Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Myrcella 10 mar 2012, 21:06
paradoksy, do czego godzina? Do konca pracy?
Niektóre stare rany nigdy się nie zabliźniają i krwawią przy najmniejszym nawet zadrapaniu.

Strach tnie głębiej niż miecze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
02 lut 2012, 19:24

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Abbey 10 mar 2012, 21:06
Myrcella, mam ;)
paradoksy, oooo, to już niedługo i koniec... ;)
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 10 mar 2012, 21:10
Vett, nie przejmuj się tak tym,Słońce:* Jak zobaczyłam Twojego kota na zdjęciu,to od razu się w nim po prostu zakochałam :105: :mrgreen:
U mnie nie byłoby źle,bo samopoczucie mam takie sobie,ale ból głowy od samego rana uniemożliwia mi cokolwiek :? Tylko siedzę w ciemnościach jak warzywo i jedyne,co robię,to przeglądam forum...

paradoksy, to już bliżej niż dalej!I w końcu będziesz w domu :D A jak tam Kicia?Już całkiem się z Wami oswoiła?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez paradoksy 10 mar 2012, 21:12
Bellatrix, Kicia w sumie od drugiego dnia daje nam w kość, w nocy i nad ranem wariuje i próbuje nam łapać stopy pod kołdrą, co chwilę coś turla ;D
słodka jest :D na fb dodałam już trochę jej zdjęć
paradoksy
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Myrcella 10 mar 2012, 21:17
paradoksy, urocze<333
Niektóre stare rany nigdy się nie zabliźniają i krwawią przy najmniejszym nawet zadrapaniu.

Strach tnie głębiej niż miecze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
02 lut 2012, 19:24

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Abbey 10 mar 2012, 21:17
Bellatrix, przez pierwszy tydzień u nas w domu, musiałam się przyzwyczajać do jego twarzy, a potem dopiero mogłam go pokochać :lol:
Cieszę się, że te wyjazdy kończą się w czerwcu... Bo nie umiem przebywać w jednym pomieszczeniu z osobami z wyższej grupy społecznej... Po prostu oni są dla mnie zbyt bogaci, a ja potem płaczę całą drogę powrotną... Utwierdzają mnie w przekonaniu, że zostanę w tej dziurze... :?
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 10 mar 2012, 21:18
paradoksy, zaraz sobie na nią popatrzę na FB :mrgreen: A z tym łapaniem za nogi,to masakra.Pamiętam jak moje w nocy zaczynały mi paluchy obgryzać :D Ale to i tak nic...kiedyś o trzeciej nad ranem moja kotka przyniosła mi mysz i rzuciła na poduszkę.Oczywiście przy tym miauczała jak opętana.Wyobraź sobie mój wrzask jak zaświeciłam światło,a tuż koło ręki miałam mysz...a dodam,że była żywa :hide:

-- 10 mar 2012, 21:23 --

Vett, a co to w ogóle są za wyjazdy?Czy ktoś Cię namówił/nakłonił,żebyś tam jeździła?Rodzice?Czy nie masz możliwości zrezygnowania z nich,jeśli tak Cię dołują?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Abbey 10 mar 2012, 21:31
Bellatrix, 'uczelniane zespoły badawcze' - cały okres gimnazjum jeżdżę do Trójmiasta na zajęcia o przedsiębiorczości. Mam podpisaną umowę (a raczej moi rodzice) z organizatorem projektu, który jest dofinansowywany przez UE, nie ma zbytnio opcji rezygnacji z powodu innego niż choroba itd. Zgłosiła mnie dyrektorka w pierwszej klasie. Jakimś cudem przeszłam rozmowy kwalifikacyjne i muszę jeździć. Ogółem pomysł tego projektu, zamysł jest ok. Gorzej z wykonaniem (zupełnie inne warunki niż planowane), no i moją grupą. Trafiłam na samych dzieci bogatych ludzi. Tylko ja z proletariatu fabrycznego... :roll:
Całą pierwszą klasę narzekałam, że nie chcę jeździć, nie poskutkowało, więc skończyłam wojować.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Laima 10 mar 2012, 21:36
Bellatrix napisał(a):paradoksy, o trzeciej nad ranem moja kotka przyniosła mi mysz i rzuciła na poduszkę.Oczywiście przy tym miauczała jak opętana.Wyobraź sobie mój wrzask jak zaświeciłam światło,a tuż koło ręki miałam mysz...a dodam,że była żywa :hide:

U mnie zawsze psiaki zabierają koce mysz którą przyniesie.Ja odbieram tą myszkę psiakowi i oddaje kotce.Kiedyś była u mnie w domu dziewczyna,która jak się okazało,była wegetarianką.Rozpłakała się na widok jak oddaje kotce mysz do zjedzenia.A ja?..dla mnie to prawa natury choć widok jak kotka bawi się na wpół żywą myszką,albo zjada ją i widać krew nie jest przyjemny.Oddaje myszy kotce bo ona przynajmniej je zje i jakiś sens to ma,a psiak tylko "pobawi się".
Laima
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 10 mar 2012, 21:39
Vett, o kurcze :( przykre...wiem,że to zabrzmi jak banał,ale nie przejmuj się tym tak...wcale nie jesteś od nich gorsza...w życiu nie liczy się tylko kasa.Jesteś miłą i bardzo wrażliwą dziewczyną.Ci którzy Cię poznali o tym wiedzą i to w Tobie cenią.

-- 10 mar 2012, 21:41 --

Laima, no Kasiu,coś w tym jest :(
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Abbey 10 mar 2012, 21:46
Bellatrix, zawsze jak jadę, powtarzam sobie, że będzie ok, co tam kasa, to jak wyglądam, co mam na sobie. Ale jak zaczną się wymieniać doświadczeniami z weekendowych zakupów w Niemczech czy pięciogwiazdkowych hotelach w Egipcie, to mam ochotę zapaść się pod ziemię. :roll: Kiedyś miałam gdzieś wszechobecny materializm, a teraz? Teraz się wstydzę tego kim jestem, skąd pochodzę... Bo jak się dowiedzą, że praktycznie nie byłam za granicą, to robią dziwną minę i komentują to przez dłuższy czas... :roll:
Dziękuję... Chociaż ostatnio trafiam na ludzi, którzy wykorzystują moje współczucie, a jak im się polepszy, mnie porzucają. Ogółem trafiam na wampirów energetycznych... Nie uważam się za wielkoduszną, dobrą osobę, ale chciałabym po prostu mieć kogoś, na kim mogę polegać, zaufać... Nie dusić wszystkiego w sobie... Najwidoczniej to za dużo na obecne czasy...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Stark 10 mar 2012, 21:52
Vett, Pozostaje ci olać to towarzystwo.
O zaufanie, i przyjaźń ciężko w dzisiejszych czasach,ale są odpowiednie osoby.
Osobiście nienawidzę cwaniactwa,wywyższania się, ale dużo tego w dzisiejszych czasach..
Stark
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 10 mar 2012, 21:57
Vett, niestety na swojej drodze spotyka się różnych ludzi,również i takich,którzy uważają,że brak kasy czyni kogoś gorszym.Sama się z tym kiedyś spotkałam i domyślam się jak możesz się czuć.Wiedz tylko,że to nieprawda.O człowieku świadczy to jakim jest,a nie to,czy ma gruby portfel i jeździ na zakupy za granicę.Przynajmniej ja tak uważam...
A jeśli chodzi o wampiry energetyczne...też miałam z takimi osobami "przyjemność" :? Ale powiem Ci,że nie wszyscy tacy są,nie wszyscy patrzą jak Cię wykorzystać,a później,kiedy im się polepszy,to podwinąć ogon i zwiać.Są też i osoby,które potrafią trwać wtedy,kiedy i Ty ich potrzebujesz.Tylko ciężko na nie trafić...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Abbey 10 mar 2012, 21:58
arhol, ok, w teorii olać, ale w praktyce? Jesteś Ty i ośmioro dzieciaków z burżuazji, nikogo więcej. Siedzisz jak odludek? Mam tego dość w szkole, tutaj chciałabym mieć do kogo się odezwać...
No i nie ma jak ich nie słuchać = nie ma się jak nie dołować, skoro jak jesteś zamknięty w małej klasie z nimi, to mimowolnie słyszysz ich opowieści o cudownym, bogatym życiu...

-- 10 mar 2012, 21:01 --

Bellatrix, wiesz, dla mnie też 'liczy się wnętrze', no ale jak widać, większość osób, z którymi aktualnie mam styczność (bo i w szkole jest szpan na markowe ciuchy), myśli inaczej... :(
Chyba ani razu jeszcze nie trafiłam na taką dobrą osobę(w realu, oczywiście). Może jeszcze to przede mną? Może...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do