Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 28 sty 2012, 12:12
I tak najbardziej wzorowy avek ma kornelia_lilia. A dlaczego? Nie powiem. :P
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Abbey 28 sty 2012, 12:14
kornelia_lilia, taaaa. Kosmetyczka, a potem spotkanie ze 'znajomą'. I właśnie to jest najgorsze. Znów chce się spotkać, bo jej się nie układa. Znów będzie się żalić, jak jej źle z powodu jakiejś miłostki, do której wraca średnio dwa razy miesięcznie. Znów będę koleżanką dobrą radą, która ma tylko pocieszać. Znów gdy jej zacznie się układać, odepchnie mnie w kąt niczym nic nieważną zabawkę. Zawsze tak jest i ja to wiem, ale jednak nie umiem odmówić. Bo się boję, że nawet takie znajomości potracę... To chore. :roll:

slow motion, mnie ostatnio nawiedzają sny po angielsku i jakieś spotkania z Włoszkami i gwiazdami sportu. O co chodzi, zupełnie nie wiem :shock:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 28 sty 2012, 12:18
Vett, tak już często bywa, kiedy w związku się układa znajomi schodzą na dalszy plan. A może powiedz jej, jak Ty się z tym czujesz?

Mad_Scientist, bo Natalia jest ubrana aż pod samą szyję? 8)
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez slow motion 28 sty 2012, 12:19
kornelia_lilia, adrenalina pomieszana ze strachem. Czasem mi się nie udaje obudzić i wtedy podnoszę się jak gdyby nigdy nic i dalej uciekam i szukam sposobu obudzenia się. Mad_Scientist, na pewno bardzo subtelny. :)

oo no i u Vett, zmiana.
Nauka języka nawet we śnie. :great:

-- 28 sty 2012, 11:20 --

kornelia_lilia, ładne imię 8)
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Abbey 28 sty 2012, 12:23
kornelia_lilia, ja jestem szczęśliwą dziewczynką z dobrymi wynikami w nauce, która ma ciągle z górki. :lol: Ogółem to ona zazwyczaj się do mnie zwraca tylko gdy ONA ma problem, więc trzeba się nią zajmować, a gdy sama coś powiem, jest zmiana tematu na to jak jej źle.
Tu już któraś z kolei taka znajomość, że muszę być tą pocieszającą, ale cholernie boję się samotności i w ten sposób jestem wykorzystywana :roll:

-- 28 sty 2012, 11:24 --

slow motion, rzecz w tym, że ja do języków obcych nijak się nie nadaję, rozmawiając nie mogę ułożyć jednego sensownego zdania, a tam wszystko płynnie, lajcik... :shock:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez idle 28 sty 2012, 12:26
slow motion, ano zmieniło :mrgreen: Vett, znam to aż za dobrze, w Twoim towarzystwie też jest taka niezręczna cisza jak mówisz, że nie czujesz się za dobrze? :lol: dosłownie, jakby moje problemy był zaraźliwe a jedynym lekarstwem na to było udawanie, że się nie słyszy :P ja oczywiście muszę pocieszać, no bo jak to nie :shock: dlatego dziękuję za towarzystwo, będę pustelnikiem.
idle
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Kiya 28 sty 2012, 12:30
Jeden ze snów, który najbardziej zapadł mi w pamięci, był o tym, że uciekam przed matką. Chciała mnie zabić. Strasznie się wtedy bałam. W końcu mnie dopadła i zjadła mi mózg. Wraz ze śmiercią - obudziłam się.

Poza tym jak byłam mała bardzo często śniły mi się duchy. Z czasem te sny już nie były dla mnie straszne, tylko ciekawe. Poza jednym, w którym śniło mi się, że wszystkie nasze martwe zwierzęta wyszły ze swoich grobów - do połowy już rozłożone, całe w białych pełzających po nich robakach...

Vett, Twoja koleżanka nie czyta w myślach. Jeśli jej nie powiesz jak się czujesz, to nie możesz mieć do niej pretensji. Założę się nawet, że gdy już się wygada i wyżali, zdarza jej się zapytać co u Ciebie, jak się czujesz. A Ty odpowiadasz zdawkowym "w porządku", "po staremu" albo coś w tym stylu.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Abbey 28 sty 2012, 12:33
siedem_zapalek, no dokładnie.
Najgorsze, że z większością osób, które (moim zdaniem) nadawały się na dobrego kumpla (bo reszta uznaje za skarbnicę wiedzy, kujona, który nie ma nic innego do gadania niż szkoła itd) okazały się wielkimi narcyzami, kimś jednak nieodpowiednim...
Potrzebuję jakiejś wielkiej zmiany środowiska, mogłabym się wyprowadzić, już teraz, zostawić wszystko za sobą...
Chciałabym polegać tylko na sobie, jednak czasem mam tę ochotę wygadać się, najzwyczajniej w życiu wyrzucić z siebie trochę opinii, emocji, a nie tłamsić i hodować w sobie wszystko...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez idle 28 sty 2012, 12:34
Kiya, mi się kiedyś śniło, że prosiłam swoją mamę, żeby mnie utopiła, ona płakała że nie chce, a ja na to, że musi, nie ma wyjścia itp. Dziwne to. Albo mam powtarzające się sny, że rodzę martwe, zdeformowane dzieci :?

I tak najgorszy jest paraliż przysenny, jak śpię na drugim boku, i czuję, że ktoś mi wbija igłę w kręgosłup :shock: mam o tym różne sny, a potem już wiem, że to jest sen, ale nie mogę się obudzić ani ruszyć, mogę tylko leżeć i płakać z bólu :(
idle
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Abbey 28 sty 2012, 12:35
Kiya, mówiłam. To ona wie jako jedna z niewielu o moich relacjach z matką, samookaleczaniem itd. :bezradny:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez idle 28 sty 2012, 12:36
Też mówiłam, teraz się założę, że się z tego śmiali :roll: przecież śmiali się z innych, więc czemu ze mną miałoby być inaczej?
idle
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Kiya 28 sty 2012, 12:37
Dziewczyny, potrzeba Wam znajomych-świrów ;)
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez idle 28 sty 2012, 12:38
Mam takich :mrgreen: najbliżej 250 km ode mnie :great:
idle
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Kiya 28 sty 2012, 12:41
Ja nie wiem, czy mam
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 11 gości

Przeskocz do