Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez slow motion 19 lut 2012, 16:55
jasaw, zgadzam się dokładnie. A jak kontakty z Synem? Wrocili już z wycieczki?
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez jasaw 19 lut 2012, 17:08
slow motion, tak wrócili w ubiegłą niedzielę, byli też z pierwsza partią zdjęć..to naprawdę ciekawa podróż była. Nie leżenie na leżaczkach z drinkami, a przemieszanie się z Tajlandii poprzez Malezję do Indonezji...zakończenie na Bali.
Naprawdę udany wypad, choć wiadomo - kosztowny!!! jednak jestem zdania, że jeśli człowiek ciężko pracuje cały rok i odpowiada mu taka forma oderwania się od codzienności, to trzeba korzystać. Na świecie jest tyle pięknych miejsc...
Niestety to nie dla mnie...nigdy w życiu nie wsiądę do samolotu, a jeszcze być w sumie w przestworzach prawie 20 godzin...to wręcz budzi moje przerażenie.
Cieszę się, że moi Synowie nie odziedziczyli po mnie całego pakietu lęków, kompleksów... :yeah: :yeah:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez slow motion 19 lut 2012, 17:24
jasaw, czyli bardziej aktywny wypoczynek. Super, jeśli mieli okazje i chęci to czemu nie! To zawsze wypoczynek i odskocznia od dnia co dziennego. Zapewne wrócili radośni, wypoczęci i uśmiechnięci. Co prawda ja kilka razy leciałam samolotem(pierwszy lot był koszmarem) ale 20 h w powietrzu również nie potrafię sobie wyobrazić. :smile:
A jak Pani samopoczucie ?
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez jasaw 19 lut 2012, 17:37
slow motion, proszę...bez pani,OK :D :D Tutaj wiek nie ma znaczenia, problemy z jakimi zmagamy się, nie znają wieku...wiem, że jesteś, subtelną, dobrze wychowaną młodą osobą, ja to rozumiem, ale proszę...

Ja czuję się dość dobrze, ale znowu nie spałam całą noc i teraz też nie chce mi się, więc energią nie tryskam. Jednak najważniejsze, że pojawiają się jedynie malutkie lęczki, z którymi radzę sobie jakoś...
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez amelia83 19 lut 2012, 17:40
Witam
miłej niedzieli życzę , ja mykam na spacer, a do 15 siedziałąm w pidżamie , ;)
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez slow motion 19 lut 2012, 17:44
jasaw, nigdy nie wiem jak się odnosić, ale racja. Już raz mi się oberwało za "Pan, Pani" :mrgreen:
Też masz problem ze snem? Moje tabletki ziołowe wlasnie się skończyły i zobaczymy jak dzisiejsza noc mi minie...
Niestety nawet jak już śpię to jest to sen bardzo płytki. I nie ma na niego sposobu...


amelia83, Milego spaceru :papa: :papa: Warto się przewietrzyć.
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Myrcella 19 lut 2012, 17:48
slow motion, mnie też się obrywało za to, że do kogoś pan/pani mówiłam:p

z twoich postów wnioskuję, że jestem bardzo podobna do Ciebie, bo ja też ukrywam swoje ły, dusze je w sobie, zakładam maski i zawsze jestem tą pocieszająca. Jakbym czytała siebie
Niektóre stare rany nigdy się nie zabliźniają i krwawią przy najmniejszym nawet zadrapaniu.

Strach tnie głębiej niż miecze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
02 lut 2012, 19:24

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez slow motion 19 lut 2012, 17:54
Myrcella, Dokładnie. Zawsze dusza towarzystwa uśmiechnięta od ucha do ucha. Przez jakiś czas taka odskocznia od mojego wewnętrznego smutku była dobra, ale niestety w pewnym momencie wszystkie negatywne emocje nazbierały się i pękły. Nie mam do nikogo o to pretensji, bo to tylko moja wina, że nie próbowałam mówić o swoich problemach tylko skupiałam się na innych by odwrócić uwagę od siebie. Tata wyjechał za granicę jak miałam 16 lat.Przychodziłam ze szkoły i zamykalam się w swoim pokoju. Nie rozmawiałam z mamą, bo wiedziałam, że ma dość swoich chorób i przykrości.
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez jasaw 19 lut 2012, 17:56
slow motion, ja też miałam ten problem w młodości...ale czy to problem??? Na pewno nie, tylko kwestia ustalenia pewnych zasad, nic więcej.

Ja z bezsennością zmagam się od dawna. Łykam tabletki ziołowe, ale one nie działają już nasennie, ale ogólnie mnie wyciszają. Nie chcę łykać nawet Pramolanu,bo zbyt dużo zażywam innych leków chemicznych, które mają mnóstwo ubocznych skutków. Jestem na rencie, więc jakoś staram się odsypiać...
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Myrcella 19 lut 2012, 18:00
slow motion, no ja mam tak samo. Duszę w sobie łzy jak chcę płakać, ale raz nie wytrzymałam i się poryczałam. Kiedy ja będę potrafiła normalnie płakac?
Niektóre stare rany nigdy się nie zabliźniają i krwawią przy najmniejszym nawet zadrapaniu.

Strach tnie głębiej niż miecze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
02 lut 2012, 19:24

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez slow motion 19 lut 2012, 18:04
jasaw, ja juz sama nie wiem co jest we mnie problemem, a co wyolbrzymieniem, ale po to zaczelam leczenie i wizyty u psychologa by sie dowiedziec. :)

Mnie rowniez tylko wyciszaja, ale to lepsze niz nic. Na dluzsza mete faktycznie nie warto sie tak truc. Ja tez staram sie ograniczac tabletki do minimum. Zawsze mam obawy, ze sie uzaleznie. Bralam kiedys tabletki z dodatkiem tramalu po operacji i tez tylko wtedy gdy z bolu nie moglam wytrzymac.

-- 19 lut 2012, 17:06 --

Myrcella, trzeba czasem poplakac. Ja placze zawsze w kacie. Lzy nas oczyszczaja...
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Myrcella 19 lut 2012, 18:13
slow motion, jak mam możliwosc byc sama, bez nikogo to płaczę.
Niektóre stare rany nigdy się nie zabliźniają i krwawią przy najmniejszym nawet zadrapaniu.

Strach tnie głębiej niż miecze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
02 lut 2012, 19:24

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez jasaw 19 lut 2012, 18:14
slow motion, masz rację, ja w ogóle ograniczam leki p/bólowe. Czasem zdarza się, że na sam widok tabletek moich codziennych, odczuwam odruch....
Ale co zrobić, mam kilka chorób i gdybym zaniedbała coś, nie wiadomo, co mogłoby być.. ja jestem zdyscyplinowaną pacjentką, raczej ufam lekarzom, ale też dużo z nimi rozmawiam, dopytuję i spotykam się z ich zrozumieniem. Myślę, że są dość łaskawi dla mnie z powodu mojej choroby w przeszłości???
Zresztą ja w ogóle jestem zwolenniczką łagodności, grzeczności, uprzejmości itd...
Jakiekolwiek przejawy agresji, nawet słownej, budzą we mnie lęk...
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez slow motion 19 lut 2012, 18:28
jasaw, Pewnie dla niektorych swiat bylby nudny, ale nie wiem czy tylko ja odnosze takie wrazenie, ze co raz gorzej sie dzieje na tym naszym swiecie?
Ciagle mam wrazenie, ze nie pasuje tu.
Bardzo chorujesz jesli mozna zapytac?
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do