie w tym kraju, albo nie w tej kategorii wiekowej.

Chyba że za mało ludzi znam...
Stark
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Mataforgana 11 mar 2012, 23:31
arhol, fakt, jak na przykład mam do pizzerii iść i pomyślę, że mogę tam spotkać takich ludzi, choć głównie mam na myśli tych, którzy kiedyś byli mi bliscy, a teraz się stoczyli albo nie chcą mnie znać, to wolę zostać w domu. Jak kto lubi...
Mataforgana
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Abbey 11 mar 2012, 23:39
Odkąd znajomi mnie perfidnie porzucili i wymienili na lepszy model, nie wychodzę z domu. /poza szkołą i sytuacjami awaryjmi, ale rzadko/ Jestem z małego miasta, nie chcę ich spotkać
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Stark 11 mar 2012, 23:43
Wy chociaż miałyście znajomych, czy przyjaciół, ja hmm, od czasów podstawówki, nie poznałem ani 1 osoby którą mógłbym nazwać przyjacielem,takim prawdziwym...
Mam 1 dobrego znajomego, jeszcze z gimnazjum, to wszystko...
Tak zawsze, czasem trzymałem się jak pies brata, bawiąc się w jego towarzystwie (jego kolegów), ale cóż, nie czułem się tam dobrze...
Cóż zrobić...
Stark
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Mataforgana 11 mar 2012, 23:53
arhol, ale strata przyjaciół wiąże się z ogromnym bólem. Mimo wszystko uważam, że było warto.
Mam nadzieję, że uda Ci się spotkać na swojej drodze osobę, która będzie godna zaufania i którą bez wahania będziesz mógł nazwać przyjacielem.
Mataforgana
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Stark 11 mar 2012, 23:58
Mataforgana, No tak... każda więź,łączy się z ryzykiem bólu...straty...
Czy ból samotności, jest większy... nie wiem. Jest mi on doskonale znany,bo wciąż jest ze mną...
Tyle że przyjaźń, przynosi coś dobrego... nie tylko złe wspomnienia...
Samotność zaś... jest zawsze taka sama,niezmienna.
Dzięki za dobre słowo, też w to wierzę, ale z roku na rok, coraz mniej...
być może za dużo oczekuję od ludzi...
Albo ja jestem nie w porządku?
Stark
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Myrcella 12 mar 2012, 00:00
Najgorsza jest strata jak ktoś odchodzi na zawsze....
Niektóre stare rany nigdy się nie zabliźniają i krwawią przy najmniejszym nawet zadrapaniu.

Strach tnie głębiej niż miecze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
02 lut 2012, 19:24

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Abbey 12 mar 2012, 00:00
Ja się łudziłam, że mam przyjaciół. Potem wyszło, że to były tylko moje odczucia...
Idę spróbować zasnąć, jutro przede mną kolejny szary i schematowy dzień. Dobranoc.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Stark 12 mar 2012, 00:02
Vett, dobranoc.
Myrcella, Zapewne tak... ale czuję, że chyba powoli tracę jakiekolwiek uczucia do ludzi, aż w końcu.. wygasną całkowicie...
Stark
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do